Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Ty to wiesz jak człowieka dobić. Leżącego kopniesz :P
  2. No właśnie, a jak było na minusie to ni hu, hu śniegu... oo tak ;) bo najlepsze są zdjęcia jak jest słońce :D
  3. a ja temp. -1 :P bez sensu, człowiek tyle czekał, a jak co do czego przyszło to jest go tyle i tak długo, ze szkoda słów... no dokładnie... masakra
  4. U Ciebie to i tak nie jest źle, bo jako takie dobre tabsy dostawała. A u nas od razu igła. Super, bardzo połowiczne podejście do życia zwierzaka. Choć mam wrażenie, że zmieniło się, jak powiedziałam, że Gazulec to szczeniak z rodowodem. Jakoś tak ciut poważniej, ale to i tak nie jest to, jakei ma podejście inny wet, a trochę już ich poznałam... Ale dopóki żyje to zawsze możesz zadzwonić, umiejętności na emeryturze się nie pozbędzie. A jako dobra porada zawsze mile widziana. Ej zaczebiste masz te emoty, jak to zrobiłaś?
  5. Zapewne z głodu nie umrze ;)
  6. I dupa, fotek w bieli nie będzie dzisiaj. bo co z tego, ze tak super padało, jak temp była sporo na plusie i wszystko topniało :( :( no a mnie w domu nie było... może jutro dopada.. Ale ja Wam się dobrze kojarzę :lol: Zerówka to egzamin na studiach, który jest w wcześniejszym terminie niż normalny. Zazwyczaj ostatnie lub przedostatnie zajęcia w semestrze. Spore ułatwienie dla studentów. Bo to nie jest przymusowy, kto chce pisze wcześniej. A kto nie zda lub nie pisze to ma normalny w sesji. aaaa ja nie mogę się środy doczekać.. buuuu :) Ale przyznam się Wam do czegoś... jestem głupek roku, stulecia. Przez ponad rok głowiłam się nad jedną pierdołą. I o takie błahe, że wstyd mi było pytać na forum. A na serio siedziałam i myślałam i kombinowałam na serio dużo. I co, wczoraj przez przypadek przewertowałam kilka książek i bach. We wszystkich jest taka sama metoda, tudzież bardzo podobna. Robiłam tak jak w książkach, ale zawsze miałam widmo, że psuję psa. Czyli coś podświadomie wiem :D I ja się pytam, czemu wtedy nie sprawdziłam w książkach tylko na czuja to robiłam? Wolę nie myśleć, z czym jeszcze się bujam :D
  7. No pisałam, jak było zamówienie grupowe. Wtedy to zamówiłam więcej i do teraz mamy. Zamówienie z hurtowni na FB. Podejrzewam, ze jakaś stara seria czy coś. sieroctwo i tyle :lol:
  8. A ja się jaram :loveu: pada dość konkretnie u nas śnieg, oby tylko się utrzymał... i może tak padać dzień i noc ;)
  9. buahahahah te polika chomisia, ziom wymiata :)
  10. My też ciągle tylko różowych, bo ich najwięcej w paczce było. Nieruszoną mamy niebieską, niebosko-białą i żółto-różową. I zależy gdzie się kupuje, bo kiedyś kupiłam 2 i całkiem innej jakości były niż te z hurtowni. Chropowate, twardsze, szybciej brud łapiące. Te wywaliłam, bo mnie wkurzały. Długo, bo praktycznie codziennie są używane w przypadku Ciapka. wygląda jak ostatnia sierota... http://i1076.photobucket.com/albums/w457/kalyna2/kalyna2047/DSC_0120_zpsf3015963.jpg
  11. to wiedz, że egzamin jest jeszcze gorszy :D więcej materiału i częściej są te pytania trudniejsze ;) wg mnie, bo czasem pisałam egzaminy, bo na zerówkę nie chciało mi się uczyć :P
  12. Już byliśmy, na piłeczce też... teraz się zachmurzyło, a psy czekają na żarełko :)
  13. Uczyć mi się nie chce, pisać pracy mi się nie chce. Ogólnie to nic mi się nie chce, co jest związane z szkołą i nauką :D
  14. http://i1274.photobucket.com/albums/y421/leonowa95/IMG_1606_zps926d43c6.jpg o jeeeeeej śnieżek :D
  15. Hahaha u mnie wszyscy w około chorzy a ja się cieszyłam, żem zdrowa. Niestety od wczoraj me gardło woła o pomoc :(
  16. Ja już wetom nie ufam. Niet. A chodzę do nich, bo nie mam innego wyjścia. A jak coś psu jest to to konsultuję z 2-3 wetami z 3 różnych miast. Już nie opieram się tylko na jedynym. Raz się zawiodłam i nigdy więcej. Zaufałam raz i pies brał tabsy, a jemu było potrzebne prześwietlenie i może operacja. A Tabsy na pewno inne i więcej niż to co mi zalecili. Sonię jak była mała też chcieli usypiać, na drugi dzień jak do nas przyjechała. Gazikowi chcieli usunąć palucha, przez co przy większym wysiłku kulałby. O przebojach z Ciapulcem już nawet nie wspomnę. I na serio było tego o wiele więcej... Także dziękuję, postoję. A Tobie zazdroszczę, że masz tak dobrego i zaufanego weta ;)
  17. ja mam temat i plan pracy i na tym moje natchnienie się skończyło :P Ja mam pierwsze zaliczenie za 2 tygodnie, potem za 2 tyg. 2 egz i potem 2 tyg. znowu jeden. I oddanie 1 rozdziału i to wsio :D zalety ostatniego roku nauki :P jezzzu wszystko tylko nie angielski... ja miałam na studiach niemiecki :D Zero są fajne, bo jest przyspieszony ten egz, a nie w sesji jak jest nawalone. Często jak nie zdasz to nie wpisują do indeksu, tylko robisz normalne podejście w sesji. Ale to już zależy od wykładowcy. Niektórzy uznają to za normalny egz i wpisują 2 :(
  18. Już :O my semestr kończymy w połowie lutego i wtedy muszę oddać 1 rozdział mojej pracy... Dla rozjaśnienia, nie mam jeszcze nic napisane... supciooooo :D
  19. Za tydzień to nie jadę :P dopiero za 2 :)
  20. Noo a ja już dawno po :D a jutro wolne, jaram się :D A widzisz mojej Soniuli czy Ciapulca to nie chcą. Gandzik teraz popadnie w samozachwyt... Moim też wieeeele brakuje... U mnie w końcu mnie słuchali w domu, że pies nie może niczego z stołu jeść, bo uczulony. Choć nie upilnowałam go w 100%. Ale widzą, że jak coś zje to zaraz się drapie to od razu respektują zakaz. Choć wczoraj się drapał, a wprowadzam nową karmę i jestem wielce niezadowolona. Bo albo coś gwizdnął np. u kotów, albo karma :( Choć psy żuliły czipsy, na koniec roku poszalałam... na wiosnę dalej się będę odchudzać. Nie przesadzajmy, aż taka to nie jest ładna :P
  21. Nie dość, że ktoś kradnie to jeszcze przerabia... Tiaaa sława najważniejsza i ta ilość lajków :loveu: Napisałam, że to mój pies to mi nie wierzyli to się wkurzyłam i napisałam imię i przydomek i podałam źródło gdzie to zdjęcie było zamieszczone przeze mnie. Później usunęła ta osoba to zdjęcie. Bo wstawione było na grupie ONków na FB. A na końcu mi napisała, ze nie wierzy, że to mój bo nie mam jego zdjęcia na profilu. No przecież mam, tylko 2 lata później. Kiedyś na jakieś stronie ONków też ktoś wstawił, ale w komentarzu napisałam, że to moja Gandzia i nikt się nie odezwał. No raz w roku im się należy :P Siemka i dobranoc ;) A ja jutro do szkoły, rozpaczam... na dodatek mamy jutro kolędę.
  22. Porobiło się z Torką... zdrówka. Oby dalej nie postępowała choroba i wystarczyły tylko te lekarstwa :) Martuś jeśli pies skończył wzrost, czyli minimum 18 miesięcy i został prześwietlony i wyszło, że biodra czyste to dysplazja na kolejnych nie wyjdzie. Ale jeśli pies miał prześwietlenie wcześniej robione, im młodszy i nawet jeśli stawy nie są ok, to po skończonym wzroście może się okazać, że dysplazji nie ma. Niestety dysplazja to jest cholerstwo i może być,a pies nie pokazywać żadnych objawów. A dopiero w późniejszym wieku coś się zacznie dziać. Ja nawet wyczytałam, że to zwyrodnienie może być dziedziczne. Co jest ogólnie przerażające.
  23. raczej pewnie ktoś znalazł w google grafice ;) Jednak ja podałam takie jak jest w oryginale.
  24. Gandzia taka piękna... już drugi raz ktoś sobie przywłaszczył to zdjęcie i podrasował w programie :roll: Za późno zaczęłam podpisywać fotki...
  25. Noo na serio ja go tak traktuję :P Ciap podobnie, przecież malutki, biedniutki i głodzone dziecię. Za to Soniulę przez jej wredne usposobienie do pobratymców zbyt szybko zrobiłam dorosłą :P bo jak miała ponad rok to mówiłam, że jest wielkim i złym piesełem. to tak wyjątkowo na tym zdjęciu ;)
×
×
  • Create New...