Jump to content
Dogomania

delfy2000

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by delfy2000

  1. [quote name='fanta33']Najkosztowniejsze leczenie..no cóż obecnie nadal jest ono bardzo kosztowne z relacji P Eli wynika że faktycznie kasy może braknąć co do tego że Kuba na razie ma ale zbieramy nadal cóż.... i taka informacja jest na 1 stronie dobranoc i nie zamieszczajcie informacji że ktoś odbiera sobie od ust i wpłaca to straszne po prostu bo wpłaty są dobrowolne nie wierzę w te wyrzeczenia to takie "chamskie" zagrywki niestety;([/QUOTE] OSTATNI raz odpowiadam na twoje, poniżej jakiegokolwiek akceptowanego poziomu, wpisy: 1) zacznij od edukacji - twój totalny bełkot nie przypomina nawet podstawowego języka polskiego :placz: 2) zamiast naiwnie i bezsensownie bronić swojego zdania - posłuchaj co piszą ludzie, którzy MAJĄ COŚ DO POWIEDZENIA :evil_lol: 3) chamstwo nie polega na odmawianiu sobie dóbr doczesnych (które niektórzy praktykują dziennie, dla dobra innych stworzeń, ale dla ciebie to widocznie kolejne "przekręty" tych "innych"), tylko na braku odpowiedniego zachowania, które ty tutaj pokazujesz wszem i wobec (nawet Selenga ciebie uprzedzała - tak, jesteś już dla mnie osobą z MAŁEJ LITERY) :-( 4) na pierwszej stronie nie ma mowy o zgromadzeniu 120 000 zł przez fundację - jest tylko kwota wydana na leczenie i wpłaty przez dogo - co wygląda tak, jak gdyby nie było pieniędzy na dalsze leczenie Kuby (proporcje wydatków = 30 000 zł, do wpłat na dogo = około 5 000 zł) - a wystarczy po prostu sprawdzić typowe miesięczne wpływy do fundacji, i porównać do wpłat po ogłaszaniu sytuacji Kubusia, żeby się przekonać ile funduszy wpłynęło z jego powodu - proste, ale może zbyt skomplikowane dla niektórych osób :roll: 5) nigdy nie życzyłam nikomu niczego złego, i tobie nie życzę - ale mam nadzieję, że obudzisz się któregoś ranka i po prostu ZROZUMIESZ... to chyba najgorsza rzecz, która może się "przytrafić" ludziom takim jak ty :p Nie próbuj nawet odpowiadać, bo szkoda mi marnować czas dla kogoś, kto nie potrafi zachować nawet podstawowych zasad dobrego tonu... :shake: Dla mnie przestałaś istnieć jako partner do rozmów - jeżeli kiedykolwiek nim byłaś!
  2. [quote name='Selenga']No proszę jak się tu znowu "miło" zrobiło... Felka - nie uciekaj z dogomanii :). Słowo ci daję, że jest tu wiele wątków, gdzie się rozmawia normalnie, spokojnie i rzeczowo, a psiaków w potrzebie jak sama możesz to zobaczyć ,nie brakuje :) [B]Fanta - to nie jest twój prywatny wątek na prywatnym forum, więc do wyrzucania kogokolwiek nie masz prawa, a Twoje odzywki do adwersarzy proszą się o bana. I obiecuję Ci, że jeszcze jeden taki tekst a ja sama o tego bana dla Ciebie poproszę. [/B] To prawda, że wiele komentarzy i insynuacji jakie na tym wątku się pojawiają skutecznie zniechęca do dalszej współpracy i ja się na pewno następnym razem dobrze zastanowię zanim wyrwę się z pomocą w jakimś trudnym przypadku, ale to w żadnym stopniu nie usprawiedliwia zwykłego chamstwa. Nie zamierzam z nikim dyskutować więcej na tym wątku, bo szkoda mi czasu i nerwów, ale pozwólcie, że na koniec wyrażę swoje zdziwienie, bo jednak czegoś tu nie rozumiem. Wszyscy zajmujemy się pomaganiem zwierzakom w potrzebie. Wiadomo, że oprócz Kuby na terenie działania Fundacji Mrunio zwierzaków w potrzebie nie brakuje - skoro w całej Polsce jest ich masa, to bardzo bym się zdziwiła gdyby akurat ten rejon Polski byl wyspą szczęśliwości i przypadek Kuby był ewenementem. Wiadomo, że po to żeby pomagać zwierzakom w potrzebie są środki - sami się z tym borykamy na co dzień. Wiadomo też, że środki jakie wpływają na konto fundacji a nie wykorzystane na leczenie Kuby, muszą być przeznaczone na cele statutowe czyli pomaganie zwierzakom w potrzebie. Wytłumaczcie mi gdzie tu jest oszustwo czy naciąganie ludzi dobrego serca???? Gdzie jest ta granica od której człowiek dobrego serca nie pomoże innemu zwierzakowi niż ten jeden wybrany, nagłośniony medialnie???? Pojawiły się tu teksty, że szokująca jest kwota zebrana na Kubę podczas gdy my mamy problem z zebraniem 300 zł na hotelowanie jakiejś bidy. A co stoi na przeszkodzie żeby na taką bidę w potrzebie zrobić allegro cegiełkowe, event na FB czy nagłośnić sprawę w mediach???? Ja się już przekonałam, że dobrych ludzi nie brakuje, brakuje tylko kontaktu z nimi. I może zamiast zazdrościć Fundacji Mrunio medialnego psa, dzięki któremu fundacja będzie mogła i jemu i innym potrzebującym zwierzakom pomóc, warto się zastanowić jak dotrzeć z informacjami do tych dobrych ludzi? I modlić się żeby takich medialnych zwierzaków było jak najmniej, bo nie ma takich pieniędzy, które byłyby w stanie zrównoważyć cierpienie jakie ten pies przeszedł. A jeśli chodzi o zakończenie akcji zbierania pieniędzy na Kubę, to też czegoś nie rozumiem. Jedyną osobą jaka może zakończyć tę akcję jest szefowa fundacji Mrunio, bo to fundacja sprawuje opiekę nad psem i tylko fundacja na podstawie orzeczenia weterynarza może stwierdzić, że dalsze leczenie Kuby jest niepotrzebne. A tutaj zrobił się krzyk żeby akcję zakończyć. Czyli co? jeżeli będę chciała z własnej nieprzymuszonej woli wpłacić coś na Kubę to nie mogę??? Nie mogę opowiedzieć znajomym, że zdarzyło się coś takiego i że jak chcą to mogą wspomóc leczenie??? A do tej pory był jakiś przymus pomagania? musiał ktoś pomóc mimo, że nie miał ochoty albo możliwości? Fundacja akcji nie kończy, nadal będzie przyjmowała wpłaty od LUDZI DOBREGO SERCA, którzy zechcą z własnej woli powierzyć pieniądze fundacji. I na pewno nikogo do tej pory do wpłacania nie zmuszała, więc i dalej zmuszać nie będzie. Jakie więc znaczenie ma to czy na wątku zostanie podana informacja o zakończeniu akcji??? Czy chodzi o to żeby dogomaniacy omijali ten wątek a wpłacali kasę na inne psy? Jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju i możemy pomagać komu chcemy :)[/QUOTE] [quote name='kazik132']Selengo, Twoja odpowiedź jest z tych normalnych i wyważonych, dziekuję. Pozwole sobie w swoim imieniu odpowiedzieć, bo o tym też rozmawiałam z panią Prezes. Tak, masz rację, niby nie ma róznicy, czy moje wpłacone 200 zl, czy 500 zł, czy 20 zł poszło dla Kubusia czy dla innego psa w potrzebie. Tu się całkowicie z Tobą zgadzam i nie mam żalu, jesli moje pieniądze pomogły innej psinie. Ale uczciwość nakazuje, aby o tym pisać, nie uważasz? Nie zarabiam kroci, mam rodzinę. Jeśli ja wpłacam na Kubę nie na Praimka czy Falbanka z mojego podpisu, to dlatego,ze uważałam,ze Kubuś najbardziej potrzebuje teraz mojej pomocy. W związku z tym Falbanek, Priamek czy Bobiś muszą czekać. To staruszki, bo staram się tu na tym forum tylko staruszkom pomagać. Kubuś był wyjątkiem, bo wyjątkowa sytuacja. Czy moje staruszki doczekają? Nie doczekają? Nie wiem. Mam nadzieję,że doczekają pomocy. Ale kiedy dowiaduję się,że te pieniązki tworzą kosmiczny zapas dla Kubusia a moje ukochan psy czekają na pomoc, serce mi się kroi. Wyobraź sobie,że każdy z nich ma wydarzenie na FB, ogłoszenia itp. ale ludzie piszą,że tyle dookoła biedy,ze chętnie by pomogli, ale właśnie wysłali pieniązki dla Kubusia biednego psiaka! Na więcej na tą chwilę ich nie stać. I co? Mam się nie denerwować i uważać,że nic się nie stało? Ja uważam,że owszem stało się, ze byliśmy tu wprowadzeni w błąd i dalej fanta probuje to robić! Bo powinno być jasno napisane to, co jest prawdą! Ale jeśli mimo tego ktoś nadal chce wspierać Fundacje , to jak najbardziej, dlaczego nie? [B]Nikt tu nie chce niszczyć wątku, zamykać! Nawet przez myśl mi nie przeszło i pisałam o tym dużo wcześniej!Chcemy, tzn ja chcę na pewno, tylko uczciwej prawdy! Na Forum Mrunia niech sobie robią, co chcą, oni są tam odpowiedzialni i jeśli nie czują, że takie pisanie nie jest uczciwe, trudno. Ja tak czuję i czuję się oszukana! Może niekoniecznie ja, ale moje psy, którym też pomagam. Mam nadzieję,że już dostatecznie jasno nakreśliłam o co mi chodzi, bo jeśli nie, to inaczej nie umiem tego wytłumaczyc:( [/B][/QUOTE] Kazik - dla mnie pięknie i klarownie wypowiedziane... :multi: Ja, niestety, nie potrafię się bronić przed takimi atakami jak Fanty... bo łapie mnie za gardło i myślę sobie - po co ja się w to wszystko mieszam, odbieram sobie jedzenie od ust i pozyczam pieniądze, żeby wysłać kilka groszy dla każdego psiaka na którego wątek jestem zaproszona, tworzę wydarzenia na FB, piszę teksty, wspomagam ludzi duchowo i materialnie... Oczywiście znam odpowiedź - dla biedaków, które nie mają innej szansy... :oops: I dlatego brak odpowiedniej/rzetelnej informacji ( i ataki za próby znalezienia odpowiedzi na konkretne pytania) dają mi również poczucie wykorzystania... :shake: Selenga - bardzo chcę wierzyć, że walczymy o to samo, ale czasami, na tym wątku i innych, mam wrażenie, że jesteśmy z zupełnie innych światów :-(
  3. [quote name='primaverca']ja się nie znam na tym i nie wiem czy można tak połączyć ale jeśli można ... :) niech się wypowie ktoś kto się zna ;)[/QUOTE] A to chyba Martka musi poprosić moderatora...
  4. [quote name='primaverca']Skoczyłam wieczorkiem do sklepu kupić coś dla Priamusia na kolacyjkę myślę zobaczę jakie puszki mają żeby chociaż choć troszkę biedaczek zjadł no i kupiłam puszeczkę małą na próbę "made in Biedronka" :eviltong: włożyłam łyżkę a on jak zaczął wcinać a potem miskę wylizywać że dołożyłam mu jeszcze troszkę :) nie za dużo co by rozwolnienie nie wróciło :evil_lol: czyli kolacyjka zjedzona :multi::multi: no i grzecznie poszły śpiochać :sleep2::sleeping: :loveu::loveu: Ale się obśmiałam - no tak, biedne schroniskowe psiaki...biedronkowe jedzenie... ale później zmienisz na inne, co Primaverco? Ja karmię swojego potfora surowizną z witaminami i innymi dodatkami, ale wiem, że nie wszyscy wierzą w surowe... wiekszość, z tego co czytałam gotuje kurczaka z warzywami - mniam ;-) ... no,. ale na razie niech je chociaż biedronkowe (z drugiej strony nabywałam wiele razy naprawdę dobre wina w Biedronce, więc może i te puszeczki nie są złe)... Cieszę się, że śpiochują, i to na poduchach --- każdego dnia coraz lepiej...ufffffffffffff... słodkości nasze śliczne....
  5. [quote name='Selenga'] [B]Fanta - to nie jest twój prywatny wątek na prywatnym forum, więc do wyrzucania kogokolwiek nie masz prawa, a Twoje odzywki do adwersarzy proszą się o bana. I obiecuję Ci, że jeszcze jeden taki tekst a ja sama o tego bana dla Ciebie poproszę. [/B] To prawda, że wiele komentarzy i insynuacji jakie na tym wątku się pojawiają skutecznie zniechęca do dalszej współpracy i ja się na pewno następnym razem dobrze zastanowię zanim wyrwę się z pomocą w jakimś trudnym przypadku, ale to w żadnym stopniu nie usprawiedliwia zwykłego chamstwa. [/QUOTE] [quote name='fanta33']skoro dla ciebie akcja zamknięta a dla nas nie [B]to żegnamy[/B] i przestańcie nawoływać do zamknięcia!!!!![/QUOTE] ???????????????????
  6. [quote name='Felka z Bagien']Ups,za to też?[/QUOTE] Tutaj podobno można za wszystko - dzięki 'życzliwym' opiekunkom tego wątku (teraz i ja mogę dostać, za prawdę ;-) )
  7. [quote name='Felka z Bagien']Doprawdy trudno mi zrozumieć, co masz na myśli,bo to nie po polsku.[/QUOTE] A czy przypadkiem nie za dużo wymagasz Felka? Uważaj bo dostaniesz za to bana...;-)
  8. [quote name='danka4u1']O tej godzinie???? Pies ma biegunkę, zeżarło cos bydle na spacerze..idziemy zwiedzić Rybnik. [B]Jakbym nie wróciła, zrób wydarzenia na FB. PROSZĘĘĘ [/B][/QUOTE] ło matko - nie strasz mnie Danka ;-(
  9. [quote name='Felka z Bagien']Mnie Pani Ela powiedziała, że jest w trakcie budowy domu-gdzie Kubuś, być może będzie mógł zamieszkać. A doprawdy trudno jest zapytac Pania Elę,- ile Kuba ma pieniedzy,na ile mu to starczy?-to, co ma.Wszyscy wiemy, że nie jest to łatwy przypadek, więc i kosztowny.[/QUOTE] No można, nawet trzeba, ale zobacz ile wersji już mamy z tych rozmów... no i ponad wszystkim - jasne przekazy wiadomości od Fanty...
  10. [quote name='danka4u1']Pięknie Delfy, ale na litość boską..potomni nie dadzą rady, analizując te wszystkie wersje tekstu...:evil_lol: :evil_lol: Aga odpisała mi, że kontakt będzie na efrę, ale jutro to załatwi i da znać.[/QUOTE] To czekamy do jutra --- Danka idź może pospać troszkę, co? Proszę ;-)
  11. [quote name='Felka z Bagien']Jesteś przerażąjąca, czy mówił ci to ktoś już?[/QUOTE] Głosuję za 'beznadziejna' - jako brak nadziei na... wszystko chyba... Ale cieszę się, że chociaż sarkazm złapałaś... bo tutaj śmiać się tak naprawdę nie można, i nie powinno - zbyt przerażające jest to wszystko...
  12. [quote name='primaverca']witam wieczorową porą biedaki straszne :( oby pieniążki jakieś się uzbierały i czy nie będzie problemu ze znalezieniem dt? delfy2000 ogłoszenie super tylko zastanawiam się nad hm... jakby to ująć? :? cytuje Twój fragment: "teraz mam dużo czasu, bo za tymi kratami siedzę ..." a może zamiast "mam dużo czasu" to coś w stylu "nie wiem ile mi zostało" albo "mam mało czasu" skoro jest staruszkiem rokowanym na 15 lat to wydaje mi się że niewiele mu zostało :( oczywiście niech żyje jak najdłużej nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale jakoś nie umiem się "wysłowić" rozpacz za gardło ściska :(:([/QUOTE] Racja wielka Primaverca ;-) - a to może tak? [CENTER][I]Nazwali mnie [B]Rudzik,[/B] ale to przecież nie jest moje prawdziwe imię... I nie rozumiem dlaczego mnie zamknęli za kratami jak przestępcę? Czy nie wiedzą, że muszę dalej szukać mojego Ludzia? Słyszałem jak mówili, że On odszedł. No dobrze, niech im tam będzie – odszedł gdzieś, bo widocznie musiał... Ale Ja go przecież kiedyś znajdę... mam taki dobry węch i słuch... Już nawet wydawało mi się, że znalazłem trop... tak się cieszyłem... ale jacyś ludzie mnie złapali i uwięzili.....[/I] [I] Nie wiem ile czasu mi jeszcze zostało, bo lata swoje mam...i ciągle za tymi kratami siedzę...Siedzę, i rozmyślam jak się stąd wydostać... Już dawno bym stąd uciekł, tylko mam jeden problem...Znalazłem tutaj kumpla... Kumpla o trochę smutnych oczach. Pewnie dlatego nazwali go [B]Smutek[/B]... Ale powiem wam w sekrecie, że mój kumpel potrafi nawet koziołki wywracać z radości, tylko nikt z wyjątkiem mnie o tym nie wie, bo przecież w zamknięciu nie chce się często nawet ogonkiem zamerdać... I tutaj jest właśnie "pies pogrzebany"... Gdybym uciekł, to musiałbym zostawić Smutka samego... Ale tak się przecież z przyjaciółmi nie postępuje. No, to siedzimy sobie razem na betonie, albo w budzie, i patrzymy na chmurki... Ehhhh, często nawet gadać nam się nie chce.... [/I] [I] [B]Tutaj się naprawdę nie da żyć![/B][/I] [/CENTER] [CENTER][I]Mój Ludź zawsze mówił, że jestem mądrym psiakiem, więc wymyśliłem, że napiszę ten list i poproszę Was o pomoc...[/I] [/CENTER] [CENTER][B][I]CZY KTOŚ MÓGŁBY NAS (MNIE I MOJEGO KUMPLA SMUTKA) STĄD WYCIĄGNĄĆ???[/I][/B] [/CENTER] [CENTER][I]Potrafimy skakać, lizać, biegać, i wariować z radości...[/I] [I] Aha, byłbym zapomniał – [B]POTRAFIMY KOCHAĆ BEZWARUNKOWO!!![/B][/I] [I][B] Jeżeli chciałbyś pomóc to możesz zaoferować nam dom - na jakiś czas, albo na zawsze. Ale możesz również zasponsorować naszą (Rudzika i Smutka) wolność...!!![/B][/I] [B][I]DAJ NAM SZANSĘ NA ŻYCIE POZA KRATAMI – POMOŻESZ???[/I][/B][/CENTER]
  13. Fanta, wyluzuj troszkę dziecko... bo zaczynasz pokazywać się w złym świetle :evil_lol: Naiwność nie jest jednak wielką cnotą :shake: Przyznaje bez bicia, że nie jestem wyznawcą żadnej religii animistycznej, i w związku z tym nie jestem również wyznawcą Kuby, a tylko zyczliwą zwierzętom osobą...Dlatego mogę być i Judaszem w świetle animizmu :eviltong: ... Jestem wyznawcą PRAWDY, i dlatego sumienie mam spokojne... i wierzę głęboko, że prawda o Kubie i fundacji ukarze się nam wszystkim...może już niedługo...:cool3:
  14. [quote name='ludwa']Jam też księgowa;) I mi rachunek wychodzi prosty. Skoro fundacja ma na koncie 120 tys a na samego Kubę jakieś 100, to trzeba korzystać z okazji i zbierać na Kubę na maxa:) W końcu pieniądze, jak to ujęła Fanta33 "mogą się nagle skończyć":) Do tej pory, na intensywne i najdroższe leczenie wydano jakieś 30-40 tys ze 100, więc rzeczywiście mogą się "nagle skończyć" Dlaczego ktoś chce się w taki sposób zabezpieczyć na przyszłość albo nie wiem na co? Bo to są ogronme pieniądze. Na ładnych parę lat, noc chyba, że ktoś spodziewa się kolejnego Kuby... Na mój gust, nieznana Fundacja chce wypłynąć i skorzystać z sytuacji. [B]W takim razie zapytam jeszcze: ile zwierząt ma pod opieką Fundacja Mrunio i w jaki sposób zbiera pieniądze na pozostałe zwierzęta?[/B] Moim zdaniem informacja o tym jaka kwota wpłynęła na Kubę powinna być już dawno podana, żeby ludzie mieli wybór, czy mają wpłacać na zabezpieczonego psa, który właściwie utzymuje całą Fundację, czy pomóc innym, o wiele bardziej potrzebującym pomocy finansowej na tę chwilę. Czy ktoś się zastanowił ile psów odejdzie dlatego, że nie otrzymają pomocy finansowej, podczas, gdy ktoś wykorzystuje psa, który jest już bezpieczny? Myślałam, że trzeba pomóc jak najwiekszej liczbie potrzebujacych psów a nie utrzymywać fundację.[/QUOTE] Szukałam takiej informacji na stronie fundacji, ale widać to taka jej uroda, że zero konkretów, ale dużo za serce łapiących słów...
  15. [quote name='fanta33']tak jak pisałam za trzesienie ziemi nie odpowiadam i nie ja jestem założycielką chwila dla pupila abstrakcyjne pytania ale oczywiście wiecie lepiej..... proponuję jutro żebyś zadzwoniła w tej sprawie to się dowiemy co ty na to???[/QUOTE] Ale dzwonienie nic przecież nie da - przecież pieniędzy na sprawę Kuby nie można oddzielić od konta fundacyjnego... to skąd będziemy wiedzieć czy i ile takich wpłat doszło ;-)... tego przecież nie da się sprawdzić nikomu...
  16. [quote name='AlfaLS']Ujęłaś samo sedno!!! Jakem od 20-tu lat księgowa - to się da oddzielić i nawet laik to zrobi jeśli tylko będzie chciał ........[/QUOTE] Czyli znowu jesteśmy w pozycji wyjściowej - ktoś coś kręci, albo zmienia fakty w zależności od osoby/pogody/nastroju? Aż ręce opadają...naprawdę to już chyba sprawa tylko dla Sherlocka Holmsa... co z tym wszystkim będzie... Jak napisała Charly - absurd goni absurd... a pieniądze lecą do fundacji... właśnie widziałam następną wpłatę na FB w wysokości 600 zł... to przynajmniej możemy być pewni, że Kubuś ma 600zł w dniu dzisiejszym...
  17. Niestety nie mogłam znaleźc na stronie fundacji rozliczen finansowych, a szkoda, bo to najlpeszy sposób porównania typowych rocznych dochodów z lat poprzednich i z tegorocznego (sprawa Kuby)... ale za to znalazłam taką ciekawostkę: [B][B]"Dzięki formularzowi płatności internetowych, dostępnemu na stronie[/B][/B] [B][B][URL="http://www.kuba.chwiladlapupila.pl/"]kuba.chwiladlapupila.pl[/URL] [/B][/B] [B][B]macie możliwość przekazania darowizny, która w całości zostanie przeznaczona na leczenie Kuby."[/B][/B] Łał - to znaczy, jeżeli przelewy są dodawane do wspólnego funduszu fundacji, to jakim sposobem te wpłaty można przeznaczyć w całości na Kubę (p. Ela przecież twierdzi, że nie można wpłat oddzielić)... Dlaczego w takim razie okłamuje się ludzi, że darowizna będzie w całości przeznaczona na leczenie psiaka?
  18. [quote name='ludwa']Zastanawiam się nad etyką działania Fundacji i Fanty. W moim odczuciu, fundacja chce zebrać na wszystko i na przyszłość podpierając się nieszczęściem Kuby. A to jest nie fair, widząc ile nieszczęścia jest wokół i wykorzystując do tego psa, który jest zabezpieczony na jak można założyć, całe swoje życie. Jeśli fundacja chce zbierać na inne cele, to niech uczciwie zbiera na te właśnie cele a nie na Kubę. Rozumiem nawet, że wpływy 120 tys, to pieniądze nie tylko na Kubę ale niestety głównie na Kubę, bo 1% to na razie niewiele wpływóww, bo czas rozliczeń dopiero się rozpoczął tak naprawdę a i urzad potrzebuje sporo czasu na ogarnięcie wszystkiego. Dla mnie takie postępowanie zaczyna budzić niesmak. To nie jest fair wobec innych cierpiących zwierząt. To moja ocena i moje zdanie. Dla mnie, to medialne wykorzystywanie cierpienia tego psa. A gdzie są inne? Kiedy skończy się akcja? Jak pies przejdzie za TM? Za lat 5? On jest zabezpiecznony. Zresztą, nawet jeśli tak by nie było, to główne leczenie i jeszcze wiele operacji ma zabezpieczonych i skoro ma znaleźć się pod czyjąś opieką, czyli jak rozumiem ma mieć właściciela, to chyba obowiązek utrzymania psa spoczywa na właścicielu a nie darczyńcach do końca życia.[/QUOTE] Ludwa - niestety nie jesteś jedyna, która tak myśli... dlatego zadajemy pytania... a one nie są ani przyjemne, ani odbierane jako prawdziwy objaw niepokoju względem naciągania ludzi dobrej woli na jednego medialnie promowanego psiaka... właśnie o to w tym całym bałaganie chodzi... PS. Jeżeli najgorsze już za Kubusiem, to dlaczego miałoby tych pieniędzy nie wystarczyć ??? ... I jakoś naprawdę trudno mi uwierzyć, że fundacja otrzymuje takie ogromne dotacje niezwiązane z przypadkiem Kuby (ale jeżeli tak jest, to już wiem do kogo będziemy się zwracać o pomoc dla psiaków w potrzebie, dla których nie możemy często uzbierać nawet 300 zł na hotel)...
  19. No to się znowu zaczęło - pozwolę sobie zacytować samą siebie --- [quote name='delfy2000']A ja się obawiam, że celem stanie się teraz nie potwierdzenie wiadomości przekazanych przez Kazika, ale dyskredytacja tego czego już się dowiedzieliśmy... Mnie wystarczy to co zostało przekazane z rozmowy Kazika z prezeską fundacji ( i potwierdzenie Selengi, że wiedziała o tych kwotach...)... duże pieniądze szły na pomoc Kubie, co jest rzeczą piękną...ale inne psy też są w potrzebie, szczególnie, jeżeli Kuba ma już wszystko zapewnione.... edit: dla mnie akcja jest zamknięta, przynajmniej jeśli chodzi o zbiórkę dodatkowych pieniędzy, przy jednoczesnym wspomaganiu Kubusia duchowo - i to będę promować wszędzie gdzie mogę...[/QUOTE] a to skopiowałam ze strony fundacji: " [B][URL="http://www.fundacjamrunio.org/1/content/tw%C3%B3j-1-dla-kuby"]Twój 1% dla Kuby ![/URL][/B] pt., 01/28/2011 - 12:13 — fundacjamrunio [B][IMG]http://www.fundacjamrunio.org/sites/default/files/imagecache/Szerokie_200/logo_krakers_135px.gif.jpg[/IMG]Jedną z nowych jeszcze, w świadomości Polaków, form wspierania charytatywnych działań społecznych, w tym działalności polegającej na niesieniu pomocy katowanymi poszkodowanym zwierzętom jest przekazywanie 1 % z należnego podatku od dochodu na wskazany przez płatnika cel.[/B] [B]Ten 1% pomoże Kubie uratować życie i wyzdrowieć, a potem cieszyć się nowym życiem u boku kochającego go opiekuna." [/B]... czyli fundacja zbiera pieniądze dla Kuby, a następnie twierdzi, że są one przeznaczone dla całej działalności fundacji - i nie można ich rozdzielić ?!
  20. Witaj gościu wieczorny - a siądź pod mym liściem... ;-) Czekam na namiary konta i telefoniczne...
  21. [quote name='Selenga']T[B]o ja odpowiem za siebie - tak, wiedziałam, że Kuba ma swoim koncie bardzo dużo pieniędzy, chociaż nie wiedziałam ile[/B] (i dalej zresztą nie wiem, bo kwota około 100 tys jest cokolwiek nieprecyzyjna). Skoro widzę jaki jest odzew na historię Kuby trudno przypuszczać, że jak tysiące ludzi zbiera pieniądze to na koncie nic nie ma. [/QUOTE] Charly - wiedziała, czy nie? Ale ja już swoje odpowiedzi dostałam, i nie będę okłamywać ani siebie ani innych :-(
  22. A ja się obawiam, że celem stanie się teraz nie potwierdzenie wiadomości przekazanych przez Kazika, ale dyskredytacja tego czego już się dowiedzieliśmy... Mnie wystarczy to co zostało przekazane z rozmowy Kazika z prezeską fundacji ( i potwierdzenie Selengi, że wiedziała o tych kwotach...)... duże pieniądze szły na pomoc Kubie, co jest rzeczą piękną...ale inne psy też są w potrzebie, szczególnie, jeżeli Kuba ma już wszystko zapewnione.... edit: dla mnie akcja jest zamknięta, przynajmniej jeśli chodzi o zbiórkę dodatkowych pieniędzy, przy jednoczesnym wspomaganiu Kubusia duchowo - i to będę promować wszędzie gdzie mogę...
  23. Czy Szakirka jest dopisana do: [url]http://www.psiegranemarzenia.pl/index.html[/url] ?
  24. Marra - brawo... zrobiłaś z łańcuchowego Liska kanapowca, a to nie każdemu się udaje...Najgorsze są pierwsze dni, ale przynajmniej wiesz, że jest w super domku (tylko nie wybieraj się w odwiedziny za szybko, bo to może popsuć sytuację)... Gratuluję z całego serca ;-)
  25. A może już połaczyć wątki Fiszki i Priamka w jeden?
×
×
  • Create New...