-
Posts
2886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beta ata
-
Nic odkrywczego nie opowiem, ale chyba warto o tym mówic do znudzenia, może uczulając ludzi tutaj przyczynimy sie do przekazywania wiedzy dalej. W sobote wchodząc do marketu zobaczyłam dwa miniaturowe sznaucerki przywiązane przy wejściu. Jak można być tak głupim? Widać, można. Nie miałam czasu, żeby poczekać przed tym sklepem na właściciela i pogadać z nim, bo mój mąż i moje suki czekali na mnie w aucie. Musiałam koniecznie kupić to i owo, ale wpadłam do sklepu jak po ogień, gdy wyszłam, juz psów nie było. Mam nadzieję, że to właściciel je zabrał, a nie złodziej...
-
Głodzone psy ze Świeradowa potrzebują pomocy.Zbieramy na DT
beta ata replied to Baksa's topic in Już w nowym domu
No, to popróbuję na wrzucie, bo u mnie to nie o to chodzi, że ja nie umiałam, tylko to po prostu naprawdę nie działało, choć robiłam wszystko zgodnie z instrukcja. Mój małzonek też nie dał rady, a on lepszy jest ode mnie "w te klocki"... Uznaliśmy, że pewnie nie mamy akurat tej konkretnej potrzebnej aplikacji, ale nie mogliśmy ustalić, jakiej. A zresztą komputer sie psul, może to był problem. No, w każdym razie spróbuję, może sie naumiem. -
Ech, syna na odwyk, psiaki do adopcji. Lumix , a te "twoje" gdzie są?
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ale jagodnik!! Jaka dorodna czarna jagódka!! :-D -
A jak znależć Lirę?
-
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Dawno, dawno temu :-) w epoce przed fotografia cyfrową, to ja nawet dość na poważnie robiłam zdjęcia przyrodnicze... Obecnie prawie wcale nie robię zdjęć, jakoś nie ciągnie mnie już do utrwalania, raczej zawsze staram sie nasycić oczy widokiem, który mi sie podoba i odczuć to do głebi, a nie wykonywac jakies czynności techniczne, które mnie rozpraszają, odciągają uwage od samego przeżycia i zmuszają do patrzenia "przez szybkę". Z drugiej strony oczywiście cenię wartość fotografii i jej moc, więc czasem jakieś zdjęcia robie, najczęściej komórką, bo prawie nigdy nie przyjdzie mi do głowy, żeby zabrac aparat. Tym razem tez nie miałam aparatu. ;-) -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Bluńcio zawsze cudny, ale na tym ostatnim zdjęciu, to już powala :-) Nosialek czarniutki! Ha!! A ja też byłam na grzybach! Jak na mnie, to wyczyn! :-) :-) zwłaszcza, że znalazłam parę kozaków :-) Ze mnie taki grzybiarz, jak z koziej... no... :-) Grzyby były tylko pretekstem, żeby pojechać do lasu przy ładnej pogodzie i odsapnąć troche od różnych spraw, które mnie nie oczszędzaja ostatnio. Było bardzo przyjemnie, tu są piękne bujne lasy. Nazbierałam dorodnej jarzębiny i dzikiej róży (dodaję do powideł), pospacerowałam z moją Tami... Ona nie trzyma sie aż tak blisko, jak Blunio, ale też blisko, więc spacery po lesie są czystą przyjemnością, nie ma "swoich" pomysłów na zajecia w lesie ... :-) Miałam wcześniej dwie suki, z kt. jedna namiętnie polowała - nie bylo mowy, żeby wziąć je na spacer do lasu bez smyczy. Teraz pod tym względem mam luksus, Tami może ze mną jechać wszędzie, bo wszędzie zachowuje sie idealnie :-) -
Głodzone psy ze Świeradowa potrzebują pomocy.Zbieramy na DT
beta ata replied to Baksa's topic in Już w nowym domu
Jestem. Chętnie zobaczę te fotki :-) Wrzucić raczej nie dam rady, dotąd nigdy mi sie nie udało, tylko link do galerii najwyżej, nie wiem, czemu to u mnie nie działa, używam linuxa, może o to idzie... -
Wyżej napisano, że rodzina ma to gdzieś :-( ale może da sie dogadać z tą panią, żeby mogli przychodzić wolontariusze podczas jej nieobecności ? Bez noża na gardle, bardziej spokojnie można troche te dzikie psiaki oswajać, szukać domów, ogłaszać...
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
beta ata replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że to tylko pretekst! Jeśli naprawdę kogoś kochasz i pies to właśnie jest dla ciebie KTOŚ , to nie oddasz go "za Chiny", bo by ci serce pękło. Proste. Jeśli potrafisz się pozbyć, to znaczy, że nie kochasz i nie potrafisz kochać nikogo. Proste. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
beta ata replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Witam! Mój sąsiad znalazł młodziutka jamniczkę gładkowlosą. Niestety najprawdopodobniej porzucona, ale oczywiście najpierw trzeba szukać właściciela, może jednak ktoś jej szuka. Czy może rzucilo Wam sie w oczy ogłoszenie o tym, że komuś zaginęła taka sunia w okolicach Jeleniej Góry ? -
Ja mieszkam pod Jelenią, no może trochę dalej niż "pod" :-) U mnie ostatnio walka na wielu frontach w życiu, nie mam siły nawet pojechac do schroniska, ale ogólnie jestem jak najbardziej zainteresowana robieniem czegoś dobrego dla psiaków z naszego terenu. A właśnie... Mój sąsiad znalazł młodziutką jamniczkę gładkowłosą, wygląda na to, że porzucona, ale chcemy sprawdzić, czy może jednak ktoś jej nie szuka. Nie rzuciło Wam sie w oczy może jakieś ogłoszenie o zaginięciu takiej suni? (Sunia jest bezpieczna, moi sąsiedzi są zwierzolubni, przygarnęli ją tymczasowo, ale na stałe nie mogą, więc jeśli nie znajdzie się właściciel, trzeba będzie jej znależć dom)
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
beta ata replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Cóż, myślę, że jednak wcale nie była kochana... Musiała być traktowana dość przedmiotowo, skoro została wyrzucona z powodu choroby. Tylko część ludzi wchodzi w prawdziwą emocjonalną relację ze swoim psem i traktuje go równie dobrze, jak samego siebie, reszta niestety nawet nie jest w stanie. Oczywiście, człowiek, który nie jest zdolny do miłości do psa, w ogóle nie jest zdolny do milości i nie ma złudzeń, ludzi także traktuje przedmiotowo, może to najwyżej maskować udając kulturę (ale tylko udając, bo to nigdy nie jest prawdziwa kultura wynikająca z utożsamiania się z innymi). Nigdy nie zawiodła mnie ta wiedza, zawsze, prędzej czy później, okazuje się, że czlowiek niezdolny do uczuć w stosunku do zwierząt, jest także niezdolny do uczuć do ludzi. Te mamusie, ktore potrafią wyrzucić psa, potrafią też wurzucić swoje dziecko, to absolutnie oczywiste. Lusia może i miała dom fizycznie, ale tylko fizycznie. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Patrzeć to on potrafi odpowiednio :-) Tymi oczętami wszystkich łapie za serca :-) -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
OK, sponsor ;-) jest cierpliwy :-) Blunio - słodziunio :-) -
Kordo... To ja jestem właściwie jego matką chrzestną, prawda?? :-) :-D Fajnie :-) Ech, wzięłabym go do siebie do dt, ale za chol...ę nie moge! Kurza stopa! No sytuacja jest naprawdę bardzo niedogodna, delikatnie mowiąc. Inna sprawa, że nie ma u mnie warunków technicznych, nie ma żadnej budy, kojca, on musiałby być na początek w budzie, bo inaczej nie potrafi raczej... To byłby najmniejszy problem oczywiście, no, ale ja kurdę, nie moge teraz! No nie mogę!
-
*Pabianice* bernardynka Lusia BEZ OCZU !!!!!!!!!!!!!!!!
beta ata replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Lepiej, żeby to byla pecherzyca, nie toczeń, toczeń jest znacznie gorszy. Moja suka cierpi na pecherzycę, przy dobrym leczeniu pies może z tym spokojnie żyć i nie cierpi. Mam wrażenie, że Lusia "za dobrze" sie czuje, jak na toczeń, tak zaawansowany toczeń juz dawno zaatakowałby narrządy wewnętrzne i raczej byłaby juz bardzo chora, ale kto wie. Brak wzroku nie jest aż taki straszny dla psa. Jedna z moich poprzednich suk straciła wzrok, radziła sobie całkiem nieźle, ale oczywiście potrzeby takiego psa różnią się. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
beta ata replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ech, Blunio potrafi! :-D A ja nie moge sie nacieszyć, że mu dobrze z Toba! :-) To widać. -
Hej! Dostałam mail od Pana Rufuska. Rufusek nazywa sie tak samo, Pan pisze, że imie pasuje do niego (poza tym, ja wiem, że Rufi już bardzo dobrze reagował na to imię, więc naprawdę szkoda byłoby mu mieszać w psiej główce). Rufi czuje sie dobrze, ale Pan ma parę kłopotów z jego zachowaniem. Napisałam Panu "elaborat" o tym, co wiem na temat Rufiego, gdyby to nie wystarczyło, podałam też inne źródła wiedzy o psiej psychologii. Myśle, że Rufi potrzebuje jeszcze czasu, by poczuć sie do konca pewnie w nowym domu i stąd te kłopoty. Z opisu sytuacji wynika, że Rufcio chyba jeszcze tęskni za dt... Ten misio przywiązuje sie dość powoli, ale za to mocno i być może jeszcze nie zapomniał o stadzie, w ktorym żył prze ponad dwa miesiące... No cóż, bardziej sie martwiłam o Bluesia, jak sobie poradzi, a okazało się, że poszło mu znacznie szybciej niż Rudziaszkowi. Rudi wydaje sie silny, ale jest bardzo uczuciowy. Jestem przekonana, że to kwestia czasu, jednak jestem troche zatroskana.
-
Też sie zgadzam z tym, że to indywidualna sprawa. Zdarzylo mi sie kąpać tymczaska trzy razy w jednym tygodniu, bo uwielbial tarzać sie w padlinie, a tu u mnie na łakach zawsze znajdzie sie jakiś martwy kret czy nornik... Trudno, jak pies cuchnie, to musisz wykąpać. Ja w takich przypadkach stosuje "Szampon jodoforowy dr.Seidla", polecil mi go wet dla mojej suni z problemami skórnymi, ale można go oczywiście stosować u psów ze zdrowa skórą, zabija mikroby, likwiduje zapachy i pokrywa sierśc lanoliną. Dobre jest to, że po wyschnięciu sierśc jest bezzapachowa, także dla psa, bo szampony zostawiające ładny dla ludzi aromat natychmiast prowokuja psa, żeby pozbyć sie wstretnego dla psa smrodu :-D i czym prędzej biegna sie na nowo wytarzać...
-
Dobra akcja! Ja też popieram ;-) :-D