-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
No to nie chodzi mi to, zebyc akurat tą kupował, bo jest bardzo droga, ale żebyś sobie popatrzył na skłądy karm . Porównał. Pomyślał. Cena nie świadczy wcale o tym, że ktoś dobrze jada. Mnóstwo ludzi kupuje produkty przetworzone, bardzo drogie w sumie, i kiepskie. Jak te płatki słodkie dla dzieci do mleka - szajs, i drogi jak przeliczysz za 1 kg. A twoja Husse przy paczce 2kg, a nie możesz kupić za dużej paczki, bo zwietrzeje, https://www.husse.pl/valp-plus , wychodzi 54 zł za 2 kg, czyli 27 zł za kg - i tak w sumie to jest w niej ryz, kukurydza i jakieś odpady z kurczaka -bardzo drogo. Dlatego jak juz płacić 25 zł za 1 kg karmy(np Husse) to lepiej poszukac w tej cenie czegos lepszego. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
jak najbardziej mozna kupic karmę ziwipeak , ale cenę ma zabójczą np tutaj jest https://www.kocimietka.pl/42-ziwipeak?p=2 tutaj https://www.karmimypsiaki.pl/sklep/catalog/product/view/id/4236/s/ziwi-peak-pies-mackerel-lamb-1kg-sucha-karma-dla-psow-z-makrela-i-jagniecina/?utm_source=ceneo&utm_medium=cpc&utm_campaign=feed&utm_term=organic https://miskakarmy.pl/kategoria-produktu/producenci/ziwi-peak-producenci/ pewnie sama jagnięcina też za chwile będzie ot tak , w senie od następnego dnia -to bym nie zmianiała karmy, ale warto poszukać czegoś lepszego od Husse i przestawić na to szczeniaka po co ma jesć śmieci? -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
ta sucha skład ma kiepski SKŁADNIKI: kurczak, ryż, kukurydza, tłuszcz zwierzęcy, błonnik roślinny, siemię lniane, białko kukurydzy, hydrolizowane białko zwierzęce, łosoś, olej z łososia, drożdże, sól, fruktooligosacharydy (0,5%), babka płesznik (0,5%), suszone całe jaja, chlorek potasu, mannooligosacharydy (0,1%), lecytyna, algi morskie, olej roślinny, sól kwasu tłuszczowego, aksamitki. i mokra też ma kiepski skład Świeże mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego 80% (w tym cielęcina 14%), ekstrakt z żeń-szenia min. 0,5%, minerały. i smakołyki tez mają słaby skład Składniki: pszenica, mączka wołowa (14%), gliceryna, mączka drobiowa (kurczak 4%), tłuszcze, szynka (4%), minerały, serwatka. tutaj dobry tekst, o czytaniu składu karm https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=243 i tutaj https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=2753 przykładowe gotowe smakołyki z lepszym składem https://www.zooplus.pl/shop/psy/gryzaki_dla_psa/rinti/chicko/388616 Skład: Kaczka: 95% mięsa kaczki, produkty pochodzenia roślinnego, minerały i podobne https://www.zooplus.pl/shop/psy/gryzaki_dla_psa/rinti/chicko/722309 Skład 98% mięsa z kaczki, roślinne produkty uboczne, minerały i dla porównania karma (droga) ktora ma bardzo przyzwoity skład ( taka górna półka) - nie patzr na cenę, ale popatrz jak jest opisany skład -bardzo dokładnie czy jest mieso i jakie https://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/ziwipeak-daily-dog-jagniecina.3377.html jagnięcina-mięso, jagnięcina-wątroba, jagnięcina-płuca, jagnięcina-żołądki, jagnięcina-serca i nerki, Nowo Zelandzkie zielone małże, lecytyna, cykoria, suszone wodorosty, pietruszka, witamina D3, witamina E, monoazotan tiaminy, ryboflawina, d-pantotenian wapnia, kwas foliowy, witamina B12, hydrochlorek tiaminy, chelat aminokwasowy żelaza, chelat aminokwasowy miedzi, chelat aminokwasowy manganu, chelat aminokwasowy cynku, drożdże selenowe, wodorowęglan potasu, węglan wapnia. bo słowo :kurczak: w karmie nie oznacza wcale mięsa z kurczaka, ale coś z kurczaka tak samo dobrze może to być pierze, jak i kości, jak i łay, krew, czy mieszanka tego i ryż i kukurydza są kiepskie w karmie, z rożnych powodów -poczytaj o karmach a w tej husse nawet nie wiadomo ile tego jest i dobra mokra https://www.zwierzakowo.pl/opis-produktu/ziwipeak-daily-dog-puszka.3214.html Jagnięcina 370g (zawartość mięsa min. 66%): jagnięcina - mięso, jagnięcina - wątroba, jagnięcina - serca i nerki, jagnięcina - żołądki, nowozelandzkie małże zielone, karagenina, minerały, witaminy, trójpolifosforan sodu, guma guar. sa tez tańsze w miarę dobre suche i mokre -tylko trzeba sobie poszukać -odpowiednio do tego ile mozna wydać na psa, i biorąc pod uwagę oczywiscie skład -
wystarczyłoby ją wypuszczać przed 7, zanim zacznie się awanturowac
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Poczytaj książki pani Mrzewińskiej koniecznie . I pomyśl inaczej o szkoleniu. Szkolenie to jest to wszystko co twój pies robi, bo ty tak chcesz, nawet jak tego nie wiesz - nie brzmi to może dobrze, ale szkolenie zaczyna się od pierwszego momentu każdego psa w domu, niezależnie od tego czy człowiek go szkoli świadomie czy nieświadomie. Człowiek pokazuje psu co ma robić, a czego ma nie robić, nawet jak o tym nie myśli - a pies, zwierzątko które z całej siły sie stara dostosować, ale na miarę swoich możliwościowi, stara sie wykonać wszystko co pojmie. Pies wchodzi do mieszkania/jest wnoszony i już zaczyna się jego szkolenie, nawet jak o tym zupełnie nie myślisz. Pies będzie cie obserwować, na miarę swoich możliwości i wieku, i będzie się starał wpasować, w to co zrozumie. Jak mu pozwolisz na wszystko, bo mały i śliczny, a na zasady jest czas, to pies sie nauczy, ze może wszystko -to tez jest szkolenie. Jak mu pozwolisz wchodzić np na fotel , ale nie nauczysz, ze ma zejść na polecenie - to za pół roku możesz się zdziwić, jak masz wyszkolonego psa w nieschodzeniu z fotela. Albo w sępieniu jedzenia, albo w wymuszania rzucania piłeczki. Czyli szkolenie jest od razu, ale w takim sensie ogólnym. I od razu chwalisz i nagradzasz te zachowania, ktore chcesz utrwalić np przyjście do Ciebie czy siadanie, takie bez polecenia i odruchowe, wtedy pies siada i mu sie koduje, że siadanie jest fajne. Przychodzi do Ciebie i mu sie koduje, ze przychodzenie do Ciebie jest fajne. A potem z czasem dołożysz do tego hasło, i zwalnianie z polecenia. Szczeniak , jak i dorosły pies, potrzebuje towarzystwa , wsparcia, pokazania spokojnego, co akceptujesz a co nie, i to juz jest szkolenie, niezależnie od tego czy to pokazujesz świadomie czy nie. U mnie do podstawowych komend, oprócz siad (zawsze się przydaje) , należy "zostań" (przydatne szczególnie jak koty jedzą, ) i "zejdź" np z fotela, ale i "skacz: jak na trasie przez coś trzeba przeskoczyć. Sam zobaczysz co ci się przyda najbardziej. To wychodzi w codziennym życiu. Oczywiście "daj" , i "wypluj" . Nawet "łapa" czy "daj łapę" chociaż wydaje się głupie jest fajne do przyzwyczajania psa do dotykania jego łap, a psy tego zazwyczaj nie lubią -w tym ćwiczeniu pies sam podaje łapę na polecenie. I wiele innych - mieszkając z psem o wielu polecaniach nawet się nie myśli jak o szkoleniu. Umów się z żoną zanim przyjedzie pies co mu wolno, a co nie. Czy może wchodzić na wszystkie fotele/ łózka ? Co może gryżć? Itd. Bo szczeniak od pierwszej chwili będzie chciał się tego dowiedzieć, i będzie to sobie testował. Bedzie was obserwował co wy na to, czy na tamto. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Ale ci się trafiła fajna nauczycielka dla Yoru. jest ze schroniska? -
Psy się nie starają o pozycje dominującą przecież. Co im po niej? Nie panikuje/. Po prostu nie wiadomo na ile pan będzie odporny na takie warczenie, i na ile ta pani wie co robić. A szkoda byłoby dobrego domu. Jak rozpuszczą psa ponad miarę, to trudno będzie im z nim wytrzymać. Opiekunki przychylające nieba trochę mnie przerażają, bo mogą nie być w stanie zapanować nad psem. Sama miłość i przychylanie nieba to trochę za mało. Skoro miałaś taką sytuację -to pewnie będziesz w stanie panią naprostować.
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Naprawdę warto - jest o wielu rzeczach. O psach i kotach, ale ciekawie i o wszystkim ważnym. Chociaż skrótowo. tez o agresji, i o drabinie agresji -czyli jakie zachowania są po kolei przed atakiem, i jak się to cofa. O zachowaniach kompulsywnych (wylizywanie się nadmierne , gonienie ogona, niewidocznych much). O tym, że nie wystarczy karcenie za niewłaściwe zachowanie, ale trzeba pokazać właściwe. Niestety jest dość droga. Joanienka super, że masz drugiego psa. dwa psy -fajna sprawa. Suka jest ciemna? czy złota? -
z takiego warczenia to mogą być szybko problemy. Może im doradzić trzeba jakiegoś szkoleniowca na miejscu który pokaże co i jak robić z psem. Karcenie psa za warczenie nie jest dobrym rozwiązaniem raczej. Bo warczenie to tylko ostrzeganie przed atakiem/ pokazywanie, że coś psu nie pasuje. To tak jakby człowiek powiedział " bardzo mi sie to nie podoba". Karcenie może odebrać pies -jako zakaz informowania przed atakiem, zakaz ostrzegania . Czyli nie ma warczeć (za warczenie jest karcony) tylko od razu atakować? Coś jest nie tak, według psa, i pies to pokazuje jak umie. a jego własciciela nie wiedza o co chodzi raczej. Szkoleniowce by poobserwował i pomógł, zanim to sie nasili. On nie broni swojej pani wcale, ale ma jakiś problem z odnalezieniem się w nowym miejscu. Powinien spokojnie akceptować wszystkich domowników. Szkoleniowiec by im powiedział jak nad tym pracować. Jak ugryzie - może stracić dom. a jak będzie warczał na pana -to raczej tez nie zyska jego sympatii.
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Czytasz książki pani Mrzewińskiej? Czy jakieś inne o psach? Im więcej wiedzy się ma, nawet teoretycznej, tym potem łatwiej zadziałać, gdy pies już jest w domu i trzeba działać, Od razu się w głowie otwiera klapka z informacją, i robi się odruchowo coś w miarę rozsądnego - zgodnie z wiedzą i przemyśleniami. Nie jest się bezradnym. A ja teraz czytam "medycyna behawioralna psów i kotów" https://lubimyczytac.pl/ksiazka/299450/medycyna-behawioralna-psow-i-kotow To jest w zasadzie książka dla vetów, ale jest napisana prostym, przyjaznym językiem i skrótowo, bardzo skrótowo (chociaż książka jest gruba prawie 400 stron, duża i drobnym drukiem), to jest takie jakby streszczenie (bez lania wody), bo przedstawia to wszystko co najważniejsze -czyli problemy z psem, jak je można rozwiązać, i jakie zachowanie właścicieli zwiększa problem, a jakie jest prawidłowe Naprawdę ciekawa lektura. Np pies warczy na dziecko, właściciele zwykle wtedy krzyczą na psa -nieprawidłowe zachowanie, i w efekcie pies przestaje warczeć na dziecko, a od razu gryzie -bez ostrzegania. I krótki opis jak zapobiegać takim zachowaniom. Bardzo ciekawe. -
Pierwszy pies Border Collie/Owczarek Szwajcarski
Patmol replied to Bartek1234's topic in Lęk seperacyjny
Trudno odpowiedzieć na takie pytanie. Zależy jaki pies -jakie futro, jaka rasa/ w typie czego/ w jakim wieku, jaki kojec i buda, i jaka zima, i jak długo jesteście w pracy. I co sie dzieje po przyjściu z pracy -długi spacer z psem? te 2-3 godziny chociaż codziennie poza podwórkiem po pracy? i jakaś przechadzka przed pracą? jakieś porządne zajęcia z psem? tak, ze pies przesypia waszą nieobecność tylko? wracacie z pracy , i psa bierzecie? i cos z nim robicie ciekawego dla psa? kwestia futra, i tego czy pies da radę np zimą, jeśli u Was są mrozy, w dzień byc na dworze, a potem w domu -i czy to potem, to jest od 15 do rana? czy tylko na noc ? i czy nie zacznie twojej mamie przeszkadzać -taki podwórkowy pies ma mocniejszy zapach, wybrudzi się w błocie, wytarza w zdechłej myszy, bo będzie na dworze tez w deszcz, długo, bez kontroli -będziesz go codziennie kąpał przed wzięciem do domu? Zona tez chce psa? no i szczeniaka nie możesz wyrzucać na cały dzień na podwórko, a na noc brac do domu - bo on z jednej strony od tego zgłupieje, a z drugiej nie da ci spać Większość psów głupieje na podwórko - z nudy, z konieczności wymyślania sobie zajęć, z samotności. Najlepiej trzymać chociaż dwa psy, i zapewniać im intensywne zajęcia codziennie. W sesnei te 3-4 godzinne spacery codziennie porządne, np z tropieniem, bieganiem, poza podwórkiem. Pies nie sprawdzi się jako pluszak -mam czas bore do domu, nie mam czasu -niech siedzi w kojcu. Psy jesli sytuacja je przekracza, nuda, samotność, zaczynają mieć zachowania kompulsywne, czy agresywne. A ty masz małe dzieci. Zdesperowany pies naprawdę może zrobić dziecku krzywdę. No i sa psy, np. te w typie szpiców , które szybko sie podwórkiem nudzą i uciekają bardzo sprawnie. Duszą kury czy koty sąsiadów i przekopują tez obce ogródki. Psy uwielbiają kopać doły i przerabiać podwórka według swojego pomysłu, szczególnie jak się nudzą. -
ale bardzo ładne
-
Pierwszy pies Border Collie/Owczarek Szwajcarski
Patmol replied to Bartek1234's topic in Lęk seperacyjny
To adoptuj jakiegoś dorosłego, ogarniętego psa, przyzwyczajonego do życia na podwórku , z odpowiednim charakterem i futrem. Są takie psy w domach tymczasowych, łagodne dla dzieci, mocno szukające domów, znające tylko podwórko - dla których twoje warunki nie będą złe - bo będzie własna rodzina, jedzenie, kontakt z ludźmi. Tylko rozumiem, że masz duży teren t po którym może swobodnie chodzić pies i porządna budę bez łańcucha, taką do schronienia w dzień dla psa. Jeśli matka ma kwiaty, warzywa, owoce, a pies ma być na łańcuchu, żeby nie zniszczył niczego - to każdego psa szkoda na takie warunki. Podwórkowego psa , niezależnie od wielkosci, zazwyczaj ciężko jest gdzieś zabrać. Chyba, ze planujesz codzienne, porządne spacery i socjalizację. Teraz jest dużo ciekawych książek o psach. Psy to zwierzęta stadne. Potrzebują towarzystwa i zajęcia. Owczarki podhalańskie, jak i w ogóle owczarki, to rasa stworzona do współpracy z człowiekiem i pracy. Nie do siedzenia cały dzień w budzie. Taka przymusowa nuda niszczy psy. Są rasy psów bardzo samodzielne, do stróżowania, które pewnie jakoś by sie realizowały pilnując terenu -ale raczej nie byłby to dobry pomysł przy małych dzieciach. Psu potrzebne jest zajęcie z samym psem, a nie patrzenie jak bawisz się z dziećmi, albo jak bawią się dzieci. Możesz też sie przejść po okolicy i pewnie znajdziesz /zobaczysz zaniedbanego psa na łańcuchu. Namów własciciela , żeby ci go oddał/ sprzedał i zapewnij mu lepsze warunki u siebie. Lepszą budę, brak łańcucha, leczenie, lepsze jedzenie, kontakt z ludźmi. Będziesz miał psa, a przy okazji będzie to miało sens. -
a jakby ją nazwać Poker? krótko i ładnie
-
Jak dropiata ma książeczkę zdrowia to może sa namiary jej poprzednich właścicieli i można-by zadzwonić i zapytać o imię. Bez kłócenia czy wypominania żadnego -po prostu o imię zapytać. Szkoda, że nie jest tak,że kazdy kto ma psa, czy kota płaci jakąś opłatę, takie jakby obowiązkowe ubezpieczenie, i te pieniądze bierze konkretnie schronisko, ale musiałoby to być dobrze finansowo rozwiązane, a jak nie może sie zajmować psem, czy kotem, bo musi wyjechać, albo umrze, albo nie daje rady, albo choruje poważnie to może oddać psa do tego schroniska, i oni szukają psu domu -tak jak teraz. Pisze wtedy oświadczenie, że zrzeka sie praw do psa i dołącza obowiązkowo ksiązeczkę zdrowia z obowiązkowymi szczepieniami. Mam psa z lasu, przywiązanego w lesie, to nie było nic wiadomo -ani jakie imię, ani czy szczepiony, a i pies sie namęczył niepotrzebnie w tym lesie. A miałam tez kota ze schroniska, z książeczką zdrowia, to było znane i imie kota, i kiedy zaszczepiony i w jakiej przychodni vet wcześniej był leczony -przepisałam tylko w przychodni kota na siebie,
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
lepsze ceramiczne tak tylko napiszę, ze te miski Trixie dedykowane dla psów, nie maja raczej oznaczeń " dopuszczone do kontaktu z żywnością" bo produkty dla psów nie muszą takich norm spełniać a miski ceramiczne z Biedronki dedykowane dla ludzi. różnej wielkosci salaterki, są taniutkie , bo ok 5-6 zł za miseczkę średnicy 15 cm; i mają na spodzie informację, ze się nadają do kontaktu z żywnością a np miseczki z białej polskiej porcelany (np Lubiany) sa jeszcze bezpieczniejsze niż ceramiczne, nie chłoną zapachów, nie wchodzą w reakcję z jedzeniem, są wyprodukowane w Polsce - a cenowo są tez tańsze od ceramicznych misek z trixie (wyprodukowanych pewnie w Chinach), np tutaj miska 15 cm średnicy 8 zł https://www.ceneo.pl/79056097 porcelanowe śa też w pieski https://skleppieknydom.pl/salaterki-bulionowki-miski/16493-salaterka-17cm-ola-dek-6624-pieski-lubiana-5900245605150.html -
ale coś się stało, czy tylko ugryzł i już, jak to jamnik -one chyba najczęściej gryzą? Jak byłam dzieckiem to zdarzało się, że gryzły takie małe wiejskie psy, chodzące luzem - ale wielkiej szkody z tego nie było, szybko się goiło. Najczesciej gryzły jak się na nie niechcący weszło w zabawie, np przy łapaniu piłki, i jakoś nikt nie miał do nich pretensji -potem się po prostu bardziej uważało. Tak samo kury dziobały porządnie jak się im weszło znienacka do kurnika , albo gęsi czy indory, i na konie trzeba było uważać czy krowy. A teraz to dzieci znienacka potrafią złapać mojego psa za szyję , od tyłu -i on ma ani drgnąć - bo gryzą tylko złe psy przecież. Więc z jednej strony by się przydała większą kontrola nad naprawdę groźnymi psami, i odszkodowania oczywiscie, a z drugiej strony warto byłoby uczyć dzieci, że psy sa żywe i mają zęby i nie są to ludzie w futrach. I nie można ich znienacka dotykać, obejmować ani klepać, i że psy gryzą. Bo coraz częściej spotykam dzieci, które uważają, ze dobry pies nie gryzie, a zły gryzie - a przecież każdy pies coś gryzie (np jedzenie, patyki, zabawki piłki ), bo każdy ma zęby. .
-
Zdziczałe watahy takich wolnych psów to by pewnie szybko były zagrożeniem dla ludzi i dla tych resztek zwierząt leśnych.. No chyba, ze zamiast miast znowu by były ogromne lasy, i te wszystkie wolne zwierzęta domowe by były w takich wielkich leśnych zamkniętych rezerwatach.
-
No ale to powinien pokryć nie ubezpieczyciel pogryzionego psa, tylko ubezpieczyciel tego psa co pogryzł.
-
Dokładnie - najskuteczniejsze byłyby dotkliwe kary finansowe dla właścicieli , i obowiązek chipowania psów. To znaczy nie grzywna 500 zł, ale jakaś konkretna kara np za pogryzienie innego psa, czy człowieka plus obowiązek zwrotu kosztów leczenie i cos w rodzaju renty, jeśli leczenie nie jest w pełni skuteczne. Ludzie wtedy by nie puszczali wielkich psów z małymi dziecmi, ani psów luzem -bo kary finansowe by były orzekane bez zawiasów. Skończyłoby się to pilnowanie, i czasem oczy dookoła głowy, żeby jakiś luzem puszczony pies nie zaatakował własnego psa. Jak rozmawiam z psiarzami -to prawie każdemu się to przytrafiło.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ekologiczna niszczarka -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Nie znam tej marki więc się nie wypowiem. Ale jak dla mnie to brak jest podstawowych informacji -czyli co to za taśma? nylonowa? parciana? nie wiadomo Jedynie jest na pisane Bardzo lekka i wygodna taśma Nie ma żadnej informacji jak reaguje np na wodę, czy na mróz, czy jak to prać. Namaka wodą czy nie? Nie wiem też jak smycz może byc jednocześnie dla małych i dużych psów -przecież to bez sensu. Smycz dla wiekszow psów musi byc mocniejsza i ma zazwyczaj większy karabińczyk. A dla mniejszych psów jest lżejsza i ma mniejszy karabińczyk. Z opisu nie wynika jaki ta smycz ma karabińczyk, ani dla jakich psów, wagowo, się nadaje. Dla wszystkich to znaczy w praktyce dla nikogo. I kupiłabym, na Twoim miejscu, smycz przepinaną, czyli z dwoma karabińczyka -bo wtedy może być dłuższa i krótsza -w zależności od potrzeby. Nie mam tej smyczy -ale przykładowo jak wygląda smycz przepinana ( i opis do smyczy) https://ipo-sklep.pl/pl/p/Smycz-przepinana/3656 i znalazłam opis smyczy przepinanej Smycze przepinane Smycz z regulowaną długością, trzystopniowa. Pierwsze przepięcie tworzy wygodną rączkę do trzymania smyczy w dłoni, drugie przepięcie znajduje się na wysokości trzech czwartych długości, ostatnie zapięcie stanowi kółeczko umieszczone nad karabińczykiem przy ciele psiaka, skraca smycz o połowę. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Przeczytałam Ciekawe. Ale zgodzisz sie chyba co do tego, że po prostu tzreba obserwować swojego szczeniaka i nie przymuszać go do ćwiczeń, biegania itd, ale i nie ograniczać, jeśli chce biegać i spacerować. W sytuacji gdy ma się psa dla przyjemności, dla towarzystwa, to i dorosłego psa nie przymusza się do wysiłku, gdy on wyraźnie nie chce i odmawia udziału w takiej aktywności. To tak trochę jak z dzieckiem. Niekorzystne jest przymuszanie dziecka do ćwiczeń czy treningów ponad siły, ale i niekorzystne jest zabranianie -to typowe z placów zabaw " nie wchodź na drabinkę, bo spadniesz; nie biegaj bo się przewrócisz" itd. Bo dzieci uwielbiają być w ruchu. Jeśli im się nie przeszkadza to wchodzą dokładnie tak wysoko jak chcą, i biegają tyle ile chcą. I dzieci i psy potrzebują aktywności, chcą biegać i poznawać świat, ale w swoim tempie. I to właśnie jest super, ze można w tym uczestniczyć, obserwować to, a nie tzreba ich do niczego zmuszać. Szczeniaki na spacerze często same zarządzają postoje. Posiedzą, poleżą, odpoczną, poobserwują i za jakiś czas same chętnie idą dalej. Trzeba mieć po prostu czas i cierpliwość, i umieć cieszyć się takim czasem ze szczeniakiem, a nie go popędzać czy przyspieszać. To tak jak się idzie z małym dzieckiem na spacer.Kawałek biegnie 1 minutę, a potem zobaczy żuczka czy kamyk i stoi 10 minut i mysli, a potem wejdzie do kałuży. Takie odkrywanie świata. Tylko z dzieckiem ma się na to dużo czasu, a szczeniaki bardzo szybko dorastają. I tak samo jak dzieci szczeniaki, nawet z tej samej rasy i z tych samych rodziców, też się miedzy sobą różnią. Bo są dzieci, które, bez przymusu czy nawet zachęty, wchodzą na najwyższe drabinki i wiszą, dla przyjemności, głową w doł, i takie, które w ogóle nie lubią wchodzić na drabinki. Więc oczywiscie ogólne wytyczne sa przydatne, ale i tak najważniejsza jest obserwacja własnego psa. Bo nie tylko szczeniaka, ale i dorosłego psa można przeforsować, albo odwrotnie -męczyć go zbyt mała ilością aktywności.