-
Posts
774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anette
-
[quote name='mamanabank']Klara jest genialna, mnie by do głowy nie przyszło, że można zakopać taką kość :-D Anette, wczasy u babci jeszcze nikomu nie zaszkodziły, bardzo się cieszę, że macie kogoś kto jest pomocny i w dodatku uwielbia Klarę :-) Co się dzieje z Carusem?[/QUOTE] Noo , chyba wypad na działkę jej troszkę zaszkodził bo nawaliła 2 kuupy w domu. Pewnie ją przekarmiłyśmy :evil_lol: Caruso wychodował sobie jakiegoś "twora" w nosie, smarcze glutami z krwią, czasami jest to sama krew. Od miesiaca z tym walczymy i dlatego konieczna jest endoskopia. Ma to tylko w jwdnej dziurce, więc nie jest to nic kataropodobne. Podejrzenia sa od polipa do zmian rakowych :-(
-
Byłyśmy z Księżniczką na działce . Udało mi sie niemożliwe-Klara wróciła do domu "na ostatnich łapach" i mając cały świat "pod ogonem" poszła spać :diabloti: No, ale na działce miała masę wrażeń- zakopywanie pluszowej kości, ganianie ptaszków, pilnowanie terenu, ciamkanie kości smakowej, pilnowanie grila, pomaganie w wykopywamiu pieńków :evil_lol: NIe wiem co powie na to[B][COLOR="plum"] Mamanabank[/COLOR][/B] , bo to chyba będzie złamanie warunków adopcyjnych, ale moja Pani Starsza kombinuje jak tu mi Klarę podprowadzić :lol: zakochała się w tej małej łobuzicy-zresztą wczoraj byłyśmy u niej na obiedzie i musiałam Klarę na chwil kilka zostawić- nawet nie zapiszczała a potem nie chciała iść ze mną do domu-zdrajczyni :mad: Ale Pani Starsza może być pomocna , gdyż niestety Carusa czeka endoskopia a wiadomo Klara nie pojedzie razem z nim, ja już wracam do pracy, więc mamy niankę jak znalazł :multi: [B][COLOR="seagreen"][SIZE="4"]Krótka fotorelacja z działki[/SIZE][/COLOR][/B] [B][COLOR="magenta"][SIZE="2"]Akcja BK (bunkrowanie kości) [/SIZE][/COLOR][/B] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/7507/dsc01446pt.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/292/dsc01447k.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/8316/dsc01448yv.jpg[/IMG] [B][COLOR="royalblue"][SIZE="2"]Dobra kość nie jest zła [/SIZE][/COLOR][/B] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/9312/dsc01455x.jpg[/IMG] [B][COLOR="royalblue"][SIZE="2"]Noo, nikt nie znalazł , teraz się mogę w spokoju pobawić [/SIZE][/COLOR][/B] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/9910/dsc01457m.jpg[/IMG]
-
[quote name='luka1']no przecież kradzione nie tuczy - dba dziewczyna o fiugurę[/QUOTE] Jak na razie figurę trzyma :) Własnie siedzi u mnie na kolanach :)
-
[quote name='luka1']Wiesz co? - chlebek to by się jadło, ale pary z chlebka już nie chce się wąchać.[/QUOTE] Dostała kromkę chlebka- ale nie smakuje tak jak kradziony. Zglamali we dwójkę z Carusem więc cieżki wieczór przede mną :)
-
[quote name='luka1']psu suchego chleba żałuje - to ci pańcia[/QUOTE] Absolutnie nie żałuję- tylko śpij z jamniorem który zeżarł razowy chleb cebulowy- dobrze że już ciepło można przy otwartym oknie spać:cool3::cool3:
-
Ta wstrętna, ruda parówa znów mi ukradła chleb cebulowy :angryy: Wlazła na szafkę, otworzyła chlebownik i całą szczęśliwa wyciągnęła torebkę z chlebuniem- i w tym momencie zostałą przyłapana :mad: Jako ciekawostkę mogę dodać że kradnie tylko i wyłącznie chleb cebulowy- ręce do niej opadają. Teraz leży prztulona do swojego ukochanego Pańcia bo ja jestem ta zła- nie dość że zabrałam tak cieżko upolowany łup to jeszcze nakrzyczałam na psa. A ja się martwię czy ona nie jest chora, po nocach nie śpię , :stormy-sad:a ona takie numery odstawia
-
Ja zdecydowanie wole się nie zaprzyjaźniać z żadnymi pajęczakami. Jak pogoda dopisze a Klara nie będzie mieć żadnych objawów pokleszczówki to nabędę jej świńskie nózki i jutro na działe pojedziemy :) Jak na razie awanturuje się jak Caruso sam chodzi na spacery, próbowała ukraść jakiemuś dziadkowi kiełbasę na spacerze a w psim sklepie bezczelnie wyżerała suchą karmę z worka :)
-
Taa i wszyscy byliby zakleszczeni na maxa
-
[quote name='mamanabank']Grunt to szybka reakcja :-)[/QUOTE] Niestety, lekarz który jej wygiągał tego krwiopijcę powiedział że miała go około dobry. Schował się w uchu i gdyby nie to że się "gryzłyśmy" w łóżku i ucho jej się wywinęło nie wiem czy bym go wypatrzyła.
-
Byłysmy wczoraj z Księżniczką na nocnym dyżurze weterynaryjnym. Księżniczka przyniosła do domu [B]kleszcza [/B]:crazyeye: Dziś byłyśmy u naszego lekarza po leki dla Carusa i dr.Łukasz stwierdził że pies który -rzuca się na autobusy -gania gołębie -próbuje uciec z lecznicy raczej chory nie jest :) [B]I mam taką nadzieję :)[/B] [B][COLOR="purple"]Ej, ja tu śpię..[/COLOR][/B] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/113/dsc01445ft.jpg[/IMG]
-
[quote name='mamanabank']A Dziadka nie :-D Oczywiście nie dostaje tego do miski, jako posiłek, tylko [I]wyżebruje [/I]ze stołu, małe kawałki, memła też sobie psie przysmaki, takie malutkie półtwarde psie nagrody (takie Anette, jak miałaś, gdy przyjechaliście po Klarę).[/QUOTE] To się "pomoce edukacyjne" nazywa :) Cóż, jedni jedzą chleb cebulowy zapijając herbatka owocową inni szprotki i drożdzówki:lol:
-
[COLOR="darkorchid"][B]Mamanabank[/B][/COLOR] [B]specjalnie dla Ciebie.. od pewnej łobuzicy [/B] :cool1: [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/5986/dsc01441l.jpg[/IMG] [COLOR="deepskyblue"][B]jamnicza święconka[/B][/COLOR] oczywiście jakiś dzieciak próbował mi ją podprowadzic w kościele :lol: [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5527/dsc01442n.jpg[/IMG] [COLOR="royalblue"][B]I dla całej mafii łowickiej ( i nie tylko) zdrowych, wesołych i mokrych Świąt Wielkanocnych [/B][/COLOR] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/5687/dsc01444iw.jpg[/IMG]
-
[quote name='luka1']To dzwoń przed powrotem, jak będzie bardzo zajęta to nie odbierze.[/QUOTE] Patrz, na to nie wpadłam :) Na szczęście dzis nic nie nawywijała a teraz będę miałą na nią oko bo tydzień w domu siedzę :)
-
[quote name='Florentynka']Obawiam się, że łatwo Ci nie pójdzie. Ja jedną parówę już 2 lata prawie próbuję oddać - no nie chcą, nie chcą! Co prawda to parówa od rzeszowskiej mafii, nie łowickiej, ale łowicka mafia chyba jeszcze twardsza. Zaraz się dowiesz, że termin gwarancji upłynął i takie tam...[/QUOTE] Taaa.. Władowałam się nieźle. Aż się do domu boję wrócić bo nie wiem co zastanę...
-
[quote name='mamanabank']Nie przeszło mi przez myśl nawet :loveu:[/QUOTE] Acha.:siara: tylko pamiętaj żeby kupowac chleb cebulowy i herbatę adwentową :cool1:
-
[quote name='mamanabank']Że skoczna to wiem ale nie wiedziałam, że bydlę :-) myślałam, że kurczak bardziej :-D[/QUOTE] Może być i konik polny :) łobuzuje strasznie ale jeśli myślisz że ja oddam to się mylisz :)
-
[quote name='yunona']Przynajmniej nie nudzicie się. I jamniczki nauczą Was porządków. Należy chować wszystko lub kłaść w miejsca niedostępne dla spryciulek. Mój Harutek nie dość , że poprzerabiał wszystkie koce na koronkowe mantylle to ostatnio pogryzł syna plecak i ponadgryzał szeleczki. I biedny synuś zbił sobie buteleczkę piwka:eviltong::diabloti: a ze sto razy mówiłam plecaczek nie stawiać na podłodze. Zresztą tu Harutka pochwalam.:eviltong::evil_lol: I zawsze coś nowego i śmiesznego narozrabiają i prowodyrką też jest Fercia. Znaczy się jamniczki masz w porzo:megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] Niestety takie numery przerabiałam z rottka która: wyciągała sznurówki z butów otwierała sobie lodówkę i wyciągała co chciała otwierała szafy i rozwalała ciuchy robiła na podłodze "sałatkę" z pomidorów więc występ Klary to dla mnie nic nowego. Ona do chlebownika dostała się po krześle i na stół a kto z nia obcował wie że bydlę jest wyjątkowo skoczne :)
-
[quote name='Andzike']Ale ja bym chciała te Twoje wyjątkowe egzemplarze jeszcze obejrzeć...:cool3:[/QUOTE] Nie uważasz że czas na wizytę poadopcyjną ?? :cool3: A co do jej nocnego występu, smakoszka jedna zeżarła mój chleb, nie ruszając zwykłych kajzerek i chleba TZ :diabloti: i kocha moją filiżankę, muszę ją przed nią chować, bo zagląda cały czas do niej a jak jest zawartość to wypić potrafi ale wybrane gatunki-zielonej i czerwonej nie pija tylko owocowe lub earl greya.. Prawdziwa księżniczka. Jako dekoracje stoją u mnie cukrowe króliki mam nadzieję że nie dokona na nie zamachu :cool1:
-
[B]Z ostatniej chwili:[/B]Klara pożarła pół bochenka chleba cebulowego,opakowanie psich ciasteczek i pół tacki ciastek kruchych :mad: Takie pobojowisko zastałam po powrocie z pracy. Otwieram drzwi , a dostojnym krokiem, majestatycznie , drypcze Caruso przeżuwając kromkę chleba cebulowego. Kuchnia wyglądałą jak po przejściu tornada a Klara jest okrąglutka jak baleronik.Raxem z Carusem osuszyli już 3 miski wody. Ale mi się trafił egzemplarz
-
Kierownik-Gufi już szczęśliwy w DS :) Życzymy powodzenia!!:)
Anette replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Jeśliby przyjechał ok.23 to mogę go podrzucic. Wczesniej nie dam rady bo pracuję do 23