Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Plama jest rewelacyjny! :loveu: Łapie za serducho... Przeczytałam cały jego wątek, ale nie wiem czy informacje nt charakteru Plamki w nim zawarte są jeszcze aktualne... Murka, więc gdybyś streściła jego charakter - byłabym Ci wdzięczna, skleciłabym jakąś treść do ogłoszeń i miejmy nadzieję, że to pomoże w znalezieniu przez Plamę domku stałego.
  2. [quote name='ma-ja']Jak to ludzie nie lubią białych? myślałam że wrecz przeciwnie, o białe koty się zabijają :-o[/QUOTE] Z autopsji wiem, że ludzie nie przepadają za białymi haszczakami... Kiedyś miałam do adopcji białą suczkę - lubiła psy, kontaktowa, szybko się uczyła: no cud miód orzeszki, a na swój dom czekała 1,5roku... inny husky: następny ideał, ale... biały - czeka już pół roku na dom; inna suka też biała - uległa, świetna, nieuciekająca, kotolubna, psiolubna... czekała na dom 2lata... i tych przykładów białych husky mogę mnożyć. Niestety, ludzie uważają biały kolor za niepraktyczny? a może to, iż ludzie uważają, że białe husky to nie husky? Sama nie wiem.
  3. Jak dla mnie pomysł super. Zapytam się czy ktoś nie zrobiłby budy za pół ceny... a nuż widelec...
  4. Masakra... co za potwór (bo to nie mógł być człowiek!) doprowadził psy do takiego stanu.!
  5. A jak się układa współpraca z tym państwem? Nadal wszystko robią "z łaski"?
  6. Życzę im wszystkiego najlepszego! :) Zaś innym psom domku jeszcze na święta.
  7. Oby ktoś je wypatrzył... już długo nie mają domku :(
  8. [quote name='diana79']niech go ktoś przygarnie do siebie :([/QUOTE] Popytam się jeszcze wśród znajomych... Ostatnio się pytałam ich i wszyscy zapsieni :( [quote name='diana79']może ktoś pomóc w robieniu ogłoszeń?[/QUOTE] Niestety, ja nie pomogę. Muszę jeszcze ogłosić dzisiaj 8 hasiorków :(
  9. Kotolubni mają większe szanse na domek :)
  10. :crazyeye: Oni ją chyba drożdżami karmią :evil_lol:
  11. [quote name='Biedroneczka']Osobiście poznałam 4 husky które spały z kotami, ale każdy wyjątek potwierdza regułę.[/QUOTE] Oczywiście, trochę uogólniłam. ;) Zdarzają się hasiory, akceptujące koty, aczkolwiek są i takie (i tych jest więcej), co za kotami nie przepadają... A ja Ci mogę pozazdrościć ogrodu - wprost stworzony dla hasiora :D: solidny płot, dużo trawy... miejsce w sam raz na wykopki :evil_lol:
  12. Podniosę Kajcię. Wiadomo co u jej malucha?
  13. To, że hasiory polują na koty, kury i inne mniejsze zwierzęta jest normalne ;). Suczka jest piękna, szkoda tylko, że ludzie nie lubią białych husky :(
  14. Niedługo będą święta... Oby suczki spędziły je już w swoich domach...
  15. Widziałam zdjęcia pozostałych psów na e-beagle i się popłakałam... Wstyd mi, że jestem człowiekiem. Czy pozostałe psy mają swój wątek na dogo?
  16. Założyłam wątek Jance i Zojce, proszę o podnoszenie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/219225-M%C5%82ode-drobne-mi%C5%82e-a-mimo-to...-niekochane...-dwie-suczki-Zoja-i-Janka-z-cmentarza?p=18172267#post18172267[/url]
  17. Nowy Rok 2012r zaczął się dla nich szczęśliwie. Wystarczył nieco większy rozgłos, by odezwały się chętne domki. Obie suczki trafiły do swoich domków w Warszawie, co więcej - równocześnie się w nich znalazły :). Powodzenia, Kruszynki :D
  18. :) Prosimy o ogłoszenia wspólne i oddzielne. Do oddzielnych ogłoszeń sunie mają takie opisy: [B]Zoja[/B] to czarno-biała, ok. 1,5roczna suczka, pokryta gdzieniegdzie brązową sierścią. Ma ciemne, śliczne oczy, w których odbija się tęsknota za domem. Ze względu na swój niewielki rozmiar (waży 10kg), można ją wszędzie zabrać ze sobą, również może mieszkać w bloku. Wraz z psią koleżanką, Janką większość swojego życia spędziła na cmentarzu, gdzie zmarznięta, zapomniana i niekochana czekała na kogoś, kto się nią zainteresuje. W końcu ulitowała się nad nią Dobra Duszyczka, która zabrała ją do Domu Tymczasowego, gdzie nauczyła Zoję co to znaczy miłość. Pomimo swojej urody i równie pięknego charakteru, do tej pory nie znalazła domu. Zoja jest sunią zjawiskowo piękną, towarzyską i łagodną. Uwielbia przebywać obok opiekuna, towarzyszyć mu w codziennych czynnościach. Bardzo potrzebuje bliskości człowieka, tęskni za swoim domem. Akceptuje inne pieski, lubi się z nimi bawić, dobrze się czuje w grupie psów, aczkolwiek może także być jedynym pieskiem w domu. Zoja szybko się przystosowuje do nowych warunków, jest suczką niezwykle radosną, miłą i przyjacielską. Nie przepada jednak za kotami. -------------------------------- [B]Janka [/B]to 1,5oczna czarno podpalana suczka. Ma brązowe oczka, jest także sunią drobną, o lekkiej budowie i długich łapkach. Wraz z psią koleżanką, Zoją większość swojego życia spędziła na cmentarzu, gdzie zmarznięta, zapomniana i niekochana czekała na kogoś, kto się nią zainteresuje. W końcu ulitowała się nad nią Dobra Duszyczka, która zabrała ją do Domu Tymczasowego, gdzie nauczyła suczkę co to znaczy miłość. Pomimo swojej urody i równie pięknego charakteru, do tej pory nie znalazła domu. Janka o ostrożnej naturze potrzebuje czasu, by przekonać się do człowieka. Jest suczką, nieśmiałą, wrażliwą i delikatną, bojącą się ponownego porzucenia. Jednak po bliższym zapoznaniu się z człowiekiem, Janka staje się suczką wylewną, uwielbia głaskanie, uwielbia czuć się kochana. To bardzo uczuciowa suczka, łatwo ją wystraszyć lub stracić jej zaufanie złym, brutalnym traktowaniem, dlatego też trzeba obchodzić się z nią delikatnie, spokojnie, acz stanowczo. Lubi towarzyszyć opiekunowi w codziennych czynnościach, największą przyjemność sprawia jej, gdy może przebywać obok niego. Suczka akceptuje inne pieski, jest bardzo towarzyska. Może zamieszkać w bloku, jednak ze względu na jej ciepłolubność i delikatność nie nadaje się do trzymania w odosobnieniu, z dala od właściciela. Dzięki swoim niewielkim rozmiarom i zdolności przystosowania się do nowych warunków (jej zasada to: "Byle gdzie, byle z właścicielem") nie ma większych problemów z zabieraniem ją ze sobą na wakacje, urlop, różne wyjazdy. Janka potrzebuje więcej wyrozumiałości ze strony właściciela, potrzebuje pokazania, że nikt już jej nie skrzywdzi. Janka nie dogaduje się z kotami.
  19. Cmentarz... to nie jest miejsce dla psa. A jednak ktoś nie czuł niesmaku, wyrzucając dwie, małe suczki na to miejsce. Zimno, głód, brak zainteresowania i schronienia... suczki, przerażone, zmarznięte i głodne przemykały chyłkiem wśród grobowców lubelskiego cmentarza. Od czasu do czasu ktoś rzucił chleb, ktoś ulitował się i zwrócił na nie uwagę. Jeszcze ktoś inny zrobili im prowizoryczne budy. Pomimo, że pierwsze poczucie głodu znikało, suczki nadal były głodne, zmarznięte, nieszczęśliwe. Budy szybko przemokły i przestały spełniać swoją rolę. Podczas słonecznych dni suczki wygrzewały się na pomnikach, jednak podczas zimnych, deszczowych dni nie miały gdzie się skryć. Suczki nadal nie miały swojego domu. Zapewne skutkiem tego było złe skojarzenia z psami cmentarnymi. Zapomniane, chodziły od grobowca do grobowca i żebrały o pomoc. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/825/jankah.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/4489/jankah.jpg[/IMG][/URL] W końcu ulitowała się nad losem psów cmentarnych Dobra Duszyczka i wzięła je do siebie. Wykarmiła, zadbała o nie... Okazały się cudownymi suczkami, które są tylko trochę pogubione na tym świecie. Pomimo, że w Domu Tymczasowym (woj. lubelskie) przeszły swoją metamorfozę na fajne, bardziej otwarte suczki, jeszcze nie mają swojego miejsca na Ziemi, a przede wszystkim miłości. A przecież im nic nie brakuje: są śliczne, grzeczne, rozumne. Brakuje im tylko ciepła domowego ogniska, miłości oraz domu, który nie porzuci, pokaże im, że świat nie jest taki zły. Takiego już na zawsze. Obie suczki są bardzo młode, mają 1,5roku - całe życie przed nimi. W dodatku są niewielkie, łagodne, śliczne i wysterylizowane. Zoja to czarno-biała suczka, pokryta gdzieniegdzie brązową sierścią. Ma ciemne, śliczne oczy, w których odbija się tęsknota za domem. Ze względu na swój niewielki rozmiar (waży 10kg), można ją wszędzie zabrać ze sobą, również może mieszkać w bloku. Jest sunią zjawiskowo piękną, towarzyską i łagodną. Uwielbia przebywać obok opiekuna, towarzyszyć mu w codziennych czynnościach. Bardzo potrzebuje bliskości człowieka, tęskni za swoim domem. Akceptuje inne pieski, lubi się z nimi bawić, dobrze się czuje w grupie psów, aczkolwiek może także być jedynym pieskiem w domu. Zoja szybko się przystosowuje do nowych warunków, jest suczką niezwykle radosną, miłą i przyjacielską. Nie przepada jednak za kotami. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/zojka.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3391/zojka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/707/zojka2.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3148/zojka2.jpg[/IMG][/URL] Jej towarzyszką jest czarna podpalana Janka. Również ma brązowe oczka, jest także sunią drobną, o lekkiej budowie i długich łapkach. Nie jest taka otwarta jak Zoja, potrzebuje czasu, by przekonać się do człowieka. Jest suczką, nieśmiałą, wrażliwą i delikatną, bojącą się ponownego porzucenia. Jednak po bliższym zapoznaniu się z człowiekiem, Janka staje się suczką wylewną, uwielbia głaskanie, uwielbia czuć się kochana. To bardzo uczuciowa suczka, łatwo ją wystraszyć lub stracić jej zaufanie złym, brutalnym traktowaniem, dlatego też trzeba obchodzić się z nią delikatnie, spokojnie, acz stanowczo. Tak, jak Zoja, lubi towarzyszyć opiekunowi w codziennych czynnościach, największą przyjemność sprawia jej, gdy może przebywać obok niego. Suczka akceptuje inne pieski, jest bardzo towarzyska. Może zamieszkać w bloku, jednak ze względu na jej ciepłolubność i delikatność nie nadaje się do trzymania w odosobnieniu, z dala od właściciela. Dzięki swoim niewielkim rozmiarom i zdolności przystosowania się do nowych warunków (jej zasada to: "Byle gdzie, byle z właścicielem") nie ma większych problemów z zabieraniem ją ze sobą na wakacje, urlop, różne wyjazdy. Janka potrzebuje więcej wyrozumiałości ze strony właściciela, potrzebuje pokazania, że nikt już jej nie skrzywdzi. Janka nie dogaduje się z kotami. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/841/janka.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/2687/janka.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/140/janka2.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4086/janka2.jpg[/IMG][/URL] Kontakt: [EMAIL="babakawa@wp.pl"]babakawa@wp.pl[/EMAIL] , tel.664 500 434 Ogólny wątek szczebrzeszyńskich piesków: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSOR%C3%93W-DLUGI[/URL]
  20. Jaka ślicznota. Napisałam do Murki, czekam na odpowiedź...
  21. Zaraz napiszę na wątku murkowym.
  22. Trzymamy kciuki za dalszy pozytywny rozwój wypadków :) Będzie dobrze!
×
×
  • Create New...