-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keakea
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Pytanie, czy opiekun Azy da radę ją dopilnować, jeśli chodzi o cieczkę... A jeśli chodzi o porządną karmę dla niej (w tym wieku raczej puszki niż sucha), może najlepiej byłoby oszacować jej koszt miesięczny i zbierać stałe deklaracje na ten cel na konto którejś z fundacji. Pisałam na facebooku i podtrzymuję moją deklarację na ten cel - skromniutką, bo 5-złotową, ale jeśli znajdzie się nas więcej, zniknie widmo bułki z mlekiem... -
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Właściciel za nią tęskni... -
SPÓJRZ OCZAMI SERCA ! Niewidomy JAMNIK FIODOR
keakea replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Człowiek móglby się uczyć tej szlachetności. Straja sie o Fiodora 3 domki jeden lepszy od drugiego. Wybór ciężki, a Fidor jeden. " Jeżeli KOCHASZ.....SERCEM PATRZ " tak dokładnie, tylko mało ludzi tak potrafi.[/QUOTE] Fiodor jeden, ale jamników niewidomych jeszcze by się parę znalazło... :( -
uratowany 7 letni Władzio - poznaj jego metamorfozę i POMÓŻ znależć dom
keakea replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Znakiem tego wiosna idzie ;) -
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Mleko i bułka to chyba nie jest najlepsze jedzenie dla starszego psa... -
SPÓJRZ OCZAMI SERCA ! Niewidomy JAMNIK FIODOR
keakea replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
Cześć Fiodor, jestem jamnik Rulon, kolor nieważny, pachnę moimi Dużymi :) Pozdrawiam Cię i trzymam łapy za najlePSIEJszy Dom dla Ciebie :) Rulon -
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='terra']Bardzo dobre wieści o Niuni Odkrywa na nowo jak można żyć :) Mnie osobiście ucieszyła wiadomość, że Niunia wraca na stare śmieci, a jak jeszcze do niej zaglądać będzie p. Krysia i kontrolować, to jest to rozwiązanie super ze względu na sunię jak i starszego Pana. Dodam jeszcze, że nie uważam Pana za niezaradnego życiowo. Tu po prostu brakło wiedzy nt. możliwości. Pamiętajmy, że na wsiach leczy się głownie zwierzęta gospodarskie (na szczęście to się powoli zmienia). Wet, no, szkoda słów. Jedno mnie jednak niepokoi, Niunia nie została wysterylizowana?[/QUOTE] Ja się nie dziwię, że przy tak skomplikowanej operacji nie dołożyli jeszcze sterylki, to byłoby już dużo za dużo jak na jeden raz. -
Że też Wam uchi tam żałują... pewnie się sami wdzieś po cichu nimi opychają... Jakby co, to cicho, cicho, wpadaj na uchi do nas... Rulon gościnny
-
A ja myślałem, że nam Sopeluś wiosnę bracie skombinujesz... :evil_lol: Znaczy trzeba czekać. Ja to od tego czekania to se normalnie już wszystkie części ciała odgniotłem, bo jak wiadomo, porządny jamnik czeka na leżąco. No to leżę i czekam i nic. Łogórkowatą też bym zjadł... Duża..... chono tu... jest sprawa... Rulon łogórkowaty P.S. A Wy macie tam uchi Sopel? Bo jak nie, to Ci spakujem i wyślem... hę?
-
Ja to myślałem, że wystarczy mocno chcieć, ale jak widać nie działa :( Duża ma takie coś, co się nazywa meteło i patrzy w to meteło i mówi, że na razie wiosny nie będzie :( Może by tej zimie coś brzydkiego naszczekać, to by sobie poszła... Nie wiem... A może Sopel ma jakieś chody teraz w meteło???? Sooooooooooooooooooopel.... chono tu... jest sprawa.... Rulon metełopata
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Szkoda, że cosik Ci się popsuło troszkę w tym mięśniu, ale może się popsuło tylko na jakiś czas i się naprawi po tych tabletkach... trzeba czekać i patrzeć, co się będzie działo. Dobrze, że masz z kim biegać - towarzystwo zawsze dobrze działa na humor i zdrowie też :) Trzym się ciepło, Frodziaku :) -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Gęba się sama śmieje, jak patrzeć na te zdjęcia!!!! Widać, że jamaj zrelaksowany i towarzycho ma wesołe! :) Jak z lejkiem, Frodek? Lepiej już? :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
keakea replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, ja myślę, że to jest ukrywanie "z olewactwa" - może i ktoś coś widział, że jest nie tak, ale się nikomu nie chciało choćby osłuchać, obejrzeć i obmacać - w myśl zasady: nie adoptują, to zdechnie i będzie spokój, a adoptują, to już wtedy będzie problem tych, co adoptowali :( -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Hahahaha, Frodek wyścigowy, trudno ostrość złapać! :D -
Machnąłem się jeszcze w sobotę do mojego dra Mikołaja, spytać, czy coś można zrobić z tym stanem zapalnym w środku, ale w sumie niewiele można, bo albo niesterydowe przeciwzapalne, a wtedy podrażni się żołądek i przewód pokarmowy, albo sterydy, a to wiecie sami, na jedno pomoże, drugiemu zaszkodzi. Uradziliśmy, że będę dostawał odrobinkę tabletki na poprawienie trawienia (Amylan) i może zmienię chrupki z Hepatica na Gastrointestinala. A tak naprawdę to ja chyba już wiosny potrzebuję bardzo po prostu... żeby móc sobie wyskoczyć trawkę świeżą skubnąć, myszy pogonić w trawie, tunel do Chin pogłębić...poplażować w słońcu... Duża się bardzo przejęła tym wszystkim i mnie teraz ostrożnie karmi po troszku, żebym nie puszczał pawi i wzdęciów nie miał. A ja na nią wrzeszczę ile sił w płucach, bo co to jest, żeby mi wydzielać żarcie jak w jakimś SCHRONISKU!!!!! Skandal!!!! No.... Rulon kontrolowany
-
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
keakea replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figunia']Rozumiem ,ze jak chodzi o zwrot kasy od Lupi, to nadal jest to w sferze niespelnionych kolejnych obietnic...[/QUOTE] :mad::mad::mad::mad::mad: -
Jeju, masz skrzydełka??? A jakie??? Orłowe, kaczkowe czy siakieś inne? I jak to jest - latać??? Ciekawość... No ja biorę grzecznie te leki. Tylko u weta się NIE KŁADĘ!!! A dziś byłem na wykopkach, ale zaczął padać śnieg (znowu!!!) i mnie przegonił :( A Ty, Sopel, uważaj z tym opalaniem się na majonez, majonez nie ma filtru przeciwsłonecznego, ja słyszałem o takich człowiekach, co się opalali na masełko, też bez filtra, i później się okazało, że na masełko to się co najwyżej usmażyć można, a nie zyskać ładną opaleniznę. Więc wiesz majonez na imprezkę czemu nie? Laseczki ganiające się w majonezie... basen z majonezem... ale dopóki nie zrobią majonezu z filtrem... to ja bym opalać się na majonez nie radził... Rulon przeciwultrafioletowy [quote name='Celina12']U nas tam za TM zawsze świeci słonko,jest ciepło,miło....olejków do opalania nie potrzebujemy-od tego jest.....majonez....:evil_lol: U Selin też słonko jeszcze przedwczoraj świeciło ale Ona chorusia leżała.....byłem też przy Niej.....obok Trójcy,która Ją grzała.Wiem,że bardzo brak słonka WAM......ale będzie...tylko troszkę cierpliwości.Zresztą Wasza miłość jest jak SŁONKO - ogrzewa,umila,czyni świat lepszym - mimo,iż są ludzie,których nie sposób nawet określić słowami.Tylko ZŁO powraca-ze zdwojoną siłą.....przyjdzie czas zapłaty. Słucham opowieści-jak wcześniej pisałem......znam już na pamięć historię Dżekusia,Atosika,Hektorka...ja Im swoją dokładnie opowiedziałem.Łączy nas jedno - Ratunek jaki otrzymaliśmy na koniec naszego życia..... Teraz muszę też pilnować Rulona-żeby brał leki i zdrowiał.Frodusia też. I inne psiaki...nie sposób je tu wymieniać.... Trwam przy Selin.....nie płacz Mateńko-Jestem i Będę.... Trwam przy Dorotce,która tworzy projekt związany ze mną......oby się jak najszybciej udało...oby można było pomagać.... Sopeluś już ze skrzydełkami[/QUOTE]
-
Nie przejmuj się Marcel... ja to dopiero mam pecha... wczoraj za szybko zjadłem i mi wróciło... no to chciałem zjeść drugi raz, żeby się nie zmarnowało... a Duża mi zabrała i zarządziła głodówkę :( Rulon z bardzo pustym żołądeczkiem :(
-
No mi kazał przyjść do kontroli za 2 tygodnie. To chiba pewnie też tyle muszę czekać... Rulon dwutygodniowy P.S. Dziś byłem jeszcze na uesgie u dra Marcińskiego. I ogólnie wszystko w środku jest teges, tylko ten uogólniony przewlekły stan zapalny jak miałem tak mam. Teraz podobno z lekkim zaostrzeniem. Dr Niziołek powiedział, że to może też być od serca i od nowych leków może się poprawić. No to czekamy...
-
Po 2 tygodniach??? Aha... To nic dziwnego, że po 2 dawkach na razie czuję się jakoś taki rozkojarzony... Właśnie przed chwilą puściłem pawia. Ale to chyba dlatego, że najpierw zjadłem z łakomstwa przegryzkę z chlorofilem, której normalnie nie dotykam, bo mi nie pachnie jak trzeba, a potem zjadłem chrupki kolacyjne, nie gryząc ich porządnie, też z łakomstwa. No i wszystko wróciło. Nawet chciałem szybko zjeść drugi raz, żeby się nie zmarnowało, ale mi Duża zabrała :( I powiedziała, żebym wreszcie przestał świrować i się drzemnął. Bo od rana świruję. To pewnie przez te nowe prochy... Więc teraz się drzemnę dla równowagi... Hep. A potem jak Duża nie będzie widzieć, to poproszę Dużego o coś do jedzenia. Rulon cardalisovetmedinowy
-
Dziękuję wszystkim za wsparcie :) Dumiś... :loveu: Rulon uniziołkowiony
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Czyli jednak nie przepuklina...