Jump to content
Dogomania

delfy2000

Members
  • Posts

    1224
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by delfy2000

  1. [quote name='Charly']hihihihi no może faktycznie babcia strajkuje:loveu:[/QUOTE] Jejku - no dajcie staruszce trochę "pobrykać" --- niech chociaż przez kilka dni nie ma ograniczeń - tyle się nasiedziała za kratami ;-(
  2. [quote name='kazik132']No i dzieki Priamusiowi i delfy2000 paypal będzie na forum funkcjonował na medal. Tylko nasza delfy pewnie niebawem w takim tempie nie będzie miała co wysyłać;)[/QUOTE] Ło matko - już czekam na nową wypłatę, a tu jeszcze dwa tygodnie - chociaż to dobry sposób na przeczyszczenie spiżarni - zawsze znajdzie się wystarczająco produków suchych - dodać tylko warzywka i za kilka groszy super jedzonko powstaje ;-)
  3. [quote name='kazik132']A ja już wyję![/QUOTE] A ja z Tobą - dwa wyjce do kompletu ;-)
  4. [quote name='martka1982']moja droga! a pamiętasz,że ja też założyłam paypal i podałam Ci swojego maila na pw abyś mogła podawać na fb?:) gdyby była potrzeba to służę,choć nie ukrywam,że jeszcze nikt tym sposobem nie przelewał mi pieniędzy ale to chyba nic trudnego aby je odebrać:)[/QUOTE] Martka kochana, zupełnie zapomniałam o Twoim koncie z tej frustracji - przepraszam... ale coś dobrego z tego wynikło, bo Primaverca ma przez toswoje własne konto ;-)
  5. [quote name='Merys']Moze mi tylko ktos wyjasnic, dlaczego nie ma takiej oficjalnej informacji na stronie fundacji/fb?? Skoro minely okolo 2 tygodnie od zakonczenia akcji to czemu ludzie caly czas sa nieswiadomi? Czy ktos o to pytal P.Ele? Takich rzeczy sie nie robi poprzez posrednikow. To jest ogromna suma pieniedzy i trzeba byc za to odpowiedzialnym. Jak ludzie po czyms takim maja potem wplacac pieniadze, na inne poszkodowane istoty? W glowie sie to nie miesci. Rozumiem, ze te pieniadze sie nie zmarnuja i pomoga innym psom. Ale to od kazdego wplacajacego zalezy, na jakie zwierze wplaca.[/QUOTE] Merys - ja tam nie chcę czekać na pośredników, więc o FB sama się zatroszczyłam:[url]http://www.facebook.com/event.php?eid=119438858129822[/url] ... na resztę nie mam wpływu...
  6. Wreszcie jakieś konkrety - wobec tego pozwoliłam sobie na przeklejenie informacji uzyskanej przez Kazika od prezes fundacji na wydarzenie Kuby na Facebooku - myślę, że wszyscy mają prawo uzyskać konkretne informacje na temat tej sytuacji... DZIĘKI KAZIK :-) Dla mnie sprawa jest zakończona - przynajmniej jeżeli chodzi o datki (o czym będę szczerze informowała wszystkich pytających)... ale myślami będę jak zwykle przy Kubusiu...
  7. [quote name='primaverca']witam mam chwilkę to skrobnę kilka słów - zazwyczaj piszę wieczorkiem jak psiaczki pójdą lulu ;) bo w ciągu dnia poświęcam czas dla NICH :) Jutro Priamuś ma ostatni zastrzyk, tabletki jeszcze kilka dni ale już widać, że efekt jest :) ta noc narazie była najlepsza :multi: ani jednej kupki w domu - wytrzymał całą noc :multi: a wieczorem zrobił na balkonie małą ale normalną ;) siku w domu nadal trwa :angryy: :placz: mam od weta "próbkę" szamponu (tego Hexaderm), która miała być na początek do momentu zakupu szamponu, który nabędę na dniach - dziękuję z całego serca delfy2000 za przelew 120 zł :modla::calus: czyli kąpiele zaczną się się już dziś - ciekawe jak zareaguje Priamuś :cool3: z dobrych wiadomości to jeszcze takie, że: - poduszka już nie taka zła - Priamuś częściej stara się z niej korzystać :) - na spacerkach wcale nie jest dziadziusiem ;) - zamiast dreptać to sobie truchta :) ze smutnych to tylko to że Priamuś nie ma apetytu i nie chce jeść :( ktoś może podpowiedzieć co podawać? nie je ryżu z puszką, ani samej puszki, nie tyka w ogóle suchej karmy (podaję Eukanuba i Animal Lovers dla seniorków) :shake::placz::-( zdarza się, że skusi się na kawałek kiełbasy ale nic poza tym Primaverco - ju jest lepiej i na pewno dacie radę z wszystkim, tylko powolutku. Priamek jest po prostu inny niż Fiszka, i przechodzi te zmiany na swój sposób...Ciekawe co Oni dostawali do jedzenia w schonie...Czytałam na innym wątku, że inne pieski tez czasami nie jedzą za dużo po przenosinach... niekórzy mieszaja suche z odrobina jogurtu czystego... Co do przelewu, cieszę się, ze chociaż tak mogłam pomóc...a Ciebie tylko podziwiać, że momentalnie założyłaś konto Paypal (czasami w przeszłości musiałam błagać ludzi o to, chociaż potrzebowali pomocy, a Ty tak po prostu siadłaś i zrobiłaś ;-) ) Pluszaczku - nie siurkaj już w domu prosimy - wszyscy wiemy, że to Twoj domek i nikt ci go nie zabierze :)
  8. I mnie przerastają te rozliczenia...brrrrrrrrrrrr...............wolę kibicować niematematycznie;-)
  9. [quote name='Selenga']Wątek Mukiego znam :) Też robiłam aukcje cegiełkowe na allegro dla niego i też odzew był niesamowity :) Oparzenia Mukiego były zupełnie inne niż Kuby, on nie miał spalonej skóry. Zagrożenie życia oczywiście było bo to przecież maleństwo było młodziutkie a szok ogromny dla organizmu. Poza tym pomoc była prawie natychmiastowa, bez niej nie miałby szans na przeżycie. I jeszcze jedno - nie znamy jego pełnych kosztów leczenia ponieważ w znacznej mierze były finansowane z prywatnych pieniędzy pana Janusza :) Nie da się tych dwóch przypadków porównać :) W zasadzie to ja nawet rozumiem oczekiwania wielu osób że fundacja przedstawi rozliczenia. Ale ja się ich domagać nie będę - wydanie każdej złotówki jaka wpływa na konto fundacji musi być udokumentowane, wymogi prawne dotyczące fundacji są restrykcyjne, w tym wypadku dochodzi też to, że były wpłacane na konkretny cel. Ale nawet gdyby nie były, to [B]mnie osobiście[/B] jest wszystko jedno czy zebrane pieniądze będą w całości wydane na Kubę czy też część zostanie wykorzystana na leczenie czy ratowanie innej bidy, choćby tego nowego psa jaki został zamknięty w kubusiowym kojcu... Byłoby mi bardzo źle, gdybym się dowiedziała, że nie można było pomóc jakiemuś skrzywdzonemu zwierzakowi, bo nie można było ruszyć pieniędzy przeznaczonych na Kubę... Skoro on zasługiwał na pomoc, to chyba każde inne stworzenie też.[/QUOTE] I to chyba jest najważniejsze - pomagać wszystkim zwierzakom na dogo... i nie tylko na dogo.... Mnie się po prostu nie mieści w głowie, że ktoś mógłby wykorzystać dobroć i szczodrobliwość ludzi...więc może jest tu ktoś, kto ma kontakt z legalną opiekunką Kuby, kto mógłby te rzeczy konkretnie naświetlić (i to nie jako gdybanie, albo podejrzenia) - przecież to jest legalnie niemożliwe, żeby nie było rachunków za opiekę medyczną... Muszę przyznać, że śledzę ten wątek od jakiegoś czasu, i przyciągnęłam tu wielu moich przyjaciół... Każdy z nas dał co mógł, ale brak jakiejkolwiek odpowiedzialności rozliczeniowej odstraszyło wielu z nich. Niestety, stracili zaufanie do tego wątku i ludzi, którzy (według nich), nie wywiązują się z odpowiedzialności moralnej i fiskalnej wobec ofiarodawców...Jestem w kropce, bo nie potrafię tego usprawiedliwić...
  10. [quote name='3 x']ano długi :( zakładając wątek nie spodziewałyśmy się, że z 3 sztuk zrobi się 20 :( nr konta podam na pw dziękuję :)[/QUOTE] Jak będę miała kilka groszy, to też się zgłoszę do Ciebie....
  11. [quote name='danka4u1']Z dziką niechecią rozstaję się z kolejnym dwupakiem typu Rudzik i Smutek- te dwupaki chodzą za mną stadami po dogo- i z Tobą w [I]innym wymiarze, [/I]ale mój wymiar mówi mi, że zaraz będzie świt.:shake: Świtkiem, czyli niebawem- powrócę tutaj, by podziwiać Twoje dalsze propozycje ogłoszenia. [B]Jestem pod wrażeniem[/B]..i znowu szczera do bólu. :loveu: A pospać zdążę, bo o Kochanowskim dopiero na trzeciej lekcji......czyli [I]Na zdrowie[/I] jako [COLOR=red]przestroga[/COLOR] [I]i[/I] [I]Bądźmy sobie ra[/I]dzi jako [COLOR=red]maksyma dnia.[/COLOR] [COLOR=black]Dobranoc.:loveu::loveu:[/COLOR][/QUOTE] A powracaj Danuś świtkiem okolewiosennym - i siądź pod my liściem ;), a odpoczyń sobie :evil_lol:... bom ja Ci rada :lol:... co nam niech na zdrowie wyjdzie (i to nie jako przestroga) :eviltong:...
  12. Nikt nie odwiedza Szansy --- to może ja tak cichcem się pojawię ;-)
  13. [quote name='primaverca']Priamuś uwielbia spacerki - czuje się jak rybka w wodzie :) póki co najbardziej upatrzył sobie kotkę Tekilkę - teraz już wiem dlaczego - kotka weszła w rujkę poza tym bardzo lubi truchtać za moją 9-letnią siostrzenicą :) Oj coś mi się wydaje, że zmiana imienia się szykuje - toż to normalnie Casanova z tego psiaczka - ledwo widzi, ledwo drepcze, ale fajne babeczki na mile rozpozna ;-) Może Nowuś/Nowik (zamiast Novik - bo Casik nie wypada nazywać nawet podstarzałego psiaka), od nowego życia, albo Bondi ( od James Bond - klasycznego podrywacza)... Nie przejmujcie się moimi pomysłami - to tylko przesilenie emocjonalne :)
  14. Już się nie mogę doczekać nowych zdjęć Paulinki...;-) Kasiu, sekunduję Charly - czy widzisz jakąś różnicę w zachowaniu Paulinki od momentu przyjazdu? Przeciez ona była w schronie 13 lat ;-( - może jeszcze nie dochodzi do niej poczucie wolności...chociaż te długie spacerki są chyba jednym z objawów życia na wolności...ale ma charakterek - i dobrze, nie będzie jej nikt narzucał co ma robić, hihihihiihi... uwielbiam Paulinkę :)
  15. Zdjęcie kumpli, które chcę dołączyć do wydarzenia: [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/5681/rudzikismutek2.jpg[/IMG]
  16. [quote name='danka4u1']Dobrze, ze jesteś.:loveu:..zwłaszcza o tej godzinie:shake:...w mojej strefie czasowej:evil_lol:[/QUOTE] To chyba Ty w mojej ;-) --- mam propozycję, przenieś się do mnie, to będziemy działać obok siebie ( i może trochę pośpisz czasami...)
  17. [quote name='danka4u1']Jestem szczera do bólu - jest super. Potrzebne sa jeszcze namiary na kontakt, konto...pisała o tym wcześniej Aga i ja. Jutro mają uzgodnić dziewczyny, na kogo to ma pójść.[/QUOTE] Danka - dzięki :crazyeye: To naprawdę wielki komplement :oops: ... w takim razie czekam na potrzebne dane i akceptację tekstu i mogę robić wydarzenie...
  18. Danka - naprawdę uważasz, że jest OK? To moja pierwsza próba - wcześniej nie dałam się nikomu namówić... Może poczekajmy aż inne cioteczki się wypowiedzą...;-) Dopisałam ostatnie zdanie o pomocy, ale jeszcze trzeba by dodać kontakt telefoniczny i numer konta...
  19. Nie wiem czy to odpowiedni tekst, ale zobaczcie: [CENTER] [I]Nazwali mnie [B]Rudzik,[/B] ale to przecież nie jest moje prawdziwe imię... I nie rozumiem dlaczego mnie zamknęli za kratami jak przestępcę? Czy nie wiedzą, że muszę dalej szukać mojego Ludzia? Słyszałem jak mówili, że On odszedł. No dobrze, niech im tam będzie – odszedł gdzieś, bo widocznie musiał... Ale Ja go przecież kiedyś znajdę... mam taki dobry węch i słuch... Już nawet wydawało mi się, że znalazłem trop... tak się cieszyłem... ale jacyś ludzie mnie złapali i uwięzili..... Teraz mam dużo czasu, bo za tymi kratami siedzę...Siedzę, i rozmyślam jak się stąd wydostać... Już dawno bym stąd uciekł, tylko mam jeden problem...Znalazłem tutaj kumpla... Kumpla o trochę smutnych oczach. Pewnie dlatego nazwali go [B]Smutek[/B]... Ale powiem wam w sekrecie, że mój kumpel potrafi nawet koziołki wywracać z radości, tylko nikt z wyjątkiem mnie o tym nie wie, bo przecież w zamknięciu nie chce się często nawet ogonkiem zamerdać... I tutaj jest właśnie "pies pogrzebany"... Gdybym uciekł, to musiałbym zostawić Smutka samego... Ale tak się przecież z przyjaciółmi nie postępuje. No, to siedzimy sobie razem na betonie, albo w budzie, i patrzymy na chmurki... Ehhhh, często nawet gadać nam się nie chce.... [B]Tutaj się naprawdę nie da żyć![/B][/I] [I]Mój Ludź zawsze mówił, że jestem mądrym psiakiem, więc wymyśliłem, że napiszę ten list i poproszę Was o pomoc...[/I] [B][I]CZY KTOŚ MÓGŁBY NAS (MNIE I MOJEGO KUMPLA SMUTKA) STĄD WYCIĄGNĄĆ???[/I][/B] [I]Potrafimy skakać, lizać, biegać, i wariować z radości... Aha, byłbym zapomniał – [B]POTRAFIMY KOCHAĆ BEZWARUNKOWO!!! Jeżeli chciałbyś pomóc to możesz zaoferować nam dom - na jakiś czas, albo na zawsze. Ale możesz również zasponsorować naszą (Rudzika i Smutka) wolność...!!! [/B][/I] [CENTER][CENTER][B][I]DAJ NAM SZANSĘ NA ŻYCIE POZA KRATAMI – POMOŻESZ???[/I][/B][/CENTER][/CENTER] [/CENTER]
  20. Ledunia - do góry... upominaj się o domek....
  21. [quote name='primaverca']Priamuś uwielbia spacerki - czuje się jak rybka w wodzie :) jeszcze nieśmiało podchodzi do nas po głaskanie, ale widać że już się powoli przyzwyczaja, że nie gryziemy :eviltong: póki co najbardziej upatrzył sobie kotkę Tekilkę - teraz już wiem dlaczego - kotka weszła w rujkę poza tym bardzo lubi truchtać za moją 9-letnią siostrzenicą :) mam nadzieję, że Priamusiowi szybko pomogą te kąpiele i inne lekarstwa i zacznie nowe życie zdrowiutki wesolutki :) Ale niespodzianka - świetne psiaki Wam się trafiły ;-) Minęły dopiero trzy dni a już taki postęp... dlatego pewnie ludzie rozsądni wolą dojrzałe pieski :)
  22. Kary w Albumie konińskich psiaków:[url]http://www.facebook.com/album.php?aid=2078522&id=1396553001&saved[/url]
  23. Trzymamy kciuki, żeby wszystko juz było OK :) Pluszaczek nasz zestresowany i już znaczy teren...no pewnie, po kociarni to też bym znaczyła ;-) co nie oznacza, że olewanie komputra jest OK.... edit: Primaverco - po to tu jesteśmy, żeby się wspierać jak możemy :lol:... chyba nie spodziewałaś się, że zostawimy Was nagle samych ??? :oops: Musi być coraz lepiej :evil_lol:
×
×
  • Create New...