Jump to content
Dogomania

Zefirek2

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zefirek2

  1. Dom jest bezpłatny ale wszystkie koszty związane z psami ponoszę ja z koleżanką. Zakup obroży. preparatów p/pasożytniczych, karmy ,leczenia, badań krwi , środków leczniczych ,szamponu do kąpieli ect.
  2. Ramzes ma koleżankę, która też szuka domku. Zabrałyśmy ją wczoraj razem z podhalanem i starowinką. Jutro będą zdjęcia. Śliczna dziewczyna z niej ale potrzebna sterylka. Dziewczę nie szczepione i nie sterylizowane. Pomózcie zorganizować fundusze na sterylkę. Ona jest z tego samego schronu co Ramzes.
  3. Na forum odpowiedzi na pewno nie uzyskacie, chociaż właściciel schronu bacznie śledzi wypowiedzi na dogo. Sam nam o tym powiedział.
  4. Dajcie spokój i przestańcie klepać po próżnicy . Bo do gadania to wielu a jak chodzi o konkretną pomoc to wtedy cisza. Pani Krzysztofie to , panie Krzysztofie tamto. Chcecie odpowiedzi , jedźcie do schronu i będziecie miały okazję o wszystko wypytać.
  5. Mamy wyniki krwi, psiak ma anemię z racji niedożywienia ,ale pozostałe wyniki są dobre. Dostał płyn do uszu i wszystko idzie ku dobremu. Ładnie je ,przybiera na wadze i jak najbardziej można go już zacząć ogłaszać. Naprawdę jest świetny i ma super charakter. Mądra psina.
  6. Nie wypowiadaj się jak nie wiesz dokładnie.
  7. Kręciołki się zmiejszają, uspokaja się ogólnie jest coraz lepiej jest cudny taka duża przylepa. Próbuje sie bawić , włazi na kolana co przy jego gabarytach fajnie wygląda . Dzisiaj widział go vet i miał pobraną krew. Jutro będą wyniki. Na szczęście nic poważnego nie stwierdził. Psina ma trochę luźne kupki ale to prawdopodobnie od tego ,że zmiana karmy. Jedynie co mu dolega to stan zapalny w uchu i podejrzenie grzyba, ale to chyba nie będzie trudne do wyleczenia :roll:. A tak wogóle to przytył już i to tak widocznie, kręgosłup juz mu nie sterczy w porównaniu do poniedziałku różnica jest kolosalna. Jutro będzie miał sesję zdjęciową ;) to same zobaczycie. A tak poza tym to vet określił jego wiek na 8-10 miesięcy tak ,że duży szczeniorek się nam trafił.:razz:
  8. Do góry piesku. Domki zgłaszajcie się plisss.....:help1:
  9. Prawdopodobnie weźmie, tylko my jeszcze nie jesteśmy do końca przekonane co do niego. On mieszka sam i często wyjeżdża , więc już się zastanawiał co zrobić z psem czy zabrać ze sobą czy poprosić syna o opiekę ( dopiero miał zapytać czy syn wogóle by chciał) tak ,że nie jest to takie kolorowe. Z resztą to dopiero pierwsza oferta. Dla mojej bywszej tymczasowiczki szukałam domku dłużej , nie oddałam jej pierwszej chętnej osobie i nie załuję bo poźniej trafiłam domek fantastyczny, taki jakiego życzyłabym każdemu psiakowi. :razz:
  10. Okazało się ,że Ramzes może jeszcze pozostać jakiś czas w obecnym DT, nie mniej jednak szukamy DS w miarę szybko.
  11. Apetyt ma ogromny , zjadłyby wszystko na swojej drodze. Gdyby tak dorwał się do większej ilości jedzenia byłaby tragedia. Głównym celem na spacerach jest właśnie szukanie jedzenia :-( bieda straszna z niego. :shake:
  12. Hop Hop Ramzesku , podnoszę z rana
  13. No właśnie oby to było przejściowe.
  14. [quote name='malagos']Zefirku, a czy widziałas inne małe suczki, oprócz tej ze zdjecia?[/QUOTE] Napewno są pamiętam,że rzuciło mi się w oczy jakieś małe łaciate stworzonko tylko nie wiem czy to pies czy sunia. Oglądałyśmy te boksy bardzo pobieżnie niestety :-(
  15. Ramzesik był dziś na spacerku z potencjalnym Pańciem. Spacerowali ponad pół godziny , widać początki wielkiej miłości :) . Psinka coraz lepiej chodzi na smyczy, tylko kręci takie kółka nie wiem dlaczego , prawdopodobnie uraz schroniskowy. Bardzo dziwne jak na dwa dni pobytu w schronie nieprawdaż :angryy::angryy:. Zachowuje się tak jakby od dawna nie widział trawy:shake: i nie chodził prosto przed siebie.
  16. Gdyby Ramzes ten zagłodzony oneczek z mojego wątku poszedł szybko do domku to , jego obecny Dt powiedział,że przyjął by podhalana. Mamy też zgodę na przyjęcie tej małej rudej sunieczki. Myślałyśmy ,że może uda się ją zabrać razem z podhalanem. Dziś będziemy dzwonić do schronu co z psiakiem i zobaczymy co nam powiedzą. Z tymi ludźmi nigdy nic nie wiadomo. To tykająca bomba a czas to życie w tym przypadku nawet dosłownie :( W tym DT są już cztery psiaki i koty ale Ci ludzie tak bardzo zaangażowali się w tę sprawę ,że powiedzieli trudno przywieźcie. Wszystko pięknie ale dopóki jest onek nie da rady .
  17. Słuchajcie piesek dostał imię Ramzes. Jest niesamowity byłyśmy wczoraj u niego z wizytą i karmą. Nie mogę zapomieć wyrazu jego oczu jak nas zobaczył, takiej radości i wdzięczności nigdy nie widziałam. Tulił się i lizał po rękach , twarzy , spodniach, ale to nie był taki szał i lizanko jak to zwykle robią psiaki to było ewidentne dziękczynienie. Łzy nam popłynęły z oczu. Po odkarmieniu i doprowadzeniu do ładu to będzie przepiękny i mądry pies. Jest bardzo zrównoważony , posłuszny już reaguje na imię jedno słowo i pies przy nodze. Jest koszmarnie wygłodzony , oczywiście zjadłby wszystko i to łącznie z miską. Jak zobaczył otwierającą się lodówkę to mało co jej nie przewrócił. Wszystko w kuchni musi być pochowane nic na szafkach :( Biedactwo straszne. Jest jeszcze bardzo słabiutki, został wykąpany , odrobaczony , zabezpieczony od kleszczy. Chciałybyśmy zrobić mu badania krwi, takie rozszerzone i zobaczyć jak sprawa wygląda od środka. Pomóżcie zebrać finanse na Veta. Potrzebujemy ok. 200 zł. Co do nowego domku to owszem poznałyśmy potencjalnego właściciela. Spędził z nami i Ramzeskiem ponad godzinę. Pierwsze wrażenie ok., ale psiak w tej chwili nie powinien jeszcze iść w nowe ręce, z resztą pan dużo wyjeżdża i musiał by go zabierać ze sobą a to nie ten etap. Umówiłyśmy się, że narazie będzie przychodził i zabierał go na spacery. Ten domek jest do dokładniejszego prześwietlenia, po tym co przeżył on nie może trafić gdziekolwiek. Cały czas czekamy na oferty kolejnych domków. Próbuje namówić na adopcję mojego kumpla z pracy. Chłopak zwariowany na punkcie zwierzaków jak my , żona to samo do tego Vetka, więc opieka super. Mają już psinkę i kota i mieszkają z ojcem ,dlatego muszą się zastanowić. Bardzo prosimy o wsparcie na veta. Ramzes bezpieczny , teraz bierzemy się za ratowanie podhalana.
  18. Trzymajcie kciuki pojawił się pierwszy potencjany DS :) lecę na spotkanie .
  19. Namiary na hotelik pod Warszwą . Konstancin ul. Wierzbnowska 74 c p. Beata tel. 609-441-928 Nawiska niestety nie znam. Powodzenia dziewczyny. Szukajcie miejsca a my go biegiem wyciągniemy :)
  20. Słuchajcie ochłońmy z lekka bo nerwami i złością nic nie zdziałamy. To ja byłam w tym schronie. Właściciel schronu wyraził chęć do współpracy. Już robimy akcję zbierania karmy, mamy też możliwość promowania zwierząt. Obydwa psy onek i podhalan były w schronisku krótko bo kilka dni i w takim stanie podobno przyjechały. Faktycznie były w boksie z napisem kwarantanna, tak że w tym przypadku nie możemy chyba mu wiele zarzucić. Co do reszty psiaków to mają wodę i w boksach jest czysto nawet bardzo czysto. Jest ich przeważnie po w 4 boksie. Nie widziałyśmy dokładnie wszystkich ale generalnie są zabiedzone, nie tak chude jak onek ale normalnie odkarmione też nie są i ścierść mają w złym stanie. Trochę lepiej wyglądają te dominujace . Psy są do siebie bardzo agresywne, często dochodzi do konfilktów. Psiaki są karmione skwarkami po wytopie tłuszczu codziennie rano:angryy:, więc karma szkoda gadać w jakiej ilości nie wiem .
  21. Czy ktoś mógły zrobić banerek dla psiaka? Wstyd się przyznać ale jako początkujący dogomaniak nie potrafię niestety:(
  22. Wiemy tylko tyle ,że to napewno pies który potrzebuje natychmiast okulisty. Jest w schronie od kilku dni. Zamist oczu widac oczodoły wypełnione żywym mięsem zalanym ogromną ilością ropy. Niewiem co mu jest ale cierpi niewyobrażalnie. Wygląda jakby mu ktoś usiłował wdłubać oczy i jakieś resztki zostawił:placz::placz:. Widok masakryczny :angryy: Nigdy w życiu nie widziałam czegoś takiego. Umówiłyśmy się z włascicielem schronu,że będziemy szukać dla niego pomocy, trzeba go szybko wyciągnąć i biegiem leczyć. Tylko problem kto przetrzyma psa i skąd kasę na leczenie??????????
×
×
  • Create New...