Jump to content
Dogomania

delfy2000

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by delfy2000

  1. [quote name='mala_czarna']I ze smaczkiem ;) Bobuś nie jest nachalny, czekał grzecznie aż psiaki dostaną, i delikatnie wziął swojego patyczka. [IMG]http://images43.fotosik.pl/692/6bdc56e21327dbd8gen.jpg[/IMG][/QUOTE] ...ta delikatność, czekanie na swoją kolej mnie normalnie powala...moje nie mają ŻADNYCH oporów...
  2. Asik - dzięki, że pozwoliłaś nam zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi, i to z jak najbardziej WIARYGODNEGO żródła... dlatego uważam, że miałaś nie tylko prawo, ale i obowiązek napisać to na wątku, skoro pewne rzeczy zostały wyciągnięte tutaj publicznie.... Smutne jest to, że niestety niektórzy nie potrafią oddzielić rzeczywistości od ploty, albo nawet na takowych opierają swoje działania... Jeszcze raz dzięki ;-)
  3. [quote name='kazik132']O, rzeczywiście!JA dziś tam nawet nie zaglądałam. Ale fajnie tam piszecie w odpowiedzi. Też uważam,że najpierw psa trzeba ratować.Tylko nie umiem coś w tym FB nawet dopisac:([/QUOTE] Ja też sie tam w dyskusję na FB nie wtrącam, bo niby jest racja, że facet powinien ponieść konsekwencje, ale wiemy, że to po prostu nierealne... Boję się tylko, że coś takiego może zaszkodzić Falbankowi - oby tak nie było...
  4. Ja to jak zupełna wariatka (nieszkodliwa, chyba że mnie ktoś totalnie wkurzy ;) )mam cały obrazek w głowie: Po prawej Primaverca, obok Niej, tez po prawej Priamek, po lewej małż, i koło Niego po lewej Fiszka wtulona w ramię, a pośrodku, w całej swojej cudnej krasie KOT... Widzicie to????? Szkoda, że nie mogę robic zdjęć z mojej wyobraźni, bo może bym zarobiła kilka złotych dla psiaków....
  5. ....aha, z tych emocji zapomniałam napisac, że już oczami duszy widzę całą Waszą rodzinkę 2+3 na zdjęciach świąteczno-okolicznościowych... i już mi gardło ściska ze wzruszenia... to będzie szczęście dla nas wszystkich... mam nadzieję, ze macie aparat z dużą pamięcią... bo o zdjęcia będziemy się bezwstydnie dopominać ;-)
  6. Ło matko - dziewczyny, chyba będę płakać... miała byc czysta radość, a tu takie buty :shake: Primaverco - wiem, że takie rzeczy bolą, i też jestem tym incydentem zasmucona, ale pamiętaj, że dwie dziewczyny nie reprezentują większości na tym wątku... My Was podziwiamy, szanujemy, i kochamy :loveu::loveu::loveu:
  7. Primaverco - postarajmy się skoncentrować na psiakach i oczekiwaniu na nie... Każdego dnia podziwiam Was i decyzję o wzięciu tych dwóch bidul ze schronu:loveu::loveu::loveu: i już sie nie mogę doczekać ich pierwszych chwil w nowym, prawdziwym, swoim domu :eviltong::eviltong::eviltong:
  8. Myślę, że Kazik ma rację... te komentarze są tu po prostu nie na miejscu... i szkoda tylko, że wspaniałe chwile oczekiwania na wyjazd psiaków do nowego domu są przerywane nieprzemyślanymi wpisami... Primaverca i Jej mąż biorą do siebie za porywem serca DWA NIEPEŁNOSPRAWNE PSIAKI, które prawdobodobnie skończyłyby swe życie w schronie. Proszę uszanujcie to i tych wspaniałych ludzi...
  9. Hihihi, no właśnie niewidomy Misiek - zobacz link powyżej ;-)
  10. Zalazłam taką notkę na Psim Zyciu (polecanych wetów): "Postanowiłam podnieśc nieco temat, bo wg mnie ważny lek.wet Małgorzata Mikuła ............... Niestety, dokładniejszych danych nie mam. Niesamowita kobieta, miła, zna się na rzeczy, kocha psy (no bo kto wytrzymałby z siedmioma irlandami, w tym dwoma kryjącymi psami, pod jednym dachem? Specjalizuje sie w chorobach wewnętrzynch psów oraz alergiach, leczy homopatią (boska rzecz). Pracuje w klinice dla zwierząt, posiada hodowlę irlandów "Dostojne Szałaputy". Byłą naszą opiekunką na obozie z psen Wandrusa, wiele nas nauczyła. Polecam!"
  11. Rozpętała się na wydarzeniu Falbanka ciekawa dyskusja na temat niepociągania do odpowiedzialności byłego właściciela...przy braku funduszy na DT dla tego psiaka...
  12. Słuchajcie, na wątku niewidomego Misia jest lek. wet. (Irlandzkie na dogo), która się nim zajmuje jako DT... Napisałam do Niej i chętnie weźmie naszego Pepinka: "Witaj, delfy2000, oczywiście, że możemy pomóc Pepino. Ile Pepino waży, jakiej jest wielkości?My pobieramy opłatę 5-15zł.W zależności od wielkości pieska i stopnia zabiegów jakie wymaga. W tej cenie piesek ma zapewnioną naszą opiekę weterynaryjną, włącznie z lekami, innymi zabiegami,jedzenie, itp. Chyba że potrzeba będzie dużo droższych przedsięwzięć, wtedy konsultujemy to z opiekunem. Pozdrawiam Małgorzata" Napisałam też do dziewczyny odpowiedzianej za wątek Misia (http://www.dogomania.pl/threads/201701-Misiu-m%C5%82ody-niewidomy-ju%C5%BC-w-Warszawie.-Prosimy-o-wsparcie/page8), z prośbą o dodatkowe info na temat p. Małgosi, ze względu na to, że jest nam nieznana... Dostałam odpowiedź, ale niestety niezbyt wiele konkretów, z wyjątkiem tego, że p. Małgosia zna Dr. Garncarza, specjalistę w Warszawie, i Ona Misia zawoziła na badania, i jest odpowiedzialna za leczenie... Co robimy?
  13. [quote name='marra'][SIZE=2]Nie wiem co napisać, nie mogę się pozbierać:placz:. [B]Nigdy więcej tymczasowicza !!!! [/B][/SIZE] [SIZE=2]TO było straszne:-(, dbajcie o niego i proszę pilnujcie jak oka w głowie żeby nic złego go nie spotkało przy jego panikowaniu !!![/SIZE] :placz::placz::placz:[/QUOTE] Marra - przytulam Cię jak najmocniej potrafię :glaszcze::calus:
  14. Czekamy z niecierpliwością :)
  15. Zmieniłam tekst na FB - dzięki Kazik :loveu:
  16. Witaj IVV - smutna, i niestety nie odosobniona... ale im więcej nas będzie, tym lepiej dla takich psiaków jak Falbanek...
  17. Nasze szalejące szczęścia...aż wzruszenie za gardło ściska, że mają tyle swobody na co dzień... ja już się wcale nie martwię, bo widać, że załapały troszkę tego poczucia wolności....Dzieki Ulka ;-)
  18. Śliczne zdjęcia Mała Czarna - faktycznie, te włoski to jak antenka...Bubuś to Antenek ;-) Ale widać radość w jego oczach... dla takich chwil warto żyć...
  19. Czekamy na najnowsze wieści o Lisku... Gosiara ma rację, przez pierwsze tygodnie nie powinno się spuszczać go ze smyczy...;-)
  20. [quote name='3 x']Bianka to ta sunia: [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/8729/mbianka11.jpg[/IMG] trochę czasu spędziła też w szpitaliku bo miała guza sutka ale poki co wszystko jest dobrze :) no i w końcu ma swój dom :) podeślę nr konta - jakbys stwierdziła, że możesz się dorzucić to się dorzucisz jeśli nie - zrozumiemy bo gdybyśmy spały na pieniądzach nie trzebaby było zakładac psiakom wątków i prosić o wsparcie o które pytać? o Diunę, siedzi najdłużej, najczęściej ma robione ogłoszenia - chociaż i tak z ogłoszeniami kulejmy po trosze ze względu na wieczny brak czasu po trosze na kiepskie zdjecia a nie ma kiedy zrobic lepszychbo - wieczny brak czasu a Diuna znaleziona była prawie rok temu w maju i się zasiedziała a jest jedą z bardziej zsocjalizowanych naszych wyrzutków w hotelu wiec o Diune pytać ;)[/QUOTE] Sprawdziłam, i chyba dam radę dorzucić do klatki... To co z tą Diuną? Ma już jakiś chetny domek? ;-)
  21. Ja chyba dam radę dorzucić do klatki ...muszę sprawdzić stan konta.... 3X - a nie mówiłaś, że psiaki o które się pyta jadą do domów... to o którego mamy teraz pytać ;)?
  22. [quote name='Argat']O ile nie trafi do schroniska, wtedy sobie zda...[/QUOTE] To niemożliwe - ona nie może wylądować w schronie ;-(
  23. [quote name='Angel']:):) juz mi ich brakuje...[/QUOTE] Angel, wiesz co? Mnie też... i codziennej wyliczanki Danki o funduszach, deklaracjach stałych, i jednorazowych, i żebraniu, itp. - to już było jak codzienny pacierz (albo medytacja, to opcja dla ludzi z alternatywnymi stylami życia,hahahahaha)... a teraz adrenalinka w pogotowiu, a my ziewamy z rana...
×
×
  • Create New...