Jump to content
Dogomania

miki27

Members
  • Posts

    459
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miki27

  1. Spokojnie, sprawą zajmuje się Ela, nie znam nazwiska. Wzięła nr od babki, która dokarmnia tą suczkę i ma dać jej znać kiedy sunia się pojawi. Wzięła to na siebie. Tylko mnie zdziwiło,że można było zaufać jakiemuś ochroniarzowi że to niby jego pies- tu są nienormalni, psychiczni ludzie. Gadałam z jednym takim mądralą trzymał psa na krótkim łańcuchu, podeszłam a pies puste michy, zaczął na mnie skakać i lizać po twarzy, dostał puszkę.Pytałam wszystkich facetów, którzy tam pracują i byli bynajmniej zdziwieni,że pies jest ochroniarza. Sprawą zasadniczo zajmuje się ani ja też mam urwanie głowy z kotami na psach sie nie znam. Chciałam tylko przekazać informację.
  2. Słodki i taki łatwowierny. Siedzi przy drodze a samochody jeżdża a ten się myje.... Co do wątku tego malucha co zginął, to drugi z rodzeństwa musiał być też uderzony ale miał więcej szczęścia bo żyje ale ma chyba przetrącone tylne łapy bo dziwnie ledwo chodzi. Sama nie dam rady tego ogarnąć a pomocy nie ma.
  3. Suczka cały czas przebywa na tej budowie. Wcale niewiadomo czy w ogóle była w ciąży. To była ściema z tym, że suczka ma właściciela. Dzisiaj 3 godziny tam spędziłam i pytałam ludzi to mówili,że nawet dzisiaj ją widzieli. Szkoda,że tak szybko została zakończona akcja, skoro psa trzeba ratować.Wierzyć na słowo jakimś strażnikom, też trzymają na łańcuchu psa w budce dla kotów. Tu są same kiepy. Zostawiłyśmy z Elą 6 dużych puszek przy budce, w której pilnuje pani i wzięłyśmy jej nr tel żeby nas informowała. Ponadto, przy samej szosie chodzi masakrycznie wychudzony pies, totalny szkielet. Też jest na budowie, ale nam uciekł. Sprawa w toku!!!!
  4. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=133184&start=0[/url]
  5. Mają już wszystko bannerki, ogłoszenia w necie na miau też są ale wolę Dogo, bo ja nie siedzę wieczne na kompie a na miau trzeba wiecznie podbijać watek żeby był na pierwszej, poza tym nikt z Poznania do tej pory się nie odezwał chociaż mam napisane poznań-pilne
  6. Niestety nie. Węgielek, ten kocur który jest z tyłu na zdjęciu jest na dt a jego braciszek Diabełek nadal mieszka w parku na drzewie, bo nie było juz dla Niego miejsca:( a ja nie mogę już 4 kota wziąć do domu. Kocurki są nie tylko piękne, ale i diabelsko mądre!
  7. Schron to piekło, trzeba dać Im szansę
  8. Piękne te kotki, a Rysio to mój faworyt! Przepiękny brzdąc:)
  9. zdjęcia umieszcza się przez program imageshack, musisz tam załadować zdjęcia i pokazują Ci się linki, i ten link wklejasz na stronkę bo kopiuj wklej nie działa. Też pilnie szukam domku dla maluszka ale ma 3 miesiące i 1,5 rocznego Diabełka
  10. 516 239 246 to nr do dziewczyny, która wczoraj do mnie dzwoniła,że ma panią, która weźmie malucha, który wymaga karmienia butelką, wprawdzie mowa była o 2 tygodniowym maluchu, ale możesz spróbować.
  11. Kupiłam Mu u weta Advocate na robale, podam Mu na kark jak się zjawi. Jutro jeszcze jadę na teren budowy zobaczyć co z suczką, która miała wątek 3 tygodnie temu, ale sprawa ucichła. Weekend przeznaczam na głaski dla Diabolina:) Wezmę sobie jakiś kocyk do siedzenia i wytulę tego Smoka bo w ciągu tygodnia nigdy nie ma czasu a On wiecznie taki smutny chodzi. Najgorsze jest to,że jak odchodzę to za mną biegnie a ja Mu tłumaczę,żeby nie ruszał się stąd gdzie przebywa bo wpadnie pod samochód. Łobuz jednak mnie nie słucha. Muszę jutro jakieś smakołyki Mu zabrać. Mam Purinę One dla kastratów to Mu trochę odsypię i jakąś rybkę na zagrychę. Uwielbiam z Nim być, przy Nim wszystkie smutki znikają jak wskoczy na kolanka i zaczyna mrrrrrrrruczeć:) Kot ideał, diabelsko mądry, piękny i z ogromnym serduchem potrafiącym odwdzięczyć się za wszystko! No i jeszcze muszę zobaczyć co u Maluszka -Czarnuszka słychać, też szkoda biedaka i wysłać foty z tekstem o domek stały dla Węgielka,żeby się chłopak nie zasiedział zbytnio, bo ciągle nowe stwory się pojawiają.
  12. Oby tylko Diabolin odróżniał dobrych od złych ludzi. Tego się boję najbardziej,że jakiś gnojek kiedyś do Niego podejdzie a Stworek mu zaufa i będzie tragedia. Mało tu takich patafianów się po wsi kręci.
  13. Zerknę zaraz na wątek Natalii, tylko ona zaznacza zdrowe koty, a ja nie wiem czy on jest w pełni zdrowy. Tzn. ogólnie z wyglądu wszystko jest ok, ale np. Węgielek miał brudne uszka. Chyba ma świadoość,że Kicio jest do odrobaczenia i odpchlenia skoro wzięty wprost z ulicy.
  14. Kochany Łobuziak z tego Bałwanka:) A Śnieżynka już odzyskała siły czy nadal taka Bidulka? Nabiera ciałka?
  15. Diabełku Kochany hop na górę po domek! Zimno już! A Węgielek zachowuje się niczym król. Wczoraj byłyśmy z jego opiekunką tymczasową u weta, miał wyczyszczone uszka bo miał lekki brudek, dostał ADvocate. Po powrocie do domku, nasz dzielny Węgielek dostał smakołyki Royalka i grzecznie pozował do sesji zdjęciowej w poszukiwaniu ds. Już Cwaniak spał w łózku pod kocykiem:) Waży 5,15kg, dorodny chłopak. Diabolin też zasługuje na takie luksusy.
  16. Ja mam czarnego Diabełka, który został sam bo jego Braciszek pojechał na dt a dla niego nie było miejsca. Jest już wykastrowany, wiadomo trzeba odpchlić,odrobaczyć i zaszczepić. [url]http://www.dogomania.pl/threads/214455-Dwa-czarne-wykastrowane-kocurki-szukają-dt-ds/page3[/url]
  17. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/683/hpim3738t.jpg/[/URL] Tego malucha podłożyłam do dorosłych kocurów, ale ten mały i tak chodzi po wsi. Nie wiem czy nie ma czegoś z tey lewym jego oczkiem bo ma jakieś takie przymknięte, lekko załzawione tu na zdjęciu trochę widać. DIABEŁKU MASZ TAKI ŚLICZNY BANEREK MOŻE KTOŚ CIĘ POKOCHA WRESZCIE! DOMEK PILNIE POSZUKIWANY, PÓKI JESZCZE KOCIO JEST BO CORAZ CZĘŚCIEJ ZNIKA I SIE O NIEGO BOJĘ! PYTAJCIE PROSZĘ ZNAJOMYCH I PODSYŁAJCIE LINK. TEŻ PISZĘ I PROSZĘ WSZYSTKICH,ALE CIĘŻKO OGÓLNIE!
  18. Na oko zdrowe, tylko płochliwe. Ten czarnuszek jest z innego miotu bo malutki ma może z 2 miesiące oswojony, żal go. Byłam teraz u Diabełka z jedzeniem i znowu Go nie było:( Boję się. Za to na wyżerkę przyszedł jeż, który ma w stercie liści domek.
  19. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/204/hpim3735.jpg/[/URL] To ten maluch
  20. Wiem, chociaż tego małego czarnuszka trzeba pilnie stąd zabrać, zanim spotka go los jak tamtego malca:( Pisałam już do Agape, ale cisza chwilowo.
  21. Dzięki za wsparcie, bo wierz mi,że to naprawdę boli jak tylko potrafią cie krytykować a sami nie pomogą. Przecież wiadomo, że też chcę domku dla obydwu, ale nawet nie miałam telefonu z zapytaniem, totalna cisza, dlatego podjęłam decyzję,że skoro ktoś chce pomóc chociaż jednemu to nie ma na co czekać
  22. Węgielek już w domku tymczasowym, jest taki grzeczny ,że dał się nowej Pani tulić, mruczał. Bardzo dziękuję Pani Teresie, która mimo iż sama ma trudną sytuację materialną i 6kotów oraz psa to pomogła. Już nie mogła wziąć dwóch. Może spotkam się z słowami krytyki,że dwaj bracia nie pojechali, ale na co mam czekać,aż zginą jak ten maluch, wszyscy są mądrzy, ale nikt nie pomoże. Może teraz jak jest jeden brat to może ktoś Go pokocha i też da Mu dom. Problem w tym,że zawsze pomagają ciągle te same osoby, które same mają ciężko a ci co maja warunki to tylko oglądają wątek i krytykują,że źle robię bo jeden pojechał. Gdyby ktoś się zgłosił po obydwu to wiadomo,że by pojechali razem. Też mnie serce boli,że miałam podejmować decyzję. wiadomo,że łatwiej krytykować niż pomagać.
  23. I co, Bałwanek oczarował panią? Pojedzie do swojego domku?
  24. Węgielek wskoczył mi dzisiaj na kolana i wtulał sie tak mocno, płakał jak odchodziłam. Możliwe,że jutro pojedzie do Dt ale nie chcę zapeszać. Zostanie Diabełek sam, możę teraz go ktoś weźmie, bo jak widać dwupaku nikt nie chce. Po dzisiejszej masakrze, którą widziałam wolę ocalić życie chociaż jednego licząc na dobre serce jakieś osoby, która szybko zabierze stąd drugiego brata. Mimo spuszczanych na noc psów myślałam,że mimo wszystko jakoś są bezpieczni a tu jakiś debil musiał pewnie przygazować i zabił niewinną istotę. Poszłam zobaczyć co u maluchów, wzięłam rybkę i saszetki, mleko i suchą a tam leży na drodze z rozwaloną główką we krwi kocie dziecię:( nie miałam siły nawet Go zakopać, poprosiłam pana, który dokarmia też koty,żeby godnie GO pochował....... Diabła też nie było, ale chyba po prostu gdzieś urzędował. To wszystko mnie przerasta.
  25. [URL="http://tiny.pl/h1js8"][IMG]http://i.imgur.com/trW51.gif[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...