Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. Duża zarządziła mi GŁODÓWKĘ :( - tylko wodę dostaję i smectę :( Rulon
  2. Dzień dobry, tu są zdjęcia Dużych zgórów [url]https://picasaweb.google.com/108719243599774227429/Wielkanoc2013BeskidSadeckiIPieniny[/url] - było baaaardzo dużo śniegu... A mnie to ostatnio męczą rzadkie koo, i to co dziwne, na ogół wieczorem. Duża się martwi, bo nie wie, co mi dawać do jedzenia w takiej sytuacji, więc mówię jej, dawaj wszystko, nie pękaj. Dziś poszedłem z Dużymi do dra Mikołaja dać krew do badania, żeby sprawdzić, jak się ma moja wontróbka, nerki i trzustka. A na 24 kwietnia jadę na kontrolę do dra Niziołka. Bardzo mi brakuje już słońca, ciepłej pogody i trawy :( Wczoraj poszliśmy na spacer z Dużymi na wykopki, trochę kopałem, ale bez przekonania, bo chyba myszy się jeszcze nie obudziły, nic a nic nimi nie pachniało. Za to jak szedłem przez suchą trawę, to spadł na mnie muryjek!!!!! ale na szczęście Duża go od razu zobaczyła i usunęła. A potem doszliśmy do pętli na Wilanowie, do McKwacza, i wtedy jak lunęło!!!! Burza była, deszcz padał i grad, i zrobiło się okropnie zimno. Duży mnie schował pod kurtkę swoją, a Duża owinęła swoim szalikiem, i jak przestało troszkę padać, to wróciliśmy do domu autobusem. Dostałem na pociechę trochę siekanej pręgi wołowej, na surowo, uwielbiam, ale potem koo znowu było rzadkie. Coś mi chyba w środku nie do końca dobrze działa... A dziś pogoda kiepska, buro, ponuro, Dużego boli głowa, a Duża się pieni, bo ma do zrobienia coś, czego jej się KOMPLETNIE nie chce robić, więc wynajduje sobie różne czynności zastępcze. A ja śpię, bo to jest jedyna sensowna rzecz do roboty w takie dni... Tylko Wam linka wstawiłem do zdjęciów. A potem jeszcze dam moją fotę, jak siedzę z Dużymi w McKwaczu zawinięty w kurtkę i szalik. Ściskam Was mocno, Rulon
  3. [COLOR=#ff0000][B]PRAWDA SOPELUŚ JAK CHOLERA!!!!! Jesteś i zawsze będziesz!!! Prowadź, Wodzu!!! Rulon[/B][/COLOR] [quote name='Celina12']Dziś mija [SIZE=5][COLOR=#0000cd]2 miesią[SIZE=5]c [/SIZE][/COLOR][/SIZE]jak odszedłem za Tęczowy MOST, by powrócić ze zdwojoną siłą. Czując tak wiele miłości...tak wiele wzruszeń...pamięci...ŻYJĘ...TRWAM.... Kocham WAS...Selin-wiem jak Cię męczą smutki...wiem jak bardzo chciałabyś mnie przytulić.....ja Jestem w Twoim Sercu,Pamięci....zamknij oczy....widzisz mnie? Wtulam się całym SOBĄ..przechylam główkę by jak najbliżej być Twoich rąk..o właśnie podskoczyłem i skradłem całusa.Kocham Cię..i nie przestanę kochać... Ciocie będziemy dalej walczyć o godność,miłość-szczególnie dla tych staruszków,którym można podarować drugą młodość....drugie życie....PRAWDA??? Będziemy różnymi sposobami walczyć....o domki...o kasę......PRAWDA????[/QUOTE]
  4. O, dobre wieści od dr Niziołka :) - a jak Pan Jamnior dostał w końcu na imię?
  5. [quote name='caryca26']tylko , że rozi wpisano cię na listę ,,chcących" bo założyłaś wątek a piszesz , że irytują cię reklamy to może poproś dziewczyny , żeby cię usunęły żeby potem nie było nieporozumień. [/quote] :cool1::cool1::cool1:
  6. Ło tak Sopciu!!!! Sama prawdeczkowa prawda!!!! Minus i minus dajom plus jak cholera!!! Tak że się Selin włóczką nie wykręci, eheee! - Rulon podstępny
  7. Rambo, nie stój tak blisko mnie, bo się cały lepisz od tego białka!!!! :) - Rulon świeżo wyczesany
  8. Taaaaaak, Sopeluś, łona nam SRAJKIEM groziła. I za co, za co, ja się pytam??? Zainterweniuj, kochany kumplu, pogońże kota Selin, postaw ją do raportu, prooooosimy... - Twoi fumfle niskopienni
  9. Siop!!! Ty podglądaczu!!! A Ty pilnuj Selin... bo łona cuś robi... dziergoli... a później strasznie nad tym fanzoli... A to źle wpływa na oczka, nie wychodzą równe i się fszystko może spruć!!!!!!!!! SAMO!!!! - Rulon przerażony takom opcjom
  10. Nie mam nic przeciwko - rozumiem ideę zaproszeń.
  11. [quote name='edytka850']Tak - wspaniale ! Ja jednak ciągle myśle o Jasiu, który nie doczekal swojego domu... żal ogromny :([/QUOTE] Jamniki takie jak Jasiek trzeba zabierać od razu na cito ze schroniska :( ale jest ich tyle, że czasem zwyczajnie nie ma dokąd ich wziąć :(
  12. Każdy dzień w Domu przy Człowieku liczy się za 100 dni - Słowisia miała dobre życie z Wami - dziękuję - do zobaczenia, malutka! :(
  13. Mla... Mla... dobra łydka... może jak porządnie wyliżę, to mi dwa kilo Entera przyniesie? Żeby chociaż do końca kwietnia wystarczyło... A Dużą liżę po twarzy... w szczególności oczy, czółko i dziurki od nosa. A czasem uchi. A łona okropnie rechocze wtedy. - Rulon lizalnikowy
  14. To i idem spać. Duży mi da na pociechę nogę do lizania... A rano, jak Duża będzie spać, zrobiem włam do lodówy. - Rulon nadal bez Entera
  15. Duży powiedział, że bendom w łikend... - Rulon przepraszający
  16. A mnie dziś brzuszek bolał. Poszedłem na spacerek, oczyściłem się, wróciłem i mówię do Dużej, daj co zjeść, bo nic nie mam w brzuszku. A łona na to, nie dam, bo znów Cię brzuszek będzie bolał. I nie dała, Znaczy się, dała malutko. I teraz jestem głodny :( Sopeluś, powiedz Jej coś do słuchu, niechże się nie wygłupia... :( A jeszcze do tego ratunku, nie działa mi tu w pisaniu w okienku Enter (mam Internet Explorera 10, cokolwiek to jest) i nie mogę się podpisać w nowej linijce... - Rulon
  17. Przyszło mi do głowy... że to mogą być także problemy kardio. Sprawdźcie mu serducho.
  18. Czy są jakieś wieści z Domku Nitusi?
  19. Kiepsko... będzie potrzebne sporo kasy... jesteśmy na bieżąco z kosztami kardio, to i wiemy :(
×
×
  • Create New...