-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Tak naprawdę ... to oni byli blisko, bardzo blisko! tylko nawet nie pomyślałam, przecież mieli już dwa pieski ;) Nie wiem? ale spytam, sama jestem ciekawa, dlaczego on tak dźwiga te patyki? Aniu, odwiedzimy ich jak już wrócisz, zobaczysz sama jak się przyzwyczaił Gizmo do Lakusia, nasz olbrzym swoim ciepłym charakterem nawet 'krzykacza' Gizmę , przekonał do siebie ;) Bibi to podobno od samego początku lubi lizać Lakusia po pycholku, jak uda jej się podskoczyć ;) Prawda! zasłużony ;) ... tak myślę! że Lakuś całe życie ,czekał na nich ;) Jednak Lacky znaczy szczęściarz :) też tak mówię ,znosi to drewno i znosi ,ciekawe czy to coś oznacza? ... jakiś swój cel w tym ma, zobaczymy wiosną? może szałas?;)
-
I jeszcze kilka zdjęć z ubiegłego tygodnia :) Lakuś pozdrawia ze swoich ulubionych spacerków, na które wybierają się jak tylko słoneczko wstaje, bardzo się ich domaga jak tylko zobaczy że Małgosia ubiera kurtkę, a widać miejsc do spacerków tam nie brakuje :) Czas na spacerek :) jak tylko znajdzie dużą gałąź, zabiera ze sobą... na ognisko chyba zbiera ;) i tak może całą drogę :)
-
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
anica replied to Poker's topic in Już w nowym domu
W biegu zaglądam do Frytuni :) -
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
anica replied to Poker's topic in Już w nowym domu
I jak pozuje... Frytka modelka! szybciutko znajdzie domek -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
I...26listopada.. minęło pięć lat... jak niema Ciebie Jasieńka[*] już z nami.... ..tak łatwo było Ciebie kochać....tak trudno zapomnieć...byłaś ...jesteś... i będziesz z nami.... na zawsze!!! -
FRYTKA, sunia z M u koleżanki pod moją opieką logistyczną i finansową.
anica replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Witam się u słodkiej suni :) ... jamnik! jak nic;) -
Tak! ...biedny psiak :( ...nie mogę się ciągle pogodzić z tym ,że te kochane futerka ,muszą płacić za ludzkie błędy :( ... mam nadzieję że jego krzywda powróci do tego, kto ją wyrządził!
-
Smutna historia, bardzo! :( chłopak ... nie będziemy nawet komentować!... czy tylko on ,oddał tego psa na pewno rodzicom? czy jest jakaś możliwość sprawdzenia co stało się z psem? Lawenda Polna ,wielki cmok że zainteresowałaś się losem tego biednego psa, Dziękujmy