Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Piękne tereny macie, a jeszcze tak ośnieżone... jak w bajce. Ja też chcę taką zimę... Biedna Lunka :( dobrze, że to tylko raz w roku...
  2. oooo zdjęcia :D Piękna Kaja i jaki ma uhehłany, śliczny pycholek ;) Biedna łapka... Lucek to tak pije, jak moi Panowie. Suka od razu cała się pakuje do wody :P A chomiś uroczy, też aktywnie żyje u Was :D
  3. pyszny sylwek!
  4. U mnie co roku dostawały kości do jedzenia. W tym zrobiłam wyjątek i napakowałam zabawki żarełkiem. I zajęcia chyba na pół godziny, po czym padły. Poszły do kojca i dostały kości. Największe huki, a te się wlepiają w żarełko, nawet na milimetr nie poruszyły się. No i mój maluteńki, tititititi szczeniaczek Gandzioszek burczał, jak S czy C chciał mu się dobrać do jego wyżerki. To wyglądało tak dziwnie, że aż śmieszne :)
  5. Witajcie! wszystkiego dobrego! Sylwester bardzo fajnie minął. W sumie to dość biednie, bo 15 minut i było po wszystkim. Kiedyś to trwało nawet do godziny. Psy spały, a jak strzelali to się budziłu, takie na maxa zaspane i dalej kimały. No chyba, że nasz mózg operacji stwierdził, że trzeba szczeknąć, wtedy owczary wstawały na łapy i się rozglądały. Najpierw je budziłam, potem wyszły na sik. Strzelali to Panowie rozglądali się, kity do góry. Soniula siedziała pod drzwiami i czekała aż Ci napajacują. Przez cały wczorajszy dzień, ani pół ogonka nie było podkulonego. Super bilans! Choinka po przejściach, ale ostatecznie żyje i żadna bombka nie spadła. I KONG to jest fantastyczne narzędzie, nie myślałam, że pies może być tak wymęczony tylko lizaniem. Szał!
  6. W Sylwka iść o 22 spać :mdleje: to ja nawet w zwykły dzień o tej godzinie nie chodzę spać :lol: Nawet pewnie nie usnęłabym :P
  7. Obiecujesz te zdjęcia i nic nie ma :P No u nas też widno, godz. 11 a Ci strzelają. Ani nic nie widać, większość nieprzytomna jeszcze, ale Ci se strzelają...
  8. Aguś daj mu na czas największych strzałów zajęcie... moje jak są w domu też się nie boją, bo śpią, albo coś jedzą :)
  9. peszek :P
  10. Strzela to się o 0:00 :P bo na tą godzinę można się przygotować, a nie jak cały czas huka. Ja właśnie wróciłam z dworu, bo hukali. Soniula już wie, że coś się dzieje, bo leżała przy furtce kojca, a nie jak zawsze w budzie. wypuściłam ją i miała wyrąbane. Jak hukło to stała, rozglądała się i poszła dalej. Hmm może nie będzie źle :P Nie śpią, tylko siedzą do czasu aż przestaną hukać. Wolę je mieć w domu, blisko niż mają w kojcach siedzieć i S. się bać, bo na niebie jest coś strasznego i G. który będzie szczekać i pajacować i się jarać imprezą. A tak zjedzą, wyśpią się i sio do budy :) jak Soniula jest z nami w domu to może hukać, pukać, gwizdać, pizgać i ma to w d***. Potrafi to nawet przespać. W kojcu to co innego.
  11. moje to dzisiaj mózg zgubiły, zachowywały się jakby pierwszy raz w tym roku na spacerze były. Każdy chciał ciągnąć, nie słuchały za bardzo i dupowato. A nie były tylko 2 dni na spacerze... I też jak szłam to strzelali, ale moje to jakieś głuche są, bo było zero reakcji, Akurat jak szłam to musieli strzelać. Za to na dzisiejszy wieczór mamy taki zestaw, będzie na pewno smacznie :D
  12. Siemka ;) u nas już strzelają... Ciap łazi wkur**** i burczy jak strzeli... pewnie chętnie porozmawiałby ze strzelającymi :D
  13. :) A mnie walnęło, popieściło czy co tam jeszcze :lol:
  14. Moi drodzy, czysto teoretycznie. Szelki hurtty Y dla suczki w typie DON. Obwód klatki ok. 84cm. Celować lepiej w 90 czy 100? I jak myślicie, będzie jej ładnie w różu? oczywiście, czysto teoretycznie ;)
  15. Najpierw po tym oczku chodziła moja kuzynka, która szczupła nie jest... więc jak ona przeszła i było git to wysłałam psy :lol:
  16. Ciap zgina łapki jak prosi, i tak potraf na serio długo siedzieć. A ten czas się wydłuża od poziomu smakowitości w ręce :D Dziurki po zębach to nie problem. My mamy jedną na pół objedzoną, a reszta z małymi dziurkami. Ahahahaha to też ja się zdziwiłam, ze Miczka tak zapierdziela za Sumplastami, jak Ciap przyniósł z 5 razy i stękał o funny. Ja kupowałam jak było grupowe zamówienie na FB. I zostało mi z tego jeszcze 3 nieużywane. Na razie na dobitkę jest dotychczasowa 2-3. Ale te piłki mają już ponad 1,5 roku i dzień w dzień ich używamy :P Bo tak gdzieś tyle czasu temu je kupowałam (bo Gandzik miał już swoją na sznurku na zlocie w 2013r.)
  17. Ciekawam aż to wszystko szlag trafi i da takiego czadu, że dobrze to popamietam :lol: Spoko, ważne, że jest taniej. Po normalnej cenie ich raczej nie kupię :P a tak właśnie o tych myślałam, jak napisałaś, że edycja limitowana ;) dzisiaj te pajace latały po zamarzniętym oczku. Normalnie sensacja roku, że po wodzie chodziły :lol:
  18. Wreszcie tu się odzywamy, bo ciągle tylko czytamy ;) Ależ on jest fajny! U mnie dupka domowemu się jeszcze nie trzęsie, to nie czas na ubieranie. ps. testowaliście już tą piłkę Jolly?
  19. Miczka z tymi łapkami rozbraja mnie. Wygląda uroczo ;) I robi to na komendę, czy chwycenie w locie? Narzekałaś na funny? osz Ty nie wierna :P Dla Ciapy te, tylko te i same te. Ewentualnie tenisowe, ale tu musi mieć dzień.
  20. Uuu nie dobrze, że tylko do jutra... wiesz, patrząc na ceny tu i za granicą to i tak wychodzi nie najgorzej. oo pokaż, które to szelki tak Ci się spodobały ;) no moje obecnie kosztują 112plus przesyłka. I tak myślę i myślę :P A ostatnio Soniulię pizgło w dekielek. Na spacerze spotkaliśmy psa, no trochę szczekała jak paczało to to na nas, ale szybko dupkę ogarnęła i warowała sobie, nawet respektowała komendę zostań. Te święta na nią źle podziałały :lol:
  21. Hmm to chyba do końca roku... ale właśnie ten rabat nie łączy się z promocjami. Buu też nie mam pojęcia... A szkoda, dobry organizator jesteś ;) Hahaha jestem zła kobieta :P jak piszę o zabawkach to źle, ale jak piszę o akcesoriach to jeszcze gorzej :D :lol:
  22. my mamy pasowe z Julków to wolałabym szelki z inną budową :P Ponad 1,5 godziny spędziłam na szukaniu szelek. Przeglądnęłam wiele stron i wiecie jak ciężko znaleźć szelki hurtty Y? Masakra. A żeby były tanie to to w ogóle cud. Obczaiłam kursy i wyszło, że mi się teraz nie opłaca... Ktoś wie, do kiedy w Prodogu jest promocja?
  23. Buu zraziłaś się? nie, bo często rzucam w 3 różnych kierunkach. Przy czym zabawki nie są takie małe i pies miałby problem aby wziąć swoją i kumpla. Choć Gandzia dumał już nad dwoma, ale wtedy przybiega Soniula po swoją i koniec. Bierze, coby szybciej było i zwiać. Hahaha wiele ich łączy :D No ceny są ogromne. A ja nie chcę zamiennika, w tym przypadku normalne norwegi. Mam na celu Y i te kupię. Choć prodog zrobił promocję :siara:
  24. Na serio zakochałam się w tych szelkach. I jednak wolałabym mniej niż więcej na nie stracić :P Łee on czasem leci po piłkę, weźmie do pyska, stoi jak dupa i patrzy na mnie. Jak wykonam jakikolwiek gest to leci do mnie. A czasem to biegnie, przybiega i stoi nade mną z tym obślinionym sznurkiem. To co, że mi za plecami i czeka aż mu rzucę. No sorry z tyłu głowy oczu jeszcze nie mam. Masakra. Taka jest z niego sierota czasem. Do tego net coś mi szwankuje... FB wcale mi nie wchodzi, a większość stron to ładuje się, ładuje po czym zawiesza... i tak od wczoraj :(
  25. przy czym im wcześniej wykryte i leczone, tym lepiej. Teraz to ja jestem przerażona :(
×
×
  • Create New...