Bardzo bardzo dziękuję za odpowiedź wygląda na to że pomogłaś mi już w swoim poście zawracając uwagę na coś o czym chyba nie miałam w ogóle pojęcia nie wiem nie myślałam o tym???(ważna była dobra karma witaminki dodatki zabawki pieszczoty itp) i naprawdę tyle czytałam (tyle że nie zawsze patrzeć tzn widzieć) ale dopiero teraz widzę że to nie tak!!! Nie mylisz się wcale i już wiem że Jasia dostała ode mnie to co ważne ale teraz muszę dać jej to co najważniejsze :) jeszcze sama nie wiem jak się mam do tego wszystkiego zabrać będę musiała sobie to wszystko jakoś poukładać(pewnie nie będzie to takie proste-może trzeba będzie trochę poczytać o psach, ich zachowaniu ,psychice ) na szczęście Jasia jest bardzo bardzo inteligentna i szybko się uczy rozumie czego od niej się oczekuje to widać ,tyle że dotyczy to prawie wszystkiego oprócz oczywiście mojego oddalenia się od niej chociaż tak naprawdę to nie zawsze bo są chwile kiedy idzie sobie do innego pokoju wprawdzie na krótko ale widzę że chce być wtedy sama .Jeśli chodzi o legowisko to ma swoje ale korzysta z niego niestety rzadko - jest w kuchni w kąciku i Jasia kładzie się tam chyba tylko w tedy jak ja gotuję widzę że woli kanapy fotele w pokojach nawet w nocy często idzie sobie od nas z sypialni do innego pokoju Nie wiem ale tak myślę sobie że może Jasia boi się stracić mnie z oczu bo często zmieniała dom??? Jasia została znaleziona przy schronisku w listopadzie 2010 trochę musiała być w budzie ( o rety!!!! widziałam zdjęcia dla niej to musiał być dramat !!!!) ale po operacji znalazła dom zastępczy ok4miesiące wprawdzie zabierając Jasienkę byłam tam krótko ale wiem to się czuje :) że miała tam dobrze i takie częste zmiany też burzą poczucie bezpieczeństwa !!! a tego nie napisałam wcześniej może to też ważna informacja?? Pozdrawiam serdecznie - mam nadzieję że trochę mądrzejsza :)