Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. Co tam słychać u Jaśka i całej rodzinki? U nas się dzieje:) Loni ma super domek:) A wczoraj byliśmy na pikniku edukacyjnym w Podzamczu Chęcińskim na terenie Centrum Nauki Leonardo da Vinci. Byliśmy z rudymi maluszkami, Fenusiem i sunią, co do dziś była na tymczasie, bo już ma domek:) Pomagała mi Agatka i mój mężuś:) Marzenko wszystkie 7 szczeniaków ma już dom:) Miałam ciężko, bo musiałam 24 szkołom, po ok 15min każdej, opowiadać o psach..... po zakończeniu ledwo mówiłam :( Ale dzieciaki uzbierały dla psiaków karmę itp.:) i były grzeczne. Nasze psiaki były kochane i chyba nawet im się to podobało. Najgorzej było, kiedy na scenie włączyli mikrofony...biedne, ale to trwało tylko kilka minut. Jutro lub pojutrze zdjęcia...i dalsze opisy, bo to nie wszystko co nas jeszcze czeka... Są nowe psice, bardzo chude, bojaźliwe i młode ok 7-8 miesięcy. Sunia ruda i pies czarno podpalany, charcikowate.
  2. Dziękuję Marzenko:) heh...chyba chłopak załapał, że u mamusi na rękach jest najlepiej na świecie!
  3. Jest jeszcze trochę bojaźliwy, ale z każdą chwilą jest coraz lepiej. Tak bardzo chciałabym go przytulić, ale muszę z tym poczekać jeszcze 10 dni:(
  4. Sunia ok 1,5 roku przyjechała z 2 tygodniowymi maluszkami. Jest wystraszona, to zrobiłam tylko takie zdjęcia. Imię .....Sama nie wiem. Dokarmiały ją od jesieni 2 siostry, co wołały na nią sunia, to może coś podobnego?/ Dunia? Jest wielkości Joko i bardzo do niej podobna, też z krótkim ogonkiem, tylko chudzinka.
  5. Uśmiałam się, bo przypomniałam sobie jak musiałam po Kielcach ganiać moją Rozinkę z obesranym pampersem, co jakaś matka zostawiła pod ławką :) To przecież była jej zdobycz, a ja niedobra chciałam jej zabrać. Zwierzaki są bombowe! Co do kotów, to znowu kot córci , kiedy Amelka się urodziła i zajęła łóżeczko, niestety sikał do niego....i wdrapywał się po nim, traktował jak swoją zabawkę. Córcia musiała go przenieść do gabinetu.
  6. Janek taki teraz slodziaczek, aż chciałoby się go przytulić, ciekawa jestem co z niego za ziółko wyrośnie:P Jak Ty to wszystko ogarniasz ???? PODZIWIAM! Pamiętaj musisz dbać o siebie! Piesy chyba wyczuły, że teraz muszą być grzeczne a swoją drogą ciekawa jestem jak one reagują kiedy Jaśko płacze? Chyba, że nie płacze:P Marzenko mamy nowego psiaka, jak deszcz przestanie padać, to może fotki mu zrobię. Przyjechał wczoraj, jest jak na razie postrach, ale to przyjazny psiak a raczej 6-7 miesięczny szczeniak . Lucek dostał na imię :) Niestety miał setki kleszczy na sobie i muszę go obserwować. Na tą chwilę ma apetyt i wygląda na zdrowego. Zresztą wrócił dopiero od weta. Jest śliczności , czarny podpalany:) z klapciatymi uszkami:)
  7. Marzenko jak tam się Macie? Kochana zdejmij ze strony zaginioną ala'spanielkę i rudego Misia znalazły się:) Misio niestety u konowała Szczepskiego:( Właścicielka odebrała go apatycznego, z żebrami na wierzchu , śmierdzącego i mega zapchlonego. Przetrzymywał go od 23 lutego:( Czy ktoś w końcu zrobi z tym pseudowetem porządek???? Wiedzą o rzeźniku nawet w Lublinie i wszyscy umywają ręce a zwierzęta cierpią!!!
  8. OOO mój Ludziu kochany takim duży:) Rośnij Jasiu w zdrowiu!!! Policzki do całowania jak lubię:):);)
  9. Dziś był na swoim pierwszym spacerze Kłębek:) uczył się smyczy przez wiele dni, ale przede wszystkim dotyku człowieka i jest teraz w miarę dobrze:) Jest mniej uczulony i tylko czasami zdarzy mu się znienacka nas dziabnąć, przy dotyku.( ostatnio to było chyba z tydzień temu) Ogólnie jest wesoły i pogodny, lubi ludzi i chce przebywać obok, tylko bez nadmiernej czułości. Pierwszy spacer był małymi krokami, jeden krok na minutę, ale za to powrót do boksu był prawie sprintem jak na niego:P Troszkę znowu zarasta.... Za to Smail, ......Andrzej kupił mu wędzoną kość i teraz chce nas zjeść a nie kość. Czekam jak ją zje, aby do niego wejść....tylko on ma zupełnie inne plany i to jest kość do pilnowania a nie jedzenia!
  10. Andzia, Saida ma dom..przecież Ci mówiłam.Coś Ty....?// Marzenko Yuki też pojechała do domu:)
  11. Spokojnie Marzenko....najpierw wypocznij i zajmij się królewiczem:)
  12. Nowy piesol.... Został przywiązany do drzewa jakąś plastikową taśmą:( Jest ślepy i bardzo bardzo sympatyczny, grzeczny i pogodny. Ma ok 7-8 lat i chyba nie ma szans na dom:( To taki psiak, co z pokorą znosi swoje cierpienie. Może będzie miał na imię Smile tak na przekór .....
×
×
  • Create New...