-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
Nie wiem Muufinko....dziwne to wszystko... ale najdziwniejsze ,że Morek ma tyle energii.Cały czas podskakuje z pobudzenia w boksie. Inne psy coś robią,leżą...a on ciągle na stojaka wygląda na nas i czeka....Bardzo mi go szkoda,dlatego warto walczyć aby psiak chociaż starość miał lepszą. Tylko dom dla niego to niespełnione marzenie...chyba nigdy nie zazna normalnego życia psa -przyjaciela rodziny....Nikt go nie weźmie ,starego 15letniego i do tego chorego. Oprócz karmy R dostaje gotowane .Teraz wet zalecił R renal-a .Zobaczymy....
-
Wet źle widzi te jego wyniki , powiedział,że szkoda leczyć.....ale spróbujemy i zrobimy mu nowe badania za miesiąc. Gmina nie opłaca karmy i leczenia. Tylko daje jednorazową opłatę za psa ...za wszystko . Dziwię się bardzo tym wynikom, bo przecież pies wizualnie czuje się o niebo lepiej...no i jest na Royalu. Nie rozumiem.
-
[quote name='eliza_sk']Słodkokwaśna - super, że szczylki do przodu ! Czekamy na coraz lepsze wieści. [CENTER]A tu wczorajsza, coś mi ją zleciła :diabloti: [IMG]http://imageshack.us/a/img841/5779/dsc2493ny.jpg[/IMG] [/CENTER] [/QUOTE] Piękna sunia na pięknym zdjęciu.:lol: Czuje ,że masz już dla niej domek.... szczylki są coraz bardziej kontaktowe.
-
Dobre wieści , to że nasze dzikuski szczeniaczki ,dają się głaskać i machają ogonkami na widok innego psa...tzn Lorda.Obsewują nas cały czas ,a najbardziej są zaskoczone naszymi relacjami z ich bratem Korelem,który chce się złamać ze szczęścia na nasz widok i wylizuje nas całkowicie. Dzisiaj relacje braci były dużo lepsze ,ale to Korel rządził i pokazywał dumniacha jakie on ma tu względy.Robił wszystko tak jakby chciał powiedzieć ...patrzcie i uczcie się ode mnie jak postępować z człowiekiem. To niesamowite ,ale ten maleńki mądraliński właśnie tak się zachowywał.....łasił się do nas zarazem zerkając na braci z wyższością.[IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dirol.gif[/IMG] Jeszcze jedna dobra wiadomość! [FONT=Times New Roman]Wysyłam kilka zdjęć naszej Bezuni zaraz po dziejszej kąpieli... pozdrawiamy [/FONT][IMG]http://imageshack.us/a/img844/7046/imag0439l.jpg[/IMG] Rozmawiałam też z Panią i jest cały czas pod wrażeniem Bezy.Nawet stwierdziła ,że swoich znajomych ,którzy kupują psy rasowe namawia na wzięcie psiaka ze schroniska. Bardzo się cieszę[IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/04icon_rotfl.gif[/IMG]
-
Dziś jest trochę smutny dzień ale i też zwariowany.... Smutny ,bo są wyniki badań Morka...niestety gorsze niż miał ,bardzo to dziwne,bo pies czuje się bardzo dobrze i widać ,że jest pełen energii. Smutny , bo dziś 2 osoby zrezygnowały z adopcji psiaków...dobrze ,że się chociaż rozmyśliły przed zawiezieniem psów. Dobre wieści to takie ,że mamy nową ,młodą...troszkę zwariowaną ale przymilasną panienkę. Przedstawiam oto MONA: [IMG]http://imageshack.us/a/img546/3838/img4283o.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/1172/img4287ai.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img38/618/img4297tt.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/4363/img4298wi.jpg[/IMG]
-
No tak ...gdzie baby nie poślesz , to Węgielkowa poleci i jeszcze gratis szczeniory przyniesie... Skąd przytargałaś w taką pogodę te maluszki?[IMG]http://chomikuj.pl/ImagePreview.aspx?id=771114947[/IMG] Do nas też przyjechały 2 maluchy , braciszkowie Korela...ale troszku inne ,takie małe czarne sznaucerki.Jedyne co mają wspólnego ,to matkę!
-
[quote name='savahna']I to nie byłam ja....:diabloti: Ale nawiasem mówiac to sobie miejsce wybrała...koło tych torów.Dziwne,ze te szczeniaki na nie nie powyłaziły...chyba za małe były wtedy jeszcze.... Ja myslę,że to jednak ona...No nadzieje taka mam...tylko nawet jesli to jak toto złapac, jak jej nawet nie widac...Wczoraj gapiłam się w jej zdjęcie które kiedys mi waglikowa podesłała.Ledwo widać ale zawsze...:roll:[/QUOTE] Chyba nie ona,niestety ...jakby była ona ,toby wszystko zjadła...a tak to może inne stworzonko [IMG]http://emotikona.pl/gify/pic/pajak.gif[/IMG]np inny mały psiak. Jej szkoda bardzo ....szybko by znalazła dom...piękna sunia... Jutro znowu spróbuję ją wytropić ,ale czy się uda.... [IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/a-kuku.gif[/IMG] Savahnko , co do tego ,że nie zjadłaś,to nie jestem całkowicie przekonana... Byłaś wczoraj bardzo napalona na to żarełko Węgielkowej. Nie mogłaś się doczekać i wszamałaś mięcho [IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/0tongue.gif[/IMG] dla suni i do tego śmierdzące[IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/0tongue.gif[/IMG] jutro jadę,jak będzie Węgielkowe jedzonko to chyba ja też się skuszę, bo smakowicie je opisała,a w lesie wiadomo człowiek ma apetyt[IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/035.gif[/IMG]
-
[quote name='eliza_sk']Koreliński chyba się w weekend do domu wybierze - więc Edyta - wreszcie będziesz miała wolne kolana ... no chyba, że odłowimy pozostałą dwójkę, to wtedy zajęte będą oba :)[/QUOTE] Wiem już i cieszę się bardzo ,bo bardzo fajna pani......chociaż to taki [IMG]http://emotikona.pl/gify/pic/maly-piesek.gif[/IMG],który mi te moje stare kolanka dogrzewa, a nie zajmuje. Szybko łapcie inne piecyki....bo zimno się szykuje.[IMG]http://emotikona.pl/emotikony/pic/0winked.gif[/IMG]
-
Albo ją uratujemy wspólnie...Pilnie potrzebna pomoc-karma
słodkokwaśna replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Czy dałoby się ją sprawdzić na dzieci? Bo miałam dziś tel jednej pani z Katowic ,której Lisa się spodobała ,ale jak przeczytała o kurach ...to się wystraszyła. Stwierdziła ,że ma małe dzieci i sunia odpada. Nie zrozumiała,że kury to nie dzieci...więc proszę sprawdźcie ją na dzieci. -
Dopiero wróciłam z czatów na sunię w lesie....wymarznięta ,pogryziona przez komary,ale powiedziałam sobie ,że muszę sunię chociaż zobaczyć. NIESTETY ona nie miała takich samych planów. Zostawiłam kawał ugotowanego mięsa na sprawdzenie,czy jest, w miejscu gdzie ktoś zrobił z 3 foteli prowizoryczną budę. Pierwszą godzinę chodziłam z Lordem po lesie i ją wołałam....nic, tylko Lord zaprowadził mnie do korzenia ,gdzie prawdopodobnie wcześniej miała małe. Potem przez następne 2h siedzieliśmy w ukryciu bez ruchu na czatach i też nic.Czasami tylko Lord podnosił głowę ,ale zaraz znowu ją kładł zawiedziony... Mój pies sprawdził się jak zawsze na medal...kiedy miał być głośno , to był.... a jak cicho ,to siedział jak trusia z ustawionymi uszami do podsłuchu. Kocham go bardzo! Efekt tego naszego zwiadu był taki ,że zobaczyłam tylko miejsce gdzie koczowała lub koczuje sunia,bo tak na prawdę to ,że akurat jej przez 3h nie było , to niczego nie przesądza. Może akurat poszła sobie na bardzo długi spacer........ Jak wyjeżdżałam, to tylko dolałam wody i zostawiłam więcej mięsa....a nuż wróci. Będzie ciężko z jej złapaniem....jak w ogóle się uda. Zastanawia mnie tylko ta dziwna fotelowa buda?/? Czyżby ktoś z mieszkańców ją zrobił?
-
Wieści od Bezy:p Wczoraj mój TŻ widział Bezy nowy dom,ale może powinnam napisać super dom, bo Bezunia mieszka w nowoczesnym superowym domu. Dziś dzwoniła jej Pani ,powiedzieć że Beza jest wspanialsza niż myślała. Nie jest to co prawda rasa hovowart ,ale jest cudowna. Chwaliła ją ,za to że jest mądra,ale o tym przekonaliśmy się tu na miejscu. Bardzo fajny domek trafił się naszej Bezuni. Cieszę się,że tak szybko go znalazła ,ale to cudowna sunia...tel ciągle o nią dzwonią. Nazywają ją księżniczką Bezą,bo ma dystyngowane ruchy . Byli dziś u weta na badanie kontrolne suni, no i umówić sterylkę. Będą o nią dbać ...tak czuję. Pani obiecała też Bezuni zdjęcia z nowego domku..... Tak sobie myślę,że tyle mamy wspaniałych psiaków ,,,,czy one też zaskarbią sobie chociaż odrobinę szczęścia.???Czy tylko te ładne i rasowe mogą być szczęśliwe?????
-
Nie nikt....Ostatnio ktoś o nią dzwonił z 3 tyg temu..... Dzwoniłam do tej dziewczyny od Buni ,ale ona chyba się nie nadaje do miasta,bo nigdy nie miała smyczy na sobie i jak powiedziałam włacicielce,że powinna ją uczyć ,bo będzie miała większe szanse , to powiedziała że sąsiadka czy ciotka z naprzeciwka się nią zajmuje i jest jej na razie dobrze . Biega sobie po podwórku ,a ona ją dogląda i karmi.
-
[quote name='eliza_sk']Luźne zajęcia - podoba mnie się to. Tylko w tygodniu panuje rygor i organizacja czasu, weekendy mają wolne :) ? W tygodniu organizujemy łapankę na pozostałe 2 ...[/QUOTE] Tak na tygodniu robota....ciężka i męcząca.Jakieś dziwne doświadczenia i te sprawy....;) Może pogoda będzie sprzyjała ....aby się udało je złapać . Jak potrzebujecie klatkę łapkę , to mam...chociaż u mnie się nie sprawdziła:angryy:
-
Rozumiem. To będę kopiowała wiadomości o nim na Twój priv.Teraz właśnie Korel biega za swoim ogonem....mocno zdziwiony ,co to jest??? Jutro będę go uczyła załatwiania na dworze, bo dziś miał luźne zajęcia:eviltong:robił co chciał. Ogólnie możecie napisać,że psiak zachowuje się jak normalny szczeniaczek. Nie boi się ludzi i bawi się cały dzień. Ma obiekcje tylko jak szczekają hotelikowe psiaki,wtedy bardzo szybko biegnie do domu.Chodzi za nami krok w krok, a jak siadamy ,to kładzie się obok na podłodze. Reaguje już na swoje imię....chyba mu się spodobało:cool3: