Jump to content
Dogomania

Zefirek2

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zefirek2

  1. Dokładnie TAM adopcje występują samoistnie, w innych schroniskach wolontariusze dwoją sie i troją , ogłaszają gdzie się da , wykupują płatne ogłoszenia , uaktualaniają stonę internetową i wyadoptowanie jednego psa zajmuje im długie tygodnie a nawet miesiące. Chrcynno bije rekordy 'cudów adopcyjnych" .Właściciel powinien szkolenia organizować - MA DAR !!!! Nawet nie próbując wyadoptowywać, psy - zwykłe kundelki zamorzone, brudne , zapchlone i chore idą jak świeże bułeczki .Rok 2004 - 274 adopcje , w okresie od 18.10.2004-31.12.2004 aż 166 ! CUDA ludzie cuda , do Lichenia nie trzeba jeździć!!!
  2. Nie widziałam ,wiem do pani Wiesi ,która go będzie tymczasować do środy , że są na Gagarina w lecznicy.Psiak w złym stanie nie wiadomo czy nie trzeba go będzie zostawić w lecznicy. Czekamy na wieści :shake:
  3. Jezus Maria.... Wyciągnęłyście go w ostatnim momencie. Nie zapomnijcie tylko porobić zdjęć i zebrać opinii weta. O tym się w takiej chwili nie myśli ,człowiek w emocjach , szczęśliwy że wyrwał z mordowni psiaka a potem okazuje się to bardzo potrzebne. Przy wyciąganiu psiaka z rzeźni w Chrcynnie ,tego nie zrobiłam i teraz to nie może być dowodem w sprawie.
  4. Jeśli okaże się to konieczne , to mamy kogoś kto przetrzyma czarnulka do środy do czasu jego docelowego DT. Mamy taką znajomą ,która ratuje nas awaryjnie w takich sytuacjach. W tej chwili trzymamy u niej miejsce dla wynędzniałego szkieleta z łańcucha, którego poniekąd musimy wykraść z podwórza w niedzielę. Droga interwencyjna zdecydowanie za długa a pies był w takim stanie ,że nie wiadomo czy jeszcze żyje :(. Mój tel. 693-833-350 Agata
  5. Super wiadomość. Mamy taką znajomą, która pomaga nam w awaryjnych sytuacjach . Jutro zapytam, czy nie zgodziłaby się przetrzymać bidulka do środy.
  6. A czy ten czarnulek doczeka do środy? Uda mu się cokolwiek zjeść w towarzystwie innych dominujących współtowarzyszy :-( , Boże aż strach myśleć ile takich zdominowanych biedaków jest w tych mordowniach o których nikt nie wie, umierają z głodu i wycieńczenia bez pomocy......... Co za podły ten świat.....
  7. Ja też dorzucę jakiś grosik, byleby go stamtąd zabrać.
  8. Do góry pieseczku , cicho tu strasznie...... Nikt nie zagląda ......:placz::placz:
  9. Malutka miała nie bywałe szczęście, w tym rejonie odławiaja do "rzeźni' w Chrcynnie . Gdyby tam trafiła już po przekroczeniu progu schronu byłby martwa..... :-(
  10. Boże jakie biedactwo, zginie z głodu bo większe psiaki na bank go nie dopuszczają do jedzenia :-( pomocy przybywaj ...........
  11. Super! A co z psiakami pod opieką "Psa na zakręcie". Doszły mnie niestety słuchy, że korzystają z hoteliku, wzbudzającego "zaniepokojenie dogomaniaków" że tak powiem. W związku z tym zaczęłam sie nieco denerwować o te bidki.
  12. [quote name='mimiś']że tez nie udaje sie zniechęcić pana do prowadzenia schronu...[/QUOTE] Za taką "kasę" jaką zarabia za darmo tylko i wyłącznie za zabicie psów . Toż to złoty interes, "świnie" od koryta to tylko siłą można oderwać. Dobrowolnie nigdy nie zrezygnuje.
  13. W jakiej miejscowości jest bidulka?
  14. Dziewczyny nie opuszczajcie wątku, legalna mordownia działa pełną parą. Tam codziennie giną psy :-( :-(( przepraszam idą do adpocji, bo tak to sie fachowo nazywa) , taśmowo...... Nie wypada życzyć komukolwiek żle, ale tej kreaturze życzę sprawidliwości boskiej i tego wszystkiego co robi tym psom :angryy::angryy:
  15. Czy ktoś ma wiedzę co dalej z psiakami zabranymi przez pozostałe fundacje oprócz VIVY? Jak się miewają , może jakieś fotki?
  16. Jak to jest w tym skur....skim kraju, że "opieka nad zwierzetami" jest taaaką wielką tajemnicą nie pytaj , nie rób zdjęć, najlepiej wogóle nie przychodź . I my się przejmujemy Ukrainą czy Rumunią a sami jesteśmy w w tym samym rzędzie :-( Co gorsza ustawodawstwo , prokuratura , wszelakiej maści inspekcje weterynaryjne dają przyzwolenia na masową legalną eksterminację psów. Mało tego im gorszy schron tym lepsze ma zasługi , większy przemiał odpoadów a to się pochwala i piękne raporty wystawia . :angryy::angryy: Nawet poskarżyć się nie ma komu ,bo kogo to obchodzi pies =odpad komunalny i koniec.
  17. Tam trzeba jeździć, każda wizyta wnosi coś nowego do sprawy. Ponadto nic się nie ruszy bez świadków ( w takich sprawach są na wagę złota) oczywiście takich, którzy nie będą się bać zeznawać. W Krzyczkach było około 30 jak przyszło do zeznań zostało kilku, reszta się wycofała. :(
  18. Może założycielka wątku , mogłaby edytować pierwszy post i uaktualnić wiadomości ? Wtedy więcej osób by zajrzało , jak od razu było widać że to świeża aktualna sprawa.
  19. [quote name='malagos']Jakoś te "walki" niewiele dają, tyle spraw w sądzie i umorzenia! Przepraszam za pesymizm, ale Chcynnco to wg akurat idealny przykład, ze nic sie nie da zrobić. W Pawłowie - moja gmina rozmawiała z nimi nt. podpisania ew. umowy, żądają oprócz odłowienia też opłatę za "gotowość" w kwocie 1400 zł miesięcznie, nawwet jak nie będzie psa do zabrania. Gmina zrezygnowała.[/QUOTE] Może i nie wiele dają, ale walczyć trzeba niektórym się udaje coś osiągnąć a to dla psów i tak ma kolosalne znaczenie. A z Chrcynnem to jeszcze nie koniec . Rączka rączkę myje i jakoś sie toczy ale przyjdzie taki dzień ,że kiedyś to się skończy, ja w to głęboko wierzę. Najgorsze jest to ,że z reguły o likwidację schronu lub poprawę warunków bytu psów w takich mordowniach walczy ciągle ta sama grupa osób. Niestety przy takich sprawach potrzebny jest duży odzew społeczny , TV , petycje, setki maili i osób zaangażowanych a tego niestety brakuje :shake:
  20. Dokładnie tak, siedzą sobie jak u P.Boga za piecem, nikt ich nie kontroluje i nie przeszkadza w tej cudnie pojętej opiece nad zwierzętami. Niestety w tym piepszonym zacofanym kraju pies =odpad komunalny przeznaczony do utylizacji, nie ważne że żywy.Czy kogoś obchodzi co się dzieje ze śmieciami, które trafiają na wysypisko nie , tak samo jest z psami.Instytucje opowiedzialne za psi los mają to głęboko w d...pie , co najwyżej napiszą raport i już , wszyscy wiedzą że jest źle i na tym się kończy. Po co w ogóle jest ta Ustawa, po co te niby schroniska, lepiej było by usypiać odrazu po załapaniu, znacznie humanitarniej ale to by było zbyt proste i za tanio. Zanim zdechnie musi swoje odcierpieć :angryy::angryy: , konać w agoni przez wiele dni, tygodni . Cierpieć głód, pragnienie, zimno, ból by w końcu odejść za TM. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie jest tylko KASA , ona żądzi wszystkim , a nie ma bardziej dochodowego biznesu niż psy.
  21. Trzeba to zgłosić do Pogotowia dla Zwierząt, tylko nie w ilości jednego zgłoszenia ale wielu maili i to od różnych osób. Będą się migać i zasłaniać brakiem czasu itd. Jeśli jednak będziemy upierdliwe i będziemy nękać go zmasowanym atakiem, telefonami muszą coś zrobić. Dziś skontaktuje się z dziewczyną ,która likwidowała Krzyczki, teraz walczy z Chrcynnem zapytam jej co w tej sytuacji robić od czego zacząć.
  22. Może napisać pismo do wojwódzkiego lekarza weterynarii, dołączyć zdjęcia , opis sytuacjii już sama nie wiem jak to ruszyć?
  23. No to pięknie , ziściły się najgorsze z możliwych podejrzenia :-(:-(, kolejna mordownia w akcji :angryy: Boże ile jeszcze???
  24. Sunia najwyrażniej porzuciła chłopaków i poszła szukać szczęścia gdzie indziej :shake: podobno przemeldowała się do sąsiada a on ją przygarnął i teraz tam mieszka . Do stołówki już nie wychodzi, może to i dobrze, że ma dom tylko żal ,że sterylki nie ma :-(, będzie ciąża za ciążą i wiadomo co ze szczylkami zrobią :shake:. Pozostałe trzy psiaki , są i mają się dobrze.
  25. Ano cisza nic się nie dzieje :( strona 1 cały czas aktualna , te 4 bidaki ciągle na wolności , chętnych DT nie widać , DS co gorsza też , mój tymczasik Reksio już na dobre zasiedziały ,zero zainteresowania :shake: nawet pól telefonu...... Ogólnie bieda .... zainteresowanie wątkiem poza nami też żadne , całkowicie do kitu :placz:
×
×
  • Create New...