-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
Szalona jesteś, faktycznie kupiłaś same niezbędne rzeczy :p A co do smakołyków, taniej wychodzi zrobienie samodzielnie ciasteczek no i masz pewność co tam jest ;) Jeeeej, super że marzenia się spełniają, miłego wypadu! :D
-
Jaka fajna nerka :D Czatuję na jakąś nową, lepszą, wygodniejszą, więc zapytam się - jak się sprawdza? :p [url]http://i1270.photobucket.com/albums/jj611/TheMolowe/DSC_0466.jpg[/url] buhahahaha, to się nazywa znęcanie się nad psem! [url]http://i1270.photobucket.com/albums/jj611/TheMolowe/DSC_0541-1.jpg[/url] jak podnosi łapkę :loveu: Ostatnie foto - rewelacja :D
-
BUhahaha... mój też kocha suchy chleb, ale latem je w miarę mało... jak można powiedzieć o psie, który jest odkurzaczem i je nieprzeciętnie dużo jak na swój wzrost :p A zdjęcia super, choć niektóre przepalone. Mały suuuper rośnie, powoli pewnie ludzie przestają się nim zachwycać, a przechodzą na drugą stronę ulicy :D
-
Ależ masz plany :) Super.
-
Ma w sobie to coś :D :loveu:
-
[quote name='Panna Cotta']Siemka :D (10znakow)[/QUOTE] No cześć :) Wiecie co... jak się chcę wyprowadzić z psem to musze koniecznie znaleźć lokum choćby z balkonem, bo zwariujemy. A po drugie, Morus jest kochany i szanuje moje zasady :loveu: Dzisiaj w nocy była burza, więc jak to w burzę - piesek ma przywilej być w domu. Oczywiście mocno się ucieszył, bo w końcu lubi być tam, gdzie stado. Położyłam się spać, pies wiedząc że na łóżko nie może po prostu leżał obok niego. Gdy go zaprosiłam, wszedł i się położył bliziutko mnie. Nie tak jak kiedyś po chamsku, wprost na mnie, próbując mnie zwalić z wyra, ale po prostu położył się bliziutko i leżał grzecznie. Jednak jak widział, że przestają go pieścić, po cichutku zszedł z łóżka i uwalił się obok :loveu: Zresztą jak moja Babcia próbuje mnie budzić psem na zasadzie "wpuszczę psa i zaproszę psa na wyro wnuczki" to jej się nie uda, piesek nie wskakuje, bo moje zasady szanuje. Oczywiście dzisiaj rano złamał tę zasadę i wskoczył, bo w nocy go wpuściłam przecież, ale moje "nie" i piesek od razu hyc! przecież go na łóżku nie było, przynajmniej był z nie z własnej woli :D. To rzecz jasna zwiastuje dobrze na przyszłość, zresztą i w moim pokoju uwielbia zaciemnione, zadaszone miejsca coś a la buda, więc myślę, że klatkę w przyszłości pokocha. Drugi plus, piesek przecież szybko przystosowuje się do nowych sytuacji, więc zmiana lokum nie powinna być bolesna. Jest tylko jedno ale... Morus kocha stróżować. I niestety, wiem że w domu jest mu totalnie za ciepło. Po tym jak uwalił się pod łóżkiem, drzemał sobie z pół godziny i poszedł na dwór. Mimo, że była burza. Było mu za gorąco i za nudno, na dworze ułożył się, jak zawsze w nocy, pod bramą i to drzemał, to obserwował i był gotowy burczeć... obawiam się, że zamieszkanie w bloku okropnie będzie dla niego bolesne z tego powodu. On kocha stróżować i patrolować okolicę! W dzień śpi jak zabity z przerwami na nasze aktywności jak spacer, trening, ale w nocy wykonuje swoją pracę - stróżuje. I ma ogromną satysfakcję z tego. Rzadko kiedy używa głosu, raczej jest cichym stróżem (to się zmienia, gdy ktoś stoi pod naszą bramą i jest podejrzany), ale lubi burczeć. W dzień jest głośniejszy, o wiele. No i budzi wszystkich totalnie irytującym, choć słodkim i w miarę cichym wyciem. Wyje dla mnie jak zepsuta zabawka, ale... jest w tym coś magicznego. Niestety, nigdy nie byłam w stanie tego nagrać, bo przestaje natychmiast, gdy słyszy, że się zbliżam do okna. Swoją drogą zachwyca mnie jego słuch... Tak czy inaczej martwi mnie to jego zamiłowanie do stróżowania. Mam nadzieję, że się przystosuje do nowego trybu, choć wiem, że to będzie trudne dla - wówczas - 8letniego psa, bo dzisiaj szczerze przemknęło mi przez myśl, że może będzie szczęśliwszy jak go zostawię rodzicom. I to było bolesne, więc nie dopuszczam tego w ogóle do myśli... Wierzę, że jego szybkie przystosowanie się do nowych warunków zaważy nad jego zamiłowaniem do bycia stróżem domu. Obym się nie myliła. Tak już bardziej pozytywnie albo i nie... zależy, od której strony spojrzeć ;). Koty przyjeżdżają do nas już w niedzielę. A ja, jak to ja nakręciłam się i od razu zamawiam im święcące obróżki i adresówki. Tzn. nie od razu znowu, bo nie mam hajsu kompletnie, ale jak tylko coś uzbieram... ;) Dzisiaj byłam w zoologu i mam potrzebę psu kupić fajną zabawkę, zupełnie w jego stylu, więc myślę, że mu podpasuje (ciekawe ile piszczała i futro wytrzyma), no i mam zamiar zakupić mu leciutki, plastikowy kaganiec, tylko się zastanawiam czy czasem na jego kufę dość dziwną nie będzie za mały ten, który znalazłam. Albo będzie w sam raz. No, ale kagan za 18zł (albo 28), więc mogę zaryzykować.
-
[quote name='dOgLoV']Oj to troche potrwa , bo nawet jeszcze nie poniejszyłam :oops: Ja sie juz do niego przyzwyczaiłam :lol:[/QUOTE] Hahhahah, w takich chwilach cieszę się, że ja nie muszę zmniejszać :p To co? Wymiana psów tak na 2tyg? :D [quote name='agutka']no wstaw kilka fotków Wilka bo na prawdę jest piękny :) a terenu takiego by mi się przydałoby :eviltong: a nie moja klitka[/QUOTE] OK, wstawię, ale to jak przeniosę fotki na nowego lapka, bo właśnie na nowym siedzę i tu nie mam nic. Hehehehe, ale zawsze coś tam masz. [quote name='marta1624']Narzekasz na nudę.... To kiedy ci Kaję przysłać? :D[/QUOTE] Może być nawet dzisiaj, kundel się ucieszy :D [quote name='Aleksandra95']Siemkaaaaa :D[/QUOTE] [quote name='dOgLoV']Hejka ;-)[/QUOTE] [quote name='Yuki_']Upalne hej :-D[/QUOTE] Hej, hej. [quote name='Molowe'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-wXzRyc601ig/U8ETMP_EDdI/AAAAAAAACzo/FY7mWN0uWDw/w793-h467-no/wolf.JPG[/URL] naprawdę piękny pies :loveu: Mam nadzieję,że dobrze trafił z domem :)[/QUOTE] Piękny, ale też charakterny. Jest zaborczy wobec właściciela, mega pewny siebie i agresywny wobec samców, mam nadzieję, że nie trafił na łańcuch jako ostry pies... :( [quote name='rashelek'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-gImDulUNbk0/U1-aDxwRwmI/AAAAAAAACzo/arICj0EDLPk/w756-h567-no/P1150948.JPG[/URL] jaki zachwycony życiem :evil_lol:[/QUOTE] Nie śmiej się z pieska, przecież emanuje od niego miłością do tego, co oddycha :D
-
Mnie też pajęczynki się podobają, ale psy w sumie także niczego sobie :p Neron w tym kagańcu wygląda na meeega zachwyconego :D
-
[quote name='iwigrig']a czy ktos sie moze wypowiedziec w temacie czy te wszystkie szkolenia, psie przedszkola naucza czegos sznaucera miniature? Czy warto tam uczęszczac?[/QUOTE] Warto, o ile dobrze poszukasz. Niestety na chwilę obecną każdy może założyć psią szkółkę, przedszkole i inne, więc zanim tam zaczniesz chodzić, porządnie sprawdź co robią, popytaj wśród znajomych, dokładnie się dowiedz o osobie, która prowadzi przedszkole i dopiero potem podejmij decyzję.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='dOgLoV']ale u mnie to tak towarzysko bardziej , chociaż dzisiaj porobiłam zdjęcia Ibri na dworze to moze coś mi sie uda dodać ;) dam Ci na tymczas Nerona , z nim nudy na pewno miała nie będziesz :eviltong:[/QUOTE] To już siooo idź dodawać fotki zasikańca :evil_lol: Chyba jednak będę mieć skoro Ty narzekasz na nudę :diabloti:
-
Młoda suczka potrzebuje domku na cito, chociaż tymczasowego!!!!!!
Ty$ka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
I kolejne relacje: [QUOTE]odwiedzilismy staruszka asta, Tali przepieknie mu ulegala i schodzila z drogi. poza tym wygodnicka woli winde od schodow. cwiczymy schodzenie i juz wystarczy jeden chrupek, zeby przejsc polpietro. coraz ladniej wsiada do samochodu i przy wysiadaniu czeka, az po nia przyjde z moim najmlodszym kotem probuje sie bawic, ale psia mowa zabawy wyglada jak kocia mowa agresji, wiec obrywa od rudego po pysku i wcale jej to nie zniecheca cwiczymy spokojne lezenie i karmienie na zmiane jej i kota (..) mloda ma takie samo zdanie na temat tej pogody, jak ja po kilku minutach spaceru uwala sie w najblizszym cieniu w pozie umierajacego labedzia wiec mamy malo intensywne wyprawy w ciagu dnia poza tym jak na naczelny nos osiedla jest zdumiewajaco oporna na ukladane slady, ale wdrozylismy mocniej pachnace smaczki i zaczyna pojmowac[/QUOTE] -
[quote name='marta1624']No to trochę ogródka masz ;) Śliczny wilk :loveu:[/QUOTE] Na brak miejsca nie mogę narzekać :p [quote name='dOgLoV']U nas tez sie nic nie dzieje , i nie ma co focić :shake:[/QUOTE] nie no... dzieje się... :D Przynajmniej zawsze w Twojej galerii muszę nadrabiać. U mnie nuda totalna, chyba czas nowego tymczasa sobie znaleźć :siara: ;p
-
U mnie cały dzień leje i grzmi... :p
-
[quote name='agutka']to nie ja tylko mój syn tak założyl :)[/QUOTE] Na syna zganiaj :p
-
Dobrze, że je kontynuujesz, może jednak coś z tego będzie :p
-
Jak można nie rozróżniać podrób od oryginalnej Nutelli, też tego nie ogarniam :p
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Ty$ka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jak miło znów Cię czytać :D. Kto by pomyślał, że praca przyniesie tyle plusów, cieszę się że powoli organizujesz czas, tzn. zaczynasz ogarniać czasowo i pracę, i dom, i Kinię, i Waldusia, i przeprowadzkę, na pewno jak będziecie na swoim to będzie jeszcze lepiej. Trzymam kciuki, byście jak najszybciej się przeprowadzili. O raaany... podziwiam Cię za cierpliwość na tym placu zabaw, ja nie znoszę psów w takich miejscach, no ale u nas raczej zakazów przestrzegają. Tak czy inaczej dziwnych masz "sąsiadów", faktycznie nieźle się zapowiada. Jednak pointery są drugą stroną medalu, więc może nie jest tak źle jak wygląda, poza tym może uda Ci się wychować właścicieli innych psów :D Buhahaha... za kubek 200zł, on był z porcelany czy jak? ;) -
Masz talent do focenia, zawsze mnie oczarowują fotki w tej galerii :loveu: Coście zrobili, że wilczak zasnął? :diabloti:
-
Ojejku, dzieci są takie rozkoszne, ale Maniula to szczególnie :loveu: Na zdjęciach wygląda na aniołka :loveu: Jak nie masz komu oddać włosów to możesz mi, ja swoje obcięłam i żałuję ;[
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Witaj Kobieto Pracująca :loveu: :p -
A ta zamiast zareagować to robi fotki, obie jesteście złe :(
-
To musi być miłość na zabój :loveu: :evil_lol:
-
Hehehe... kolejna osoba, która podpowiada mi rozwiązanie. Jeszcze jakieś 2lata :p W takim razie szybkiego powrotu do formy dla Soni, dobrze że ma apetyt i wsio dobrze :D E tam, kciukuję by dzisiaj na placu było fajnie, więcej wiary w swojego psa i zdaj relację ;p
-
Zazdroszczę Wam tych wakacji razem, zdjęcia są mega, przyjemnie się je ogląda :D