Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. problem polega na tym, że zgodnie z przepisami unijnymi to na stronie internetowej, czy nawet na opakowaniu karmy można napisać wszystko - co tylko się chce - można napisać, że karma jest super mięsna, rewelacyjna i najlepsza na świecie - to jest po prostu reklama i nie ma żadnej wartości informacyjnej ale ludzie się na to nabierają, tak jak na reklamy nutelli czy płatków śniadaniowych dla dzieci - z reklam wynika, z eto super produkt; a skład słaby strasznie; ale produkty popularne i kupowane od lat to co gdzieś podobno usłyszałeś czy przeczytałeś, tez nie ma żadnej wartości - bo nie jesteś wiarygodny pewne wymagania prawne są tylko odnośnie składu napisanego bezpośrednio na karmie/ paszy dla zwierząt / na worku, czyli to co jest napisane po słowach skład: czyli liczy się tak naprawdę tylko to co jest napisane na worku, w którym jest karma, i to tylko to co jest konkretnie napisane w składzie karmy i warto pamiętać jeszcze, ze przepisy rozróżniają paszę dla zwierząt zjadanych przez ludzi (wyższe wymagania prawne) i dla zwierząt niezjadanych (niższe wymagania prawne) - można sobie poczytać w przepisach co jest prawnie dopuszczalne do stasowania w karmach dla psów i np oleje typu rzepakowy mogą być po prostu używane/ ze smażalni - i owszem taki olej mógł być pierwotnie tłoczony na zimno, ale potem mógł być używany w smażalni frytek, apotem jak został dodany do karmy to tez został potraktowany wysoka temperaturą - bo chrupki są suche i nie trzeba ich trzymać w lodowce/ a dobry olej tak/ więc pisanie w składzie świeży olej (bogaty w Omega3), jest po prostu śmieszne bo świeży olej zawiera omega 3, ale ten w karmie przecież nie ma juz tych kwasów bo, jak można poczytać w necie np tutaj https://www.mp.pl/pacjent/dieta/lista/64142,termiczna-trwalosc-kwasow-omega-3 Kwasy tłuszczowe omega-3 są kwasami nienasyconymi szybko ulegającymi procesowi utleniania pod wpływem światła, powietrza oraz wysokiej temperatury. Dlatego produkty będące ich źródłem (np. oleje, nasiona dyni, soja, orzechy włoskie, ryby, owoce morza) muszą być przechowywane w warunkach chłodniczych bez dostępu światła i powietrza. Aby mieć pewność, że dostarczamy z dietą kwasy omega-3 należy spożywać żywność nieprzetworzoną lub przetwarzaną na zimno. itd itd tak samo w składzie powinno być podane ile jest mięsa procentowo PO obróbce termicznej , i co konkretnie - w procentach; tak jak podają w składzie niektóre karmy -bo to istotne jest co za mięso jest w karmie - czy żołądki czy przełyki czy ogon - i tez warto poczytać, czym jest "mięso" w paszy dla zwierząt niezjadanych przez ludzi karmy dla psów czy kotów to taki pomysł jest ostatnich czasów na utylizacje/ przerobienie tego, co ludzie już nie zjedzą/ bo nie spełnia norm, a szkoda wyrzucić, no i robi się tez problem z wyrzucaniem, czyli utylizacją / bo utylizacja śmieci/odpadów tez kosztuje więc część trafia do karmy dla psów i kotów - w przepisach unijnych jest napisane, co trafia do karm - warto poczytać, żeby mieć świadomość co jest naprawdę w tych kolorowych opakowaniach karm dla psów na pewno Szwecja tez ma tego dużo do utylizacji/ a oni są bardzo praktyczni i nie lubią wyrzucać, skoro można przerobić i sprzedać/ i trudno to krytykować ; ale w momencie gdy jest to droższe niż prawdziwe mięso w mięsnym, i jeszcze zachwalone nadmiernie -to jest to dziwne raczej po za tym, powiedz im, że jak firma chce podbić rynek Polski i zarobić -to musi zatrudnić tłumacza i przetłumaczyć te wszystkie certyfikaty,, zrobić sobie polską stronę itd same argumenty, że to jest szwedzka karma -to za mało jednak
  2. oglądałam taki filmik na YouTubie -psy były ogromne i piękne wyglądało to jakby koło faceta - stały dwie krowy, tyle, że czarne i takie psio-podobne/ z pyska wyglądało, ze dostają samo mięso, plus jajka - bez węglowodanów czy warzyw - taki typowy barf moje dwie suki -razem mają ok 40-45 kg, zjadają dziennie prawie 1 kg mięsa ( ja daję surowe mięso z kośćmi, np szyjki z kaczki, ćwiartki z kurczaka, wołowinę i indyka, podroby itd) plus czasem żółtko/ masło/ rybę/ jogurt itd i codziennie surowa marchew do chrupania/ jako przegryzka - do woli/ bardzo, bardzo lubią - węglowodanów jako posiłku nie daję wcale / czyli nie daję makaronu, ryżu, ziemniaków czy kaszy itd czasem daję gotowane warzywa/ ale raczej dla smaku/ i czasem kawałek chleba - jako rodzaj smaczka/ nagrody opierałam się głownie o barfne forum (barfny świat) w ustalaniu jadłospisu , w przestawianiu psów na mięso, itd - tam jest mnóstwo ciekawych informacji -
  3. wywróciłam się zwyczajnie/ poślizgnęłam się na zamarzniętym błocie/ i jakoś tak niefortunnie upadłam, ze mi się noga podwinęła krzywo ale już jest dużo lepiej, chodzę w stabilizatorze na nodze i kupiłam sobie raczki -zakładam na dłuższe wycieczki po sniegu i lodzie góry Sokole/ Rudawy janowicie / są bardzo ładne, a przy okazji lekkie turystycznie tam są niesamowite skałki - w niesamowitych kształtach, jest zamek Bolczów -ruiny, ale sympatyczne, i schronisko Szwajcarka
  4. skład ze strony, która podajesz http://4dogcat.pl/magnusson-magnusson-meat-&-biscuit-work-14&nbspkg-o_l_130.html świeże rozdrobnione mięso (wołowina i wieprzowina) 50%, pełnoziarnista mąka (razowa), świeże jaja, olej rzepa­kowy tłoczony na zimno, świeża marchew, pulpa ziemniaczana. słaby w tej karmie jest tylko 50 procent świeżego mięsa/nie suchego -czyli po przerobieniu pewnie mięso będzie stanowiło te 20 procent karmy poza tym nie wiadomo jakie mięso - nie ma informacji ile jest wołowiny, ile wieprzowiny, ani co konkretnie - czy jest to raczej tylko wątróbka i przełyki i trochę sierści , czy ewentualnie ogon jeszcze dodany mięso przeznaczone do spożycia dla ludzi jest w sklepie z mięsem - tam je można kupić, a nie ma go w karmie dla psów - wystarczy poczytać przepisy unijne co jest w karmie dla psów, bardzo ciekawa lektura gdyby takie mięso było w karmie dla psów, to byłoby to napisane wielkimi literami -jako reklama; czasem bywa napisane dodatkowo w karmie, która tak strasznie polecasz, jest mnóstwo mąki, olej rzepakowy/ bez sensu i marchew i ziemniaki i taka karma kosztuje 20 zł za 1 kg/ jeśli kupisz od razu duży worek a jesli pójdziesz do polskiego sklepu mięsnego to za 20 zł możesz kupić 1 kg wołowiny gulaszowej/ 100 procent świeża wołowina - i nie musisz od razu kupować 14 kg', i to jest prawdziwe mięso i w dodatku dopuszczone do spożycia przez ludzi do tego można kupić marchew świeżą po 2 zł za kg/ nie po 20 zł za kg jak w Twojej karmie
  5. trzymam wielkie kciuki, żeby się udało a jak suka wygląda? jest podobna do jakiejś rasy? np do wilczaka czechosłowackiego? była przebadana? miała robione badania krwi itd? zna jakieś polecenia, typu siad? umie chodzić na luźnej smyczy? przychodzi na zawołanie? próbowaliście ją uczyć klatki? i zostawania w klatce?
  6. brzmisz jak reklama serio karma nie jest bardzo droga, ale skład ma słaby przykładowo znalazłam https://petkarma.pl/magnusson-karmy-dla-psow-psy/magnusson-original-latta MAGNUSSON Original Lätta skład Dehadryzowana wołowina i wieprzowina 19%, mąka żytnia, tłuszcz zwierzęcy, suszone pulpa ziemniaczana, drożdże piwne, pełne witamin i minerałów. czyli 20 procent to mięso, a poza tym mąka, ziemniaki/pulpa ziemniaczana, jakiś tłuszcz/nie wiadomo jaki - żadne rewelacje albo taka https://petkarma.pl/magnusson-karmy-dla-psow-psy/magnusson-original-naturliga MAGNUSSON Original Naturliga skład Dehadryzowana wołowina i wieprzowina 20%, mąka żytnia, olej roślinny i 5% tłuszczu (olej rzepakowy tłoczony na zimno) suszone pulpę ziemniaczaną. czyli 20 procent to mięso, a poza tym mąka , jakiś olej roślinny, i ziemniaki - żadne rewelacje, słabo -trochę mięsa i dużo, bardzo dużo mąki i ziemniaków 14 kg kosztuje 170 zł - czyli ponad 10 zł za 1 kg mąki z pulpą ziemniaczaną, i z odrobiną mięsa - mięsa jest tylko 20 procent i w sumie nie wiadomo czy to jest raczej wołowina czy wieprzowina -jakie proporcje, i co konkretnie w tym jest -czy raczej tylko wątróbka i płucka? czy jakieś resztki? brakuje informacji w opisie duzo takich samych postów wstawiłeś na rózne fora? tutaj jest taki sam/ identyczny tekst i tez cie wyśmiali https://forum.muratordom.pl/showthread.php?351860-Karma-dla-psa-Magnusson i tutaj identyczny https://f.kafeteria.pl/temat-7371615-magnusson-najlepsza-karma-dla-psa/ kiepsko ci płacą, że nawet tekstu nie zmieniasz
  7. a co to za pies? jak długo go masz?
  8. naucz ją porządnie siad/ najpierw w domu/ to łatwo nauczyć, a jak to mix labradora z owczarkiem to powinno pójść błyskawicznie i kaź siadać bardzo często, chwal , czasem daj przysmak, a zawsze każ siadać przed tym co dla niej ważne bo z tego co piszesz, to czasem siada, a czasem nie czyli zanim dasz jej miske z jedzeniem - siad, jak siadzie chwalisz/ zawsze tym samym słowem i miska zanim otworzysz drzwi na spacer siad, Chwalisz i dopiero drzwi się otwierają i teraz - w sytuacji gdy zaraz zrobi coś/ czego nie chcesz/ zamiast krzyczeć zostaw - czyli zamiast jej mówić czego ma nie robic mówisz siad - czyli mówisz jej co ma robić bo ona przecież nie wie co ma robić a jak siądzie chwalisz/ tym samym słowem np dobrze/ tak specjalnie powiedzianym i po chwili zwalniasz z siedzenia innym słowem takim samym za kazdym razem/ i smaczka dajesz/ jeśli lubi ale tez każesz jej siadać wiele razy, tak po prostu, na spacerze - i tak samo chwalisz i nagradzasz za kazdym razem, i sie cieszysz ze ona taka jest mądra i w ogóle super pies a potem możesz tez nauczyć ją czegoś innego, np leżeć albo usiądź przy nodze / np noga itd moje psy lubią skakać/nie wiem czy Twoja suka może skakać -więc każe im na spacerze przez coś przeskakiwać/ na coś wskakiwać - na polecenie, i chwalę oczywiscie - ja stoję, a psy są w ruchu, albo wskakują na wąski murek i muszą kawałek przejść i usiąść/ i nie zlecieć - tez wysiłkowe dla psa; a dla mnie nie -psy na linkach, bo bawimy sie w parku i w takiej sytuacji trudnej każesz jej wykonać polecenie/ jak będziesz dużo ćwiczyć - to ona je wykona odruchowo -i pochwalisz powiesz siad, i ona odruchowo siądzie/ kwestia wyćwczenia, ale przy takim miksie masz szansę wyćwiczyć i powoli spacery będą przyjemne , bo suka będzie patrzeć najpierw na ciebie co ma robić, ty powiesz polecenie, ona wykona, ty pochwalisz , a kruki czy kaczki czy wózki dawno was miną bo teraz nie udzielasz jej informacji JAK ma sie zachować; mówisz jej, że to co ona robi jest nieodpowiednie/ nie podoba ci się - ale nie wyjaśniasz jakie jest odpowiednie, jakie ci sie podoba i dobrze ludzie reagują, jak widzą, że mówisz siad i pies siada ; lubi coś nosić w pysku? bo jest duża szansa, że lubi - i warto ją do tego zachęcać, bo wtedy mogłabyś ją uczyć noszenia czegoś w pysku w domu, na polecenie, pochwały i smaczki oczywiscie w ruchu a z czasem spróbować żeby coś niosła poza domem, pluszaka/psia zabawkę/ coś atrakcyjnego -z zabawka w zębach nie da sie szczekać/ no i chwalisz oczywiscie jak niesie po co prosisz ludzi, żeby sie dali obwąchiwać? suka widzi człowieka idącego, karzesz jej usiąść/ ona siada/ i siedzi dopóki człowiek nie przejdzie, chwalisz i dopiero idziecie czyli chodzi o skojarzenie, że nie trzeba tych ludzi przeganiać, ale siada i ludzie przechodzą no i smaczki - najpierw siada na polecenie, a dopiero potem po pochwaleniu, ewentualnie nagroda, i to nie zawsze , i chwile musi posiedzieć, nie tak że usiadła sekunda i już nagroda, niech usiądzie i niech siedzi - policz w głowie do 3, a następnym razem do 5 , a potem do 10 i do 20, i dopiero miska czy drzwi czy inne zwolnienie z siedzenia np polecasz jej usiąść i potem np wiążesz sobie buta/ w domu przed drzwiami / czy zapinasz i odpinasz sweter lub kurtkę, a ona ma siedzieć i czekać/ i dopiero pochwała i miska/ czy pochwała i otwarcie drzwi a nie tak, że ona patrzy jakiego masz smaczka i czy warto usiąść, i albo siada albo nie - na siad ma usiąść, a smaczek może sie pojawić ewentualnie później, jak juz posiedzi trochę
  9. oglądałam filmiki o owczarkach środkowoazjatyckich; właściciel bardzo zachwalał, wielkie czarne psy, rozmiaru mniejszej krowy, o wdzięcznych imieninach Godzilla i Gorilla; Orzełek - takich psów nie musiałbyś bronić na spacerze, ani brać na ręce ' chociaż nie wiem czy one się nadają do chodzenia po lesie na spacery ( i jakie wielkie trzeba mieć woreczki na koopy) z filmu wynikało że są ekonomiczne w utrzymaniu, 3 kg mięsa dziennie na dwa psy spokojnie wystarczy
  10. ja bym zostawiła maty, ale dołożyła dodatkowe krótkie wyjścia na siku - przy-obserwuj/ zapisz o której dokładnie godzinie w ciągu dnia on sika na matę - i tak ustaw dodatkowe wyjścia, żeby o tej godzinie być poza domem - to jeszcze szczeniak przecież; szczeniaki często sikają przy okazji, jeśli obawiasz się, że sika za często - złap mocz i zanieś do veta na przebadanie/ może się przeziębił i sika częściej/ warto sprawdzić' zaobserwuj się jak się ma jedzenie do sikania - w sensie godzin to znaczy ilość sikania ma na pewno też związek z tym czym konkretnie karmisz szczeniaka; czy karmą suchą i jaką, czy mokrą i jaką, kiedy i ile i co pije , czy karmisz mięsem i jakim jeśli mu dajesz do gryzienia te strasznie słone gryzaki dla psów/ z zoologicznego, to szczeniak pewnie potem pije jak smok, a potem sika a jeśli mu dajesz jako gryzaki marchew czy kalarepę - no to pije mniej i sika mniej poobserwuj co mu dajesz do jedzenia i jaka jest po tym reakcja -czyli jak szybko i jak dużo sika
  11. i tutaj jeszcze o stosunku akity do dzieci http://www.akogareno.eu/?pl_zanim-kupisz-akite,31 Akita kocha "swoje" ludzkie dzieci, (które należą do jej rodziny), będzie je pilnować, aczkolwiek niekoniecznie pozwoli się dręczyć. Dla typowej Akity domowa hierarhia stada wygląda następująco: Pan/Pani, później ona, następnie reszta domowników, w dalszej kolejności małe dzieci, do około 10 roku życia. Akitę drażnią "obce" jej dzieci, szczególnie ich ruchliwość i hałaśliwość. Nie wolno doprowadzać do sytuacji, żeby dzieci te spoufalały się z naszą Akitą, i to zarówno w domu, jak i poza nim, np. na spacerze.
  12. akita to naprawdę nie rotek to całkiem inne psy i to nie jest kwestia nauki sztuczek, akita nie będzie patrzył gdzie Ty chcesz iśc - po prostu ty bedziesz szedł tam gdzie on pójdzie - chyba, ze sie naprawdę przyłożysz do szkolenia i nie ma to związku z przedeptanemi razem kilometrami, po prostu albo wiesz jak postępować z akitą, albo nie wiesz - i wtedy akita rządzi i tyle;
  13. sąsiednia posesja jest niezamieszkała? może warto koty wysterylizować? zgłosić sprawę do gminy? do Tozu? wysterylizowane koty by się nie rozmnażały, i na pewno byłyby mniej kłopotliwe dla ciebie; jeśli ktoś je karmi - warto o tym porozmawiać spokojnie brać psa na koty/ do odstraszania - to kiepski chyba pomysł znajomy akita bardzo koty lubi ja daję warzywa surowe, np marchew, w całości -psy chrupią i po za tym głownie mięso surowe (czasem masło czy żółtko) różne mięso, oprócz wieprzowiny, kurczaki daję w kawałkach np pałki z kurczaka czy ćwiartki w całość, szyjki itd nie wiem czy akita może być takim podwórkowym typowo psem takie ciekawe znalazłam o akicie/ przy akicie na pewno nie mogą sie podwórku pojawiać obce dzieci http://fuennooka.pl/zanim_kupisz_akite.html
  14. a ja jestem ciekawa skąd sie bierze pragnienie w ludziach, żeby mieć dużego psa, który ma własciciela gdzieś
  15. tez karmię mięsem, ale nie mielę -daje całe kawałki mam dwie suki po ok 20 kg każda , żadnej nie biorę na ręce - jak podbiega jakiś pies; w jakim celu miałabym to robić ? obie są z 2011 r (urodzone w 2011) a dlaczego, jeśli można zapytać , teraz chcesz psa typowo zewnętrznego? bo poprzedni mieszkał w domu, czyli nie w tym problem, że nie chcesz w domu psa masz realny problem z intruzami?
  16. ale twój opis jest taki nijaki , w sensie nic z niego nie wynika - ja jestem racjonalna po prostu co to znaczy zdrowy? każda rasa ma swoje choroby najzdrowsze sa rasy pierwotne, np psy grenlandzkie czy łajki zachodniosyberysjkie będzie duży -ok - ale duży, czy po prostu ciężki? bo nie podajesz wzrostu w kłębie tylko wagę psa -to co jest ważniejsze, ? i jaka budowę ma mieć pies ? czyli łajki i pies grenlandzki odpada -bo są za małe zdrowy/ rasa ma mało chorób i duży / 50 kg najzdrowsze/ w sensie ras/ to sa zazwyczaj średnie psy =takie do 30 kg czyli w miarę zdrowy i duży? raczej w miarę duży, ale przede wszystkim zdrowy? będzie chodził 5 km dziennie , i czasem 10 km - no to odpadają psy, które potrzebują dużo ruchu, czyli szpice odpadają będzie odstraszał i spał na zewnątrz, będzie samodzielny itd -czyli rasa stróżująca/podwórkowa z futrem ci zostaje nie wiem ile to jest "sporo czasu poświęconego psu"- 4 godziny dziennie ? więcej? dobre żywienie to surowa wołowina? i czasem indyk? czyll wychodzi z tego rasa jakaś stróżująca, w miarę zdrowa , pies 50 kg ? reszta nieistotna? wszystkie duże rasy są zagrożone dysplazją , i często pewnie skrętem żołądka duży masz teren do pilnowania? czy tylko ogródek przy domu? dobre masz ogrodzenie i wysokie? czy pies bedzie w kojcu? przychodzą do ciebie sąsiedzi znienacka, czy bramę i furtkę masz zamknięta na stałe? raczej groźny pies? czy tylko pies groźnie wyglądający, ale misiek? znam takich ludzi, ze spacerów, którzy mają wielkiego owczarka kaukaskiego,piękny pies i duży i do mieszkania na zewnątrz -ale jak sie spotykamy czasem w lesie, oni z kaukazem , a ja z sukami - to z daleka krzyczą, żeby nie podchodzić, bo nie utrzymają psa jakby co -no to mijamy się z daleka raczej, a oni we dwie osoby trzymają ogromnego psa, pies siedzi spokojnie - zależy co kto lubi po prostu suka czy pies? bo samiec kaukaza ma od 50 kg w gorę, a suki sa mniejsze -od 45 kg w górę no i pytanie ile kasy masz na psa, czy chcesz szczeniaka/ dorosłego, czy kupić czy z fundacji itd? owczarek środkowoazjatycki? takie znalazłam Owczarki środkowoazjatyckie to generalnie psy bardzo zdrowe i odporne. Mogą jednak cierpieć na zaburzenia jelitowe, choroby układu kostnego, dysplazję stawów biodrowych, osteochondrozę oraz artrozę kręgosłupa. https://www.psy.pl/rasa/owczarek-srodkowoazjatycki/ Waga: psy – nie mniej jak 50 kg; suki – nie mniej jak 40 kg albo kangal -owczarek anatolijski/ https://www.psy.pl/rasa/kangal/ kangal dużo szczeka - no to i odstrasza pewnie; ale pytanie czy wolisz szczekacza czy nie
  17. cieszę się, bo wiele psów szarżuje/ atakuje/podbiega z ujadaniem/ itd na moje suki, ale w sumie tylko akit się boję moja szpicowata suka, kundel biszkoptowy, dzika z urodzenia , nie gryzie / nigdy żadnemu psu nic nie zrobiła - ale potrafi zrobić naprawdę wspaniałe przedstawienie, w razie potrzeby, bo zawsze się rzuca skutecznie na pomóc - jak jakiś pies atakuje na poważnie drugą moją sukę, i zawsze jest mi wtedy głupio, bo jest szybsza i skuteczniejsza ode mnie
  18. nie mam akity, i nie mogę powiedzieć, że się znam na rasie, ale z tego co obserwuję, to problem nie jest nawet w tej nie -odwoływalnosci akit -bo 80 procent odoływalnosci, jak w twoim przypadku, to przecież dużo, ale w tym, ze z tego co słyszę - od ich właścicieli przede wszystkim, to one po prostu łatwo się pobudzają obcym psem i atakują naprawdę, do krwi; mało jest teatru, tego psiego pokazywania zębów i stawiania sierści - atak jest prawdziwy, i z użyciem zębów. Większość psów miastowo-parkowo-spacerowych tez nie jest jakoś specjalnie odwoływalna, i często bywam z moimi sukami obszczekana z bardzo bliska, i nie jest to przyjemne - ale najczęściej to są tylko pokazówki, stroszenie sierści, pokazywanie zębów, doskakiwanie i odskakiwanie, ujadanie -teatr po prostu; czasem, na szczęście rzadko, taki atakujący pies uderzy drugiego psa barkiem czy zębami - co jest bolesne, ale powoduje siniaki, nie rany - i nie ma potem krwi czy uszkodzeń ciała. A z tego co słyszałam od właścicieli akit to one gryzą/ atakują naprawdę inne psy/ z użyciem zębów i na poważnie/, i czasem prawie bez ostrzeżenia - bo ten czas przed atakiem jest bardzo krótki, i raczej nakręca emocje u akity niż służy ustaleniu, kto jest ważniejszy, a kto się poddaje -i psy się rozchodzą. Miałam tez nieprzyjemność widzieć atak akity, była luzem, po ciemku, w parku, na moją sukę na smyczy - na szczęście miałam ze sobą drugą swoją sukę, też szpicowatą , jak akita, która zrobiła stosowne przedstawienie i udało nam się wycofać w całości. za każdą rasą psa stoi jakaś historia/ powód dla którego ta konkretna rasa powstała/ i większości przedstawicieli rasy będzie miała charakter odpowiedni do tej historii - więc moim zdaniem najlepiej się jest zastanowić jakiego charakteru psa się szuka, co się z nim zamierza robić, jak najbardziej szczegółowo-a potem poszukać rasy odpowiadającej temu opisowi
  19. większość ras jest czymś obciążona ; chociaż im psy bardziej jakby pierwotne// tym mniej. Bo np łajki zachodniosyberyskie to są raczej zdrowe psy, ale małe jak dla Ciebie i też lubią sie włóczyć. albo pies grenlandzki -bardzo zdrowy i odporny. Chociaż tez dla Ciebie raczej nieodpowiedni. Jak ci się podobają akity to przecież poczytaj o rasie, porozmawiaj z ludźmi, którzy maja akity, poznaj te psy osobiście. wybierz się na spacery z akitą jednym czy drugim i jej właścicielem i poobserwuj jak sie zachowują. I pomyśl jakiego chcesz psa i jakiego dasz radę ogarnąć. Akita to szpic, a szpic to zupełnie inny pies niż rottweiler. Wiadomo, że wszystko to kwestia wypracowania, codziennej pracy z psem -ale zazwyczaj, przykładowo, owczarki, nawet te kiepsko wychowane, jednak się oglądają na własciciela. A akity, jak obserwuje naocznie w parku i w okolicach i słyszę, to po spuszczeniu ze smyczy / urwaniu się karabińczyka/ przypadkowym odpięciu smyczy / zazwyczaj odbiegają sobie galopem w kierunku horyzontu./ rzucają się na obcego psa z zębami i gryza do krwi/ zajmują się swoimi sprawami/polują. a właściciel może sobie krzyczeć albo nie -bo to i tak bez znaczenia. Może ich ludzie po prostu z nimi nie pracują, ale jakoś tak to sie przy akitach bardzo rzuca w oczy. Może akurat nieodpowiedni ludzie biorą akity - bo ładne. Nie wiem. Tu gdzie mieszkam, akit jest mnóstwo po prostu. Ładne są -tak. Podobne śą do mojej suki - bardzo, więc tez mi się podobają. ale zdecydowanie wolę spotykać inne psy na spacerach. Np owczarki podhalańskie - grzeczne, posłuszne zazwyczaj, reagują na właścicieli, naprawdę piękne psy. i stróżujące i po górach chodzą trochę. a kuvasz? owczarek węgierski ? fajnie wygląda, ale nigdy nie spotkałam tego psa -nic o nim nie wiem https://psy-pies.com/artykul/kuvasz-kuvasz-wegierski,389.html Waga: Dorosłe psy ważą średnio 48-62 kg; suki są lżejsze i ważą od 37 do 50 kg. mnie się podobają bardziej jasne psy ; ale nie wiem jakiego, z wyglądu chciałbyś psa - może takiego bardziej jak rottweiler, ale z ras stróżujących -czyli ciemnego?
  20. To bardzo krótka trasa, znaczy krótki spacer po prostu. Mnie pojecie "długie wędrówki" to się kojarzy z całodzienną wycieczka po Karkonoszach. czyli te 20 -25 km po górach, czasem po sniegu, czasem w upał czy w deszcz. Pies bez kondycji nie nadaje się na takie wyprawy. Z psów stróżujących/ras stróżujących widuję czasem/ ale bardzo rzadko/ owczarki podhalańskie. Z psem na pasie biodrowym chodzi się szybko, na pewno szybciej niż z psem na lince. Ja mam 15 metrową linkę, i czasem po lesie / czy na dzrekę chodzę z psem na lince -ale to są dość powolne spacery. Nie tyle idziemy, ile się posuwamy powoli do przodu. Cwiczymy przywołanie, siadanie itd. poszukaj sobie po charakterach psów stróżujących; pogadaj z hodowcami - pewnie tez zależy jak duży masz teren i doświadczenie z psami.Psy stróżujące sa przeważnie trudniejsze do nauki. akita jest pewnie przyjazna dla tego kogo zna i lubi, ale to bardzo trudny pies; w sensie - dla doświadczonego , konsekwentnego człowieka -który ma pojecie o tym jak wychować akitę; to duży/silny/niebezpieczny pies - a z tego co obserwuje - to zazwyczaj ludzie nad swoimi akitami nie panują wcale - i o ile przy huskim czy malamucie nie stanowi to może wielkiego problemu, to przy szarżującym akicie - już tak. Czy twoje znajome akity przychodzą na zawołanie? siadają na polecenie? wykonują polecenia własciciela? Bo te akity, które ja widuję -to robią co chcą. Jak atakują, a suki łatwo się nakręcają na obce psy - to tym bardziej nie jest to przyjemne., a właściciel nie chce/czy nie może ich ogarnąć no i akity zazwyczaj nie lubią obcych psów; a może tylko ja na takie trafiam? chociaz mamy też zaprzyjaźnionego akitę -ale ona moją sukę zna od szczeniaka i lubi. I ten akita tez zupełnie się nie słucha swojej właścicielki. I tez już jakiegoś psa czy psy pogryzł.
  21. Chciałam tylko napisać, ze samo to że sunia była przywiązana do drzewa/ uwięziona nie oznacza wcale automatycznie/jednoznacznie, ze taki pies będzie miał lęk separacyjny. Każdy pies ze schroniska, teoretycznie, może mieć lęk separacyjny. Ale nie każdy ma. Zależy to od charakteru psa i od zachowania własciciela przede wszystkim. Bo taki lęk można u psa, mimowolnie, wzmacniać. I raczej tego w schronisku nie wiedzą , czy dany pies ma taki problem czy nie. Tez mam sukę ze schroniska; ja od razu zapytałam co o niej wiedzą, jak ją brałam - i wiedziałam, ze była znaleziona przywiązana do drzewa. Nie miała lęku separacyjnego wcale, nie było problemu z jej zostawaniem. Chociaż biorac ją przecież tego nie wiedziałam -czy taki problem wystąpi.
  22. co to znaczy "długie wędrówki" ? 20-30 km? i jak często? codziennie? raz w tygodniu? raz w miesiacu? te wędrówki to z psem na pasie biodrowym? po górach? całodzienne? zasadniczo jest tak, że jeśli pies ma chętnie uczestniczyć w długich wędrówkach, typu te 20 km czy więcej, to musi to być regularnie, bo do tego jest potrzebna kondycja po prostu bo nie możesz mieć psa podwórkowego/pilnującego dodatkowo/który zasadniczo będzie leżał w budzie/ na podwórku i odstraszał intruzów, czyli jakaś rasa pilnująca by to musiała być- a raz na jakiś czas/ weźmiesz go na długą wedrówkę - bo pies nie da rady na takim porządniejszym spacerze, szczególnie gdzieś po górach czy dalej - siądą mu stawy czy serce czyli moim zdaniem, to albo brać psa do stróżowania, który lubi samotność/samodzielność/ w sensie predyspozycji rasy, i czasem się z Toba przejdzie na spacer chętnie - ale wtedy albo chodzisz codziennie , albo sobie odpuścić zbyt długie trasy - po prostu spacer, pod możliwości psa albo brać psa pod długie wycieczki - ale wtedy nie psa stróżującego, ale takiego co lubi długie spacery i jest raczej przyjacielski dla ludzi/ niekłopotliwy na takich spacerach, nauczyć go podstaw/przywołania, siad itd - i codziennie z nim wychodzić chociaż na te 6 km spaceru - żeby miał kondycję odpowiednią na długie wędrówki - ale on sie jako pies stróżujący w samotności raczej nie sprawdzi akita to bardzo specyficzny pies; ale tez nie ma kondycji sam z siebie , i trzeba się naprawdę napracować nad jego posłuszeństwem alaskan - fajny pies jak lubisz się codziennie przejść chociaż te 15 km/ ja lubię/ do tego lubisz codziennie jeździć na rowerze a w weekend w zaprzęgu / ale do samodzielnego stróżowania/ odstraszania to się kiepsko nadaje - bo to raczej psy przyjazne dla ludzi i towarzyskie; czyli raczej sie ucieszy z gości no i jeden malamut na podwórku na stałe? to by trzeba mieć chociaż dwa albo cztery i mieć zaprzęg i wtedy i psy masz na podwórku/ według życzenia i jeździsz sobie elegancko z psami zaprzęgiem na długie wędrówki ; i jak masz 4 -no to nawet jak są przyjacielskie, raczej samą ilością odstraszą intruzów
  23. to znaczy naprawdę wierzysz w to, ze ratujesz świat? a tamto cie nie dotyczy?
  24. Bo Tobie się wydaje, że jesteś najmądrzejsza na świecie, bo jesteś przekonana, że ratujesz świat. a może jednak nie? czasem warto się zastanowić. Oczy otworzyć. I pomysleć. Dlaczego powstały te wszystkie patologiczne/ okrutne hotele dla psów? dlaczego jest tyle patologi i oszustwa w tym całym ratowaniu psów? Dlaczego co jakis czas tu i tam wybucha afera, a bezdomność wcale się nie zmniejsza? Bo ludzie nie chcą się zastanawiać co robią i jaki ma to skutek, tylko wierzą w swoje ratowanie świata.
×
×
  • Create New...