Jump to content
Dogomania

makot'a

Members
  • Posts

    1897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by makot'a

  1. [quote name='zmierzchnica']A tak szczerze, to średnio są zadowolone :D Roześmiane, bo gorąco im było, ale są niemrawe strasznie. Już trochę się przyzwyczajają i można je namówić na zabawę albo pogoń za piłką, ale jak mam czas to je cani-crossem wybieguję, bo tak same z siebie to średnio biegają... Jak była zima, to wystarczyło je puścić na polance i miałam je z głowy, ganiały się przez pół godziny non stop. Potem trochę komend, trochę piłki i wymęczone były strasznie. A teraz na spacerze to nic się nie chce, bo za ciepło, w domu za to chłodno, więc się ożywiają ;) Chibi jest jak zawsze w depresji pozimowej - nagle jest pełno aut, motocykli, ludzi, dzieci, a jeszcze niedawno nikogo nie było, spokój i bezpieczeństwo.. Teraz biedna znowu musi się przestawić i przyzwyczaić do "strasznych" bodźców. Ja też, szczerze mówiąc, się dopiero przyzwyczajam, że nie mogę psów spokojnie puścić luzem, połowa miejsc spacerowych jest "spalona" przez nadmiar ludzi albo quadów. Za to baaardzo nie lubię wiosny. Ale przynajmniej jest dłużej jasno i można się gdzieś dalej wybrać ;)[/QUOTE] A to prawda, u nas też już kilka miejsc spacerowych w Krakowie praktycznie odpadło, bo jak się tylko ludzie do parku "wyleją" na wiosnę, to Straży Miejskiej się przypomina, że trzeba ludzi z psami ścigać :/ W Skarżysku tez juz pewnie wysyp ludzi nad zalewami, znowu będzie więcej śmieci, quadów i powodów, żeby się denerwować :[ Znów będę "musiała" wchodzić głębiej w las, żeby nie łazić z "groźnym" psem pośród ludzi....a niestety Basty wszyscy się boją -.- A i Nitka ma jakąś taką deprechę wiosenną, ale już jej powolutku mija. Do tej pory objawiało się to bardzo znacznym ozywieniem w domu, natomiast na spacerach to się zachowywała jak starsza pani, która chciała się powygrzewać w słoneczku. Jak z nią szłam na Błonia, to nie chciała się bawić z psami, a po dwóch godzinach spaceru wystarczyło posiedzieć 20 minut w domu, żeby Nitka zaczęła jęczeć, że jej się nudzi... :P No, udusić to mało :D
  2. [quote name='zmierzchnica']Świetnie się bawią w trójkę! :) Aż dziw, moim nigdy się nie udało bawić w większej ilości, zawsze para się bawi i ew. trzeci pies przeszkadza ;) Super psiaki :)[/QUOTE] Hehe, Nitka bardzo często bawi się w kilku"osobowych" grupach. Ale akurat z Bimbkiem i Lorką to trochę inaczej to wygląda, bo dziewczyny się bawią, a Bimbek zauroczony biega za którąś z nich na doczepkę :diabloti: _____________________ Właśnie miałam tutaj pisać tak w ogóle. Nie wiem, czy u Was też się to zdarza, ale tu w Krakowie to zaczynają grasować wariaci chyba! Na dodatek wchodzą do mieszkania nieproszeni. Jem sobie dzisiaj śniadanie, a tu nagle przez drzwi wchodzi jakaś Pani. Ani me, ani be, dzień dobry nie powiedziała, siadła naprzeciwko mnie i się gapi na moje jedzenie. Po dłuższej chwili zaczęłam ją pytać po co przyszła, ale albo jakaś zagraniczna jest, albo głuchoniema, bo w ogóle nie odpowiadała, tylko się na mnie gapiła. W końcu pomyślałam, że ona się chyba pomyliła i musiała trafić pod zły adres, bo w moim pokoju wcale nie mieści się Dział Wydawania Paróweczek. Próbowałam jej to wytłumaczyć, ale chyba mnie nie rozumiała. Boję się, że ona chce mnie okraść! W tamtym tygodniu już raz mnie okradziono na pół kilograma parówek. Aż strach pomyśleć, do czego złodzieje będą zdolni się posunąć tym razem!! ______________________ Swoją drogą - dzisiaj w Krakowie tak wieje, że mi prawie Nitkosia na uszach odleciała przed chwilą :diabloti:
  3. [quote name='kalyna']to są studia, więc tu wszystko jest możliwe :roll: w środy chodzę na 15-16.30 a w piątek na 11.30-13 :( beznadziejne są te trzy dni, wraz z poniedziałkiem. Bo w pon od 16.45-18.15 :( jedynie wtorki sa fajne, bo 8-13 i czwartki 8.50-12.... ale i tak twierdzę, że wszystkie zajęcia bylibyśmy w stanie zrobić w dwa dni, a tak cały tydzień siedzę w Lesznie. a mogłabym w domu :( [/QUOTE] No cóż, z zajęciami tak to właśnie bywa... ;/ Chociaż ja w tym semestrze na mój plan nie narzekam :D Pierwszy raz w życiu mam OFICJALNIE wolne piątki...zwykle musiałam sobie sama ustanawiać ten dzień "wolnym" od zajęć :diabloti: A tak to mam większość zajęć co dwa tygodnie...i tak jednego tygodnia siedzę na uczelni średnio od 10 do 2o wieczorem, a drugiego tygodnia mam np. jedne zajęcia w ciągu dnia o dajmy na to 16 :D Mi się podoba, bo ja mam ogromne problemy z budzeniem się rano....więc myślę, że jakbym miała na 8.00 coś, to bym na to chyba nigdy nie poszła :lol: Dziś miałam problem, żeby wstać na 10.15 :roll: Wkurza mnie to trochę, że w Krakowie tak mocno śpię...jak jestem w domu przez wakacje, to codziennie wstaję o 9.00, nawet po imprezach, bo po prostu szkoda mi dnia...poza tym słoneczko mi przez okno świeci i jakoś tak przyjemnie się wstaje. A tutaj niby okna od wschodu są, ale balkon jest w formie loggi, więc sporo światła "zabiera". Na dodatek ZUPEŁNIE nie mam motywacji, żeby tu wcześniej wstać, nawet jak nie muszę iść na zajęcia :-( W domu motywuje mnie tylko pójście do lasu z psami, kiedy jest rano tak rześko, a nie ma jeszcze największego upału. A tutaj to nie mam po co wstawać :evil_lol:
  4. Jejku, ona jest po prostu boska! Jestem w niej zakochana po uszy! :loveu: :loveu: A właśnie.... te uszy :loveu:
  5. Oo, widzę że się z Bartkiem minęliście dzisiaj, bo też byli dzisiaj z Nitką na Błoniach :D Jaka mina :turn-l: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-TSHlxJlzquE/T3DP8xGRSWI/AAAAAAAAAh4/JKf3LkSerFg/s720/DSCN3419.JPG[/url]
  6. Jaka minka :loveu: [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25032012-SIRIUS-345.jpg[/url]
  7. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-G4yhKxXPHTs/T2mKeBGmPRI/AAAAAAAAJTA/x3gLyQt5hQY/s640/%25C5%2582yse%2520na%2520podw%25C3%25B3rku%2520223.JPG[/url] Lotos wygląda tutaj świetnie! :D Chyba zaczynam "rozumieć" sznaucery :razz:
  8. [quote name='Vectra']czytałam że w Australii są testy , gdzie bada się czy pies to pitbull czy nie pitbull. Tam są zakazane i dużo było pitów rejestrowanych jako mix asta lub staffika .. teraz mają test który wyklucza oszukane pity ;)[/QUOTE] Myślę, że ja testy na posiadanie PITa, lub jego mieszanki mogę sobie odpuścić raczej :evil_lol:
  9. [quote name='Vectra']a patrzyłaś na stronie Laboklin ?[/QUOTE] Nie, ale już lecę sprawdzić :D
  10. [quote name='motyleqq']oo to można w naszym pięknym kraju przeprowadzić takie badania? gdzie i za ile? :D[/QUOTE] Ja dowiedziałam się o tym niedawno, od pewnej dogomaniaczki - od niej usłyszałam, że mozna za granicą kupić gotowe zestawy do wykonania testów -> [URL]http://www.wisdompanel.com/[/URL] (ok. 70$ + przesyłka) Ale pogrzebałam w sieci, poszperałam za laboratoriami wykonującymi takie testy psom rasowym w Polsce i co nieco na ten temat znalazłam. Badania można wykonywać w Krakowie (Instytut Zootechniki, Dział Immuno- i Cytogenetyki Zwierząt) i Poznaniu (AR, Katedra Genetyki i Podstaw Hodowli Zwierząt) [URL]http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html[/URL] (ok. 150zł) Nie wiem co prawda, czy zgadzają się na marnowanie czasu badaniem zwykłych, nic nie znaczących kundli, ale muszę do nich maila z zapytaniem napisać :evil_lol: Podejrzewam, że skoro cennik tak oficjalnie na stronie wisi, to chyba nastawieni na klientów, nie? :razz:
  11. Tricolorek śliczny :loveu: A mi ten wpadł w oko :diabloti: [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25032012-SIRIUS-094.jpg[/url]
  12. [quote name='betty_labrador']makota- ten pies co dalas- tułów jak onek, pysk jak wilk :D ale fajny :D bardzo wilkowaty :) Tay... dla mnie z koloru podobny, ale ma inny ukłąd pyska. Dla mnie tay to predzej labek z onkiem :D a u nas sa canaany? :roll: :) tay ma inne uszy tez :D wilkowate, a canaan szpicowate. i oczy ma labka tayek :)[/QUOTE] Tak naprawdę to akurat tułów ma bardziej wilczy niż pysk ;) Ma za długie jak na wilka uszy, inną maskę, oraz jeszcze odziedziczoną po ONach "myszkę miki" na czole* :D Niemniej jednak widać już krew wilka, bo pysk jest dłuższy niż u ONa, jest inne kątowanie tylnych łap, i juz lekko inna budowa klatki piersiowej, a grzbiet jest prosty. ______________ *Między innymi dlatego tak przypomina Bastę :evil_lol:
  13. To może i ja się do tego czasu doczekam :roll:
  14. [quote name='Vectra']jest na specjalnej diecie :diabloti: sucha karma z dodatkiem do wyboru czekolada , ciastka , kurczaki z kfc , szynka babuni , ser biały z cukrem i ze śmietaną , wafelki , sok malinowy .... i dociągnęliśmy do 15,5 kg :evil_lol:[/QUOTE] O kurcze, Nitka czułaby się u Ciebie jak w raju :diabloti:
  15. [quote name='evel']Też tak myślę. Pamiętam z dzieciństwa wielkiego rudego psa z loczkami na grzbiecie, który sobie chadzał na spacery sam, też czekał zawsze na zielone światło w centrum miasta. W ogóle miał w sobie jakąś taką "mądrość życiową", nie to, co ten mój oszołom ;) Pies odszedł w podeszłym wieku, nie wiem, czy zabrała go jakaś choroba, czy "po prostu" ze starości. Spotkaliśmy dzisiaj zająca, wielkie bydlę! :cool1: Mój pies oczywiście stał do niego odwrócony dupą i nawet nie zauważył, co się działo, natomiast nasz towarzysz spacerowy tylko stał i się gapił. Towarzysz wziął się stąd, że suka sąsiadów z domku obok ma cieczkę (i wychodzi sama luzem - bravissimo) i co rusz jakieś nowe kundle tu się kręcą. Naszym towarzyszem zostało coś w stylu sznaucera miniaturki, ale w dotyku takie jakieś pudlowate to to. Jeść nie chciało, bo zakochane, ale wybrało się z nami na pola... Lepiej się mnie pilnował, niż mój własny burek :roll: Bo Zu na polach ma misję i ja jej tylko przeszkadzam, nie? :eviltong: Oczywiście Zu musiała mu pizgnąć w końcu, bo naszczekał na nią jakiś inny pies, a ja nie pozwoliłam jej odpyskować. Poczekała więc, aż "sznaucerek" podejdzie bliżej i mu łupnęła, co za suka :shake: Ogólnie oczywiście też go odpędzała ode mnie, no bo jak to?! Moja pańcia! Będzie wesoło jak wreszcie nabędziemy krasnala :cool1:[/QUOTE] Hehe, my też tak czasem na spacery chodzimy z psami znikąd :D Szczęście w nieszczęściu, że w moim rodzinnym mieście jest to jedyny dostępny socjal dla psa :roll: A właśnie...ten krasnal to kiedy? :diabloti:
  16. Są aż tak popularne...? Ja w sumie nie potrafię tego obiektywnie ocenić, bo od kilku lat pilnie śledzę środowisko CzW, więc nie mam w sumie rozeznania, jak to wygląda "od zewnątrz". Przeraża mnie to co piszesz... ja na mojego czekam już 10 lat, a pewnie zanim się na niego doczekam, będzie to rasa popularna jak husky, czy malamuty... Strasznie się tego boję, bo CzW jako rasę naprawdę uwielbiam i bardzo nie chciałabym, żeby spotkał je los taki jak wspomniane haszczaki... więc to co piszesz wydaje mi się naprawdę przerażające :-( Ale wracając do tematu pochodzenia mojej kundlicy - wiecie, jak wielkie bylo moje zdumienie, kiedy jakieś 4 lata temu, tuż po przygarnięciu Basty, w wilczakowych rodowodach wygrzebałam takiego oto psa?! :evil_lol: [IMG]http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/913.jpg[/IMG] To Ayak z Vlamy, CsV (F4) urodzony w 1982 roku, dokładniej 4 pokolenie po wilku :diabloti: Trochę jak Basta, nie? :evil_lol:
  17. Te koty są przepiękne!! :loveu:
  18. Belgi super psy! :D To kiedy będzie szczeniaczek? :loveu: Edit: Wracając do belgów - ja uwielbiam u maliniaków, kiedy mają ciemny brzuch :loveu: Są piękne!
  19. No chyba zadowolone, bo pychole takie "roześmiane", że aż miło popatrzeć :D
  20. [quote name='omry']Wy się śmiejcie, ale ja dziś widziałam naprawdę mądrą kundliczkę. Byliśmy aż we Wrocławiu i na jednej z bardzo bardzo zakorkowanych ulic stała stara kundliczkowa kuleczka na chodniku przed pasami czekając. Zatrzymaliśmy się jej, weszła przed samochód i stanęła w połowie czekając, aż ci z pasa obok też się zatrzymają. Nie zatrzymywali się, dopóki Maciej nie wyjechał im przodem na pas :evil_lol: Gdy już wszyscy stali, to starowinka dumnie pomaszerowała dalej. Swoją drogą w okolicy też mam kundelka, który czeka na zielone. Autentycznie. Nawet, jak żaden człowiek nie stoi na pasach z nim to i tak wie, kiedy można iść :cool3:[/QUOTE] Też wiele takich psów widywałam :) Myślę, że to nie tylko kwestia bycia kundlem, ale bycia BEZDOMNYM psem. Te, które się tego nie nauczą, po prostu szybko giną pod kołami... [quote name='Vectra']Jak ja słucham niektórych wywodów , znawców z pod bloku .. czasem chce się śmiać i czasem płakać , a najlepiej i to i to. A o Lalce pan stwierdził , że ona tak patrzy , tak patrzy patrzy i patrzy ... że od razu widać że tylko myśli by do gardła skoczyć. Lalka nawet go spojrzeniem nie zaszczyciła :diabloti: O Franio jorczara , że od razu widać po jego oczach , że czyha na życie jej jurka. Swoją drogą , żal że nie można spojrzeć w drogę przodkową kundelków , bo to by była fascynująca przygoda.[/QUOTE] Można poniekąd :D Ja planuję w najbliższym czasie, jak tylko finanse pozwolą, zafundować moim kundlom badania DNA, dzięki którym można stwierdzić, jakie rasy psów dominują u danego psa :diabloti:
  21. Portrecik :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VviSfbgoBYs/T25KTCBQqgI/AAAAAAAABqU/DL_ihkBuUro/s640/5.jpg[/IMG] Lorka z Bimbkiem [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pYX17PaOCJM/T25KTGex5dI/AAAAAAAABqM/i3hyI45E9FQ/s640/4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6GfaCks3Wks/T25KSx88EvI/AAAAAAAABqE/LscZzs3zZ7A/s512/3.jpg[/IMG] Czyżby zmęczona? :P [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RmohqfhEbOU/T25KR-KPx2I/AAAAAAAABp4/flUVwG0EoRU/s640/2.jpg[/IMG] I na koniec - latający wilczak :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7LluWTlS36A/T25KRya9NEI/AAAAAAAABp8/4CGe-g7mZO4/s640/1.jpg[/IMG]
  22. Hej mała :razz: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Ghna4EElyJU/T25KR_mpalI/AAAAAAAABqA/2uaRI7skgno/s640/10.jpg[/IMG] Moja świnia bojowa! [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-7hix9f1uSTI/T25KWY_oG1I/AAAAAAAABq4/2t4GDihN430/s640/9.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-t9KuJ3lVx-w/T25KUezLTbI/AAAAAAAABqw/nM6zTwyg340/s576/8.jpg[/IMG] "Lorowanie" :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OkWZ3Jmerl0/T25KT-Er9RI/AAAAAAAABqg/OvBrJWOFhI0/s640/7.jpg[/IMG] Lorka na poważnie :eviltong: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-e1-LFDiqsig/T25KT3MXuNI/AAAAAAAABqc/bAHkBTGf4WI/s640/6.jpg[/IMG]
  23. Oooo zdjęcia ze spacerku! :loveu: Ja właśnie miałam zamiar wrzucić moje zdjęcia z tego spotkania :D Także zaraz będzie więcej zdjęć wilczaka, berneńczyka i świnki :diabloti:
  24. Kundelki to w ogóle tańsze i łatwiejsze w utrzymaniu są :diabloti:
×
×
  • Create New...