-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
U nas dziś burzowo ale wczoraj było na tyle ładnie, że 2 szorstkie dziewczyny miały sesje zdjęciową:) Obie szorstkie tylko na ciele, bo w środku to milusie panienki. Mora, wesoła, pozytywna, pełna wigoru, która uwielbia jedzonko , zabawy i człowieka. Na smyczy jeszcze troszkę ciągnie, ale jak na 4 raz nieźle jej idzie:) Kora, cicha, spokojna, grzeczna, utrzymuje czystość w domu. Taka słodka radarka:) ale na początku znajomości może się bać, jeszcze teraz czasami kuli się jak czegoś nie zna. Na smyczy chodzi już dobrze, chyba, że się czegoś wystraszy szuka schowka pod krzakami. Obie towarzyskie do innych psów.
-
Marzenko Dunia idzie do domu i Troy miał iść, to zdjęć nie robiłam. A że nie mogę teraz nadążyć z bieżącymi psiakami, to te muszą jeszcze troszkę poczekać. A to nowe psy: Suczzka Shiva ok 2-3 lata po aborcyjnej....urocza i grzeczna, chociaż lubi mieć pieczę nad miską . Do ludzi których nie zna ma lekki dystans a do tych znanych jest słodkim aniołkiem.
-
Tak, to ta piękniocha....lat chyba 4. Gryząca przy dotyku i stroniąca od ludzi. To nie bojaźliwa sunia tylko dzikuska ....nie umie chodzić na smyczy. Nie była w domu, bo w domu dostawała szału....ona dobrze się czuje wolna! i tak miała, biegała cały czas luźno. Bardzo szczekliwa i zadziorna, ale z uległymi psami się dogaduje. Czasami ma tendencję do ich zaczepiania i podgryzania. Ładna, ale trudna! Kida zostaje:) A Benji właśnie zostaje kastrowany, to wnętr .
-
I Benji, grzeczny, ruchliwy i kochany ( na tą chwilę) bo jest obolały . Uszy w strasznym stanie z robalami. Zachowuje się tak jakby chciał uciec przed tym bólem. Zaraz jedzie do weta na czyszczenie i leczenie. Ma ok 8 lat, jego pan był podobno bezdomny, raczej bym napisała bardzo biedny, bo mieszkał w strasznych warunkach ale jednak mieszkał w jednym miejscu. Benji został sam na łańcuchu , kiedy pan trafił do szpitala a potem umarł, pies nadal czekał na niego.... Dopiero po jakimś czasie ktoś go uwolnił a po 4 miesiącach inni ludzie , którzy tamtędy przejeżdżali , zlitowali się i go zgłosili. Nie wiem jak miał wcześniej na imię . Marzenko Zadra wraca:( miałam do wyboru dom dla Zadry lub Kidy, bo niestety się nie dogadują. Zdecydowaliśmy my z państwem, że Kidzie bardziej jest ten dom potrzebny, bo staruszka i super się dogaduje z inną państwa rezydentką oraz pokochała ją cała rodzina. A Zadra ,....no cóż, nie zmieniła się...nadal stroni od ludzi :( to wraca na swoje podwórko.
-
Na razie 2 psy wklejam nowe a jest jeszcze 3....w tym 2, które na 90% idą do domu, bo są u nas tylko na zabiegi i szczepienia. A psy są dane pani przez gminę. A te ze zdjęć, to szorściak Happy ok roczny, łagodny i proludzki :) oraz towarzyski do suk, chociaż nie lubi się dzielić swoim jedzonkiem. Jest średni, mniejszy od owczarka.
-
W poniedziałek trafiły 2 nowe suczki:) Tala mamusia większa ok 2 lat 9kg i Mala córcia ok 7kg i ok roku . Po pierwszej cieczce.Wałęsały się po cmentarzu. Obie pro ludzkie z małą dozą ,, chciałabym, ale się troszkę boję'' Obie kochane, ale potrafią ostro walczyć o jedzenie...przynajmniej tak było przy pierwszych posiłkach. Dziś jadły grzecznie obok siebie:)