-
Posts
7744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by słodkokwaśna
-
Nasz cudny nowy OMEN to bardzo lękliwy psiak ...nie dziwota ,jak jakieś imbecyle potrafiły go tak potraktować. Sprawdziłam nie ma tatuażu jeszcze tylko sprawdzę czipa czytnikiem. Omen miał tasiemczycę,brakuje mu przedniego kła i jak zwykle ma masę kołtunów i dziadów. A to sam OMEN: [IMG]http://imageshack.us/a/img203/4919/img4480a.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img811/8392/img4483f.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img109/1016/img4488h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img441/2695/img4494tx.jpg[/IMG]
-
Potrzeba Raksie znaleźć D.S.Dom tymczasowy nie wchodzi w grę. Jak do niedzieli Raksunia nie znajdzie domu ,to po prostu wraca do nas. Jest to dla niej korzystniejsze niż D.T. Ona tu wszystko zna i wszystkich. Kocha nas mocno a my ją ,to wiem że tu Raksa nie będzie zestresowana. A nowe miejsce nie docelowe wiąże się dla niej ze stresem opuszczenia... Albo trzeba jej znaleźć domek stały albo sunia wraca do nas. Raksa na początku była bardzo zestresowana ,nietykalska ...na każdy delikatny gest reagowała histerią. Teraz to zupełnie inna suczka. Kochana ,oddana i pełna potrzeby obcowania z człowiekiem. Potrafi kochać tak mocno ,że nie widzi niczego poza swoim przyjacielem człowiekiem. Bardzo szybko się do niego przywiązuje. Tu nawet spacer nie był dla niej ważny , kiedy była puszczana bez smyczy,to uciekała do mnie do domu na przytulanie.Dlatego boje się ,że każde nowe miejsce dla niej to następna miłość i jednocześnie następne rozczarowanie.
-
Sorki ,że go nie odwiedzałam,ale mam go na żywo. To psiak ,który zasługuje na kilka lat normalnego szczęśliwego życia ,ale czy nam się uda znaleźć mu dom/////???? Ciężko powiedzieć ..... Jego ogłoszenia są słabo odwiedzane....co widać na przykładzie tego. [URL]http://tablica.pl/oferta/wyrwany-smierci-z-koscistej-reki-morek-czeka-na-dom-ID1BcP7.html#0f828091;r:;s:[/URL] A co do opieki , ma taką jak każdy psiak,tylko to dla niego nowość ....jedzenie ,zabawy i przytulanie. To dlatego Morek jest tak bardzo wdzięczny. Nie należy do problematycznych psów w żadnym calu.....tylko wystarczy mu zaufać.
-
Dzięki za zaproszenie na wątek Morka. To miłe ,że tak mu ciepło kibicujecie:lol: Morek zachowuje się jak szczeniak ....chce się bawić i cały czas jest pobudzony . Pobudza się na widok jedzenia, ale również i nas. Jest wesoły i ma dużo siły. Tylko podryguje śmiesznie ,to niestety chyba wynik tych jego problemów z gruczołami okołoodbytowymi. Co do leczenia to konsultowałam wyniki z innym weterynarzem i też odradził renal ,bo wypłukuje potas. Stwierdził ,że pies był w strasznym stanie i ten nadmiar mięcha na początku mógł mu trochę zaszkodzić , bo pewnie nigdy go nie jadł. To teraz mam zakaz na mięso . Ma też dostawać nefrowet , lek dla ptactwa na nerki, ale podobno nie szkodliwy i przynosi rezultaty. Nie miał badań moczu , bo się nie udało...następnym razem pobierzemy.
-
Mazowszanko ,zaraz tam wejdę i coś napiszę. :lol: Dzięki za linka. Węgielkowa ,toć mówiłam ,że sunia chyba się wyprowadziła . Andrzej był też w niedzielę i nic nie widział i nie słyszał. A te Fotki naszej ślicznej Scarlettki dostałam od Ani1985: Grubaśna sunia ....całe szczęście ,że to nie moja wina:eviltong: [IMG]http://imageshack.us/a/img337/6482/66330291740550932293370.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img109/4246/76828291740940932254151.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img641/7076/53586829174169426551276.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img715/2761/54848529174201426548018.jpg[/IMG] To zdjęcie najbardziej mi się podoba.... Czy te oczy mogą nie zauroczyć???? [IMG]http://imageshack.us/a/img440/5599/64392028699151140719717.jpg[/IMG]
-
Kokos i Korek zachowują się jak szczeniaczki. Są wesołe ,radosne i pełne pozytywnej energii. Biegają za nami i zaczepiają do zabawy,a kiedy czują się niepewnie ....np .polecą tam gdzie szczekają hotelikowe psy ,to szybko zawracają do pracowni . Do psów zachowują się normalnie ....jak szczeniaczki ,czyli podbiegają i sprawdzają na co mogą sobie pozwolić. Ogólnie te małe kręciołki biegają cały czas machając ogonkami. Mojemu wielkiemu Lordowi wylizują zęby. Kokos ,który był kiedyś bardziej wystraszony ,to mały odważniak. Jak potrzeba to potrafi nawet obszczekać psa. Uwielbia być na rękach i tylko jak ma okazję to ładuje się mi na kolana .Wpycha się a potem mnie całą wylizuje. Uwielbia głaskanie brzuszka. Korek jest bardziej spokojniejszy i ma mniejszą potrzebę brania na ręce ,ale trzyma się nogi i czasami też wpycha się na kolana. Lubi drapanko pupci. To on był na początku bardziej odważny jeżeli chodzi o ludzi,a teraz Kokos przejął pałeczkę. Kokos to mały łasuch natomiast Korek nie potrzebuje dużo jeść. Zje przysmaki i odchodzi od michy. Oba psiaki na widok obcych mają jeszcze odruch chowania się w sobie ,ale tylko na kilka sekund...zazwyczaj szybko się odnajdują w tej sytuacji i zachowują normalnie.
-
Właśnie skończyłam maleńki wywiadzik w RADIU TOK FM . Pani dziennikarz Ewa Podolska z której gościnności korzysta nasza Raksa pomaga nam znaleźć dla niej dom. No i w tym między innymi celu był ten malutki wywiadzik. Pani Ewa już nie raz pomagała psiakom i się udawało , może teraz też się uda....miałam już pierwszy tel. A Raksa zostaje jeszcze w domu u p.Ewy i pod opieką p. Zenona przez tydzień.
-
Dziś byli fajni ludzie i są zainteresowani maleńką nową Lilką. Ta to ma szczęście:lol: Dopiero przyjechała ,a już znalazła domek. We wtorek jedzie na sterylkę , potem 4dni jeszcze u nas na obserwacji i heja do domu////// Hihii dobrze by było aby nasza cwaniara HEJA poszła do domu...ale tym razem jeszcze nie... Takie maleństwa jak Lilka mają największe zainteresowanie.
-
Ładnie to zrobiłaś:p,ale nie będę podmieniała. Brak czasu. Mona ,sunia o niesamowitym temperamencie....albo skacze ,albo siedzi. [IMG]http://imageshack.us/a/img33/1991/img4471c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img856/7318/img4469ls.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img5/183/img4466j.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img141/9114/img4464b.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img842/7346/img4463i.jpg[/IMG]
-
Teraz Kokos:lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img854/9418/img4311v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img543/6088/img4315p.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img844/2888/img4321ex.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/5502/img4326cv.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img836/5888/img4329z.jpg[/IMG]
-
zapomniałam dodać,że modelem jest jeszcze Agniechy paluch :eviltong: [IMG]http://imageshack.us/a/img826/7599/img4386v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img96/4497/img4389q.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img834/4340/img4390sx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img22/6121/img4393d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img96/194/img4394ui.jpg[/IMG]
-
Dziś był dzień cudów.... Bo cudem okazało się zrobienie zdjęć dwóm wystraszonym maluchom i pełnej energii Monie. Do tego padał deszcz ... co 5min lał jak z cebra. To mieliśmy ograniczony czas na zdjęcia....mogliśmy je robić tylko w przerwach między deszczami. Maluchy na wolnej przestrzeni uciekały przed aparatem, a Mona szalała i skakała na mnie bez opamiętania ....tak bardzo chciała mnie i aparat wylizać . Ato wypociny zdjęciowe....: KOREK:lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img690/3347/img4371v.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img203/6489/img4375m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img853/9647/img4380n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img40/7596/img4382gw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img26/7692/img4385fl.jpg[/IMG]