Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. O, kurcze blade! Wiecie co, przychodzi mi do glowy Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa. Wiem, że to kawałek od Łodzi, ale nie aż tak bardzo duży, w kazdym razie to w tej samej części Polski, co Wy, że tak powiem.
  2. Właśnie, właśnie !?
  3. Lasko, jesteś pięknym piesem! :-)
  4. OK. Znalazłam też na dogo osobę, kt. robi po 110 ogłoszeń dla psa, poproszę ja o ogłosz. dla Mirka. Słuchaj, ale trzeba chyba tekst do fb i ogloszen skrócić? No i jakoś bardziej pozytywnie go opisać, zachecająco? Wieczorem moge napisać, przeczytasz, ocenisz... Co..? :-)
  5. Super, super!! :-) (A ja mu tu juz chciałam tyczas załatwiać u sasiadki! Co prawda nie zgodziła się, bo jej jamnik szorstki nie lubi konkurencji, ale nie w tym rzecz :-) )
  6. ANETTTA , nie mam zdjęc mojej suni z objawami, ale tez chyba nie bardzo byloby to widoczne na zwykłym zdjęciu, bo ja przecież nigdy nie dopuszczałam do takiego stanu jak u Lusi, to były małe zmiany w porównaniu z Lusią...
  7. Białe pysie, ciotka o was pamięta.
  8. I allegro dobre i wydarzenie na fb też. Na fb sporo ludzi ogląda psiaki do adopcji, ludzie sobie podaja takie info, to czasem działa, mój tymczasik właśnie w filmiku na fb został po raz pierwszy zobaczony przez swojego obecnego pana. Zapomnij o tej pani, to juz przeszlość. Idziemy do przodu, trzeba Mirka wyadoptować przed zimą!
  9. Trafiłam na wątek "z przypadku" :-)
  10. Właśnie trafiłam na wątek. Trzymam kciuki za Was! Kiedyś, gdy jeszcze mieszkałam w mieście, też miałam taką rozbudowaną akcje łapania pewnej suczki. O rany, czego ja nie musiałam wymyślić, żeby ją wreszcie pojmać! :-) Wiała, gdy tylko sie zbliżałam... Była duża i bezdomna, ale na szczęście nie chodziła glodna, bo karmili ja własciciele sklepiku z drobiem i pewna pani z osiedla. Pewna rodzina chciała ja adoptować, ale nie dawała sie złapać i zabrać do domu, więc poprosili mnie o pomoc, bo uważali, że ja sobie poradzę. No, poradziłam sobie w końcu, ale to trochę trwało :-) i wymagalo dużo wysiłku, zwłaszcza fizycznego oraz główkowania i pomocy osób trzecich :-) Ja wtedy, to byłam jeszcze mloda, zdrowa i bardzo wysportowana, ale i tak miałam jęzor na brodzie :-D Akcja zakończyla sie sukcesem, sunia stała sie czlonkiem tej rodziny i żyła szczęśliwie.
  11. Dopiero trafiłam na ten wątek, przeczytałam prawie calość, gratuluje Temido!
  12. Dostałam zaproszenie, jestem.
  13. A zgłosiłaś Mirka tu ? : [url]http://www.dogomania.pl/threads/210920-Allegro-banerki-wydarzenia-na-FB-zrobi%C4%99-[/url]!
  14. O, to wet jest super! Takie ceny to marzenie, naprawdę.
  15. A czemu "ciachania jajcoli", odrobaczenia itd. nie można juz w dt zrobić?
  16. Ech, szkoda słów... Znajdziemy Mirkowi dom! To po prostu nie byli jego ludzie. Jego ludzie jeszcze o nim nie wiedzą. Czy trzeba może tekst do nowych ogłoszeń napisać? (Tak ogólnie to ci ludzie w porządku, ten szczeniak będzie miał dobrze)
  17. O, super! Jeśli to ten, to miał mały szczęście, że go dogomaniaczka znalazła! :-) :-) :-)
  18. Orzeszku laskowy, mizianki od ciotki!
  19. "Malutki" dojdzie do siebie, wierzę w to. :-)
  20. No faktycznie, jeśli zgubiłby sie podczas polowania... Tak, koniecznie trzeba skontaktować sie z okolicznymi kołami łowieckimi! Tu u mnie we wsi znalazł sie niedawno terrier, ktory sie zgubił myśliwemu z koła, ale nie z tego, które ma tu swoje rewiry, tylko z sąsiedniego, więc tam tez trzeba sprawdzić całą okolicę.
  21. Kurczę, ależ sie cieszę! Aż mi łzy stanęły w oczach! :-)
×
×
  • Create New...