Jump to content
Dogomania

Anette

Members
  • Posts

    774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anette

  1. [quote name='Andzike']Hehehehe ;) Anette, właśnie mi się przypomniało jak razem z E-S zawoziłyśmy Madallenę (tą, z którą byłaś na wizycie w Mińsku) na miesięczne działkowanie ;) 1. samochód E-S - jakis taki mały dzipowaty, toyota jakas czy coś, ale z małym bagażnikiem - w samochodzie: E-S, klatka (złożony kenel), karma, klamoty na miesiąc - trzy psy (Zdrapka E-S i dwie tymczasowiczki). Generalnie samochód wyładowany po brzegi. 2. mój samochód - my z Madalleną, bernardynka Madalleny, moja Nelka i niewidomy Pynio Madalleny + karma, zakupy i tyle rzeczy, ze widzialam tylko przez boczne lusterka ;) Osobno - luz, ale jak podjechałyśmy na stację i zostawiłyśmy cały majdan na 5min w samochodzie i poszłyśmy zapłacić za benzynę i hot-doga to powrocie zastałyśmy wianuszek osób zainteresowanych naszym prywatnym samochodowym przytuliskiem ;)[/QUOTE] Taak. To zawsze wzbudza zainteresowanie. Zazwyczaj jest to"jak oni do cholery to wszystko upchnęli" he he
  2. [quote name='Andzike']Jakoś dopchniemy ;) Rok temy jechalyśmy z moimi przyjaciółkami (3os) na działkę i mialysmy w Opelku - 3 psy (w tym labradora)+ kota ;) Zmieściłyśmy się bez większego problemu, tylko nie wiem czemu, gdy stałyśmy w korku osoby z innych samochodów nagrywały nas komórką...:roll::roll: Jutro będzie luz - maltańczyk, dwa jamniki, baset i sznaucer średni - damy radę ;)[/QUOTE] Witaj :* Ja parę lat temu odwoziłam moja mamę na działkę do Radziejowić. w mercedesie 190( takie małe 4 drzwiowe sportowe coś) musiałam upchnąć: 3 dorosłe osoby rottka ważącego 85 kg takie coś podobne do sznaucera olbrzyma masakrycznie zapasionego jamniora No i różne klamoty bo towarzystwo jechało na 2 miesiące. Generalnie jechałam z prędkościa wozu patrolowego i wzbudzałam sensacje, więc doskonale Cię rozumiem :)
  3. [quote name='yunona']Ale słodkości, tylko schrupać! A do śpiochów to z chęcią bym się wsunęła na trzeciego:eviltong::evil_lol:[/QUOTE] Zapraszamy, łóżko duże :)
  4. [quote name='conceited']Ostatnio, gdy bylyśmy z Asią u weta Dąbrowskiego z fundacyjnym Panem Jamnikiem (nie ma tu wątku), a ten weta obsiusiał i kichnął mu w twarz, wet powiedział, że jest przyzwyczajony, bo jak to on mówi "leczę psy, koty i jamniki" :D[/QUOTE] Coś w tym jest :)
  5. [quote name='halbina']Zakładam nowy wątek pt: Pies u weterynarza... hi hi hi hi[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł :)
  6. [quote name='Isadora7']Amój Rambo zachowuję się jak typowy face, znaczy jest hipochondrykiem. Jak ma serie ataków to dostaje weflonik w łapkę na 24-48 godzin. I tu zaczyna się komedia... on absolutnie wszystkich zaczepia po drodze i pokazuje łapkę z weflonem żądając litowania się nad nim. Widzieć jego rozanieloną minę jak ktoś powie np "o jaki biedny, bardzo boli pewnie" - bezcenne.[/QUOTE] Od razu przypomniała mi się mamunia Carusa (rottka) która na widok igły robiła trzy rzeczy: a. mdlała w stylu wielkiej gwiazdy b. świergoliła jak znerwicowany ratlerek c.chowała łapy pod siebie absolutnie odmawiając wspólpracy O dziwo do lecznicy chodziła chetnie bo tam smakołyki dawali ale co ja przeżyłam to moje :) Zawsze nasi weci mieli z niej straszny ubaw
  7. [quote name='GoniaP']Zuzia Basia zrobiła wielką siarę w poczekalni i jeszcze większą w gabinecie :siara: W poczekalni na przemian szczekała, warczała albo wyła :oops: W gabinecie pan doktor najpierw wyjął jej szwy (te od CoolCaty) a potem poprosiłam o przycięcie pazurków, bo szpony miała niczym wampirzyca ;) No i się zaczęło! Myślałby kto, że sucz mi tam obdzierali ze skóry żywcem!Tak się wiła, w taką histerię wpadła, że w 3 osoby nie daliśmy jej rady i ugryzła doktora :placz: Przebiła mu paznokieć kłem do krwi! I żeby tego nie było mało, to na koniec się posiusiała a jednocześnie merdała ogonem, więc te siki rozbryzgała po doktorze, a Ola techniczka musiała po jej wyczynie umyć twarz :oops: Tragikomedia normalnie :evil_lol: Ale poza tym Zuzia Bacha waży już ponad 5kg :) rany goją się znakomicie, kondycję ma świetną i generalnie "będzie żyć"! :multi::loveu::multi: Jutro podamy jej ostatnią dawkę antybiotyku a potem czekamy na 6 kwiecień... 6 kwietnia bowiem, UWAGA, UWAGA, Zuzia będzie miała wizytę kogoś bardzo wyjątkowego. I jeśli tylko po poznaniu w realu małej diablicy Giulia się nie wycofa i nadal będzie chciała ją przytulić do serca, to Zuzia pojedzie po nowe życie do Mediolanu :)[/QUOTE] Widocznie to był dzień jamniczych fochów związanych z weterynarzami. Klara tez musiała się udać do weta. O dziwo w lecznicy oprócz tego ze strzeliła iście królewskiego focha po wyciskaniu gruczołków ( no jak tak można jamniorowi w pupuni grzebać?? ) była w miarę grzeczna. Ale jak wyszła wywinęła numer stulecia. Ponieważ mieszkamy blisko lecznicy to chodzimy tam w ramach spaceru. Po drodze mijamy jeszcze jedną świeżo otwartą. I tak na wysokości tej nowej lecznicy Klara zobaczyła kota na smyczy. Starszy pan, który był przed nami u naszego lekarza wracał sobie powolutku opierając się na lasce ze swoim kotkiem.Kotek miał olewający stosunek do psów. Klara jak go zobaczyła odstawiła histerię na skale rozkapryszonego bachora. Zaczęła na zmianę piszczeć, świergolić i wydawac takie dźwięki jakby ją ktoś żywcem ze skóry obdzierał albo jakby wpadła pod samochód. Kot oczywiście miał to wszystko.. pod ogonem a z lecznicy wylecial wet bo myślał ze jakiś pies jest strasznie krzywdzony. Żeby było śmieszniej cała ta scenka odbywała się pod garażami policyjnymi gdzie również zrobiło sie poruszenie bo dźwięki które wydawała z siebie Klara były niesamowite. W zyciu sie tak wstydu nie najadłam :oops:
  8. I wcale się nie dziwię . jest przesłodka taka żeby ja tulić, ściskać i całować :)
  9. Ze stolicy włókiennictwa do stolicy mody :) nie mogło byc inaczej :)
  10. [B]Śpimy...[/B] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/3408/dsc01420z.jpg[/IMG] [B]Klara dorwała piłkę[/B] :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/8314/dsc01422y.jpg[/IMG]
  11. [quote name='yunona']Widzę, że Harutek ma koleżankę w FBI.:eviltong: No proszę jaka agentka.:loveu: Jamniory macie fantastyczne.:multi::multi::multi: Parka na 102!!!!:cool1:[/QUOTE] Agentka nieprzeciętna. Ta słodka parka jak idzie razem atakuje wszystkie psy w okolicy-wazniacy za dychę :) Idą oddzielnie- nie ma awantur,przyjazne merdanie, buziaki. Oj mam teraz z nimi wesoło
  12. Jaki on ładny..
  13. [quote name='Isadora7']Moja [COLOR=red][B]tymczasowiczka Ganga[/B][/COLOR] to tez dziewucha ze wsi. Ganiała po zagrodzie z dwoma innymi jamolami, łapała kury, koty i żyła jak wiejski Burek. A teraz jak na nia patzrec to chodzi jak baletnica. A jak idziemy na spaer z nia najtrudniej, bo tu brudno, tam brudno, a tu śmierdzi więc prycha... ona musi mieć sterylnie czyste miejsce aby się wysikać. Inaczej możesz ją zamordować nie zrobi i już. To ja się pytam jak ona żyła na tej wsi? Mało ego kocyk musi być ułożony w kosteczkę jak w wojsku, miseczki pod sznurek.[/QUOTE] A myślałam że tylko ja mam taki problem z Klarą. Księżniczka potrafi 40 minut chodzić zanim się łaskawie wysika. Andzike mała jest kapitalna :) Czekam na fotki po "kuracji" u dziadków :)
  14. [B]Spacerowo[/B] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3309/dsc01417to.jpg[/IMG]
  15. [B]Opalamy się :)[/B] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/4256/dsc01414s.jpg[/IMG] [B]NIby słońce ale w kurtce jeszcze chodzić trzeba [/B] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/3900/dsc01415gk.jpg[/IMG]
  16. Wiem cos na temat szczeniaków, potrafią w 5 minut zrobić totalna demolkę. Juniorek musi mieć najlepszy dom-ta pani z dwójka dzieci troszkę mnie przestraszyła.
  17. [quote name='mamanabank']Ale cudo, ryjek ma bardzo jamniczy, ale czegoś takiego to jeszcze nie widziałam :-D [url]http://img263.imageshack.us/img263/9761/dscf1180kopiowanie.jpg[/url][/QUOTE] widziałaś, widziałaś- jak spała moja rottka :) W tym temacie dogadałaby się z Juniorem
  18. Jak on fajnie śpi :) Ale podobny do mamuni-Klara się go nie wyprze
  19. Tęskni pewnie za spacerami biedactwo
  20. Co słychac u Wezyra??
  21. [quote name='Andzike']Nie będę oryginalna - Twoje jamniory są cudowne!!! :)[/QUOTE] Wszystkie jamniory są cudowne :)
  22. [quote name='mamanabank']Ale Klara gwiazdorzy :-) krówkę wybrała sobie bardzo dziewczęcą. Cudowny jest Caruso :-)[/QUOTE] Obydwoje są cudowni . Krówkę sobie sama wzięła i lata z nią wszędzie- no i oczywiście śpi z nią :)
  23. [B]Dwa "aniołki" w tle ulubiona krówka Klary[/B] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/908/dsc01413l.jpg[/IMG] [B]Klara z krówką[/B] [IMG]http://img644.imageshack.us/img644/5658/dsc01408.jpg[/IMG]
  24. Nie przejmuj się ja przez dłuugi czas tłumaczyłam mojej babci żeby mi psiaków cichcem nie dokarmiała, ale jak to babcia wciskała w nie różne rzeczy :) szczególnie przed wystawami "bo to tak z pustym żołądkiem jechać nie wolno"
  25. [quote name='Andzike']Myślałam, że je coś specjalnego. Babcia pewnie będzie ją paść kurczaczkiem. [QUOTE] Ja bardzo poproszę fotki po miesiącu. Zobaczymy czy dobije do 15 kg :)
×
×
  • Create New...