Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. Jamniki deszczonielubne, słuchajta, jest sprawa!!!! Ja wykryłem spisek!!!!! Bo u nas w Domu to jest ta no... ziełanka... i ja zawsze myślałem, że Duzi się tam chodzą myć... nawet mnie tam kąpieluszkowali raz i drugi. Ale ostatnio jak Duży tam poszedł, to drzwi nie domknął i WIECIE CO??? On robił tam sioo!!!! Do tej białej bańki z klapką!!!!!!!!!!!! Nam to każą na dwór latać, deszcz nie deszcz, śnieg nie śnieg, a sami wygodniccy to do banieczki sioo!! SKANDAL!!! Pewnie i koo tam robią!!! No po prostu to się nadaje na protest zbiorowy do TOJ-u!!!! Rulon oburzony
  2. Ja to opracowałem taki patent, że siadałem w domu i nie wychodziłem. To Duzi mnie wynosili pod windę. To ja siadałem tam i nie wychodziłem. To oni mnie wynosili przed blok. To ja migiem sioo albo i nie i do domu. A teraz się wycwanili i mnie wynoszą daleko od bloku i ja muszę całą drogę powrotną iść OSOBIŚCIE :( Kombinuję, skąd by tu wziąć superglue - jakby padało, to bym się przyklejał do łóżka. Z łóżkiem by mnie przecież nie dali rady wynieść... nie? Rulon kombinujący
  3. My mamy klimator HB AC 1060. W opisie ma poziom głośności 45 decybeli. Są trzy prędkości nawiewu, na pierwszym jest cichy, głośniejszy na dwóch wyższych, ale nie wiem, do czego to porównać :( Wydaje mi się że suszarka do włosów taka fryzjerska, jest od niego głośniejsza, nawet jak klimator jest na 3 biegu. [quote name='maciaszek']A lód do wody wrzucaliście? Bo ponoć wtedy coś tam schładza... Pytałam oto jak głośno chodzi, bo zamówiłam ostatnio klimator na allegro. Jak go uruchomiłam to myślałam, że padnę, taki był hałas. Spakowałam i odesłałam. I teraz się zastanawiam czy wszystkie tak łomoczą, czy mam jakąś nadwrażliwość słuchową czy też ten był jakiś felerny. Do czego byś porównała poziom hałasu Waszego klimatora? Wiem, trudne pytanie, ale może dasz radę ;). Wiem, że klimatyzator lepszy, tylko ta cena jest lekko zaporowa...[/QUOTE]
  4. Chiba dobrze się czuję, nie znam się na tym, Dumeczko :D Jem (kurczaka z ryżem i marchewką, bo mi Duża sępi cokolwiek innego!), łykam różne piguły, piję, sikam, stawiam koo (czasem rzadkie), chodzę na spacerki, jak jest dobra pogoda, nie chodzę na wykopki, bo mi nie pozwalają (buuu!), uesgie brzuszka nie wykazało nic niepokojącego, a w środę jadę na kontrolę kardio do dr Rafała i dra Michała. Bawię się żółtym gumowym kółeczkiem i żółtym papierowym pudełkiem, zalizuję Dużych do upadłego... no chiba dobrze jest... tak myślę... Rulon
  5. Sopelek jest jedyny - drugiego takiego nie ma :)
  6. Imię Rulon robi się popularne :) I dobrze!!! Ja uwielbiam, jak jamniki mają oryginalnie na imię. Termos, Musztardek, Kłopot, Rulon...
  7. A poważny kandydat czytał Pajusiowe wiersze adopcyjne? Rulon
  8. [quote name='maciaszek']Biedny jesteś, powiem Ci... Jak Ty to wytrzymujesz? I jak Duzi Cię pilnują byś zbyt aktywny nie był??? Mam pytanie. Coś mi się telepie po głowie, że w zeszłym roku kupowaliście (albo mieliście zamiar kupić) klimator/klimatyzer. Macie go? Jeśli tak to powiedzcie jak się sprawdza. Ochładza cokolwiek, obniża temperaturę w pokoju? I jak pracuje, w sensie czy to nie jest jakiś hałas duży?[/QUOTE] Chłodzi dość iluzorycznie, raczej wentyluje i mamy tylko pewność, w przeciwieństwie do zwykłego wentylatora, że się nie przewróci, bo to takie spore pudło jest. Hałas jest do zniesienia, choć nie jest super cichy. Kosztował 400 zł. Jeśli chcesz chłodzenia, trzeba raczej kupić klimatyzator - najtańszy 1500 zł (taki, co ma rurkę odprowadzającą ciepłe powietrze wystawianą przez uchylone okno, nie trzeba wiercić dziury w ścianie). Ten Ci schłodzi powietrze wyczuwalnie, choć raczej o kilka stopni niż kilkanaście. Tylko trzeba uważać na pobór energii, żeby się później nie zdziwić rachunkiem za prąd.
  9. [quote name='taks']Keakea ale wpis Anica dotyczy nie smierci psa a przyczyny dla której znalazł sie on w tak tragicznej sytuacji - czyli [B]śmierci jej Pana.[/B] I to jest największa tragedia- bo śmierc psa wyzwala go od cierpień a sieroctwo to często początek gehenny[/QUOTE] Jasne, nie zrozumiałam, dzięki za rozjaśnienie :)
  10. Dziędobry :) łykam se te piguły nasercowe i mam się jak jamnik w maśle - ale jestem głodny, Duża mi sępi żarcie, już się odchudziłem do 8 kg i 60 deko :( Kontrola kardio 29 maja. Nie wolno mi biegać, nie wolno mi skakać, NIE WOLNO MI KOPAĆ!!!! Ja chyba oszaleję z nudów!!! A dziś byłem na uesgie brzuszka u dra Marcińskiego i dowiedziałem się, że nic się złego nie dzieje, a nawet jest deczko lepiej niż poprzednio. No to mówię, daj doktor chrupkę, niech ja coś mam z tego, a on mi dał nie chrupkę, tylko wiórek przyniesiony przez Dużą i to jeszcze taki malutki. Normalnie załamka... I chłodniej się zrobiło u nas - to dobrze, bo jak jest chłodniej, to Duzi się lepiej mają i nie muszę im cały czas liczyć oddechów i oglądać dziąseł :diabloti: Ściskam Was czule i marzę o suszonej skórce z dorsza, Wasz nieustający Jamnik Rulon
  11. [quote name='anica'][quote name='Fundacja SOS dla Jamników'][FONT=verdana] [B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] Tel. 44 724 57 84 e-mail: [EMAIL="impuls@tomaszow-maz.home.pl"]impuls@tomaszow-maz.home.pl[/EMAIL] [B]Adres schroniska:[/B] Tomaszów Maz. ul. Kępa 3 97-200 Tomaszów Maz.[/FONT] [B][FONT=verdana] [/FONT][/B][I][SIZE=1]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1338[/SIZE][/I] [B][FONT=verdana] [/FONT][/B][B][FONT=verdana] [/FONT][/B][B]Iskiereczko[/B]:-(... żal u mniej w takich momentach jest ogromny:-(!... [B]śmierć!!!!![/B]... Isadora , kiedyś powiedziała...." ... z tą Panią ,nie można negocjowac''[/QUOTE] Anico, ale Iskierka jeszcze żyje, tyle, że wisi nad nią nieustanna groźba, że nie zdąży znaleźć Domu i Człowieka... :(
  12. Znaczy się, pewnikiem brachu jesteś już Rulonem :) Rulon :diabloti:
  13. Wysłałam do tej osoby wiadomość na Tablica.pl o następującej treści: Zastanówcie się, co robicie - a jakbyście już mieli jedno dziecko i urodziłoby się wam drugie, to pierwsze też byście oddali, bo nie ma się komu nim zajmować? Jak możecie coś takiego zrobić zwierzęciu, za które wzięliście odpowiedzialność, dla którego jesteście wszystkim, które was pokochało i wam zaufało? Opamiętajcie się :( I podpisałam się.
  14. [quote name='BORYSboxer']Dzisiaj przez przypadek natknęłam się na takie ogłoszenie... [URL]http://tablica.pl/m/oferta/oddam-pieska-w-dobre-rece-ID2Td73.html?code=ace0017045[/URL] ,suczka trafiła do schroniska...[/QUOTE] Co za chamstwo... :(
  15. Okurczę, ale masz fajną kordłę, Marcel - a moi Duzi taką starą mają i powycieraną - powiem im, że trzeba nową kordłę nabyć jak Duża Marcelowi... :diabloti: Rulon
  16. My Ciebie też kochamy najnajnajbardziej na świecie... bo jesteś naszym jamniczym wodzem, naszym kapitanem!!! I przyjdzie taka chwila, że na pewno się znowu wszyscy razem poprzytulamy. :calus: A na razie... podrzuciłbyś mi jakieś malusie ucho z majonezem? Bo ja nadal na diecie :( Rulon
  17. DAĆ-NAM-ŁAP-KI!!! DAĆ-NAM-ŁAP-KI!!! DAĆ-NAM-ŁAP-KI!!! DAĆ-NAM-ŁAP-KI!!! DAĆ-NAM-ŁAP-KI!!! Rulon rewolucjonista
  18. A ja w ogóle łapek nie dostaję :( Rulon wkurzony jak cholera
  19. A surowa marchewka? Czasem psy lubią surową marchewkę w słupkach albo tartą polaną odrobiną oleju. A surowe jabłko?
  20. O jeju... Bardzo mi miło, chętnie podzielę się moim imieniem :) Rulon P.S. A moja Duża przypomina swoje propozycje, które pisała kiedyś na Pana Jamniorowym facebooku: Fuks albo Felix, czyli Szczęściarz w skrócie.... Hombre, czytaj ombre, czyli Twardziel po hiszpańsku... Bravo, czyli Odwazny tez po hiszpańsku... Szeryf, czyli kto tu naprawde rzadzi ... Brujo, czytaj bruho, czyli magik, czarodziej po hiszpańsku... Perro, czyli po prostu Pies po hiszpańsku... Luz - po polsku wiadomo, co znaczy, a po hiszpańsku = światło :) Milagro (hiszp. = cud) oraz na koniec z powodu doopinki, która szczęśliwie już wygląda o wiele lepiej - Rumpel (kto żegluje, ten wie, o co biega) :)
×
×
  • Create New...