-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keakea
-
Siemka wszystkim, byłem wczoraj u dr Niziołka. Zrobił mi ekage, echo i ertege (wszystko na E!) i powiedział, że ta moja endokardioza (znowu na E!) niezbyt fajna jest. I jeszcze mi podobno coś tam wypada. Więc Duża się zrobiła zielona z nerwów :shake: . Ale dr Niziołek kazał nie desperować. Zmienił mi leki z Enarenalu na Cardalis i Vetmedin i zalecił obserwację :cool1: . A że do ertege mnie położył, a ja się u weta NIE KŁADĘ Z ZASADY!!!, to mu z zemsty zrobiłem sioo i koo na stół do ertege :diabloti: . Ale potem poczęstował mnie chrupkami, więc w sumie równy z niego gość. Pamiętajcie, nie ma zdrowych jamników, są tylko jamniki niedokładnie zbadane :roll: Rulon endokardiozowy
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [quote name='panna marple']tak naprawdę najgorsza jest niedziela, bo po niej jest poniedziałek[/quote] -
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
keakea replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Nie lubię poniedziałków...[/QUOTE] Ja też - tzn. lubię je za to, że po nich jest reszta tygodnia, a nie kolejny poniedziałek... -
Sopel, jak dobrze, że wpadłeś... Duża z Selin to cały czas coś knują... coś tam gadają... pszy, pszy, pszy... jakieś jamnisza... jamniska... jamniwa... Co to będzie? Rzuć no na to swoim fachowym okiem, Królu Majonezowy, Ty się najlepiej znasz na szpiegowaniu :) Rulon
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frodo Szczeciński']Dzisiejszy dzień był pełen słońca .Byliśmy z rodzinką na spacerku w lesie było tak fajnie , że nie chciałem wracać do domu tylko łazikować . Frodo łazik:multi:[/QUOTE] Super fajna sprawa :) -
Basiu, o ile jest krótsza ta łapka? Czy jak stoi lub idzie, to dotyka nią ziemi?
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam do Trotysiowej skarbonki moją skromną deklarację na marzec. -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
keakea replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wpłaciłam Dziadziowi deklarację na marzec. -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
keakea replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Jasiuniu, ja przepraszam, bo się zagapiłem :( Życzę Ci z głębi mojego Rulonowego serca, żeby każdy Twój dzień był jak sto najpiękniejszych dni :) Zawstydzony gapa Rulon -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Ruch to zdrowie - tak trzymać!!! :) Rulon doradzający [quote name='Frodo Szczeciński']Mówię wam jak wczoraj poszalałem. Będąc na spacerze zaszliśmy na wybieg dla psów ( ogrodzony duży teren z przeszkodami )była tam fajne młoda spanielka( czarna z białym krawacikiem ) więc pańcia spuściła mnie ze smyczy . Szalałem z nią dobre piętnaście minut. Mam nadzieję , że dzisiaj też mnie tam zaprowadzą ( chociażby z tego powodu , że jeśli nie ma tam psów to mogę biegać bez smyczy. Pozdrawiam Frodo[/QUOTE] -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Myśle, że to nie tylko Nescca wzburzyło, ale po prostu ona dała temu wyraz...[/QUOTE] Rozumiem, że wzburzyło również Ciebie - ok, przepraszam, ale nadal uważam tak samo - psu i jego nowemu Domkowi potrzebny jest czas, spokój i nasze zaufanie. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='nescca']keakea... co wg Ciebie oznacza tekst :kwarantanna informacyjna? Brzmi głupio...to sama widzę. Ale nasuwa na myśl tylko jedno .Jeśli tak nie jest to może przetłumacz mi co miałaś na mysli.[/QUOTE] Co miałam na myśli, napisałam zaraz obok, w tym samym poście. A wyrażenie "kwarantanna informacyjna" zawarte W CUDZYSŁOWIE wzburzyło jak na razie tylko Ciebie i tylko dla Ciebie brzmi głupio i tylko Tobie nasuwa na myśl TYLKO JEDNO (nie do końca wiem, co). Bardzo mi przykro, że Cię to zdenerwowało - ujmując to inaczej, zaproponowałam "czasową izolację informacyjną", ponieważ uważam, że ważniejsze jest teraz uspokojenie się, wyluzowanie i wzajemne zapoznanie Domu i psa, co wpłynie pozytywnie na zdrowie Froda, niż dostarczanie nam szczegółowych raportów i wysłuchiwanie naszych uwag. Nowy Dom adoptował Froda, czyli wziął pełną odpowiedzialność za jego zdrowie i życie. Ja im ufam, uważam ich za mądrych i troskliwych ludzi i dlatego chcę, żeby skupili się teraz na psie, a nie na jego wątku i kibicach, ponieważ wierzę, że gdy złapią "drugi oddech", na pewno podzielą się z nami wiadomościami. Mój udział w ratowaniu Froda nie jest tak wielki, jak Hope, doktora Mederskiego czy Twój. Nie widzę jednak żadnego powodu, żeby doszukiwać się złej woli w działaniach nowego Domu Froda. Widzę, że potrzebują czasu i spokoju. I jestem za tym, żeby im je dać. A jeśli się mylę, na pewno publicznie sobie wsadzę swoją bzdurną propozycję, zgodnie z Twoim zaleceniem. Tyle w temacie. -
Nie pisałem trochę... ale pamiętajcie, brak wiadomości to dobre wiadomości. Złe wiadomości podróżują najszybciej. A nie pisałem, no bo tego czasu jest zawsze za mało. I Sopel mnie nauczył, że czasem, a nawet całkiem często zamiast pykać w klawiaturę, lepiej wziąć Dużych na spacer. Albo się do nich chociaż przytulić. I stąd to moje milczenie. Bo ja teraz coraz więcej carpediemuję. Nie na darmo powiada Sopel, że mowa jest srebrem, a milczenie - majonezem :) Carpediemujcie i Wy, ściskam Was, Rulon
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Nesca, przeczytaj spokojnie, to, co napisałaś. I zastanów się, zanim napiszesz choćby jedno słowo więcej. -
Gusiak, nie zapodawaj do Sopla o rzeczach OCZYWISTYCH!!! ;) Sopel, a jakbyś fciał paczkę żywnościową od nas, to wal śmiało, nie wstydaj się!!! Ja mam dla Ciebie uchi zaoszczędzone, królicze, wędzone... całe trzy... i reszta też na pewno coś dla Ciebie odłożyła, bo to wiesz, teemowe się nie umywa do domowego. I dzięki za ochrzan dla Frodaka, trochę już podziałał, ale jeszcze ze dwa solidne opieprze zamawiam na wszelki wypadek. I dla Marcela też by się przydał... Ściskam ogonem, Rulon
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
keakea replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
A ja mam salomonową propozycję - dajmy Domkowi Froda tydzień, a może nawet dwa "kwarantanny informacyjnej". Niech się wyluzują, i oni, i Frodziak. Niech się zajmą poznawaniem siebie nawzajem i nawiązywaniem kontaktu, rozkręcaniem zaufania. TO jest NAJWAŻNIEJSZE. Naprawdę! Dajmy im to, bo bardzo jest im to potrzebne. Proszę. Wiem, o co proszę - jak adoptowaliśmy Rulona, nie byliśmy bombardowani pytaniami ani przez dt ani przez kibiców, co słychać, i jakoś sami z siebie niemal od razu zapragnęliśmy zameldować, co słychać, żeby wszyscy się z nami cieszyli, że dobrze słychać. A też na poczatku było troszkę stresów... Dajmy im wyjść z tego stresu. Bo to duży stres. Jak do nas trafił Rulon, to chodziliśmy na rzęsach przez dwa tygodnie, a Rulonowi się tylko dlatego nie udzieliło, że on taki wyluzowany jest chyba od urodzenia. Frodek ma za sobą znacznie trudniejszą historię. Wyprostuje się Frodek i Domek Froda, wyluzuje, i na pewno napiszą. Wierzę w to. Jeśli im zaufamy, na pewno się nie zawiedziemy. -
Jak wszystko, to wszystko, werrrrflony pewnie też.... Ale różowe, to chyba Ci Rambus kolorystycznie nie podejdą... Sopel, a Ty weź jeszcze i mlodego ustaw, Froda znaczy, bo sie przeprowadzil i znowu cos z sikaniem kombinuje... Kogo jak kogo, ale Ciebie powinien posłuchać... Ale kicha z tą pogodą, teraz wieje jakcholerachybahalny (a co to?) - tak mowi Duża. Nie wiem, co to, ale robi straszny dźwięk i nie moge przez to usnąć. Az sie Duza zmiekczyla i dała mi ponadprogramowa zakąskę. Jakcholerachybahalnych nie ma u Was, mam nadzieję?
-
Bedziem wołać!!! Sa juz na to różne pomysły!!!! A Duża to dzis już wolala na fejsbuku, pod tym jest zdjeciem, na ftorym ją całuje!!!! I od razu jeden Ludz napisal, ze będzie ryczeć!!!! Więc nas słuchają i usłyszą jeszcze nie raz!!!! I jest taki jeden pomysł, do którego jestes absolutnie niezbędny, wiesz??? Więc trzymaj z nami łączność!!!! A te skrzydelka to przeciez każdy jamnik ma od urodzenia, jak slonik Dumbo, ale co tam, niech dadzą drugą parę, będą na zapas :) Rulon szczęśliwy jak szczypiorek na wiosne
-
Sopel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) Jaka tam u Was pogoda? Bo u nas syfsko, jak mówi Duża, mokro, brudno, wszędzie posolone, zero uwagi, ze psy nie noszą butów. I słońca nie ma. Caly czas sie spac chce. Ponoc jutro mamy miec na obiad lazanki z kapustą i boczkiem. Ja sie pytam, sam boczek niedobry????? Jak dobrze, ze sie odezwales... Bo juz mi lapa spuchla od tego radiostacjowania... Rulon absolutnie przeszczesliwy P.S. Macie tam majonez????
-
O kurka....to ja już nic nie mówię, tylko trzymam łapy za dobry humor "szefa". A jeśli... a jeśli... ... dajcie facetowi przeczytać Oskarkowy wiersz adopcyjny... jeśli go nie widział jeszcze... a może uda się też wtedy wreszcie ten pomysł z protezą? Och... już nic nie mówię... Paula, a gdzie on zobaczył wołanie o Dom dla Oskarka?