-
Posts
2886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beta ata
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kochani, miałam telefon w sprawie Blusia. To był naprawdę dobry telefon. Jeśli to, co słyszałam i wyczułam, jest prawdziwe, to mamy TEN DOMEK dla małego! :-) Pani robi wrażenie osoby bardzo kochającej zwierzęta i pełnej czułości, czyli takiej, jakiej Blu potrzebuje :-) Sposób, w jaki mówiła o swojej suni, która odeszła za TM, wskazuje na to, że jest Człowiekiem. Pani mieszka na wsi, ma ogródek, chodzi na długie spacery po swojej okolicy. Pracuje w taki sposób, że pies prawie nie musiałby zostawać sam, a jeśli już, to tylko na krótko. Jest biologiem z wykształcenia, wysłała mi mail z linkiem do forum, na którym sie udziela, i gdzie pisała o zmaganiach z choroba swojej suczki. Suczkę adoptowała ze schroniska, sunia trafiła tam z jednym okiem. Cóż, wydaje się, że to jest to. Pani deklaruje, że jest całkowicie zdecydowana, tylko pozostawia otwartą kwestię transportu, nie bardzo chce przyjechać swoim samochodem, bo ma stary samochód, który coś tam jej szwankował ostatnio, obawia sie jechać w długą trasę. Mieszka ok. 30 km od Kalisza. Dowiem sie jeszcze jak najwięcej. Jeśli wszystko nadal będzie wyglądać tak dobrze, to będę zadowolona :-) O takiej osobie dla Blunia marzyłam. Zobaczymy. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
W sprawie Blusia nie miałam żadnych telefonów. A Blunio sie rozkręca, aż mnie dziw bierze. Ostatnio zaczął więcej biegać, bawi sie w ganianego z moją małą sunią :-) Zaczynam sie zastanawiać, czy w ogloszeniu nadal powinniśmy pisać, że on jest taki spokojny... ;-) -
Biedny maluch. Mam nadzieję, że jak go odtrujesz i dopieścisz, to wydobrzeje.
-
Wczoraj miałam kolejny telefon w sprawie Rufusa. Pani z Wrocławia przeczytała ogłoszenie na gumtree. Cóż, nie byłam jakoś szczególnie zachwycona tą rozmową. Pani ma malutkie mieszkanko i chce malutkiego pieska. Bardzo ważne jest dla niej, czy pies jest zdrowy.Powiedziałam, że teraz jest zupełnie zdrowy, ale jak każde żywe stworzenie może zachorować i spytałam, co ona zrobi, gdy adoptowany przez nią pies zacznie chorować..? Panią "zatkało". Mam wrażenie, że umysł tej pani nie ogarnia takiej ewentualnośći. Ja jestem "na nie", ale to i tak raczej nie ma znaczenia, bo sądzę, że ta pani nie odezwie sie więcej.
-
Ja dziś miałam telefon w sprawie Rufcia. Zadzwoniła pani z Niemczy. Pani ma duży dom i pół ha ogrodu. Ona i córka chcą zaadoptować Rufuska, ale muszą to jeszcze przedstawić mężowi, którego nie ma w domu do piątku. Pani mówiła o sobie, że jest tzw. psiarą, zawsze były u niej psy, obecnie jest suczka w wieku 8 lat, ale chcą jeszcze jednego pieska. Bardzo podoba im sie to, że Rufusek przedstawiony jest jako piesek lubiący się przytulać, bo chcą mieć takiego przytulaka... Pani ma się skontaktować "po naradzie rodzinnej". Z tych dwóch propozycji ta wygłada na zdecydowanie lepszą pod względem warunków mieszkaniowych.
-
Nie wiem dokładnie, ile kosztuje karma, ale ogólnie wiem, jakie sa ceny karm specjalistycznych. Np. Eukanuba kosztuje ok. 200-250 zł za 10 kg, z tym, że takie karmy sa dość wydajne, że tak powiem, tzn. na tyle skoncentrowane i sycące dla psa, że pies potrzebuje jej zjeść mniej niż przeciętnej karmy.
-
Moge napisać, ale nie wiem chyba jak to zrobić... Tam w dziale "Administracja", tak? Jednak wiadomo, że tu na dogo pies i tak nie znajdzie domu, tylko przez ogloszenia, więc kształt wątku niewiele wniesie w życie Rufcia... No, chyba, że masz na mysli to, żeby więcej osób z dogo sie zaangażowało... Wpłynęło 50 zł od MakS. Rufini bardzo dziekuje! :-)
-
Biedny ten Twój Toni. A te sunie jej obecni właściciele chcą uśpić, bo ona powinna jeść specjalna karme dla psów alergików, a oni nie maja na to pieniędzy, podają jej zwykłą tanią karmę i ona ma od tego problemy skórne, muszą ją leczyć, a to tez kosztuje, więc chcą sie pozbyc w ten sposób problemu !!
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Trzeba Blunia ogłaszać. -
W sobote Budrysek mówiła mi, że nikt sie nie odezwał. Ja myślę, że nie ma co na te Gliwice liczyć. Jesli ktoś naprawde interesuje sie psem, to od razu to widać, nie każe czekać na kontakt, tylko od razu przynajmniej dzwoni i mówi, że jest zainteresowany psiakiem. Myślę, że trzeba rudziochowi robić ogłoszenia. Gdzieś jest ktoś, kto pokocha go, gdy tylko na niego spojrzy :-) Ja tak miałam z moja Tami :-) :-)
-
xxxx52 , masz zdaje sie zapchana skrzynkę , a chciałam Ci wysłać pw. : Hej! :smile: Nie mogłam znależć tego maila do psiego psychologa, a teraz mi sie przypomnialo, że korespondowałam z nim z innej skrzynki (bo mam kilka z konieczności) . Za chwile Ci wyślę. Mam do Ciebie też taką sprawę: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211731-TOSA-INU-z-rodowodem-ZA-TYDZIE%C5%83-EUTANAZJA"]http://www.dogomania.pl/threads/211731-TOSA-INU-z-rodowodem-ZA-TYDZIE%C5%83-EUTANAZJA[/URL]!!!!!!!!!!! Przeczytaj mój post tam... Może mogłabyś coś zrobic w Niemczech dla tej suni... NIe wiem, ale wyobrażam sobie, że rodowodowy pies w Niemczech jest bardzo drogi, więc może tam ktoś szybko się zainteresuje takim psem do adopcji... Pomóż, jeśli możesz, sprawa jest pilna.
-
Dzwoniłam przed chwilą do dwóch hodowców. Nic. Mam jeszcze taki pomysł, żeby ogłosić ją w Niemczech. Wiem, że to może potrwać, a ona potrzebuje dt natychmiast, ale może da sie coś zrobić i jakoś to rozwiazać. Wiem o jednej dogomaniaczce działającej w Niemczech, napiszę do niej pw. Ona zdaje się nie ma już miejsca w skrzynce, napisałam jej post w pewnym jej wątku, czekam na odpowiedź. Podzwonie jeszcze do innych hodowców.
-
Tu na dogomanii, w dziale "Przygarne psa" ktos szuka dużej suki. Może jeszcze aktualne... Myślę, że potrzebne jest ogłaszanie na stronach psów rasowych. Przyszło mi jeszcze do głowy, żeby skontaktować sie z innymi hodowcami tej rasy, może któryś ja weżmie... Sama spróbuję sie dowiedzieć czegoś. Dam znać.
-
Ogłoszenie o Kubusiu widziałam na "SOS dla jamników", a teraz trafiłam na ten wątek. Trzymam kciuki za pięknego jamniusia! A, chciałam jeszcze zapytać, czy znacie może roślinę o nazwie żyworódka pierzasta ? Jej liści używa sie m.in. do leczenia trudnogojących sie ran. To mogloby pomóc Kubusiowi, mam te roślinę, co prawda ostatnio dużo sadzonek rozdałam, ale coś by sie znalazlo dla małego...
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Blusio pozdrawia! :-) -
Muszę powiedzieć, że moje niuniaski zachowują się na łóżku tak, że sie nie budzę. Mistrzynią w tajniactwie jest moja młodsza suńcia, wchodzi i schodzi nie wiadomomo jak i kiedy :-) Zreszta ona ogólnie jest taką spryciulą :-) Zgadzam się, taka porcja psich buziaków i mizianek jest bezcenna. Już na starcie masz dobry humor. U mnie każdy dzien zaczyna się od seansu wzajemnego miziania, głaskania, lizania, czochrania drapania... :-) Mój mąż jest śpiochem, trudno go dobudzić w weekend. Często przynoszę mu do łóżka kawę, gdy Tami to zobaczy, wie, że można już "zaatakować" pańcia :-D Wchodzi, kładzie sie na nim i z zapałem zaczyna go lizać w ucho, za uchem, w oko :-D Oczywiście odnosi natychmiastowy skutek, mąż rozbudza się na zawołanie i zaczyna się z nią wygłupiać. Malutka jest naprawdę mądrutka, gdy mąż mówi "dość wygłupów, pańcio pije teraz kawę", przestaje go zaczepiać, gdy tylko odstawi kawę, zaczyna wygłupy od nowa :-) Nie musieliśmy jej tego uczyć, wystarczy jej powiedzieć lub pokazać o co chodzi. Jestem z niej oczywiście bardzo dumna! ;-) :-) :-D
-
Dobre efekty daje wyczesywanie bardzo gęstym grzebieniem. Wiem też, że kąpiel w odpowiednim szamponie przyspiesza linienie w okresie zmiany szaty, zawsze to krócej gubi...
-
O, co za pytanie! :-) Oczywiście, że śpie w łóżku z psami. W tej chwili z trzema, dwa moje i jeden tymczasowicz. Mam łóżko o wymiarach 2/2m, więc sie mieścimy, gorzej w weekend, gdy mąż przyjeżdża :-D
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Tak, szukamy dalej domku dla Blu. Blunio potrzebuje domku pełnego miłości i czułości. Dobre warunki fizyczne to stanowczo za mało dla psa, każdego psa, a dla Blu tym bardziej. Napisałam, że ludzie wydali sie odpowiedzialni, bo gotowi byli natychmiast przyjechać i zobaczyć psa, a tu okazuje się , że oni są odpowiedzialni, ale za swoja kanapę! Pani chodzi przede wszystkim o to, czy Blunes nie będzie zostawiał sierści na nowej kanapie!! Nawet nie przemknęło jej przez głowę, żeby zapytać, jakie są potrzeby psa, była zainteresowana wyłącznie swoimi potrzebami, wymaganiami wobec psa, zastrzeżeniami... Zapytała , czy jeśli coś będzoe nie tak, to po miesiącu może psa oddać z powrotem... Rozumiecie? Ech, porażka. Szkoda słów. Nie oddam Blu takim ludziom, zresztą żadnego psa nie powinno im sie oddać. Pani się nie kwalifikuje. Zadzwoniłam i wprost im to powiedziałam, gdy pan zapytał, dlaczego otzymują odmowę. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Poker , sądzę, że to Budrysek Cię pytała o wizytę dla Bluesa, bo mówiła mi, że wysłała zapytania. Pewnie potem nie miała nawet czasu zajrzeć na dogo, miała chyba nadzieję, że ludzie oddzwonią na jej numer podany w podpisie, ona naprawdę tam ostro wymiata i nie ma czasem kiedy wchodzic na stronę. Wczoraj wieczorem (w piątek) miała przyjechać do Wro , miała kilka psiaków do rozwiezienia, a dziś (sobota) ma zrobić tę wizytę. Jesli wszystko jej poszlo zgodnie z planem, to sprawa bedzie już załatwiona. -
Jak zwykle "wielkie halo" , bo ucierpialo dziecko, gdyby udalo mu sie i zastrzeliłby tego psa, to pewnie nikt by o tym nie wspomniał. Dzieciaka oczywiście szkoda. A debilowi ze strzelbą należy sie 25 lat ciężkich robót, tylko taka kara może ewentualnie dać do myslenia innym debilom.
-
To on taki dominujący... Chyba bedziesz musiała pokazać mu, gdzie jego miejsce. Ja miałam na początku problem z moimi dwoma tymczaskami, dogomaniaczka z mojej okolicy podała mi numer tel. do behawiorysty, kt. jest na tyle miły, że chce mu sie rozmawiać o bezdomniakach i doradzać przez tel. , zapytam go, czy moge Ci podac jego numer, zapewne sie zgodzi bez problemu, ale trzymam sie zasady, że bez pytania nie podaje cudzych numerów, rozumiesz.