Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Wizyta o 16, bo wcześniej jestem w pracy i nie dam rady. Dziś też nie mogłam. Trzymajcie kciuki. Kuna jak wszystko będzie ok, zadzwonię do ciebie od razu, także mam prośbę abyś byłą pod telefonem. Bo wtedy trzeba ugadywać się z transportem. Oni coś mówili że mogą pojechać, ale jak do ciebie trafić to ja już im nie wytłumaczę,. Wiesz jak my ostatnio jechałyśmy do ciebie, hii...hiiii ja w nieznanym terenie to się gubię natychmiast.
  2. [quote name='Jasza']Cała jest świetna.:loveu: Ja mam sentyment do rudych ( mój Reks) i do czarnych ( moja Miska).:p[/QUOTE] Ja dokładnie tak samo. Zawsze lubiłam rudzielce ale odkąd mam dwa czarne diabły to gust mi się wydłużył. Białe psy też mi się podobają.
  3. Kuna czyli jeśli wizyta pa jutro będzie ok to do domu pojedzie mniejsza czyli Kawa/Bella tak? To dobrze bo Państwo woleliby mniejszą.
  4. Ja tych małych czarnych wogóle nie odróżniam, w tej chwili. Cudaki kochane, widać, że to wesołe, bystre suczki. A Sonia rzeczywiście ma niesamowiete oczy, tylko takie smutne.
  5. [quote name='Jasza']A mnie urzekło to zdjęcie: [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/513/p1180469.jpg/[/URL] A Ruda Sonia jest zjawiskowa. Ma siersc w tak pieknym, ciepłorudym kolorze...mmmm.. Delikatna i oczy ma niesamowite. Buniaaga - dziekuję za konto. Z bazarku uzbierało się 255 PLN.:loveu:[/QUOTE] Jasza serdecznie dziekujemy w imieniu Soni, Negry i Kawy/Belli. Bądź z nami na wątku nadal ( pomimo zakończenia bazarku). Zapraszamy i pozdrawiamy.
  6. [quote name='buniaaga']Ja też bardzo wszystkim dziękuję za pomoc dla suń! Dziś otrzymałam wpłatę 10 zł z bazarku imiennego od Serafinka która została mamą chrzestną Negry:loveu: Trzymam mocno kciuk za piątkową wizytę PA! doris66 wierze że i tym razem będziesz dobrze rozmawiała z ludźmi :p[/QUOTE] Postaram się Aga.Trzymajcie kciuki.
  7. [quote name='Jasza']Czyli i piękne i mądre :-) A dla Mamy też znajdziemy dobry, najlepszy dom.[/QUOTE] Jasne że tak. Tyle kochanych osób czuwa nad tymi suczkami, tyle serc wspiera, tyle rąk maluje, rysuje, trzepie w klawiaturę aby było dobrze. Więc musi byc i juz. Najważniejsze, że są bezpieczne, że nie musimy się spieszyć , bo jone uż nie siędzą w rowie i nikt, nic złego im nie zrobi ( bo są na jakiś czas zabezpieczone finansowo ). Jest to mozliwe dzięki Wam tam daleko, dzięki nam tu na miejscu, bliżej suczek, dzięki łańcuszkowi dobrych ludzi, których połączyłą troska o los tych psiaków. [B][SIZE=3]DZiękuję wszystkim za to. [/SIZE][/B]
  8. [quote name='Jasza']Kciuki mocno zaciśnięte! Jak w domu już jest jeden zwierz to łatwiej ocenić dom i domowników :-)[/QUOTE] Do tej pory udawało mi sie dobrze wybrać domy dla piesków ( a trochę ich było w ostatnim roku ). Zawsze kieruję się rozumem ale też i intuicją, i na wszystko biorę stosowne poprawki, bo wiem że czasami ludzie są zdenerwowani jak przychodzi do nich jakaś baba i przepytuje ich z życia osobistego i zagląda do kątów. Buniaaga to mówi, ze ja "dobrze z ludźmi rozmawiam" i oni otwierają sie przede mna. W każdym razie rodzeństwo czarnulek ma super domki, relacje mam na bieżąco, więc tym razem tez tak będzie. Zreszta ja wierzę, że te psy urodziły sie pod szczęśliwą gwiazda i ta gwiazda świeci nadal. Rodzeństwo Negryi Kawy/Belli ma takie imiona: Blanka, Rika, Gwiazdka i Misza. Wszystkie śpia na kanapach albo w łóżkach ze swoimi opiekunami i wszyscy opiekuniwie twierdzą , ze to wyjątkowo mądre, grzeczne i czyste pieski. Rika załatwia sie wyłącznie na podwórku i sama o to prosi, Blanka podobnie.
  9. Trzymajcie kciuki. W piątek jade na wizytę przedadopcyjną i być może jedna czarnulka bedzie miała swój domek. Dom w Białymstoku, mieszkanie czeropokojowe w bloku , rodzice i 16-letnia córka. Rodzice pracują ale dziewczyna ma do szkoły na różne godziny więc sunia sama niepozostawałaby na długo. Pani od dziecka wychowana ze zwierzętami, zawsze przynosiła do domu rózne biedy. W tej chwili mają kota. Zasady adopcji sa Państwu znane. W tej chwili po dwóch rozmowach tel. oceniam ten dom pozytywnie, w piątek osobiście porozmawiam z nimi i wtedy podejmę ostateczną decyzję, i dogadamy transport. Ponieważ niunie sa identyczne to Państwu wszystko jedno , która sunia zamieszka z nimi.
  10. [quote name='Jasza']A ja się zdziwiłam, że takie malizny już mają siedem miesięcy :p Czarnym psom ciężko zrobić piękne zdjęcia. Trzeba szukać dobrego światła. Jak robiłam zdjęcia swojej Miśce, to na początku tylko czarna plama z oczami :p[/QUOTE] Jasza one nie mają siedem miesięcy. Kunie chodziło o 7 tygodni. Po prostu sie pomyliłą.
  11. [quote name='Kuna']Jutro porobię, te, które cyknęłam im ostatnio sa mało atrakcyjne, będę musiała znaleźć jakieś lepsze tło, bo czarnulki słabo się prezentują.[/QUOTE] O zdjęcia prosimy bardzo , bo są potrzebne również do ogłoszeń. O ile wcześniej dzwoniły po pieski same bardzo dobre domy, to teraz każdy telefon jest niewypałem. Dziwni ludzie , dziwne rozmowy, albo perspektywa wsi i przypuszczalnie łańcucha. Odmawiam w takich przypadkach wydania suczek. Dlatego nowe zdjęcia są bardzo potrzebne bo może Sonia, Negra i Kawa/Bella kogoś fajnego zauroczą swoim wyglądem.
  12. Pozdrawiam Keruska i Stefcię przy okazji.
  13. No to szczep, szczep je. A one mają 7 miesięcy? Chyba są młodsze, jakies trzy miesiące mogą miec, 3,5 najwyżej. Była u mnie Agnieszka, rozmawiałyśmy o tych szczepieniach. Nasza decyzja taka szczep i małe i matkę tak jak trzeba i już. Dopisz Agnieszce do rachunku z wrzesień.
  14. [quote name='ifka']no to bardzo dobry znak, los Ryżej w kóncu się odmienił...tak jak pisałaś doris66, nie trudno się domyśleć, co ona musiała przejsc...dobra, co mogę zrobić dla Ryżej?może jakiś przydział roboty? Kuna, niestety, tak jak pisałam, huskiej nie ma, ani ani:([/QUOTE] Ryża/Sonia najbardziej potrzebuje ogłoszeń. I ona i dzieci mają już na podlaskim, bo wykupiłam pakiety ( ukażą się lada dzień ). Ale im więcej ogloszeń tym lepiej. Możesz zatem zrobić jej ogłoszenia na woj mazowieckie.
  15. Prawdę mówiąc wet pytał nas jakimi szczepionkami szczepić. Powiedziałąm dobrymi ale tańszymi bo to są psy bezdomne a pieniądze są publiczne. Nie chciałam trwonić pieniędzy składkowych. Skoro można taniej to po co przepłacać? I druga sprawa , ja sie nie znam na szczepionkach, więc wyszło tak jak wyszlo. Kuna a te szczepionki całkiem niedobre czy tylko tańsze? Jak trzeba to doszczepiaj male i Ryża /Sonię szczep od wścieklizny jak najbardziej. Dolicz to rachunku.
  16. [quote name='Jasza']Witam się z dziewczynami niedzielnie! Dziękuję za odwiedzanie i dźwiganie bazarku!!! Będzie ladna kwota :loveu:[/QUOTE] Jasza twój bazarek jest jednym z najsympatyczniejszych jakie były i są. Cieszę się, że takie fajne ciotki zawitały i tak wspaniale licytują Twoje akwarelki. Te pieniadze dają Ryzej /Soni czas na pełną socjalizację, bez pośpiechu. A jeśli psiaki pojdą do domów wcześniej a pieniadze zostaną to spadek otrzyma jakaś inna bieda.
  17. [B]Taką informację znalazłam w necie - czyli to samo co mówili w wiadomościach. "Wydział Zaopatrzenia KWP w Katowicach uprzejmie informuje, że posiada do sprzedaży psa służbowego owczarka niemieckiego "ALBIT" lat 6 będącego na stanie KMP w Jastrzębiu Zdroju.[/B] Pies ten został wycofany ze służby w dniu 29.08.2012 r. z uwagi na postępującą, obustronną nieodwracalną utratę wzroku. Wartość psa została oszacowana na kwotę 262,50 zł. Sprzedaż psa nastąpi w dniu 27.09.2012 r. w godz. 9.00-11.00 w Katowicach przy u. Koszarowej 17 (siedziba OPP w Katowicach). Chętnych do obejrzenia psa zapraszamy w dniach od 24.09.-26.09.2012 r. do siedziby Jastrzębskiego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Jastrzębiu Zdroju przy ul. Podhalańskiej 7. Wydanie psa nastąpi po dokonaniu wpłaty w kasie KWP przy ul. Lompy 19."
  18. Stefciu a kuku.! A co Ty Stefciu panów podgryzasz co? Wiem wszystko, wiem, wiem......... Stefcia szczypawka.
  19. Aha, to wiemy przynajmniej co sie dzieje.
  20. A co slychać na fb? jaki odzew na apel o pomoc dla suczek? ja tam nie mam konta to nie wiem nic. Iwonamaj napisz co nieco.
  21. [quote name='DONnka']Ciekawe na jakiej podstawie go "wycenili" ? :angryy: Czy Max ma jakieś wydarzenie na fb czy wątek na forum ???[/QUOTE] Wyjasniali w reportażu na jakiej podstawie został wyceniony. Koszt szczeniak a+ koszt szkolenia i pięć procent z tej kwoty dało te nędzne 262,50zł. Ale nie podawali podstawy prawnej w oparciu o która taka wycena sie dokonuje. Opiekun psa, który z nim współpracował przez te 6 lat w chwili gdy zapadłą decyzja o sprzedazy psa nie mógł go kupić ani zabrać do domu po prostu bo nie miał warunków. Ale podjął wszelkie starania aby pomóc temu psu. W tej chwili juz mógły zabrać psa do siebie ale ta cholerna procedura ruszyłą . I teraz trzeba czekać czy ktoś psa zechce kupić czy nie . W pierwszym podejściu nabywcy nie było. Dzisiaj ma być drugi przetarg i jak znów nikt go nie kupi to ten opiekun będzie mógł go zabrać do siebie. Opiekun do przetargu stawać niestety nie może . Max nie jest pewnie wykastrowany to zaraz jakiś hodowca się skusi bo pies jest przepiękny, owczarek długowłosy wyjątkowo dorodny i pięknie wybarwiony. No i jak opowiadał o nim opiekun - policjant bezwarunkowo posłuszny. Ma zasługi w ratowaniu ludzi, bo 2 lata temu to Max odnalazł zaginionego w lesie trzylatka. Serce boli jak się coś takiego dzieje. Ten pies życie ratował a teraz sprzedają go jak jakąś rzecz.
  22. Słyszeliscie o owczarku niemieckim sześcioletnim Maxiu z Katowic ( słuzył w policji ). W tej chwili ślepie , bo ma zaćmę czy jaskrę , nie pamiętam dokładnie. Opiekun nie mógł się nim zaopiekować to ogłosili konkurs i sprzedają psa za kwotę 262,50zl. W obiektywie mówili. Ten opiekun już teraz znalazł mu super dom i chcialby go zabrać ale procedura ruszyła i pies musi czekać czy ktoś go kupi, czy nie. Max jest absolutnie piękny. Macie pomysl jak mu pomóc?
  23. [quote name='piescofajnyjest']melduje sie....przepraszam, ze dopiero teraz:( Doris mnie zaprosila.......[/QUOTE] I się cieszymy, ze jesteś.
  24. Kuna nietrudno się domyślić co ona przeszła. Piekło odrzucenia. Nic o niej nie wiemy , skąd jest i dlaczego znalazła się w rowie/ na szosie z dziećmi . Mogło też tak być że żyła długo jako bezdomna, przeganiana z miejsca w miejsce, rodziła kolejne mioty w róznych miejscach. Ona musi zaufać człowiekowi , wtedy będzie dobrze. Do mnie i do Agnieszki tez na poczatku podchodziła z dystansem, obszczekiwała, przytulać i dotykać pozwalałą się dopiero po tygodniu karmienia. Inne osoby ją bardzo stresowały. Iwone np. potrafiłą przeganiać nawet próbowałą ugryźć. A mnie przeciez nic nie zrobiła jak ją wiozłyśmy do ciebie, trzymałam ją na kolanach, przytrzymywałąm ostro aby nie szalała w samochodzie. Była bez kagańca ale nawet cienia agresji w niej nie było tylko strach. Ona dla mnie już wtedy ufała, wiedziała że jej nie skrzywdzę. Odkąd jest u ciebie znowu zmienił się jej świat, znów jest zagubiona i musi na nowo zaufać człowiekowi. Jest mądra da radę . Zauważyłaś, ze ona boi się jak ją dotykać z tyłu lub zachodzić od tyły, wtedy bardzo drży, cofa się. Pewnie dostawała kopniaki znienacka. Jak będzie gotowa to ją ciachamy i w październiku zaczynam ją ogłąszać.
  25. Mania i Bella maja pozdrowienia od Miszy - ich brata. Miszka został wyadoptowany do Białegostoku prosto z drogi można powiedzieć. , teraz mieszka w bloku, ma złotą obróżkę. Jego Państwo kochają go szaleńczo a on ich a najbardziej Panią. . Z kotem są za pan brat. A teraz niespodzianka - dla mnie też - Misza był czarny a teraz jego Pani twierdzi, ze maluch rudzieje. Może jednak ma trochę genów rudej matki. A ta złota obróżka to dlatego, ze jego Pani nazywa go też królem i wszystko Miszce wolno jak królowi.
×
×
  • Create New...