Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Mam dwa "wolne" pakieciki ogloszeń, moge dokupić trzeci... potrzeba?
  2. No to super, wszystko jasne :-) Pieniędzy nie musicie przelewac, przeciez pisałam, że opłaciłam. Trzeba napisac zwięzły tekst (prawdziwy, ale w miarę optymistyczny, zachecający, z opisem zalet psiaka :-) ) i podać go na bazarku. Zdjęcia albo wkleic tez tam albo podac link do miejsca, gdzie sie znajduja, zresztą opis działania bazarku jest w jego 1-3 poście :-) Zaraz tu podam link do bazarku. edit: Tu jest bazarek oglosz.: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228415-30-ogłoszeń-5zł-na-Toz-Koło-w-Policach-kociaki-do-10-07[/url]
  3. I CO ??? Ludzie piszcie coś! Autorka bazarku czeka, nie wiem, czy chcecie ten pakiet czy nie... Trzeba konkretnych odpowiedzi udzielac :-) Czy pisalyście kiedys teksty do ogloszen internetowych? Jesli nie, to moge pieskowi napisac na podstawie tego, co opisalyście. Jednak... Mam pewne obawy, że jest za wczesnie jeszcze na wyadoptowanie psiaka... Raczej powinien dojśc do siebie i dopiero wtedy... Przeciez jeszcze nic o nim nie wiecie, nie wiadomo, jakiego domu mu szukać, psiak może byc np. miły dla doroslych, ale nie znosic małych dzieci, może ganiac koty albo nie lubić większych od siebie psów - tego dzis nie wiecie, więc jak go własciwie ogłaszać? Adopcja psa musi byc przeprowadzona sensownie, ktos musi znac odrobine psiaka, ktos musi przeprowadzic wizyte przedadopcyjną, ktos podpisac umowę...
  4. Z tego, co wiem, to lobaria zglosila sie na ochotnika :-) mozna jej telefon podawać chyba...
  5. MikAga, dzieki za ogloszenia. Rozmawialam z Alicją, ona chce napisac tekst dla pieska, dla suni napisze ja. Jednak nie jestem pewna, czy to juz czas na oglaszanie pieska... Trzeba to omówić, bo on może potrzebowac jeszcze czasu, zbyt szybka adopcja, może byc katastrofą, jeśli on nadal bedzie taki "narwany". Pozostaje tez kwestia sterylizacji obu psiaków. Dziś zakropiłam Melkę Fiprexem (moją Tami też). Po raz pierwszy porządnie ja wyczesałam i potem zakropiłam. Okazuje się, że mała bardzo lubi być czesana :-) kiedy juz skonczyłam, to ona dalej podstawiała sie i domagała, żeby nie przestawać :-)
  6. Hm, sikanie w legowisko z pewnościa coś znaczy... Nie wiem, ale może ona ma poczucie, że musi znaczyc swoje terytorium, bo jest jakoś zagrożone..? To może byc podszyte niepewnoscia swojej pozycji w stadzie i ogolnie strachem... Hm...
  7. Pies na zdjeciach zawsze wygląda na wiekszego niz jest. Niedawno lobaria (Pani Bluesia, który byl u mnie na tymczasie) zobaczywszy zdjęcie mojej Tami uznala, że to wielki pies :-) W ogrodzeniu jest sporo miejsca, jakies 20-30 arów, ale Melka chodzi oczywiście tez na spacer codziennie, dzis byłysmy na dłuuugim spacerku. Alez ona lubi biegać! Dziewczyny wyszalały sie nieźle, teraz śpią, Tami na poduszce pod biurkiem komputerowym, tuż przy moich nogach, Melka na kocyku na sofie. Psów chwilowo nie mam ;-)
  8. A na czym polega jej indywidualizm? I dlaczego w domu stałym musi byc taczka? :-)
  9. Skrzacik taki.
  10. Trafilam z bazarku :-) Jaka ta malutka jest duża? ;-) Ile waży?
  11. Mnie to bedzie kosztować 5 zł :-) Są rózne bazarki ogloszeniowe i rózne ceny pakietów, naogół mniejsze pakiety są po 5 zł, duże po 10 zł, to zależy od inicjatywy autora bazarku. Mozna oczywiście robić ogloszenia samemu, ale to kwestia czasu, umiejętności, wprawy i czasem tez zdrowia, np. zdrowia kręgoslupa, który może nie pozwalać na długotrwałe siedzenie przed komputerem ;-)
  12. Na dogomanii istnieje cos takiego jak bazarki ogloszeniowe, ktoś za drobna opłatą robi dla zwierzaka pakiet ogloszen na kilkudziesieciu portalach ogloszeniowych, dochód jest przeznaczany na potrzeby innego zwierzaka. Mam zamówiony jeden taki pakiet dodatkowy na 30 stronach, chcecie go?
  13. Alez on jest śliczny! No i mieszka w sąsiedztwie... ;-) Może kiedyś gdzies sie spotkamy, co prawda to dość malo prawdopodobne, bo ja po Jeleniej nie chadzam na spacery, tylko robie zakupy i zalatwiam sprawy ale kto wie...
  14. Alez zrobienie takich zdjęc to żaden problem. To znaczy, problem jest, bo na ulicy nie cykniesz czegos takiego :-D , ale w odpowiednich warunkach i odpowiednim sprzetem robi sie, u ludzi przecież też... Niedawno widzialam na ktorymś kanale popularnonaukowym cały film pokazujący róznice w rozwoju plodowym lwów i kotów domowych.
  15. Też bedę mocno trzymac kciuki!
  16. Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś dzwonił...
  17. Cwaniak! Super! Moja Tami tez wyczynia rózne cuda, gdy jej piłka gdzieś wpadnie :-) Pływac nie lubi, ciekawe, czy wykombinowałaby to samo, żeby sie nie zmoczyć... :-)
  18. [URL="https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/24Czerwca2012?authkey=Gv1sRgCLbrl4DUoe_flAE"]Zdjęcia Melki: https://picasaweb.google.com/108252648179427159760/24Czerwca2012?authkey=Gv1sRgCLbrl4DUoe_flAE[/URL]
  19. Zabić to malo! Ktos kiedys napisal, że te durne matoły powinno sie obowiązkowo sterylizować, żeby sie nie mnozyli, to świat szybko byłby lepszy. No, mial jednak racje. Po co babie trzy psy?! ...ale o czym tu mówić... Niunki naprawde sliczne.
  20. On powinien sie bać z domu nos wyściubić! Znam z opowieści jeden taki przypadek, kiedy pewien dewiant wkurzył okolicznych mieszkanców i sprali mu d...psko tak, że juz nigdy więcej nie odważyl sie nawet na najmniejszy wybryk. Nie popelnili jednak znanych z innej słynnej w Polsce historii błędów, mieli zakryte twarze, ręce i nie odzywali sie, aby nie mógł ich rozpoznać po glosie :p Ja oczywiście nikogo nie namawiam do przemocy! :p Opowiadam jedynie, co spotkalo pewnego bandytę... :p
  21. Kurczę, on mi przypomina moja Fi (*) Niedawno ktoś gdzieś pisal, że ma dobry dom dla ONkowatego psa... Cos mi świta, że na wrocławskim wątku... Sprawdzę, jak znajde, to oczywiście napiszę.
  22. Jak tak czytam ten watek, to wlos mi sie jeży na glowie.
  23. Mam, mam! Mam normalny internet! :-) (No i ożyłam juz nieco z przeziebienia, jeszcze jestem słabowita ;-) ale już nie tak "pozamiatana" ;-) :-D ) Wątku nikt nie odwiedza, bo nie zdążyłam porozsyłać zanim wysiadł mi net i ja wysiadłam ;-) , zaraz popracuje nad tym. Nie wiem, kto jest odpowiedzialny za kundelkowa skarpetę, ale postaram sie dowiedzieć. Nie wiem, jaka jest sytuacja finansowa pieska, ale skarbnikiem moge byc, bez problemu. Melka wlaśnie spi w fotelu mojej Tami :-) , bo Tami ma swój fotel ;-) tzn. mój fotel do czytania stał się jej fotelem do spania :-) ale jest bardzo uprzejma i nie ma nic przeciwko, jeśli czasem w nim usiadę :-) a Tami śpi oczywiście na mojej poduszce :-) ...czyli, jak widać, wszystko w normie :-)
  24. Dostałam wiadomość od Kamili. Wzięła pieska do siebie na noc, nastepnego dnia okazalo sie, że niby zaklepany dom nie wypalił (nic nowego, dodajmy, ileż to juz razy ktoś cos obiecywał, a potem w ostatniej chwili wycofywal się... ja w kazdym razie szczegolnie zdziwiona nie jestem). Postanowiła, że umieści psiaka w hoteliku. Szczegóły pewnie bedą później. W każdym razie piesek jest bezpieczny. A u mnie ogólnie dobre wieści, jak pisała azalia, dziewczyny sie dośc dobrze juz dogadują, śpią jednocześnie na tym samym łóżku ;-) , ba! dzis przed chwila nawet sie przez chwilke bawiły na dworze, to byl pierwszy raz, jeszcze taki troche niepewny, ale to duży krok! :-) Nadal mam kiepsko chdzący internet, więc zdjęc nie mogę wstawić. Tak poza tym, koszmarnie się przeziebiłam (nawet dobrze wiem, gdzie, kiedy i jak) i jestem w kiepskiej formie, wczoraj większość dnia kiblowałam ;-) w łóżku, bo nie mogłam sie utrzymac nawet na siedząco na krześle, ja tak mam, wiadomo, jak ogólna forma jest kiepska, to w momencie pogorszenia, np. z powodu infekcji- juz calkiem klapa. Wczoraj i przedwczoraj dziewczyny nie były na spacerze, bo nie miałam siły, ale przeżyją, moje "pdwórko" ma ponad 20 arów i spędzaja na nim cały czas, po prostu dzrzwi na dwór stoja cały dzień otwarte i moga wchodzic i wychodzić, kiedy chcą. Teraz tez idę sie polożyć, bo już wymiękam (dziewczyny już mi grzeją łóżko ;-) :-D
  25. Udalo mi sie zalogować :-) Dwa dni i nikt nic nie napisał... Alicja musiala wyjechac na weekend. U Melki wszystko w porządku, zdrowa i zadowolona. Dziś wieczorem podobno beda nowe wieści, ale jeszcze nie wiem, jakie :-) Zdjęć nie wstawię, bo internet chodzi mi tak kiepsko, że nawet nie ma co próbować.
×
×
  • Create New...