Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Czytam i czytam, i wyjść z podziwu nie mogę :D. Mój nigdy mnie nie przewrócił, nie podrapał, nie podgryzł. Od szczeniaka był uczony, że zabawki są atrakcyjniejsze niż ręce, że się nie skacze itd itd itd. I owszem, zdarza mu się, że pomyli zabawkę z ręką, ale wtedy natychmiast to dostrzega, otwiera pyszczek i po zębach nie ma śladu: umie kontrolować swój ucisk. Raz też mnie przewrócił, ale to z mojej winy, bo kto mądry biega z psem po lodzie? :razz: Jak zobaczył kota nagle się zatrzymał i tak samo nagle wyruszył w pogoń :D - a za nim pańcia na lince amortyzującej i pasie biodrowym :evil_lol:. Jednak komenda "Stój" jest u nas doskonale opanowana i natychmiast się zatrzymał, więc na kilku siniakach się skończyło ;). Nie wiem czy może ja mam takiego anielskiego psa, a może to zależy od wychowania? ;)
  2. Trzymam kciuki, aby mała nie wróciła.
  3. Mój pies to :D Kurdupel, Brzydal, Morusław Siusiński, Niuniek, Rus, Mimuś, Pyszczuś, Gamoń, Ciamajda, Głupol, Słoń, Klusek i Kula, Grubas, Tłuścioch i Pączek, Laluś, Dziunio, Mixior, Strachobój, Straszak, Kopara, Świrus (także Świr), Loczek, Cień, Misiu, Bojek, Ogoniasty, Uszasty, Małolat, Gówniarz, Młody, Królewicz, Smarkacz, Cwaniak, Buras, Francuz, Heros :D
  4. [quote name='DemonOna']ja mam mieszankę pit bulla z rottweilerem[/QUOTE] O, to masz mieszankę wybuchową ;)
  5. Jak dla mnie jest to zwykły kundelek, ale piękny ;) Można by się pokusić o stwierdzenie, że jest daaalekim kuzynem owczarka szkockiego collie krótkowłosego. :D
  6. Ja uczę klikerem, a nagradzam najczęściej środowiskiem i zabawą. Smakołyki używam, gdy pies musi być skupiony i spokojny przy pracy.
  7. Witamy! Fajny piesek :)
  8. Piękny gacek :loveu::loveu::loveu:
  9. Witamy :). Piesek jest śliczny. Cieszę się, że zdecydowałaś się na przygarnięcie jakiejś schroniskowej biedy. Poprosimy o więcej zdjęć :)
  10. Mało osób posiadających wilczaki zagląda na dogo, więc może napisz na wolfdog ;)
  11. Oczywiście, według gustu mogę pisać teksty bardziej rzeczowe lub bardziej wzruszające - wystarczy mi powiedzieć ;). Choć szczerze mówiąc... te ckliwe i bardziej konkretne (więcej zawartych informacji, które są ładnie ubrane w słowa) przynoszą większy odzew. To tak... z mojego doświadczenia ;).
  12. Kochane, mogą Wam jedynie tak pomagać, więc im więcej info o piesku to lepiej mi jest napisać tekst.O wiele łatwiej byłoby, gdyby pierwszy post tego wątku był aktualizowany np. co miesiąc, co dwa, czyli które psy zostały zaadoptowane, które doszły do adopcji itd itd, bo można się pogubić w tym wszystkim. ONek ma jakieś imię? Jeśli tak, to możecie mu zmienić w treści ogłoszenia - roboczo nadałam mu Bard. -------------------- Targ. Pełno szczeniaków. Wśród nich jest Bard: raz po raz maluch kwili cichutko za mamą, wywołując tym samym śmiechy i rozczulenie tłumu gapiów. Szczeniak jest przedstawicielem rasy potocznie uważanej za posłuszną od urodzenia, budzi podziw i dobre skojarzenia. Trudno się jest mu oprzeć. Pieska wypatrzyła rodzina i od razu się w nim zakochała. Szybka myśl "bierzemy psa" i piesek ląduje w reklamówce obok marchewki i kapusty. Szkoda, że nowym właścicielom wyobraźni nie starczyło na tyle, by zobaczyć te zasikane dywany, nieprzespane noce i wiele par pogryzionych butów. I nagle buum! Z pięknej, puchatej kulki wyrasta "potwór" nie spełniający się w roli pluszaka: jak na szczeniaka przystało, jest pieskiem wymagającym, nieokrzesanym, potrzebującym wychowania i wyrozumiałości. W dodatku okazuje się, że nawet owczarka niemieckiego trzeba wychować, ba! Bard coraz mniej przypomina tą cudowną, niemiecką rasę. Właściciele postanawiają, więc problemu się pozbyć. Wyrzucić go. Dosłownie. Ten, mający zaledwie pół roku szczeniak w typie owczarka niemieckiego (najprawdopodobniej w przodkach miał także alaskana malamute) trafia więc na jedno z wielu śmietnisk w woj. lubelskim. I to przez ludzi, którzy go "kochali". Bard od miesiąca jest dokarmiany przez Dobre Duszyczki, ale śpi na dworze, wśród rzeczy, które stały się ludziom zbędne. Śmietnisko to nie jest dobre miejsce dla psa. A szczególnie dla tak delikatnego pieska jakim jest szczeniak. Niedługo przyjdą mrozy, śnieg... maluch może nie przeżyć zimy. Bard - jak na szczeniaka przystało - jest zwierzęciem bardzo otwartym, wszędobylskim i radosnym. Całym sercem kocha ludzi i uwielbia z nimi przebywać. Potrzebuje bliskości człowieka, jego ciepła i dobroci. Bard jest psem bardzo przytulaśnym, bardzo lgnie do ludzi. Sympatią darzy również swoich pobratymców, z którymi chce się bawić, bawić i bawić. Zaprzyjaźniony z nimi biega po miasteczku, nie wiedząc jakie niebezpieczeństwa czyhają na niego w epoce żelaznych machin i szczurzego pędu. Bard ma jedno życzenia noworoczne: usłyszeć cichutko wyszeptane słowa: "Nie masz co się bać. Już nigdy nikt Ci nie zrobi krzywdy. Jesteś bezpieczny. Masz kochający dom. Na zawsze". Szuka on domu, chociażby tymczasowego, gdzie zostanie nauczony manier i dostanie odrobinę ciepła. Do swojego domu zostanie zawieziony nawet na drugi koniec Polski.Czy pomożesz spełnić jego marzenie? Kontakt: [EMAIL="babakawa@wp.pl"]babakawa@wp.pl[/EMAIL] , tel.664 500 434
  13. Ludzie się nie znają - takiego cudeńka to moje oczy nigdy nie widziały :loveu:
  14. Trzymam kciuki, aby to był TEN domek :)
  15. Jaka świetna mała ;)
  16. Kochani, mogę Wam pomóc jedynie robiąc tekst do ogłoszeń. Np: Muszka to śliczna, młodziutka suczka o niewielkim wzroście i pięknych brązowych oczkach, w których odbija się spokój. Wzrostem przypomina pinczerka miniaturowego. Ta niewiele ważąca suczka (8kg) padła ofiarą ludzkiej bezmyślności, braku wrażliwości i egoizmu. Porzucona jako ciężarna suczka błąkała się obok zlikwidowanego zakładu pracy, Cukierni Klemensow k/Szczebrzeszyna. Głodna i zmarznięta, spała na ziemi. Niedługo potem na świat wydała potomstwo. Latem szczeniaki zostały zabrane do schroniska, natomiast Muszka - wystraszona ludźmi i nowo zaistniałą sytuacją nie dając się złapać uciekła. Muszka jest sunią zrównoważoną, opanowaną, otoczoną obłokiem tajemniczości. To delikatna kruszynka, która wobec ludzi jest nieufna, zdystansowana, unika obcych ludzi. Potrzebuje czasu, by przekonać się, że człowiek jej nie zagraża. Po okazaniu dobrych intencji i wykazaniu się wyrozumiałością, Muszka otwiera się i staje się sunią sympatyczną, towarzyską i miłą. Muszka jest bardzo łagodna i serdeczna. Nie ma w niej agresji, wybiera ucieczkę niż walkę. Muszka jest sunią bezkonfliktową, może zamieszkać w bloku. Muszka szuka domu, który wykaże się cierpliwością i wyrozumiałością wobec niej. Potrzebuje czasu, aby zaufać na nowo ludziom. Przy odrobinie dobrego serca, suczka odwdzięczy się wielką miłością - taką, jaką jedynie pies może okazać za przytulny, pełen miłości dom. Suczka jest już wysterylizowana. --------------------- Jeśli się Wam podoba, możecie wykorzystać do ogłoszeń. A dla szczeniaka ON'ka mogłabym napisać coś wzruszającego ;). Tylko to już jutro, bo znowu gorączka mnie łapie.
  17. Wow! To się nazywa mieć szczęście :) Powodzonka w DS :D
  18. [quote name='stokrotka.af']Jejku jak ja bym chciała, żeby Rufi też już tak reagował :oops:[/QUOTE] Trzymamy kciuki za to, aby się Twoje marzenie jak najszybciej spełniło ;) [quote name='Joann']nono brawo;] [/QUOTE] Dziękujemy :oops: [quote name='Joann']witold juz też lepiej panuje nad swoim strachem przed większymi od siebie psami a jeszcze jakiś czas temu to na 10 psów 10 był przyatakowanych przez Witka ( na szczeście wszystkie zawsze uciekały a nie walczyły z nim) Chyba chłopak juz dorośleje nabiera siły pewności siebie;] Z małymi psami zawsze odrazu chce sie bawić [/QUOTE] Gratki :D
  19. Ślicznie Gaja rośnie :loveu:
×
×
  • Create New...