-
Posts
3622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vesper
-
Westie w potrzebie/znalezione/zaginione
Vesper replied to Magda's topic in West Highland White Terrier
[B]Masuimi[/B]-Była dzisiaj moja mama u mnie, ale aparatu nie wzięła- tak więc będę musiała po niego podjechać w tygodniu. Mam reklamówkę ubrań i drugą innych rzeczy. Wszystko na bazarek czeka... Ewentualnie myślałam o obfotografowaniu telefonem- co o tym myślisz? -
Mój też jest łaciński ;) (Ostentator) ale miałam inne propozycje, ten nie był nr 1 ani nawet nr2,,, No trudno, jest taki jaki jest.
-
[quote name='beka']Dobry, to ten amstaf, może mix. Stafikikiem raczej nie jest z waga 27 kg;). Psy z tego przytuliska oprócz naszych adopcji sa wydawane za darmo na giełdzie samochodowej. Psy sa kastrowane, szczepione i chipowane.[/QUOTE] Tzn. wydawane na zasadzie adopcji? Czy ludzie którzy je biorą są w jakikolwiek sposób sprawdzani?
-
Nie nie, już jestem z powrotem... Musiałam się położyć i wszystko sobie poukładać w głowie. Na takie sytuacje reaguję... snem- więc właśnie się obudziłam-taka dziwna przypadłość. I dalej tego nie ogarniam a jaśnie pani telefon wyłączyła- bo po co uzgodnić szczegóły? Ja z siebie robię idiotkę, wydzwaniam, piszę... I jeszcze dostaję na łeb. Tak mi się wydaje że ona tylko czekała na pretekst- ja tak łatwo bym ukochanego psa nie oddała. Chyba zwariuję- na wątku Adiego nawet nie piszę o tej sytuacji, bo jest dla mnie chora po prostu! Tylko proszę, upewnijcie mnie- że robię słusznie- że go zabieram (a właściwie teraz to zostaje mi oddany, bo pańcia ma dość "moich telefonów i gadania rodziny")... Jak się dowiedziałam, to nie jest dziewczyna "w porządku"- po małym wywiadzie co nieco mi się klaruje...
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Tylko gdzie ja teraz znajdę zaufany dom- najlepiej, a właściwie tylko u kogoś kto zna staffiki-dla rocznego psa, który w dodatku jest zapasiony jak świnka i nawet na smyczy nie umie ładnie chodzić? A trzymanie go w bloku, z 3-ma sukami i Pakiem to trochę ponad moje siły- chyba- bo nie wiem jak psy się dogadają. No i w końcu cieczki... Nie chciałam jeszcze sterylizować Ariel, bo chciałabym żeby jeszcze raz miała szczeniaki (po tamtym porodzie się boję, ale może drugi raz będzie inaczej). Malutkie-tutaj wbrew pozorom boję się najmniej, tam gdzie mieszkał była mała sunia-mix yorka, i Adi nie "atakował" jej (w sensie cieczki)- zawsze Chickę i Milkę mogę zawieżć do rodziców, ale innych już nie... Nie wyobrażam sobie tego. Z nerwów cały prawie dzień przespałam (to moja reakcja na stres :)) ale teraz ciągle znów myślę...
-
Mam nadzieję- na razie próbuję sobie wszystko w głowie poukładać. Na trochę znikam z Dogo...- muszę parę spraw domowych ogarnąć- wieczorem wstawię fotki. Pozdrawiam :) Aha- ja się nazywam Beata ;). Miło mi.
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Tak też myślę- on ma rok, jest młody- ale nie wiem jak takie zmiany miejsca wpłyną na niego? Myślałam o tym, żeby go zostawić, a na czas cieczek wywozić do rodziców... Z resztą Ariel nie wiem czy będzie miała jeszcze dzieci- jeżeli Adi by miał zostać u mnie, to nie- a małe łatwiej upilnuję-sytuacja nieciekawa bardzo. Czyli te różne rzeczy- nie wgłębiając się w szczegóły- to pewnie prawda...(nt Gośki od Adiego). Pewnie dlatego nie chciała podejść się przywitać nawet...Eh, naiwna jednak jestem.. Na początku zobaczę, jak się będą układały relacje "w stadzie". Ja z tym psem jestem bardzo związana- w końcu pierwsze "moje" szczenię i sama go wykarmiłam. Teraz i tak dużo pracy muszę włożyć- jest nieułożony, zapasiony :( Zobaczymy jak to będzie... Z drugiej strony chciałabym go zostawić- coś i mówi że tak powinnam zrobić.
-
[quote name='Casablanca']Widzę, że spodziewasz się maluszków? Po Milce, tak? Jena, Lila i Milka to siostry? Niepodobne wcale, ale równie ładne ;)[/QUOTE] Lila i Milka to siostry miotowe- fakt- podobne nie są, może odrobinę w "typie"... Natomiast Jeny nie znam- czyja ona jest? Nie widziałam jej też- więc nie wiem czy to ten sam miot, szczeniaków było chyba 5 czy 6, więc możliwe że następna siostrzyczka :) Maluszki będą po Milusi i Buffalo-miot całkowicie długowłosy. Jutro ostatecznie potwierdzę- po USG- ciążę Milki- bo widać że maluszki będą- ja już wyczuwam :) Mogłabyś coś więcej napisać o Jenie? To nie jest Twoja sunia?
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Dzięki. Wujek pewnie będzie kojarzył jej ojca i psa- wielkiego mieszańca w typie ...owczarka belgijskiego? Tata "koleżanki" chwali się że Puma kiedyś "pokonał" (nie wiem w jakim sensie- pewnie jakieś podwórkowe psie zaczepki ast-a wujka- nawet imię mi mówiła, ale zapomniałam). Dzisiaj rano zadzwoniła z awanturą :motz:- nie mam siły opisywać tego- w skrócie, ma do mnie pretensje że chcę mieć kontakt z Adim!:shake: Wykrzyczała że jutro przywiezie mi psa- na co ja że tak, oczywiście. Żali się że rodzina jej faceta go nie akceptuje- bo mają małe dziecko (z którym Adi żyje jak "brat z siostrą":eviltong:) i oni się "tych psów" boją...:roll: Z resztą, nie będę opisywać sytuacji rodzinnej- ale jeżeli pies jest niechciany przez większość domowników, to po prostu się o niego boję (stara babka ma dziwne pomysły, to ona go do budy przywiązała). Nie ma co myśleć, tylko ratować "małego".:shake: Druga sprawa- Pa-tti- czy Chicca może przez ciążę Milki mieć ciążę urojoną? Dzisiaj zauważyłam u niej jakby się jej tworzyła listwa mleczna! Czy to jest normalne? Jutro wezmę ją do weta, bo dziwne to jest- tym bardziej, że ostatnia cieczka skończyła się kilka dni temu...:niewiem:
-
Masz myśliwskiego westika !!! :) Kiedyś znajomy ojca chciał Paka "pożyczyć" na polowanie, ale nie dałam... Bałam się o niego. Jednak- instynkt ma- co dzisiaj mnie do reszty dobiło- zabił myszoskoczka, który wydostał się z klatki... :( Oprócz chomika doszła mu druga ofiara. Tak się rozpoczął dzisiajszy dzień. Później był telefon od opiekunki Adiego- wściekła na mnie wykrzyczała e ona jutro mi przywozi psa, bo nie jestem pępkiem świata (chodziło o prośby o kontakt)... Nawet tego nie skomentuję, umówiłam się na jutro, ma być z psem i dokumentami- i Adi wraca do mnie (to już druga sytuacja tego typu- myślę że nie ma co dawać kolejnej szansy). Ulżyło mi że pies żyje. Tyle napiszę teraz. Bo dopiero jak jutro go zobaczę, będę pewna że jest zdrowy, że JEST. Silky- dzięki za wsparcie, jakby co... ;) Podsumowując nerwy mam napięte do granic, nie ma TZa który znów wyjechał do Hiszpanii tym razem (na cały sezon urlopowy). Jakoś sama będę musiała sobie poradzić- boję się tylko jak Adi się u mnie odnajdzie po ponad pół roku nieobecności...(chodzi mi o relacje z psami). A tak w ogóle- moje mieszkanko duże nie jest- dwa duże pokoje i duża kuchnia- na tyle psów to nie jest dużo. Trudno- wcześniej mieszkał, to teraz się uda. Musi. A o opiekunce słyszałam ostatnio "dziwną" rzecz, która tym bardziej upewnia mnie żeby psa zabierać. Silky- specjalnie dla Ciebie dzisiaj będzie "Fotki szczeniakowe part 2".
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja nie umiem zrobić wydarzenia- ale spróbuję ściągnąć kogoś, kto już to robił.
-
[B]Dusiek[/B]- specjalnie dla Ciebie- moje gryzonie :D (oczywiście nie wszystkie, nie mam nowszych fotek) [IMG]http://i53.tinypic.com/15z5g77.jpg[/IMG] Rodzina szylek- Lucky, Blacky (już za TM[*]) i ich dzieciątko :) [IMG]http://i54.tinypic.com/33f7okk.jpg[/IMG] Lucky&Albin [IMG]http://i55.tinypic.com/rbyuqt.jpg[/IMG] myszka rasowa long-hair satin colorpoint beige, której na imię było El-Amore King-Size [*] [IMG]http://i54.tinypic.com/opthcg.jpg[/IMG] Greg King-Size, sh splashed- jedyny z trzech kupionych przeze mnie samców, który przeżył jakąś dziwną chorobę :( [IMG]http://i53.tinypic.com/vmwra0.jpg[/IMG] moja samiczka chomika dżungarskiego- Pipa, niestety od dawna za TM[*]
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
I trochę rzewnych wspomnień... [IMG]http://i52.tinypic.com/1hcmkj.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/116jq75.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/5uiw00.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/n4d3qq.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/303ia6h.jpg[/IMG]
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
W końcu- obiecywane od dawna fotki- za to będą w ilości hurtowej ;) [IMG]http://i51.tinypic.com/aesml4.jpg[/IMG] Ja z moim stadkiem (Paco, Arielka, Milka):diabloti: [IMG]http://i53.tinypic.com/2wmzvuu.jpg[/IMG] Paco&Ariel [IMG]http://i51.tinypic.com/f1hxsk.jpg[/IMG] Pakuś z Arielką w dniu, kiedy Arielka zamieszkała z nami:evil_lol: [IMG]http://i56.tinypic.com/6y1tzn.jpg[/IMG] ...i z Milką w ogrodzie u rodziców [IMG]http://i54.tinypic.com/wve934.jpg[/IMG] Pieski z ukochaną piłeczką
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Silky123']ale Adi to jest jej pies czy jak ?[/QUOTE] Skąd?! To pies z mojej hodowli, mój "mały syneczek"- jego mama nie miała mleka i sama go wykarmiłam. Miał zostać-ale jej facet wyjeżdżał na długo i w ogóle go znam i lubię- no i ponieważ mają dom z ogródkiem, dałam im go na warunki hodowlane, z umową itd... Jednym z punktów było, że będzie u niej "tylko" mieszkał, a wszystkie decyzje należą do mnie. Pomijam że mi psa spasła (było 22kg- to b. dużo u staffika), pomijam że nie przygotowała wcale do wystawy... Teraz utrudnia mi kontakt z psem. Była już jedna kłótnia, że zabieram psa-ubłagała mnie, obiecała spełnić szereg warunków. A teraz- po prostu mnie unika- nie odbiera telefonów, nie wiem co się dzieje z psem. Pominę że chcę go zgłosić na międzynarodówkę- boję się, czy coś się nie stało! Jutro bez zaproszenia jadę tam, chociaż telefonu nie odbiera nikt- co jest dziwne, bo mieszka tam duża rodzina... Nie mam na to słów już, siły kłócić się z debilem- bo inaczej nie potrafię nazwać tak nieodpowiedzialnej osoby. Nie mam siły już Wam tego wyjaśniać- jutro, po "wizycie", napiszę... A póki co- zaraz dam foty, żeby przez chwilę nie myśleć o Adiku... [U]Dzięki za wsparcie...[/U]
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nie, jej rodzice są z Żoliborza- mówiła że stamtąd zna Twojego Wujka? Oni mają psa mieszańca, który ma na imię Puma- podobno kiedyś miał "starcie" z poprzednim psem Wujka- AST-em... Dziewczyna nazywa się Gośka Szonert, ciemne, długie włosy, lat 29.
-
Znów nie jest dobrze... Zaufałam, dałam szansę- kontakt z psem jest mi celowo utrudniany:angryy: Jadę jutro sprawdzić co tam się dzieje- bo nie odbierają telefonów... Czarne myśli- i wyrzuty sumienia, że byłam tak głupia... Nie mam siły wyjaśniać sytuacji- jeżeli to czytasz MAŁGOSIU-Pumo- łaskawie się odezwij, pamiętaj o umowie o warunkach hodowlanych- łamiesz co najmniej trzy punkty które sama podpisałaś. A co dziwne- na wątku wystawowym pytałaś do kiedy można zgłaszac psy- nie podoba mi się to. Na razie tyle. Proszę Was- powstrzymajcie się z komentarzami do jutra- jutro będę wiedzieć dlaczego od dwóch tygodni moje telefony są ignorowane... Ale nie pozwolę zmarnować psa o którego walczyłam od pierwszej godziny życia:angryy:
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
Zaraz kochane się za to zabieram- mam bardzo nerwowy dzień, chodzi o Adiego (mój pies-ten z avatarka- mieszkający u byłej już raczej- "znajomej").- znów :( Nie chcę nic więcej pisać na razie- brak mi słów po prostu... :( W tej chwili jestem bezsilna- muszę czekać do jutra...
- 203 replies
-
- ostentator
- paco
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Bardzo nawet pomocne- dziękuję, że tyle czasu spędziłaś przy klawiaturze- dla mnie min.:calus: Znów są problemy z opiekunką Adiego- do tego stopnia, że nie mam siły napisać o tym... Nie wiem co kombinuje, ale nie odbiera moich telefonów, unika mnie jak może... Boję się bo nie wiem co się dzieje... Twój wujek zna tą dziewczynę z osiedla- gdybyś miała okazję, podpytaj o nią... Coś mi zaczyna nie pasować... Nawet zdziwiło mnie to, że jak na wystawie zobaczyla Twojego Wujka i chciałam iść się przywitać, ona że "nie!!!"-? A podobno mieszkają "po sąsiedzku"- tzn dopóki się nie wyprowadziła do chłopaka, który jest znajomym mojego...
-
MFOZ- Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami
Vesper replied to Vesper's topic in Już w nowym domu
No niestety- i jak świat istniał będzie, przy takim podejściu ludzi- będą się pojawiały... :( My możemy sprawić jedynie, żeby ten ich los był odrobinę lepszy... -
MFOZ- Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami
Vesper replied to Vesper's topic in Już w nowym domu
A z nowości- [COLOR="green"][B]Ziomek wreszcie został adoptowany[/B][/COLOR]- przez wolontariuszkę pomagającą w fundacji :):cool2: Jest za to [U]"nowa" sunia- też w typie AST-a[/U]- jeszcze mało o niej wiem, czekam na zdjęcia... Są i [U]rottweilery[/U] :(- bodajże trzy- o nich także napiszę więcej, jak tylko będę znała fakty. Czekam na fotki- jak tylko dostanę, będziecie mogli obejrzeć obecnych podopiecznych fundacji...:cool3: Zapraszamy do śledzenia wątku. -
MFOZ- Mazowiecka Fundacja Opieki nad Zwierzętami
Vesper replied to Vesper's topic in Już w nowym domu
[B]Blacky87[/B][COLOR="teal"]Bardzo pięknie dziękuję - w imieniu Diany i psów z MFOZ:Rose:- za ofiarowane dary[/COLOR]: psie przysmaki, karmę, i inne rzeczy :) :multi: [SIZE="4"][COLOR="blue"][B]:laola:Dziękujemy!!!:laola:[/B][/COLOR][/SIZE] :cunao: [B]Blacky87[/B]-Bardzo, bardzo się cieszę, że ktoś nas zauważył i pomógł... Jesteś kochana!:calus: Tak jak napisałam w sms-ie zapraszamy- nie tylko Ciebie, nasza kochana "dobra duszyczko"-ale i wszystkich chętnych- na festyn, gdzie będzie stoisko MFOZ, będą psy z Fundacji :) i wiele atrakcji- konkursów, wywiadów z hodowcami i szkoleniowcami- ZAPRASZAMY!!!:cool3: Festyn odbędzie się w przyszłą niedzielę, w Ursusie, dokładne info za chwilkę podam :) -
[quote name='pawelg']My tez bedziemy, ale tylko w niedziele ;) przyjade z ekipa [URL="http://PIES.TV"][B]PIES.TV[/B][/URL].[/QUOTE] Zapraszam na ring staffików i chihuahua:cool3:- obie rasy idą w niedzielę:lol:
-
[QUOTE=owczarek'ab;17010738]Znajdzie się ktoś, kto użyczy mi psa na MP lub tylko dane, żebym się zapisała? Nie muszę z nim iść.[/QUOTE] Hmmm... Ja psa bym mogła użyczyć- chihuahua krótkowłosa- ale jest problem, bo pies nieobyty z ringiem, do tego płochliwa- bardziej bym zaszkodziła:shake: Drugi to staffik na współwłasności- też debiutant, a do tego opiekunka go nic nie nauczyła. Jedyna suczka chihuahua którą bym Ci mogła polecić zostaje w domu bo jest w ciąży... A co do danych- nie bardzo zrozumiałam- wpisałabyś innego psa, a szła z innym? Można tak robić?