Jump to content
Dogomania

makot'a

Members
  • Posts

    1897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by makot'a

  1. Ale z nich mięśniaki niesamowite :loveu: Porobić fotków i ukochać tricolorka? :razz: Czyli że zabierasz go do domu... :evil_lol:
  2. Eh, my tez mamy trochę problemy ze stawami :( Baście w tym roku idzie dopiero piąty rok, ale od kiedy jest u mnie to czasem ociężale wstaje. Póki co problemów na spacerach nie mamy. Biega dużo, wedle własnego uznania, na podwórku robi dodatkowo kilkadziesiąt kilometrów dziennie spokojną ręką, i to naprawdę sprintem wzdłuż płotu, a mam podwórko długie na jakieś 300m! Ale boję się o te jej stawy strasznie :/ Szczególnie martwi mnie, że to może być jakaś lekka dysplazja, ale nie znam żadnego dobrego ortopedy w świętokrzyskim... ...a nasz wet powiedział, że to może być echo po przebytym zapaleniu stawów w okresie szczenięcym.
  3. [quote name='Sasni']To chyba, też się muszę w taki trymer zaopatrzyć, bo aż mi przykro jak patrze na tą grubą warstwę podszerstka. Nawet jak placami próbowałam sprawdzić jak mocno siedzi to nic nie wyszło... makot'a czyli Twoja sfora rządziła :P? Matt Ghosta baardzo polubił, super się bawili :) a z łapką już lepiej, zagoiła się, zarasta sierścią. Ale niestety te cysty między palcami dalej mu się robią co jakiś czas. Czekamy aż mu to pęknie, żeby to zobaczył..[/QUOTE] Nie, nie rządziła :evil_lol: Ale Basta z Łatim mają niestety spore braki socjalizacyjne - w Skarżysku nie ma psów takich jak tu w Krakowie. Wszystkie wychodzące na spacer psy drą ryja, jak tylko zobaczą innego psa na horyzoncie. Moje i tak są nieźle wychowane, bo potrafią na smyczach minąć psy z drugiej strony ulicy, bez rzucania im się do gardeł. Niestety tam panuje mentalność, że jak się widzi kogoś innego z psem, to należy omijać się szerokim łukiem... ...jedyne stabilne psychicznie psy to tak naprawde bezdomniaki. I faktycznie z takimi psami moje miewają kontakt, zwykle udaje nam się iść razem na "spacer", kiedy chcemy kolejną przybłędę obfotografować, żeby jakieś ogłoszenia rzucić. Także wyjazd do Krakowa z psami, które nigdy nie jechały samochodem dłużej niż 5 minut do weterynarza i kiepsko u nich z socjalizacją był dosyć szalony :evil_lol: Ale poszło calkiem nieźle. Jak już zostalismy sami z Bimbkiem i Brunem na Błoniach, to puściłam Bastę ze smyczy. Trochę ich usiłowała odgonić od naszego "stada", ale w końcu odpuściła, bo tamci nie reagowali :evil_lol: Łati natomiast całkiem nieźle poradził sobie w towarzystwie innych samców i byłam z niego bardzo dumna :eviltong: No ale jak weszliśmy na Błonia, to większość się rozeszła, bo uprzedzaliśmy, że moje psy są trochę aspołeczne i chyba wystraszyliśmy towarzystwo :P Z Ghostem moje widziały się tylko chwilę, bo niestety Basta z Lorką miały "kobiece porachunki", więc czeweczki się szybko rozeszły :roll: Ale ja tu z psami planuję jeszcze przyjechać! :D
  4. Bardzo fajnie sobie radzi ta Twoja psica! :) A filmik wcale nie taki zły, narzekasz niepotrzebnie :evil_lol: [quote name='Vectra']żeby moje męczyła praca mózgiem .... praca intelektualna zupełnie tego nie męczy ... musi być do tego wysiłek fizyczny ... ale nie bieganko ale fakt ONkowaty potwór , po treningu umysłowym spał jak zabity. Możecie wierzyć bądź i nie ;) ale walki psów , te właściwe co są od 165 lat zakazane ... polegały na bardzo precyzyjnej taktyce ... Ja niedawno obserwowałam jak inszy pies niż tetebe obsługiwał boomer ball i to fakt było turlanie dla turlania bez ładu i składu. W chwilach gdy piła się zaklinowała czy jakoś tak gdzieś wpadła pies nie umiał sobie z tym poradzić ... To tak nawiązuje do Twojej kiedyś wypowiedzi , że nie chciałabyś mieć psa , który gania bez celu za piłką :evil_lol: Daj boomera Zu ;) to będzie zabawa bez celu .... daj tetebowi , zobaczysz w tym cel. Dlatego wiele psów nawet nie wie co zrobić z boomerem ;) bo ich predyspozycje i popędy działają inaczej ;) a walki psów nie polegały na kłapaniu dziobem by ukąsić przeciwnika.Jak np czynią to ONki.[/QUOTE] Ja nie wiem, skąd u Ciebie taka niechęć do owczarków? :lol: To, że pies zachowuje się inaczej, niż to czynią teriery, nie oznacza od razu, że jest bezmózgim kretynem :razz: Ale jedni rozumieją jedne rasy, inni inne. Zresztą jak evel napisała - do wyboru do koloru, każdy może wybrać coś dla siebie :evil_lol: Ja nie rozumiem kompletnie terierów wszelkiej maści, ale nie wypisuję o tym wszem i wobec, wszędzie, że wg. mnie to tępe półgłówki :razz: Wiem, że po prostu nie rozumiem tych psów i tyle :eviltong: Także apeluję o więcej wyrozumiałości do owczarów! :diabloti: [quote name='a_niusia']np moje psy maja jaja i uwazaja, ze jest ono zabawka dla jakis debili. jajo to ma zastosowanie takie, ze czasem ktos w przyplywie fantazji schowa za nim cos do zarcia:)))[/QUOTE] Sądzę, że moje też by nie wiedziały do czego to służy :shake: Miałam kiedyś psa, który dałby się pokroić za taki wynalazek, tak sądzę :razz: Bardzo żałuję, że nie sprawiłam mu wtedy takiej zabawki, o ile one w ogóle wtedy istniały (?) No ale właśnie - Fredek prawdopodobnie miał coś terierowego w sobie :eviltong: Jak widział piłkę, to dostawał kompletnej głupawki :lol: Ja mam teraz ogólnie mało zabawkowe psy - Basta (5 lat) i Łati (8 lat) dopiero teraz ZACZYNAJĄ łapać patyki, bo podpatrzyły to u Nitki. Ja przez wiele lat usiłowałam ich jakoś do tego przekonać, jednak bez większych rezultatów. Nitka zabawki lubi, ale aport niekoniecznie, więc każdy aport dobrze wykonany jest nagradzany :evil_lol:
  5. [quote name='kalyna']i koniecznie się pochwal dziełem :) w sumie to ciekawa jestem jak wyjdzie Ci portret psiaków, które znamy z dogo :) oj trzeba dobrą reklamę zrobić :) w sumie A4 to takie małe nie jest, a i ramkę się też znajdzie :)[/QUOTE] Hehe, ja od kilku lat pracuję w zasadzie tylko na B2, więc wszystko poniżej wydaje mi się mikroskopijne, jak na to patrzę xD [quote name='betty_labrador']makota masz talencik :D[/QUOTE] Dziękuję :lol: A ja mam wieści niesamowite dla Was. Pamiętacie - miałam swego czasu trzy psy. Ale już nie mam trzech psów. Mam dwa psy... ...i świnkę wietnamską :mad: Otóż przedwczoraj kilka godzin taplaliśmy się z Bartkiem w wątróbce, robiąc własnej roboty smaczki dla Nitki, bo niestety jest to pies absolutnie nie działający bez nagród, a szkoda nam jej nerek, dając jej kupną karmę z masą SOLI na spacerach. Żeby zrobić te "ciasteczka" wątróbkę trzeba przemielić przez maszynkę do mięsa. My w Krakowie nie mamy maszynki do mięsa, więc wątróbkę "mieliliśmy ręcznie". Ja najpierw robiłam to krojąc ją bardzo drobniutko nożem, a potem dodatkowo ją nim ugniatałam na desce. Bartek wpadł na szybszą metodę - zgniatanie wątróbki ręcznie :diabloti: Tak więc przegnietliśmy ponad kilogram kurzej wątróbki "gołymi ręcyma", zaciapaliśmy tym całą kuchnię, całych siebie i wszystko co się dało zaciapać tą brązową mazią... A Nitka chyba usłyszała, że nie chcemy, żeby jadła sól, więc postanowiła zadbać o to we własnym zakresie i pod naszą nieuwagę podczas jedzenia kolacji zwinęła z blatu kuchennego pół kilograma parówek* :mad: W folijkach rzecz jasna :p Co więcej - była już tego dnia po swojej porcji kurczaka, oraz po całkiem sporej garści nowych, wątróbkowych smaczków! Ona ma czarną dziurę w żołądku! Dopiero wtedy dotarło do nas, że nie mamy psa, tylko świnkę wietnamską! Całe szczęście, że ta świnka tak dobrze radzi sobie w kontaktach z psami i możemy wyprowadzać ją na spacery do parku, żeby się pobawiła z pieskami! Także ja znikam z dogomanii, idę się zarejestrować na jakimś forum posiadaczy świnek :p Żegnajcie! _______________________________________________________ * A Nitka przez ostatnie miesiące zrobiła się już taka grzeczna, że nosiłam się z zamiarem napisania tutaj, jaki mi się dobrze wychowany "piesek" zrobił. Nie kradła nam nic ze stołów, nawet zostawiona sama w kuchni z surowym, rozmrażającym się dla niej mięskiem. Można było zostawić ją siedzącą na krześle tuż obok talerza z obiadem.... a kiedyś kradła wszystko, nawet jeśli byliśmy w tym samym pomieszczeniu! No ale chyba za bardzo ją chwaliliśmy ostatnio :diabloti:
  6. Oo ile tu Ghosta! :) Miałam okazję poznać chłopaka - bardzo fajny szczylek :D Szkoda, że nie masz zdjęć z kilku minut później, bo byłam na tym spacerze z Bastą, Łatim i Nitką....i wszystkich rozgoniliśmy :diabloti: Edit: Z sierścią latem to macie przekichane faktycznie u tybetanów :shake: Niech się łapka goi szybko!
  7. Widzę betty, że tablet poszedł w ruch, fajnie :) Czekam na więcej :razz:
  8. Urocza jest! :loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-ThAE1Ln_BHY/T2zEFLLCv1I/AAAAAAAAHF4/WeCXXSV4kY8/s640/DSC06143.jpg[/url]
  9. Mi też dzisiaj było cały dzień za gorąco! :lol: Chociaż i tak pogoda fajna w sumie, bo sloneczko świeci, a nie ma takiego skwaru jak latem :P Świetne zdjęcie :diabloti: http://vpx.pl/i/D3C21.jpg
  10. Jakie niewiniątka :D [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/23032012-883.jpg[/url]
  11. Z tego co piszesz, wnioskuję, że masz psa rasy Northern Inuit Dog ;) Na pewno zachowują się one bardziej prymitywnie, niż przeciętny pies, aczkolwiek z wilkiem mają one tyle samo wspólnego co husky, malamut, czy owczarek niemiecki, nie wiem więc czemu pytasz o zachowanie hybryd wilków?
  12. [quote name='betty_labrador']no w sumie makota racja, flaty tez sa malo znane i posiadane...ale juz o pseudo slyszałam :/ masakra.[/QUOTE] Nie wiem jak u flatów sytuacja wygląda, ale w wilczakach siedzę głęboko, więc się orientuję :D Ale chyba mimo wszystko są flaty są popularniejsze niż CsV, nie? :P
  13. [quote name='betty_labrador']wilczak moim zdaniem srednio -zważywszy na to ze w Polsce nie ma neirasowych wilczaków. Zbyt mało ppularna rasa zeby ja miłośnicy mnożyli z nierasowymi psami. |Dla mnie ma haszczakowate na pół futerko i w połowie budowę ciała, łapy tylne juz podbiegaja pod huskiego, uszy z głowa predzej ONEK, cos tez macie racie moze byc z collie.Ale wzrok, maść, uda, pysk ONkowy :)[/QUOTE] Heh, ja to wiem, że na pokrewieństwo z wilczakiem nie ma szans najmniejszych :P Rasa jest rzadka, ale niestety pseudohodowcy działają już od kilku lat :(
  14. Jak to siedzisz i milczysz? :mad: Ale my jesteśmy ciekawiiiiii :diabloti: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-fwJBdDIe42Q/T2oWTkPI2xI/AAAAAAAAHDo/zjoiIZQyFyU/s640/DSC06257.jpg[/URL] Jaka ona jest sliczniutka :loveu: EDIT: Swoją drogą, cudne te fotki robisz, naprawdę :loveu: To zdjęcie Korby robiłaś portretówką jakąs? :razz: Ja się teraz przymierzam do kupienia obiektywu 50mm i robię "przegląd", więc z ciekawości pytam :eviltong:
  15. No, ja też już kończę z zakupami na razie, bo mi się pieniążki skończyły :diabloti:
  16. [quote name='kamilka91']Dla mnie krótkowłosy collie + ... owczarek niemiecki? Wilczak czechosłowacki? Chyba trochę zbyt naciągane... :oops:[/QUOTE] Hehe, jak ją pierwszy raz zobaczyłam, to mi się z wilczakiem skojarzyła ^^ Ale to było jak miała 8-9 miesięcy i trochę wyrosła z tej swojej "chudo-wilczości" :D Oko ściemniało, a maść zrobiła się bardziej ruda :D
  17. A ja bym chciała więcej zdjęć małej PIĘKNEJ Chilli....tzn. Korby :loveu: A co za rasa na przyszłość? :razz:
  18. Odświeżę wątek i spytam o moje gady :D Swoją drogą, ostatnio jedna z dogomaniaczek powiedziała mi, że są możliwe do nabycia zestawy do zrobienia psu testów DNA na pochodzenie i bardzo mnie tym zainspirowała. Taka przyjemność, chcąc kupić sobie gotowy zestaw kosztuje 69$ + koszty wysyłki (nie wiem ile). [URL]http://www.wisdompanel.com/insights/[/URL] Aczkolwiek w Polsce mamy przecież laboratoria, które wykonują takie badania psom rasowym...może ktoś z Was orientuje się, czy ze zwykłym kundliszczem też można się do nich zgłosić o pomoc? :razz: Takie badania można wykonac w Krakowie, lub Poznaniu. Ktoś coś wie, orientuje się w temacie? :razz: [URL]http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html[/URL] A tu moje kundliszony... Basta, która na pewno ma w sobie ONka...ale właśnie - co jeszcze? Od pewnego czasu podejrzewam ją o jakieś koligacje z czymś w typie collie, bo odkryłam na dogomanii JEDNĄ bardzo podobną sunię, której mama jak się dowiedziałam, była collie :) No i faktycznie - to by tłumaczyło nie ścięty zad, dluższy niż u przeciętnego ONa pysk i tą "myszkę Miki" na głowie :lol: Jak myślicie? :razz: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-WkWGetgnCyU/T0a69NeNPvI/AAAAAAAABCw/fUACNAEfT7k/s640/18.JPG[/IMG] Tu widać "myszkę Miki" na łebku :eviltong: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tiHBcOJMfpo/T15iTKuo7cI/AAAAAAAABjQ/sT9rPoq9Zv8/s750/3.jpg[/IMG] Tak wyglądała mając ok. 8-9 miesięcy [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8kyVtso2MA8/TbB4EO_4stI/AAAAAAAAAOs/MRhaNM2QO1g/s720/IMG_0472.JPG[/IMG] A tak jako dorosła, dla porównania w podobnej pozie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zX7mCgzOzME/TeTI3M_nHcI/AAAAAAAAAYc/fLpwqCCyLf0/s800/IMGP3955.JPG[/IMG]
  19. [quote name='kalyna']hahaha coś ostatnio robimy podobne zakupy :D ja właśnie zbieram fotki, aby na niego wgrać :) [/QUOTE] Ano, zadziwiająco podobne :diabloti:
  20. Matka i syn jak się PACZY :diabloti: [url]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/26%2002%202012/26022012-269.jpg[/url]
  21. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-DGJ0sSkEyNc/T2hwGTtzUtI/AAAAAAAAJPQ/A_POa4N3kIw/s640/%25C5%2582yse%2520na%2520podw%25C3%25B3rku%2520134.JPG[/URL] Czyżby młody prowadził jakiś zamach przejmowania władzy? :diabloti: Bo domyślam się, że to Gordon przewodzi całej ekipie?:razz:
  22. O widzę, że wszystkich dopada brak miejsca... ja właśnie dziś odebrałam paczkę z moim dyskiem, bo już miałam problem cokolwiek zapisać :diabloti: Też mam 1TB i bardzo mnie to cieszy :loveu:
  23. [quote name='deer_1987']Aaa widzisz to nie doczytalam ze to a3 mi starczy a4 :razz: a bedziesz na nie tez miec aukcje?[/QUOTE] Aukcja A4 jest już od dwóch dni :) U mnie w sygnaturze link :)
  24. [quote name='daguerrotype']W takim razie się nie marnujesz :smile: ale naprawdę masz wielki talent ;-)[/QUOTE] Dziękuję, cieszę się, że się podobają te moje mazaje :oops:;-) [quote name='Chantell']Ależ gromadka kochana i faktycznie jak Nitka :d tylko ma wiecej białego xd Będę zaglądać. Jejuuuu ile bierzesz za takie cuda? Jakbym tak chciała swoje kundle? :smile:[/QUOTE] Gromadki zawsze są kochane :loveu: Ceny są różne, w zależności od tego, co że tak powiem - "rynek podyktuje". Aktualnie jest 95zł za A3, 49zł za A4. Dostępne są też formaty większe - A2, B2, albo B1. Aktualnie jest akurat drożej, niż było dotychczas, ale zawsze można myśleć o jakichś dogomaniackich upustach :evil_lol: Poza tym, jak trochę stanę na nogi finansowo to pewnie znowu trochę ceny w dół polecą, aktualnie jestem niestety kompletnie spłukana... a nawet lekko zadłużona u współlokatorów :lol: [quote name='deer_1987']Tylko ze mnie stac na 1-2 tylko :([/QUOTE] Jak wyżej :D
  25. [quote name='dOgLoV']Bardzo lubie ta obroże bo jest z fajnego delikatnego materiału :loveu: ale prowadzam Nerona na kolczatce obroże ma tylko do ozdoby w innym wypadku miala bym ją na jeden spacer :roll: [/QUOTE] Czyli tak jak myślałam :D Ja zawsze będąc w zoologu oglądam sobie te obroże, bo ten materiał jest faktycznie bardzo przyjemny :D Zawsze mnie tylko właśnie ten zatrzask odstrasza, więc takiej nie kupuję :P Poza tym u mnie psy muszą biegać w zwykłych, mocnych skórzanych paskach, bo nei dbamy zbytnio o obroże, więc muszą być przede wszystkim wytrzymałe :diabloti:
×
×
  • Create New...