-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
kalyna replied to omry's topic in Foto Blogi
W końcu wypada się przywitać u Was ;) od dawien dawna Was podczytuję i czas się odezwać. Muszę powiedzieć, ze Wasze stadko robi mega wrażenie ;) A Kura to ma taki sam styl zabawy jak mój Ciapulec. Małe, szybkie i zwinne, zaczepia i ucieka... do tego to łapanie za uszy :) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Tiaaa jak ja robię eksperymenty to często mamuśka nawet na to patrzeć nie może... ale pytam czy ktoś nie chce spróbować, coby na samoluba nie wyszła :lol: Ej z szczurkiem to by przeszło, ale chomiś no cóż ;) -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
to trzeba mieć dobra flaki, żeby przeżyć takie jedzenie... w młodości jeszcze zupką pomidorową z paczki popijałam... No ale potem wylądowałam w szpitalu :lol: -
U nas do okulisty prywatnie to kolejki na rok przed są. A do państwowego pustki, ale tak każdy na niego narzeka itp, a jak miałam wtedy oko spuchnięte i wyglądałam jak potwór i poszłam do państwowego to szybko mnie przyjęła i nie narzekam. I cieszę się, że do niej poszłam, bo się wypraszać nie musiałam o miejsce, leki taniutkie mi zapisała i za wizytę nie płaciłam, a byłam na 3 chyba. Nie chcę wiedzieć ile prywatnie wybuliłabym..
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
kalyna replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Ooo czekolada... właśnie wcinałam z orzechami z Lidla, tania i przepyszna ;) Ja uwielbiam czekoladę z czipsami jeść. Albo na zmianę z ogórkami kiszonymi, ammmm mniam :) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Siemka Madzialena ;) -
Ale słoneczne i wodne fotki :) A kulanie Nerona wymiata i jaki czysty po tej kąpieli :)
-
Hahaha będę sie martwić jak już będę mieć kasę... na razie nie ma opcji ;) Ciut więcej zdjęć na blogu :)
-
Hahaha weź przestań, jak znam życie to pewnie niektórych nie kupię wcale, a niektóre do może i pod koniec roku dopiero.. także to jest plan na najbliższe lata :D hihihi no niekoniecznie o nich myślę.. podoba mi się też z elperro. I obym brała z elperro, bo jak z pako to pewnie tylko na różowej się nie skończy... to straszne... :P
-
Ja najczęściej zamawiam w zooplusie, bo tam jest najtaniej ;) A tak to i piłki ipo-sklep. I w sumie to nigdzie więcej nie robiłam zakupów zabawkowych ;) Prodog też wprowadził zabawki, albo allegro ;)
-
Siemankooo ;) no też masz całkiem ładną listę :) co do JW pets z pluszem to czytałam, że niezbyt trwała to jest zabawka ;) legowisko dla poczwara, smycz różową linową, nowe kagańce, obroże dla Poczwarków, piłka jolly, piszczący kong, kong czarny extreme... itp :lol: o reszcie nie piszę nawet...zastanawiam się też nad ringiem gumowym, bo puller mimo swojej fajności to długo nie pociągnie... I to wszystko dla ONków... Ale muszę sprzedać szelki trixie, smycz, kaganiec...:D
-
No ale jak widzą, że jest zainteresowanie to może jeszcze sprowadzą ;) a ja się dzisiaj załamałam... nasz ukochany, najlepsiejszy i niby niezniszczalny kong bounzer ma 2 dziury. Użytkować nadal go można bez problemu, no ale ciekawe jak długo pociągnie...
-
napisz do nich, prowadzą dystrybucję, może u nich... http://www.zabawkikong.pl/index.php coś mi świta, że oni kiedyś je mieli... https://www.facebook.com/zabawkiusa Wilde, dzięki :)
-
Nie pytaj :P A co Cię interesuje, od koloru do wyboru :P no tak coraz bardziej jestem przekonana... no ale poczwarkowe doopki mają oboje obroże przeciwkleszczowe i to trochę mi kolidiuje z normalną obrożą... tego nie przewidziałam... No nie lofciam tych zbójów :P Suce znowu klepki się przestawiają w główce i ogarnia zadek. Ciekawe jak długo, aż coś pyknie i będzie jazda :lol: ona to w ogóle jest dziwna, na ogrodzie jest miska z wodą, codziennie świeżą. A ona woli wejść do oczka tzn. zamoczyć brzuch i 4 łapy, aby się napić. Gdzie tu logika? Choć sama z siebie pomalutku domaga się uwagi, także coś się dzieje... no, ale żeby była równowaga to Gandzia daje czadu, po całości, na każdej linii. Kurczę, chyba znowu się cofamy... Z jednej strony jest taki kochany, zwykły spacer go nudzi, tylko załatwi co ma zrobić i czeka aż coś mu każę zrobić. I tym mnie zwodzi. Bo to kawał dupka jest... A Ciapuś mi znowu zaczyna dość mocno lecieć z wagą w dół, muszę inaczej mieszać mu karmę... w sumie to Gandzia jak jest w biegu to też zaczynają być widoczne żeberka. Ostatnio mają więcej ruchu to i żarełka im więcej się należy... no, ale mamy długi week, także byleby nie padało i żeby psiaki nie zrobiły mi takiej akcji jak rok temu :lol: I żeby nie było nudno to jestem chora... katar, kaszel, ból gardła i te sprawy...
-
przez Ciebie oglądałam te cavo i ładne są i wdają się być wytrzymałe... czyli to co szukam... hihihi a u nas właśnie odwrotnie... Owczary mają po jednej i one są w mega opłakanym stanie, czekam chyba aż się rozpadną i dopiero się obudzę, że czas kupić nowe... :lol: czy ja zawsze muszę znajdować tysiąćpińcet różnych mega atrakcyjnych ofert, akurat jak nie mam kasy... jak ja tego nienawidzę... i oczywiście ja wszystko potrzebuję, norma :D
-
Masakra z tym Yorkiem... przecież ten pies w życiu nie nadaje się do budy, ale ludzka mentalność, rozumowanie i zadufanie jest jakie jest... No ja nie mam szału z smyczami i obrożami, ale jednak to jest konieczność wyższa, mieć więcej takich rzeczy ;) Za to mój świr na punkcie zabawek jest bardzo ciężkim przypadkiem...
-
u nas grzmi i jest ciemno :lol: Ale burzowe to szybko przeleci :) I jutro będzie, oby, piękna pogoda ;)
-
Bez jaj to u mnie każdy burek ma po 2 smycze plus mamy ogólnie 2 automatyczne :P
-
hahahaha no to zahaczenie to raczej nie problem :lol: no ja czają się na łańcuszek ;) mi najlepiej się luzuje zacisk od obroży Ciapka od Taks. Nie wiem czy ktoś wie, albo wiedzą wszyscy oprócz mnie... Ale somersby wprowadziło nowy smak, pychotka limonka :D
-
domyślam się... ja bym miała fizia, że taki mały pies, biegając w takiej obroży, włoży tam łapę i zrobi sobie kuku. jakie znowu?? tym razem coś dla mnie :P widziałam, widziałam :D
-
wpadamy i do Was się przywitać ;)
-
ooo witaj w naszych skromnych progach ;) Swego czasu uwielbiałam zapięcie na klamrę, ale przy naszym użytkowaniu to nie jest to dobre wyjście ;) no i łańcuszek mnie męczy, ale to pewnie kiedyś tam się pojawi... Hahahah nie przekonywuje mnie to. takie to odstające, wielkie i nieładne :P moja suka też ma napady, że się zaprze, a raczej z premedytacją cofa mordę, kiedy ja trzymam ją za obrożę :P ale szybki myk i jej się odechciewa :D ja nie wiem jakie w końcu owczarom kupić, także looooz :)
-
mi się to martingale nie podoba, obroże wygląda wg mnie mega topornie :P ale ja mam ogólnie swoje dziwne poglądy. I jedyne słuszne zapięcie to półzacisk :lol: Hahaha znam ten ból... tzn jak coś nowego kupuję to nie pokazuję, a jak już mi się opatrzy to po prosty mam to na półce, gdzie jest widoczne ale nie eksponowane. I tak wiele rzeczy przeszły bez echa... ewentualnie pytanie, co to? kiedy kupiłaś? tatoo przecież pokazywałam Ci i mówiłeś, że ładne... tudzież to wcale psów nie głaszczesz/widzisz/interesujesz się przecież mają to od daaaaawna. Lub mówię, że wygrałam :lol: Taki sam kit wciskałam z czytnikiem itp.
-
oczywiście :D Hahaha za rzadko tu wchodzisz, to na pewno to :lol: hihihi wybacz :D mnie ogólnie wzory furkidza nie przekonywują, tzn. nie lubię akurat takich wzorków, ale znalazłam kilka całkiem ślicznych... Piękne różowe mają, a ja na razie Soni nie kupuję... ale znalazłam jedno cudeńko ;) ooo no widzisz, czyli komuś też się spodobała ta książka ;) Cieszy mnie to, u nas na dogo to tak normalnie, życie płynie... Dzisiaj byłam pół dnia w galerii, trafiliśmy na targi samochodów... i kupiłam wreszcie coś przeciw kleszczom... masakra. A bo nadal nie odzyskałam kasy z tamtego sklepu, coraz bardziej mnie to martwi... zawsze byłam łatwowierna i chyba się przejechałam na tym...
-
No to się udałaś :D najlepiej smycz przepiąć sobie przez siebie (w poprzek, tak jak są torebki np. listonoszki) i wtedy jej nie zgubisz ;) Hihihih taniej kupić niż iść poszukać :lol: Jak ja idę z psami to moja babcia mówi: uważaj na siebie ( w kontekście, że czyhający świat jest taaaki zły) a przecież mam takie malutkie i milusie pieski :lol: