Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. Do tego od wczoraj Abbunia dostaje leki na serce cardisure i furesemid. :( Zaraz czeka ją 2 operacja :( A potem jeszcze leczenie spondylozy ją czeka... :( Marzenko jak możesz ruszyć z bazarkiem za jakieś 2 tyg, bo nie damy rady finansowo, to byłoby super. Ja już fanty moje i mojej Asi szykuje ostro...będzie też dużo nowy ciuchów z allegro co okazały się nie dobre rozmiarowo. A teraz na poprawienie humoru zdjęcia z piątku Mury i Urana:) Uran , bardzo zrównoważony psiak. Świetnie gra w piłkę i chodzi na smyczy. Z psami nie wszczyna kłótni .
  2. a tak chodzi bidok:( ....te łapy ma bardzo słabe i wet mówi, że mięśnie mu się całkowicie nie wykształciły.
  3. Wczoraj wieczorem robiłam zdjęcia Funi dla jednej pani i mi aparat zmarzł na tyle,że odmówił mi całkowicie posłuszeństwa. A dziś nim robiłam zdjęcia 3 psiakom, miały być ładne i masakra ...:( Na 76 zdjęć tylko 8 jest widocznych. Ja się załamię... Andrzej mnie z domu wyrzuci, bo na nic nie wydaje pieniędzy tylko co chwile naprawiam l kupuję aparaty :( A to te nieszczęsne zdjęcia:( Nobel, tylko jedna focia... Ross, fajny psiak. Ładnie chodzi na smyczy . Jest towarzyski do psów i suk . Do ludzi również. Tylko mało kontaktowy. Nie wie chyba, że to on jest Ross . Bo trzeba długo go wołać, aby zareagował. Ale może to nie jego wina, może za rzadko do niego mówi się po imieniu. A to już Pluton, tak jak się obawiałam ....ma chorą trzustkę:( niestety leczenie jest długie i kosztowne :( Dostaje już leki, tylko po Hektorze mam pesymistyczne myśli i raczej nie wierzę w szybkie ozdrowienie.
  4. Jeszcze się spytam czy nasz Szaggi to czasem nie cairn terrier? a nie mix sznaucer? No i hicior na koniec dnia:) Zadra już wydobrzała po sterylce i dziś pojechała do swojego domku:) Niestety na podwórko, ale ma koleżankę...piękny, nowy kojec z nową budą futerkami wyłożonymi. A jak się troszkę przyzwyczai, to razem z koleżanką będą biegały po podwórku. Zadruniu , urocza złośnico bądź mądra a będziesz szczęśliwa!
  5. Jeszcze jedna panienka, która u nas jest tylko tymczasowo do wtorku. Została jedynie odrobaczona. Nie znam imionka..jak dziewczyny nic nie wymyślą, to może Warka ...lub Wolta, bo mega energiczna jest ta panienka. Jest chuda i na początku na jedzenie się rzucała , ale dziś już przebierała w misce ..no i w nocy i rano były wymioty . Może się przejadła..:(Po południu zjadła wszystko i nawet trochę leżała...j.w na zdjęciach. Ma ok 3 lata. Jest piękna:)
  6. Teraz największa chudzina , nie wiem jak to zrobiłam ,,...ale zdjęcia nie oddają stanu faktycznego. Bardzo chudy i ma zanik mięśni. Z tego powodu trudno mu utrzymać równowagę , łapy mu jakoś uciekają:( Mam nadzieję,że to tylko wynik niedożywienia a nie choroby. Obserwuje go wnikliwie a potem go wybadamy jak samo jedzenie nie pomoże. Apetyt na razie mu dopisuje:) Ma ok 2-3 lata i jeszcze brakuje mu kastracji do szczęścia;)aby mieć wszystko za sobą . Niestety, musi się poprawić. Może będzie Pluton>../? Do ludzi fajowy a do psów nie.
  7. Wczoraj trafiły 3 Onki a przedwczoraj jedna Onka. Wszystkie piękne ,łagodne ... tylko niedożywione. Zaczynam od pary . Prawdopodobnie mogą być z jednego domu. Zostały znalezione w tej samej miejscowości i zachowują się tak jakby się znały długo.Jedzą z jednej michy.Są po wszystkich weterynaryjnych zabiegach. Sunia młodziutka i chudziutka ok 8-10 miesięcy . Jest mała jak na Onkę , ale energiczna i pyskata:) Chyba pojedzie do Mundiego...do Pani Teresy. Imię Menda;) żartuje.....ale może coś podobnego do Mundiego....np. Mura A pies może Uran..? Ma ok 2 lat i jest opanowany i dosyć spokojny, ale niedawno miał kastrację. Może dlatego?// Jest dosyć postawny i najlepiej odżywiony. Mura:)
  8. Nie ma już szczeniaków. Wszystkie w domkach...ostatnia poszła moja ulubienica. Biała łatka.
  9. Jejku myślałam, że straciłam już wejście na dogo.... Nie mogłam się zalogować:( Do tego byłam bardzo chora a.... U psiaków chyba bez zmian..... Jedynie Racja rozpacza po adopcji szczeniaków ....mam nadzieję,że jej przejdzie bo nie chciałabym szukać dla niej szczeniaków na pocieszenie. aa Kross ma już domek:) Szczęścia skaczący i radosny psiaku ! Jeszcze Ross zaraz po kastracji wróci i Nobel pojechał do weta na poprawkę zabiegu. Drut mu wylazł:( Ostatnio też odwiedzają nas dzieci ze szkoły. Przychodzą na pogadanki odnośnie,, zachowania względem bezdomnych psów'' Jakiś program muszą w szkołach(odbębnić) przerobić , co im Unia nakazała i przychodzą....tylko czy to coś da?// Jak i tak rodzice i nauczyciele są antypsiowi:(
  10. Jeszcze Werik:) Fajny piesio w typie gończego smalandzkiego. Pięknie chodzi na smyczy. Do ludzi aniołek a do psów czasami potrafi pokazać pazurki. Z suczkami trzyma sztamę:) Jest już po kastracji itp....
  11. Nowa sunia:) młoda, ok roku ...może mniej. Wielkość raczej mała-średnia ok 40cm. Kochana i łagodna...lekko wystraszona, ale z każdą chwilą staje się bardziej ufna.
  12. Jeju przepraszam , ale nie miałam netu. To fajnie,że szkrab już poszedł do domu. A jak się sprawował? To już Nora:)
  13. Znowu trochę adopcji i trochę rozczarowań. Niestety te rozczarowania bolą bardziej niż się to wydaje a psy chyba to wyczuwają, jakoś są bardziej smutne. Tak jest z Bostonkiem....znowu kicha:( Dobrze,że chociaż niektóre adopcje cieszą szczególnie :) Tak jest w przypadku Emki i Eski:) To z domciu dziewczyny nas już pozdrawiają...wspólnego:) http://oi65.tinypic.com/20ighuo.jpg Marzenko ze szczeniaków zostały 2 chłopaki niebieskie i biała szczeniorka:) A to Nora, zrobiłam jakiekolwiek zdjęcia bo nie ma od dawna . Tylko takie mało widoczne. Sunia w domu jest , ale tak jakby jej nie było. Siedzi cichutko w swoim kąciku, nic nie niszczy , zachowuje czystość i płacze tylko jak nikogo nie ma...czasami. Nie wiem o co chodzi, ale nie zawsze. Daje przy sobie wszystko robić . Na rękach zamiera ze strachu, ale lubi jak ją wieczorem biorę na kolana i głaszczę. Rano i kiedy do domu wracam... radość, tańce i skowyczenie jest kilkuminutowe a potem cisza. Od psów raczej trzyma się z boku, ale z Fibi pod koniec jej pobytu u nas szalała w zabawie . Malutko je..jak ptaszek. Kiedy ją wypuszczam przed dom, to się załatwia i szybko leci na około domu , na taras i puka aby ją wpuścić . Na smyczy tak jak na rękach zamiera. Ogólnie najlepszym dla niej domem , byłby dom tak jak u mnie. Nie wiem czy kiedyś zrobię jej ładne zdjęcia, bo boi się aparatu i wszelkich nowych rzeczy ...nawet innych zachowań niż dotychczasowych. nie mogę wklejać zdjęć:( o co chodzi??/
  14. jeszcze dodaj te, bo net mi muli i tak po trochu dodaje... Livi jeszcze nie rób...bo i tak tylko o nią dzwonią...
  15. No i znowu Abbunia:) bez majtachów, która zamiast się kurować...gania kota.
  16. Przyjechała nowa sunia, młoda . Czarna z białym krawatkiem. Raczej mała ... Nowy Balto:) ma ok roku...całuśny i zabawowy . Chyba nie ma jajec, ale nie wiadomo czy to wynik kastracji czy ma wsteczne. :(
  17. Ojej Marzenko, ale masz pomysłowego męża:) Pięknie to wygląda:) Wieczne walentynki:) A Licho ...wie;) Może to troszkę nauczka dla niej. A na koniec najważniejsze...Bardzo dziękuję za ogłoszenia:) No i Szilę możesz zdjąć ze strony...zostaje w swoim domu. Chyba by się zapłakali jakby musieli ją oddać, to pracują z nią i pracują...... Kazali ją zdjąć ze strony , to zdejmuj...
  18. Mamy podobną...Funię. Też rozmawiałam z panią dzisiaj...miała mi wysłać to co Ty wkleiłaś.
×
×
  • Create New...