-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
U nas prawie właściwie nie strzelają. Do wczoraj prawie żadnych wystrzałów nie było , wczoraj wieczorem kilka razy. A mieszkam w centrum, i co roku od połowy grudnia jest prawie bombardowanie. A w tym roku luz totalny. Normalnie z psami mogę na spacery chodzić. Może u Amberka tez będzie cicho, a może się nie boi fajerwerków.
-
I koniecznie tarczyce zbadać. Np przy niedoczynności tarczycy psy bywają właśnie dziwnie agresywne (nieoczekiwana, nieprowokowana agresja) i miewają problemy z sierścią -typu utrata sierści na tułowiu, uszach czy ogonie.
-
czytałaś tą książczkę https://drive.google.com/file/d/0B9bvybNS0vsQTXUtVTg3UHQ3OUV5UWxCSnNLa0JSMUI1d3lj/view To NIE jest książka! To zbiór wypowiedzi osób z grupy facebookowej „CZECHOSŁOWCKI WILCZAK PL (nie dla miksów)” zebranych w jednym miejscu z myślą o tych, którzy rozważają przyjęcie pod swój dach przedstawiciela tej rasy, a także być może dla „świeżo upieczonych” właścicieli. Inicjatywa powstała spontanicznie któregoś dnia w trakcie „głupawki”, jaka nagle zapanowała po pojawieniu się „na grupie” tego samego pytania po raz co najmniej setny w sytuacji, gdy właściwie dzień wcześniej miała miejsce dyskusja na dokładnie ten sam temat. ;) Dla nas – właścicieli od jakiegoś czasu - wilczaków źródłem informacji był portal oraz forum www.wolfdog.org. Forum to działa nadal i zawsze pierwsze co robimy, to wszystkim „nowym” podsuwamy ten adres. Jednocześnie jesteśmy świadomi, że niestety sytuacja obecnie trochę się zmieniła, do czego przyczynił się głównie chyba właśnie Facebook. Forum Wolfdoga nie jest już tak często odwiedzane jak dawniej, nie jest też często pierwszym odwiedzanym przez poszukujących informacji miejscem, a ludzie zadający nam pytania, mają problem z szukaniem interesujących ich kwestii na facebookowej grupie. Zatem ideą jest, aby w jednym miejscu zgromadzić odpowiedzi, spostrzeżenia, ostrzeżenia dotyczące najczęściej poruszanych przez pytających kwestii; taki „gotowiec”, czy też wilczakowe - „FAQ”, ;) Prosimy jednakże wziąć pod uwagę, że to, co tutaj zawarto, to takie absolutne minimum na początek, niepokrywające w żaden sposób tematyki. Przeczytanie tego co na następnych stronach, nie daje żadnej prawdziwej wiedzy, a zaledwie zarysowuje to, z czym możemy (ale niekoniecznie musimy) się spotkać w trakcie życia z wilczakiem. Nadmieniamy też, że są to głównie wypowiedzi właścicieli, a nie „specjalistów od rasy”, którzy mieli różne, często skrajnie odmienne doświadczenia, popełniali błędy i sami borykali się z różnymi problemami. Nasze wypowiedzi mogą być pomocne, ale wcale nie muszą.
-
a chcesz dla kogoś na prezent? bo dla siebie to mozna na spotify słuchac
-
na amazonie jest do kupienia https://www.amazon.com/Little-Wing-Snowy-White-Flames/dp/B004LP1YG4 i oczywiscie na spotify/ale do posłuchania, a nie do kupienia
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zupełnie jak moja suka Sweetie. Nawet mina ta sama. Będzie ktoś miał pociechę, jak adoptuje. Mojej by się nie dało zgubić niechcący. Ale może tej ktos szuka. -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
Patmol replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Moje obie suki już skończyły 9 lat . Jedna wkrótce skończy 10. Ale nie są stateczne -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
Patmol replied to tamb's topic in Już w nowym domu
to całkiem niezła banda u Was -
Ciekawie jest tez chodzić po prostu po ciemku z psami. Pies dobrze czuje i słyszy po ciemku , więc można się opierać na informacjach od psa (pies z wyprzedzeniem poinformuje o zwierzęciu, np dziku, czy dziwnie zachowującym się człowieku) , a przy okazji spróbować odbierać świat węchem i słuchem (bez użycia oczu). Jak jest ciemno np w lesie w górach dużo mocniej można poczuć zapachy i usłyszeć dźwięki. Mam porządną czołówkę, ale przeważnie noszę ją po prostu wyłączoną -na wszelki wypadek.
-
Słaba karma. Wcale nie ma 50 procent miesa. W skłądzie najwiecej jest otręb pszennych i mąki pszenne.Do tego ryz.
-
Jak jedna uzna, że czas wyeliminować drogą to nie zdążysz na czas. Wtedy niekoniecznie będzie to słychac. Ponadto utrzymujaca się cały czas sytuacja stresowa obu suk, one cały czas sa w stresie, niekorzystnie działa na ich zdrowie i psychiczne i fizyczne. Tak jak u człowieka - człowiek będący cały czas w stresie choruje fizycznie dość szybko i skutecznie. zaczęłabym od trzymania każdej z nich oddzielnie, zeby mogły odpocząć, zrelaksować się. Wychodzisz z nimi poza ogród/podwórko na jakieś spacery? Cos z nimi robisz? W sensie -umieją siad? zostań? itd/ Problem się zaczał gdy ta młodsza dorosła? Są wysterylizowane? Problem pewnie jest i w twoim zachowaniu, nawet w tym traktowaniu ich równo -to tylko nasila problem, dlatego koniecznie ktoś rozsadny/trener by musiał ci pokazać jak sie zachowywac wobec psów, pewnie w tym, że się nudzą starsznie całymi dniami, że sa dla siebie konkurencją o zasoby, bo tych zasobów jest za mało, , pewnie i w jedzeniu jest problem, bo słabe jedzenie (mało mięsa) tez potrafi zwiększyć taki problem, psy sa rozdraznione. Itd. Labek powinien aportować , bo labki to uwielbiają, a tamta druga sukateż pewnie cos lubi robić -ale nie robi, bo musi pilnowac labka, a pewnie chcialaby towarzystwa młodszego psa lub, lepiej, człwoieka, spacerów itd Problem tez może byc w tym , ze ta starsza jest poważnie chora, a młodsza to czuje. Byłeś ze starszą u veta? Warto by jej zrobić badania. Czym karmisz? Próbowałeś się kontaktować z jaką fundacja od labków? może by jej znaleźli inny dom - przecież jej obecne życie to codzienny koszmar ; może by cos doradzili do kogo jest podobny młodszy pies? w sensie do jakich ras? jest w typie teriiera? duża? mala? wykonuje Twoje polecenia? typu siad, zostań, zejdz itd?
-
Powodów może być wiele, nikt przecież tego przez neta nie zgadnie, I nikt normalny nie będzie ci doradzał przez neta w takiej sytuacji Tym bardziej, ż problem się nasila, jak widać z Twojego wpisu -i jest ryzyko, że psy zrobią sobie poważna krzywdę. Nie rozumiem jak możesz razem zamykać dwie suki, które sie gryzą. Przecież to okrucieństwo zamykać starego labradora , bo 8 letni suka labrador to już nie młodzik, z 3 letnia suką, i świadomością że rano możesz mieć juz tylko jednego psa, albo wcale. Naprawdę szkoda obu suk, bo się obie męczą. Napisz gdzie mieszkasz, miejscowość, to może ktoś na forum doradzi ci jakiegoś trenera, który zna sie na psach -przyjedzie , popatrzy i pomoże ci odpowiednio tymi psami pokierować. I do tego czasu zamykaj każdą suke oddzielnie
-
TOCZKA - sunia oddana do schronu jak niepotrzebny sprzęt.
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Pewnie wizyty pa po prostu nie chce. Woli ze schroniska bez wizyty. Bez kontroli po prostu. Oby była dobrym domem dla tego psa ze schronu. Teraz czytam książkę o historii medycyny sądowej ("stulecie detektywów") i to jest przerażające jak wielu ludzi, i naukowców i nie tylko, ćwiczyło sposoby zabójstw, np trucizny na psach. Skoro to było kiedyś takie naturalne, to pewnie i teraz ludzie to robią, tylko bardziej się z tym kryją. Tak samo jak nadal zabijają się wzajemnie. Tym bardziej jest ważne, żeby sprawdzać komu oddaje się psa. -
Taki mix to się nazywa kundel bury (bez obrazy tez mam kundla). I trzeba trzymać kciuki, żeby nie wyszły jakieś choroby genetyczne po rodzicach. Jak miałeś 9 lat owczarka niemieckiego to chyba masz już jakieś pojecie o psach i przeczytane książki ? na pewno polecam książki pani Mrzewińskiej i jej blog w necie o wychowaniu szczeniaka malinois -trzeba poszukać , i stronę internetową https://nosem.pl/. Tak naprawdę wszystkie duże psy maja ryzyko dysplazji, (można przeczytać z nowości troche o genetyce i rasach, ale nie tylko, taka lekka/łatwa do przeczytania książka - "dramat zwierząt domowych" napisane przez patologa) ważne sa predyspozycje po rodzicach, ale tez jedzenie i nieprzeginanie z wysiłkiem przy młodym psie. Mix owczarka z Huskim, a mix owczarka z goldenem/borderem to jednak całkiem inny pies. Są podobno owczarki niemieckie z linii niemieckich ( ze starego NRD) z normalnym grzbietem, no ale trzeba się naprawdę przyłożyć do poszukania takiego psa.
-
Jeśli mają cały czas kontakt z matka i rodzeństwem, przebywają razem, to lepiej 7/8 tydzień. Chyba, ze masz w domu/mieszkaniu rozsądną, ułożona sukę, która zaopiekuje się szczeniakiem, i nauczy go bycia psem. jaka jest matka szczeniaka? ufna? spokojna? ułożona? lękliwa czy zrównoważona? bo taki tez będzie szczeniak, mniej czy bardziej, ale podobny. To jest prawdziwy ON i prawdziwy husky? czy taki pies w typie ON i w typie husky? Właściciele niedopilnowali, czy to taka płatna adopcja? Ile jest szczeniaków? Czym karmią sukę? Poznałeś sukę? jeśli suka jest spokojna zrównoważona, zajmuje się szczeniakami, jest dobrze karmiona , a ludzie spokojni, i jeszcze szczeniak ma kontakt z innymi zwierzętami -to bym nie brała tak wcześniej ciekawa mieszanka szczeniaka on +husky, oby miał najlepsze cechy obu ras, anie te gorsze - spodobała ci się matka szczeniaków? czy lubisz wyzwania? matka to on z normalnym tyłem? zdrowy? bez dysplazji? wiesz, że ojcem mógł być dowolny pies? niekoniecznie husky jakie książki zamówiłeś? jakie czytałeś?
-
pies musi sikać, no taka prawda 10-12 godzin w awaryjnej sytuacji no to ok, ale jako zasada -to straszne dla żywego psa. Chyba, że zakładasz małego psa i kuwetę. Ale to i tak za długo dla psa. Po za tym -czy to jest czas pracy z przejazdem itd? pracujesz 10 godzin? czy 12? plus dojazd? plus ZAWSZE zamierzasz, przez następnych 10/15 lat, prosto z pracy biec do domu, bo pies? a co ma L-4 do psa? L-4 to jest jak ktos jest chory i siedzi w domu; a pies potrzebuje wychodzić i poznawać świat i chcesz psa już dzisiaj? natychmiast? no to pluszaka -nawet w nocnym kupisz bieganie maratonów z psem, cokolwiek to znaczy -brzmi przerażająco; pies nie moze biegac wyczynowo 2 razy w tygodniu, jako ozdoba Twojego chłopaka, a potem 12 godzin czekać w szafie -aż ktos będzie miał czas jak wysiłek -to regularnie, i dostosowany do psa jak pies normalnie w szafie, a czasem go wziąć na maraton -to pluszak psy żyją po 10-15 lat
-
Warunki, które przedstawiłaś będą świetne dla pluszaka, ale niestety bardzo marne dla żywego psa.