Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. Tak Andzia, Abcia bardzo mi pomaga:) Jest kochana, kiedy jej powiem Abba masuj dzidzi, to ona od razu jęzor wprawia w ruch i myje je do kiedy jej nie powiem ,,stop''.Także odpada mi masaż brzucholków i ich mycie:) Ale 2 nocki i tak mam nieprzespane. Matka sunia wczoraj rano zwiała bardzo małą dziurką ( aż dziw jak to zrobiła) z zabezpieczonej rury z pozostałym szczeniakiem i niestety jeszcze jej nie namierzyliśmy:( A maluszki są też inne pod względem rozwoju, 2 grubasy potrafią mocno stąpać po podłodze i bawią się ze sobą a najmniejszy jeszcze nie potrafi utrzymać równowagi ....ledwo co chodzi. Jeszcze jest średniak , taki prawdziwy bo wszystko ma i robi średnio;) Podejrzewam, iż ten najmniejszy już był na straconej pozycji, pewnie nie miał siły się dopchać do cyca jak tamte grubasy dopadły do jedzonka. Jest wiecznie głodny i ssie bardzo mocno ...nie patrzy co dostaje, czy mleczko czy wodę czy startera...napełnia brzuch czymkolwiek .A te grubasy, to ciągle marudzą i jedzonko prawie muszą dostawać na siłę. Andzia Ty moja desko ratunku;) Proszę zerknij na fb i sprawdź czy czasem nie zaginął komuś ostatnio Donek . JEst od 2 dni w Radlinie i ma na sobie...tak usłyszałam ,,pasek'' płeć nie znana. Tylko wiadomo, że łagodny .
  2. No i niespodzianka.... Moja kochana opiekunka znowu ma pracę. Właśnie 30 min temu dostała od Andrzeja takie maciupinki. Po całodniowym ich wyciąganiu z wąskiej i długiej na 7m rury przywiózł ok 3tyg 4 maleństwa. Wcześniej się przygotował ..robił różne konstrukcje , 7m druty itp, ale i tak matka dzikuska nie dała się złapać:( Przez 2 tyg codziennie Andrzej ją dokarmiał. Jeszcze będzie próbował ...może się uda . A maluchy są różne wielkościowo, ten najmniejszy jest 3 razy mniejszy od największego. Same chłopaki. Najmniejszy dopadł do startera i jadł aż nosek sobie zapchał. A pozostałe miały gdzieś jedzenie...i to mnie martwi :( do tego Abba ich nie odstępuje, siedzi obok , skomli i co trochę któregoś myje lub przewraca nosem. Boję się, że nie będzie chciała wychodzić na dwór. A ja właśnie piję mocną kawę , bo kilka najbliższych nocek nieźle się zapowiada:(
  3. A to już Sil, ale wołamy na niego Skarbek, bo to niesamowicie uroczy psiak:) Ładnie chodzi na smyczy, kocha cały świat i grzeczny jest bardzo.
  4. Marzenko szczeniaczki się rozchodzą po domach, ale jutro Ci napiszę które zostały..bo co trochę ludzie dzwonią. A to nowy pies, co wczoraj trafił...jest po sedalinie i jeszcze nie potrafię nic o nim powiedzieć, poza tym że podobno od miesiąca się pałętał . Najpierw z łańcuchem a potem bez. Ogólnie jest grubiutki , tylko ma liczne rany pogryzieniowe . Raz jak patrzę na niego to widzę boksia a potem amstafa ...jakieś tam domieszki ma. Może będzie Diler.
  5. eeee tam takie błędy;) Wszyscy jakieś robią a ja to nagminnie. Marzenko Forest jest po wszystkim.
  6. I taki Forest , co ma długości tyle, ile uroku...sami zobaczcie! Część zdjęć w połowie czesania a druga część po prawie całkowitym czesaniu..to jest taki wyczesany Forest;) Ma ok 2 lat. Do ludzi jak widać a z psami różnie się dogaduje. Lubi sobie porządzić, ale na ogół jest pozytywny.
  7. Przepraszam za opóźnienie...Może być Forest:) jakoś kwiat na imię dla chłopaka cosik mi nie podchodzi. Dziś Fenuś miał amputowaną łapkę:(...niestety 2 wetów( nawet 3, ale tej wetce akurat nie wierzę) stwierdziło, że operacje nic nie dadzą:( Na razie jest na lekach, ale u mnie. Bidok :( taki słodziaczek i jak zwykle bez szczęścia. A to już nowe psiaki : urocza :może Blondi..? i jeszcze jeden ok 4-5 letni . Też kochany i grzeczny, ale śmieszny rozmiarowo, bo wygląda jak labek na jamniczych łapkach. Wpisz na razie Luky, bo tak go nazwali ci co go zgłosili. A to już dzisiejsze fotki Teo:) z Mariuszem i Dorotką:) Gdzie ten domek dla chłopaka??? a tak on lubi ludzi.
  8. Tak , ten piesio poszedł do domu. Biały może być Sil a corgi wraca 28 do nas i nie ma jeszcze imionka.
  9. Jeszcze Monti, łobuz z mega energią, ale do ludzi jest przymilak:) Ma w sobie duszę psa myśliwskiego i to przypomina nam na każdym kroku. Ale po puszczeniu ze smyczy czasami reaguje;)
  10. No i słodziutki i grzeczny skarbuś Fenuś:) nie wiem tylko czy da się tą łapkę uratować...jutro porozmawiam z wetem a dziś może poszukam w internecie . Chociaż ciężko to widzę.
  11. A to już urocza Chibka, do ludzi cudowna i grzeczna a do psiaków to rządzicielka. Na smyczy chodzi bardzo ładnie.
  12. A w sobotę mieliśmy pełno gości . Był też Mariusz z Dorotką , co robili zbiórkę posłanek dla słodkopsiaków. Marzenko jakbyś mogła podziękować wszystkim na stronie . Wyślę Ci szczegóły i zdjęcia ze zbiórki jak Mariusz mi dośle. No i były też dziewczynki z gimnazjum z Morawicy z sympatyczną nauczycielką od Biologii. Najbardziej podobały się im szczeniaki ....i Chibka:) Zaraz wkleję zdjęcia, które robił Mariusz:) Wczoraj trafiła też słodka sunia , szorstkowłosa, pszeniczna ...została przywiązana do ogrodzenia na lince holowniczej. Tylko wkleję zdjęcia jak mi Andrzej prześle, bo już trafiła na kwarantannę a ja nie zdążyłam ją obcykać. Szczylki...Joszka ich już od kilku dni nie karmi w ogóle:( to niestety są bidy na jedzeniu robionym. Wszystkie są wesołe i pełne energii. Na razie raz odrobaczone, ale jutro 2 raz je odrobaczę.
  13. Marzenko...piękny wiersz...jak zawsze potrafisz mnie wzruszyć . Czytając go słyszę moją Asię, bo ona to zawsze powtarza. Nawet jak jechała do siebie, to mi też taki liścik zostawiła...co prawda nie wierszem pisany, ale te same słowa i sedno w nim było. Co do psiaków, to jeszcze Onyx ma już domek i dziś przyjechali fajni ludzie po Sekreta , ale zabrali nowego ...czarno podpalanego. Dziś przyjechał i już dom się znalazł dla niego.To zdjęcie dziś mu robiłam.Imienia jeszcze nie ma.
×
×
  • Create New...