Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. [quote name='xmartix']mamy propozycję DT u Koski, za co jej bardzo dziękujemy trzeba zorganizować transport Wrocław - Gdańsk lub okolice, słyszeliście coś o takim transporcie?[/QUOTE] Witam- co do transportu ja bym szukała wśród wystawców, wystawa we Wrocławiu odbędzie się w najbliższy weekend (24-25.09). Myślę że bez problemu znajdzie się ktoś, kto przewiezie psiaczka :). Niestety nie znam nikogo kto jechał będzie na takiej trasie, ale poszukam jeszcze... Pzdr. edit: Zapytałam wprost na wątku wystawy, czy ktoś jadący na takiej trasie mógłby zabrać Kolę. Może ktoś się odezwie, ale popytam jeszcze znajomych z Wrocławia.
  2. Czyli nie wiadomo nawet, czy pies należy do nich, czy ma innego właściciela :razz: Szkoda by było gdyby teraz musiał rozstawać się z rodziną, która go znalazła i pokochała... A czy wyjaśnili, dlaczego nikt psa nie szukał?
  3. [quote name='toska_latte']No i tatuaz by sie zgadzal! Wg tego, co pisala arielka, powinnysmy d poczatku czytac go od drugiej strony, czyli od ogona (na jednej z fotek widac, ze tatuaz jest w lewej pachwinie). Oby to bylo to![/QUOTE] :multi: Pies jest niewątpliwie identyczny- tak więc myślę że to na 99% Ajron :lol: Qrczę, ja dopiero później sobie pomyślałam, że coś nie tak, bo pierwsza prawie zawsze jest litera- i wtedy zaczęłam patrzeć jak ten tatutaż jest czytany:D... Czyli 6 wzięłyśmy za 9 itd. Cieszę się że mogłam chociaż trochę pomóc. Piszcie proszę co dalej z Ajronem, bo teraz jeszcze trzeba zrzeczenie własności... Mam nadzieję że hodowla Niziołek prowadzi spis komu jakiego psa sprzedali?
  4. Ja również życzę Sparcie powodzenia w nowym domku :). Piękna i elegancka z niej suczka :).
  5. Proszę, wróćcie do mojego postu na str. 1-ej post#24- tam napisałam o tatuowaniu w lewej/prawej pachwinie. Generalnie tatuaż czyta się od strony no powiedzmy-ogona- psa, czyli od tyłka do przodu mówiąc jaśniej. Bez wzgl. na stronę. W oddziałach także mają tzw rewersy wykonanych tatuaży (kiedy przychodzi pani lub pan ze związku na przegląd miotu i tatoo, ma awers, rewers zostaje w ZK). Oczywiście mija sie z sensem wysyłanie tatuażu Ajrona do różnych oddziałów- tatuaż wykonywany jest na małym ciałku szczeniaczka ok. miesięcznego- później pies rośnie, nabiera masy, tatuaż może się zniekształcić...nie mówiąc o tym, że z czasem są trudne do odczytania... edit: Tatuażu nie ma co odwracać i robić dodatkowo zamętu- jest czytany prawidłowo- od tyłu psa do przodu- tak więc pierwsze na 100% jest 0 i to możemy uznać za pewnik- następną 9-tkę też bym obstawiała na 99%... Dalej zagadką pozostaje ostatnia cyfra i litera oddziału- żmudną, ale możliwą do wykonania pracą jest metoda eliminacji- ja w poście #24-tym napisałam kolejne dwa psy ( oddział warszawski) które możemy wyeliminować i sukę też znalazłam z Łodzi- też początek na 09... ale że napisaliście że Łódź odpada chyba jej nawet nie wpisywałam- dla porządku jednak to zrobię ;). Wszystkie te psy znalazłam w starych (z ostatnich 3-ech lat) katalogach wystawowych. Może macie jakieś w domu- warto poszukać... Wracając jeszcze do łódzkich nr-ów-[B] pod tatuażem 092K kryje się suka (Bittersweet Immness)[/B]. Również można wykreślić...
  6. Przepraszam za zwłokę- miałam trochę psich spraw i szczerze mówiąc bazarek wypadł mi z głowy. Jeżeli możesz, prześlij mi maila na pw- wyślę zdjęcia odłożonych rzeczy...
  7. A może to 0 na początku, to jest O jak Ola? Na przykładzie podanych tu oznaczeń naszych oddziałów, np Warszawa ma A na początku, a Białystok na końcu... :hmmmm: I jeszcze jedna ważna rzecz- która to pachwina? Bo to jest tak- numerację zaczyna się od 001 +literka przed lub za cyframi- w lewej pachwinie, kiedy nr-y dojdą do 999 przechodzi się na pachwinę prawą... W przypadku rasy tak popularnej jak AST 094 musiałoby być w prawej pachwinie- jeżeli nie jest, myślę że to może być "O" jak "Ola". edit:W innym katalogu znalazłam psa o tatuażu [B]097A[/B], nazywa się [B]CORLEONE Terierkowo, to Champion Pl, maść: błękitno-płowa, z tym że ur. w 2003 roku... [/B]Dać fotokopię, żeby były inne dane? Jeszcze w innym-brat miotowy- [B]Camaro Terierkowo, tatuaż 096A, maść:błękitno-płowa;[/B] Co do oddziału łódzkiego,[B] znalazłam jeszcze sukę o tatoo 092K- ten nr też można wykreślić.[/B]
  8. Ja mam codziennie rano takie powitanie- Ariel przychodzi na pieszczotki- taki poranny rytuał :lol:...
  9. [quote name='sator_k_']Pies mieszkałby całkowicie na dworze (czasami sunia była wpuszczana w zimę lub przy jakiś wyjątkowych okazajch do przed pokoju) Co do kosztów utrzymania to w sumie nie ma jakiś większych ograniczeń. Co ważne znajmi mają 9 letniego syna, więc nie może być to pies typu kaukaz (wiadomo, że nie każdy kaukaz to morderca, ale jednak to byłoby jakies ryzyko). Co do zajmowania się psa to nie przewidują oni jakiś szkoleń, sportów itp. Pies ma być raczej "do kochania". w domu jest dwóch chłopaków, więc z psem miałby kto poszaleć, ale to raczej na zaszadzie w weekend, raczej nie codziennie. A i znajomi mają olbrzymie podwórko, więc super czułby się tam pies, który lubi pilnować. Możecie coś poardzić oprócz berneńczyka?[/QUOTE] Z drugiej grupy- do mieszkania na zewnątrz i nieagresywny jest niufek i landseer,hovawart i leonberger-chociaż tu nie jestem pewna jak z odpornością na niskie temperatury, bernardyn (dużo benków jest do adopcji...) i wspominany berneńczyk...
  10. [quote name='asl']Jakiś czas temu kupiłam breloczek - różowy damski bucik i chyba coś jeszcze. Przelew za to poszedł. Jednak nie mogę znaleźć bazarku. Nie wiem czy nie zostało to wysłane czy zostało a poczta zawaliła. Piszę tutaj, bo obawiam się, że bazarku wskutek czyszczenia poczty nie znajdę. Nieaktualne. Bazarku nie znalazłam, ale rzeczy dziś dotarły.[/QUOTE] Przypadkiem znalazłam Twój post. Był to bazarek na rzecz westiczki odebranej od Arktyki- na jej leczenie (sunia ma na imię Pepsi). Muszę tu wytłumaczyć organizatorkę bazarku, czyli masuimi33. Rzeczy były u mnie, i kiedy ktoś coś kupował, ja zawoziłam Jej potrzebne, zamówione rzeczy. Kiedy zamówiłaś breloczek i coś jeszcze, masuimi była chora- poprosiła mnie, żebym wysłała Ci przesyłkę. Prawdopodobnie to wszystko spowodowało zwłokę- za co przepraszam w imieniu swoim i masuimi33.
  11. Widzę że Norel już zgłosiła [B]Faflok[/B] za nierozliczony bazarek, z którego pieniądze miały iść na chorą spanielkę. Norel dostała pieniądze, natomiast ja i kilka dziewczyn z bazarku- niestety do tej pory nie... Pieniądze do opiekunów psa rónież nie dotarły, a więc po prostu zostały sobie przywłaszczone :roll: Na własną rękę, dzięki czyjejś pomocy, zdobyłam telefon do Faflok- co miesiąc kłamała, że wysłała pieniądze, co miesiąc było to samo. W końcu sms-y stały się obraźliwe- zarzuciłam jej że po prostu nas okradła, tak jak i psa na którego zbierała- odpowiedzi przytaczać nie będę. Na koniec jeszcze wysłała uśmiechniętą buźkę- po prostu kpi sobie z nas w żywe oczy... Już nawet nie liczę że dostanę zwrot tych 20-stu zł- chociaż mogłam pomóc innemu psiakowi- ale sposób traktowania mojej osoby pozostawia dużo do życzenia... Dziwne też, bo dziewczyny z forum spanielkowego na którym Faflok jest zarejestrowana wiedzą o wszystkim- miały coś zrobić, jednak odnoszę wrażenie że wszystkie po prostu to- mówiąc brzydko- olały. Może ktoś tutaj pomoże mi przemówić Faflok do rozumu? Oprócz mnie pieniędzy nie dostała Wiola Biszop i chyba 2 czy 3 inne dziewczyny (razem około 100zł), oprócz Norel widzę że napisała tu też lola... edit: Prosiłabym o umieszczenie Faflok na pierwszej stronie- za perfidne oszustwo...
  12. [quote name='shila1404']Istnieje hodowla pod Jablonia i to juz od wielu lat , wydaje mi sie , ze hodowcy moga sie tym zainteresowac warto napisac maila[/QUOTE] Nie masz może jakichś namiarów do hodowli? Jeżeli tak, bardzo bym prosiła o wiadomość na pw...
  13. Niestety, tamten piesek nie przeżył wypadku...:( Znalazła się właścicielka, bardzo cierpi :sad:...
  14. [quote name='tanitka']W tych budach, o których piszesz był ślepy wyżeł Topaz, który jest już w hotelu. Ma na dogo osobny watek i szuka domu.:)[/QUOTE] Trzymam kciuki :kciuki: za Topaza- fajnie że już nie jest w schronie :)... Poszukam jego wątku, pies już długo czeka na dom...
  15. Ja również widzę tam S- tak jak już wcześniej pisałam, na wątku bullowatych... S to byłoby Zakopane... Trochę daleko od Szczecina ;), ale ludzie przecież za granicę po szczeniaka jeżdżą. To jednak dało mi do myślenia- albo pies ma wybitne pochodzenie (w innym wypadku chętny na szczylka kupiłby go w najbliższej hodowli) albo... no cóż, pomyślałam o tym już wcześniej- jako że w Niemczech jest zakaz hodowli AST, Niemcy często kupują szczenięta i dorosłe psy u nas. Nie wiem, naprawdę nie wiem co o tym myśleć, zaraz biorę do ręki spis hodowli (z netu) i szukam- oprócz katalogów... edit: Na przykładzie mojej chi, której tatuaż jest w wieku 3 lat trudny do odczytania, przed chwilą zrobiłam tak- ściągnęłam jej skórę, by była jak najmniej napięta- tatuaż stał się wyraźny. Spróbować nie zaszkodzi...
  16. Witam na wątku- piesek ma coś z westika, chociaż nie wiem czy te szare uszka to z brudu czy po prostu takie ma... Po tzw SPA ;) niewątpliwie wyglądałby pięknie... Widzę też, że psiaczek chyba nie za dobrze się czuje w schronie- w jego oczkach widać smutek i strach :sad: Bez względu na to, co powie reszta dziewczyn z westikowego, zapisuję go sobie. Mam jeszcze jeden pomysł- czy wyrażacie zgodę, żeby dać chłopaka na FB? Mam wśród znajomych "Mikropsy do Adopcji"- mają niezły procent adopcji, kiedyś byłam dla nich DT (BDT :lol:), wpadłam na pomysł, żeby go pokazać założycielce Fundacji... Co Wy na to? Psiakowi jak najszybciej przydałby się DT- widzę że jest przestraszony... Po pobycie w normalnym domu, gdzie będzie się czuł bezpiecznie, pozwoli go poznać, pies się otwiera po jakimś czasie i często jest nie do poznania:). Myślę że na ten czas DT powinien być sprawą priorytetiwą- bo chyba niewiele wiadomo o nim, jako o psie? Nie wiadomo, jak Kola reaguje na psy i inne zwierzęta, jaki jest w stos. do dzieci... Przy szukaniu domu takie wiadomości są bardzo wązne, żeby później nie było przykrych niespodzianek... Jeżeli macie dziewczyny więcej info o tym, jaki Kola jest (w sensie do jakiego domu by się nadawał- z psami, z dziećmi, z kotami) proszę, napiszcie parę słów więcej. Pzdr.
  17. [quote name='Evelynkaa']Arielka ja też mam jeszcze inne rzeczy ale nie mam czasu :( do końca tygodnia muszę skończyć zlecenie dlatego to było tak na szybko...żeby coś było.[/QUOTE] Wiesz co, to może ja zrobię bazarek, Ty po prostu tylko prześlesz mi na maila fotki rzeczy które chcesz sprzedać? I druga rzecz- ew nr konta. Ja swoje zlikwidowałam niedawno, nie byłam zadowolona z obsługi (...), więc nie wiem czy do tego czasu uda mi się założyć nowe konto- chociaż to tylko moment niby ;)... Ale takie rzeczy to już sobie byśmy omówiły na pw, OK? W każdym razie bazarek mogę zrobić. Do tego wczoraj zauważyłam że sąsiad wynosi stare podręczniki swoich dzieci- oczywiście przechwyciłam- je też można by wystawić, w końcu to początek roku szkolnego... Także miałybyśmy te rzeczy, które mam ja i Ty, plus używane podręczniki- głównie do gimnazjum. Aha- no i cel bazarku- na co teraz najbardziej potrzebne są pieniążki? Transportowy? Czy leczenie Pepsi? Cioteczki- decydujcie, ja tutaj jestem najnowsza z Was.
  18. Ja na miejscu hodowców niedoszłego "repa" nieźle bym się wku...rzyła. Nie dość że labów mamy zatrzęsienie, rasa powinna obowiązkowo być badana pod kątem dysplazji- a ktoś tu ma złoty pomysł na dorobienie się fortuny :angryy: Chyba "wygugluję" sobie hod. Pod Jabłonią (o ile istnieje...) i napiszę do nich- dobra hodowla powinna się zainteresować, tym bardziej że typ reklamuje się ich przydomkiem :roll: [quote name='marcelinka371'] Ludzie poprostu serca nie maja !!!!!!!!Moim zdaniem rozmniazanie nierasowych psow powinno byc nielegalne!!![/QUOTE] I jest... Nie tylko z punktu widzenia Związku Kynologicznego, ale też z US się na pewno nie rozliczają...
  19. Melduję się u Arona- naprawdę, piękny pies! :loveu: Będę dzisiaj dalej wertować katalogi wystawowe- chociaż jeżeli złamany ogon jest wadą wrodzoną, Aron raczej nie uczestniczył w wystawach... Nie mniej można by coś osiągnąć drogą eliminacji- jak w przypadku w/w suczki :razz: I kolejny raz (przepraszam) zapytam, czy myślicie o telefonie do łódzkiej hodowli Lesoto? Mogę np ja do Nich zadzwonić, ale mam o wiele mniej wiadomości nt psa... Myślę że to byłby dobry krok- jeżeli pies urodził się w Łodzi, powinni m/w pamiętać kto w tym czasie miał rude szczeniaki- znak char.- kopiowane uszy- część hodowców rezygnuje z kopiowania- to też możecie mówić dzwoniąc po info...
  20. [quote name='Vectra']a skąd taki pomysł , że mieszkam w Grodzisku ? :hmmmm: skoro pisałam nawet na Twoim wątku , że mieszkam za Piasecznem :)[/QUOTE] W takim razie przepraszam za pomyłkę- wzięło mi się to stąd, że tak zapamiętałam z forum staffikowego- ale widocznie chodziło o kogoś innego :oops: P.S.Chyba chodziło mi o Stafficzkę... Jeszcze raz przepraszam- a teraz dopiero sobie przypomniałam że pisałaś że mieszkasz niedaleko Pa-ttti;). [QUOTE]Arielka ,ale to pies nie suka ,w katalogu masz suczkę :)[/QUOTE] Tak, i właśnie o tym pisałam- że już samo to eliminuje ten tatuaż... nawet nie wnikając w maść psa:). [quote name='ageralion'] Mysle, ze zalozenie mu osobnego watku, bedzie jedynym wyjsciem. Za bardzo rozmazany ten tatoo, zeby szukac konkretnego psa lub hodowcy, a nawet miasta [/QUOTE] Jeżeli założysz osobny wątek- mogłabyś go tutaj podlinkować? Co do tatoo, już nie tak niewyraźne dziewczyny jakoś odczytywały- fakt, że trzeba podzwonić, kilka nr-ów wykreślić drogą eliminacji (np ten który znalazłam) , ale niewątpliwie są to jakieś- i to nie małe- wskazówki co do hodowli z której pochodzi pies... Ja bym zadzwoniła do hod. Lesoto- oni nawet jeżeli nie rozpoznają w nim swojego wychowanka, powinni się orientować, chociaż mniej więcej- kto u nich hoduje, a może nawet udałoby się ustalić jakieś ramy czasowe kiedy miot z którego pochodzi pies się urodził- na podst. innych tatuaży, u innych psów z łódzkiego oddziału (oczywiście na początek zakładając, że jest to pies z łódzkiej hodowli- ale od czegoś trzeba zacząć). Dobrze że pies ma DT, w dodatku tak w nim zakochany :). Może Państwo zastanowiliby się nad zostaniem DS ;)? [quote name='Alicja']Białystok - 000A[/QUOTE] :hmmmm: W takim razie widzę że bardzo ważne jest czy literka czy cyferka jest pierwsza :mdleje: Bo A000 to jest tatuaż oddziału warszawskiego...:razz:
  21. [quote name='Kiria']A tak z ciekawości, jaką rasę doradzilibyście osobie drobnej, która radzi sobie z psem do 35-40kg, chodzi o to by osoba nie miała problemów z wystawianiem psa(by nie był zbyt masywny). Najlepiej rasa, która posiada podszerstek (trochę w domu, trochę na podwórku), do domu z ogrodem, pielęgnacja raczej samodzielna - bez chodzenia po fryzjerach, średnia aktywność, rasa duża bądź średnia, małe odpadają. Ta osoba jeszcze będzie jeździła po hodowlach, wystawach by podjąć właściwą decyzję, pooglądać psy, zobaczyć jakie są,jak się zachowują, ale musi mieć zarys kilku ras by dokonać wyboru. Ja doradziłam suczkę długowłosego BOS'a. Jakieś propozycje ?[/QUOTE] Ja bym jednak skłaniała się bardziej ku collie- rough lub smooth. Nie znam w prawdzie białasków, ale kojarzą mi się z ON-kami, a więc psami- jakby nie było- wymagającymi. Może owczarek francuski Beauceron? (W razie czego dam namiary na dobrą hodowlę). Thai ridgeback- taaak, doradzam je każdemu, mając nadzieję, że ktoś zakocha się tak jak ja :D No i część z grupy V-tej- większe szpice- w tym północy, akita- jednak trzeba pamiętać, że są to psy ostre, raczej dla kogoś, kto miał już do czynienia z psami. Może mniejszy od akity shiba inu? (Wzrostu do 40cm)? Z japońskich szpiców jest też shikoku (wielkościowo pomiędzy akitą i shibą)- jednak w Polsce chyba tylko jedna hodowla ma te psy. Pomyślałam też o całej masie ras z rg II-giej, berneńczyku, leosiu, bernardynie,niufku, czarnym terierze rosyjskim, może airedale terierze... Albo którymś z wielkich mastifów- Do Khyi( mastiff tybetański) np? Lub- w hołdzie Ojczyźnie- owczarek podhalański...;) Ja jednak polecam bardziej sie zastanowić nad wymaganiami odnośnie charakteru- musicie stworzyć zgodne, zgrane "stado"- tak więc charakter jest wd mnie jedną z rzeczy priorytetowych...:razz:
  22. [B]Irumina[/B], bardzo chętnie bym Ci doradziła, ale my tu wszyscy znamy naprawdę sporo ras- nie tylko te najbardziej popularne ;)- dlatego ciężko mi w tej chwili zaproponować jakąś rasę. Miałabym dla Ciebie propozycję- weż do ręki jakąś książkę z opisami ras- w tym żeby było co nieco nt charakteru- tzn szczekliwości, warunków, ale najważniejsze, po prostu popatrz jakie psy Ci się podobają! :) Masz świetne warunki do zaoferowania- właściwie poza ograniczeniem, żeby pies nie ujadał całymi dniami nie stawiasz żadnych ograniczeń- w takim wypadku naprawdę prawie każda rasa byłaby odpowiednia- napisz jakie psy[U] lubisz[/U] i my ewentualnie nakierujemy Cię na tę odpowiednią:). Fajnie że podobają Ci się molosy- zakładam, że nie chcesz psa ostrego, o wymagającym charakterze. Z gr.II-giej polecałabym Ci np przyjrzeć się berneńczykowi- przepiękne psy, ale raczej długowłose. Trochę krótszą sierść ma hovawart, leonberger. Cane corso, Tosa inu- odradzałabym jeżeli nie jesteś osobą o zdecydowanym charakterze- tak samo jak doga argetyńskiego i kilka innych. Łagodnymi, miśkowatymi molosami są nowofunland, bernardyn, myślę że dogue de bordeaux też byłby do rozważenia... Nie wiem jaki charakter ma Fila brasileiro- może ktoś by podpowiedział? No i sznaucer olbrzym- pies bardzo wierny w stosunku do rodziny, występuje w trzech rozmiarach- od olbrzyma do miniatura, przez średniaka. Z gr II do V ostatnio przeniesiono stosunkowo nowo zarejestrowaną rasę- Thai Ridgeback- wd mnie przepiękne psy :loveu:, mające trochę z niezależności psów pierwotnych, ale nadają się do pilnowania domu- na forum mogę Cię skontaktować z osobą, która hoduje te wspaniałe psy (jest to jeszcze rzadka rasa, ale wiem że mają być szczeniaki). No i nie wiem co reszta powie kiedy to przeczyta- ale: może któryś z retrieverów? Labrador, golden, mnie osobiście podoba się Nova Scottia Duck Tolling Retriever. Wbrew pozorom jest ich więcej niż tylko labki i goldeny :). Trzeba tylko pamiętać, że szczególnie laby- goldeny chyba mniej- muszą mieć zajęcie- inaczej łatwo zepsuć im charakter, a druga sprawa- moda zebrała już żniwo, więc przed zakupem szczeniaka warto sprawdzić hodowle i wybrać tę, gdzie psy mają zrównoważone charaktery i są badane na choroby typowe dla rasy (niestety nie znam ich listy, ale na pewno musi to być pies rodowodowy- z chociażby dużego ryzyka dysplazji). W ogóle mam nadzieję że tylko rodowodowe szczeniaki bierzesz pod uwagę- jeżeli masz wątpliwości dlaczego, wpisz w wyszukiwarkę na dogo np hasło R=R i odnajdziesz dziesiątki tematów, kiedy to były już wytaczane argumenty "za". Evel napisała że w schronach jest dużo szczeniaków- i jest to prawda... Mieszaniec czy kundelek też nie byłby złym wyborem, jeżeli nie masz specjalnych wymagań co do psa, nie zamierzasz uczestniczyć w wystawach... OK, dałam kilka propozycji trochę "na ślepo"- jest to zaledwie ułamek ras jakie bym Ci mogła zaproponować... Proszę, napisz cos która Ci podpasowała, będziemy szukać w tym kierunku ;).
  23. Bardzo mi przykro :( - nie wiedziałam :oops: Ale teraz masz fantastyczne dziewczyny, Franię i Lolę- kochane, bezpieczne... Czy mogłabym prosić jakieś nowe zdjęcia dziewczyn? Wiem że Frania chorowała- niech maleńka szybko wraca do zdrowia :kciuki:- ale może jakieś wcześniejsze? Z urlopu? (Bo coś czytałam, że gdzieś się wybierałyście?)...
  24. Dziękuję raz jeszcze... I świeczuszka ode mnie dla naszych zwierzaczków...
  25. Ha ha, aż mi się łezka w oku zakręciła... :lol: Super! Dopiero teraz widać jaka to piękna suka, jeszcze troszkę ostrożna, ale kwestia kilku dni i Lea uwierzy że jej życie się odmieniło :D Świetne spacerki, super rodzinka- czego chcieć więcej?
×
×
  • Create New...