-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
PUK ...skuteczniejszy , bo nie tylko łapał ,brał do schroniska ale szybko pozbywał się problemu:angryy: KUŹWA!!! CZy nie ma nikogo ,kto może tym biednym psiakom pomóc!!!!!!!!!!!!!!!!???????? Patałachy .......................................................................................................................... odechciewa się wszystkiego!!! Może trzeba to nagłośnić na Polskę!!????
-
Zapomniałam wczoraj napisać,że wieczorem przyjechała do nas sunia wyrzucona z auta.... Chudzina ,wygląda jak wyrośnięty pinczer miniatura. Dziś znowu nowe bidy: średni ,starszy, szorstkowłosy psiak i młody ,większy , krótkowłosy, co ma problemy z łapą. Mam wieści odnośnie suni z Włoszczowic . Jest cała i z nią 2 maluchy ..dziś było towarzystwo przy torach po drugiej stronie. Co prawda oddzielnie ,ale wygląda że to chyba jej dzieciaki. Jak dziewczyny mi oddadzą klatkę, to robimy jeszcze raz próbę klatkową i proszę trzymać kciuki!!! Zima idzie ....MUSZĄ SIĘ ZŁAPAĆ!!!!!
-
Dzwoniłam dziś do domku Mony i Agenta i muszę powiedzieć ,że jestem w szoku...bardzo pozytywnym:lol::p Pani strasznie, ale to strasznie jest nam wdzięczna za psy. Mówiła ,że wszystkim nas będzie polecała:multi: Powiedziała ,że szczególnie Mona jest wspaniała ...taka rezolutna i energiczna. Od razu Mona ich pokochała, Agent też w porządku, ale szuka wyjścia ....co trochę go pilnują..... im to w ogóle nie przeszkadza . Cieszą się psiakami jak dzieci i mówią ,że nawet sąsiedzi się dopytują co u nich tak radośnie. Te słowa to dla mnie jak najlepsza pychotka:eviltong::lol: Tak bałam się zadzwonić ,że mój TŻ wiedząc to , siedział obok mnie w trakcie tej rozmowy i trzymał mnie za rękę. A po rozmowie śmialiśmy się razem ze szczęścia .....super taka niespodzianka!
-
[quote name='saphira18']dość że słodkie to i czarodziejskie masz te psiaki:evil_lol:[/QUOTE] Tak Saphirko ...Buńka wie co Agent potrafi ,ale najfajniejsze ,że on zaraz przylatuje do nas i się tym chwali . Jest mega zadowolony ze swoich umiejętności. To bardzo przyjemny i sympatyczny psiak ...na pewno będzie go nam brakowało!
-
A teraz napiszę co widział mój TŻ na miejscu.... hihii ja dziś bałam się dzwonić,ale jutro zadzwonię i się dowiem jak psiaki się sprawują. Jak dojechali ,to akurat rodzinka była w komplecie i wszyscy byli nimi zachwyceni. Psiaki bardzo się spodobały i nawet podobało się to ,że takie żywiołowe. Pani w podzięce dała mężusiowi mojemu serniczek i koniaczek dla mnie;) Mona skakała po stole, a Agent nie wiadomo jakim cudem ale znalazł się w pracowni pana domu,gdzie trzyma swoje rzeźby:razz::crazyeye::roll: Całe szczęście ,że chłopak nie ma ciągotek do niszczenia ale.....????? Mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze .....to bardzo dobry dom i do tego psiaki mają mega ogród do biegania. Jutro zadzwonię, bo wysłałam im przesyłkę z lekami ,których zapomniałam dać. ...Ale co tu pisać, po ostatnich z Raksą sprawdzeniach troszku się boję czarów Agenta.
-
Sorki za opóźnienia ....ale praca... WCZORAJ WSPÓLNY DOMEK ZNALAZŁY MORA I AGENTvel Houdini......może dlatego też nie pisałam, bo miałam wrażenie ,że zaraz Agent wróci....:lol: Tak ,bo to pies magiczny jest. Takiego jeszcze nie widziałam i chyba szybko nie zobaczę. Wybitnie inteligentny i do tego chyba ma jakieś powiązania z czarami . Agent to pies z dobrą energią ,nawet psy go lubią.Ludzie są nim zauroczeni a przecież to taki z wyglądu zwykły kundelek . Nawet nasz Zbysio bił się z myślami ,czy Agenta nie zabrać do domu ,ale przeważyły te jego sztuczki i czary.... Nie raz ten pies potrafił nas wprowadzić w osłupienie. Mieliśmy tu już inne inteligentne psiaki ,nawet takie co w ciągu 1min potrafiły otwierać 2 zamki od boksu ,ale agent przebijał je wszystkie na głowę ,albo może powinnam napisać na mordkę:razz: Wiele by tu pisać o nim ,bo co dziennie ten uroczy psiak pokazywał co potrafi ,ale czasu brak. Opiszę tylko z wczorajszego dnia jego sztuczkę. Mona i Agent były już spakowane do samochodu ...Mona w klatce i Agent obok niej. Psiaki znajdowały się w takim pomieszczeniu oddzielonym od kabiny kierowcy jeszcze dodatkowymi drzwiczkami , które nota bene ciężko się odsuwa i do tego od strony kierowcy. Mój mąż ruszył autkiem i pojechał ,a za 15 minut dzwoni do mnie ,że ma towarzystwo obok....:cool3: Podobno jedzie ,cisza ...luzik...a tu nagle czuje ,że 2 łby równocześnie mu się kładą na ramieniu:crazyeye:Patrzy a to zadowolone Agent z Moną stoją na fotelach i merdają ogonami. Mąż się zatrzymał ...patrzy drzwiczki odsunięte a klatka Mony zamknięta:crazyeye:.....:crazyeye:Niesamowite!!! Nie próbował ich chować do klatek , bo i po co...?/? Agent vel Houdini BY NA PEWNO COŚ WYMYŚLIŁ!!!!
-
Dziś dostałam fotki naszej Bezy z pleneru. Niestety wkleję je potem , bo limit na focie mi się znowu skończył Beza na nich poddaje się kąpielom w pięknej scenerii lasu . Zapomniałam wczoraj napisać,że nasze psiaki były z nami w lesie na grzybach. Pomagały nam w ich szukaniu ....tylko znajdywały nie te co potrzeba.....psie grzyby .
-
NASZA MALUTKA LIZACZKA LILKA JEST JUŻ W SWOIM DOMKU:multi: [IMG]http://imageshack.us/a/img259/909/img4565j.jpg[/IMG] [COLOR=#000000] Kosztuj życia mały lizaku .....niech każdy dzień będzie dla Ciebie radosny i szczęśliwy. [/COLOR][COLOR=#000000]Żyj w dostatku [/COLOR][B]i miłości....niech nigdy nie zabraknie Ci rodzinnej czułości.[/B]
-
Pisała do mnie pani Ewa Podolska o Raksie i wysłała mnóstwo zdjęć naszej dziewczynki ....jest szczęśliwa!:lol: Dlatego pani Ewa chce ją zabrać do Warszawy i tam znaleźć jej dom , bo tam ma większe szanse . Widać ,że polubiła Raksunię i chce dla niej jak najlepiej. Trzymajmy kciuki!!!! Dzwonił dziś też pan Jacek od Limy i powiedział ,żebym powiedziała tej domorosłej behawiorystce co stwierdziła u limy agresję ,po przeglądaniu się w lustrze ......że Lima jest wspaniała , zero szczekania do lustra ..tylko raz na początku się jej zdarzyło i ogólnie, że ta pani powinna zająć się inną pracą. Ja też tak uważam! Nie chce dokuczać behawiorystom ,bo pewnie nie wszyscy są tacy sami .....ale........ 2 razy moje psy miały styczność z nimi i 2 razy zero pomocy ,tylko opinie ,że się nie da... Uważały ,że tak łatwo się nie da ...tylko ciężka praca z wykwalifikowanym psychologiem przyniesie efekty / Życie pokazało jak bardzo się myliły. Ja uważam ,że psy potrzebują zamiast behawiorysty kochanego opiekuna ,ciepła i miłości. Muszą się czuć pewnie i bezpiecznie ...wtedy psy są pozbawione lęku i tym samym zachowują się normalnie. Tak jak kochana Zuzola i Limusia.
-
[quote name='(:Buńka:)'] Hmm cóż ja mogę powiedzieć o Onku.... ujdzie:diabloti: ([SIZE=1]zaraz będzie że jestem wyrodna ciotka[/SIZE]:evil_lol:) [/QUOTE] Tak właśnie myślę ,Ty wyrodna ciotko:eviltong: Napisz chociaż ,że ładny..... a Lunka -wystrach w towarzystwie mojej Rozy ,Lilki ,Kokosa i Korka. Lunka niby strach ,ale lubi rządzić dziewczynka ....szczególnie szczeniorami. Do nas macha ogonkiem ale ma takie cofańka...pewnie to efekt kilkudniwego pobytu u weta [IMG]http://imageshack.us/a/img84/6669/img4519o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img201/2250/img4521v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img407/746/img4522ty.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img19/8225/img4523j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img820/1115/img4524g.jpg[/IMG]
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
słodkokwaśna replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Buńka ,a gdzie Loczek ? Czy nie chodzi na spacerki razem z chłopakami?