Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. Dzięki Ziutka:loveu:....Moresław powinien już mieć dom, czas mu umyka....
  2. Ufam temu wetowi i wiem ,że robi dobrze ....tym bardziej ,że ja płacę:razz: To mu nie zależy na kosztach. Stwierdził ,że nie potrzeba to chyba tak jest. Odnośnie nużeńca,to miał braną zeskrobinę i wyszły piękne pajączki:cool3::diabloti:
  3. Mazowszanko lub Mortes czy któraś z Was może podesłać Ziutce fotki Morka z czasów głodu i chłodu....bo ja ich nie mam .
  4. [quote name='1izabelka1']obroża preventic na początki nużycy działa nie wiem jak w tym stanie ale może warto dodatkowo stosować ,podstawą w tym przypadku jest wzmocnienie układu odpornościowego ,ale to pewnie wiecie:) atopowe zapalenie to raczej wydaje się być przewlekłym schorzeniem .Jak długo przewidujecie leczenie?[/QUOTE] Nie wiem jak długo ???/ U naszych psów leczenie nużycy trwało krótko od 3tyg do 1.5 miesiąca . Tu nóżyca jest w końcówce ....trudno powiedzieć. Na odporność dostaje immunodol. Przemywany jest też w iraverolu....to na grzybice ,bo wet tak mój stwierdził ,że pomoże na atopowe zapalenie skóry ,tym bardziej że podejrzewa ,że to jednak grzybica.
  5. [quote name='andzia69']nużyca nie zaraża;) [/QUOTE] Wiem Andzia ,ale to już taka moja głupia natura ...dmuchać na zimne.:roll:
  6. Oj cieszę się Klaudynko ,że zawitałaś do nas:multi: To Ty jesteś Kitty.....też ładnie;) Wszyscy pomagają, pomagam i ja:cool3: Jak tam Kolo...??? Czy go już odwiedziłaś?
  7. Tak , bo kazali mi go zmierzyć i okazało się,że ma 27cm wzrostu, to powiedziałam ,że ma ok 4miesięce ,to jeszcze urośnie co najmniej do 40cm. To Pani stwierdziła ,że to za duży pies. Ona chciała malutkiego i podobno osoba z którą rozmawiała ją tak zapewniała ,że będzie malutki . Też zapewniła ją wolontariuszka ,która była u nich na wizycie przed adopcyjnej.....że będzie malutki. To będzie średni piesek ,nie malutki . Ci ludzie co wzięli Tuptusia, to też byli zaskoczeni jego wielkością ....i dlatego wzięli między innymi Tupka. Pan cały czas pytał ,czy Tuptek na pewno już nie urośnie.
  8. Fatalnie....nic z tego ...telefon wyłączony cały dzień. Ale już wiem ,że trzeba jak najszybciej rozłączyć Korka i Kokosa. Za bardzo są ze sobą zżyte. Korek jak Kokos pojechał to chodził jak otumaniony, taki był smutny....nawet nie chciał wejść do pracowni ...czekał na Kokosa.
  9. Oki.... na razie nie chcę go dopuszczać do psów ,ze względu na nużycę. No i dopiero jest zaszczepiony.
  10. Nie ja nie kojarzę....a owczary kocham ,to wszystkie dobrze pamiętam. Z resztą mieliśmy 2 j piesy: Granda ,co pojechał do Częstochowy.No i też był strasznie wychudzony jak tu trafił na rękach. Jeszcze był Filon w parze z Laurą, ale teraz to ślązaki! Aaaa był jeszcze Parys nasz pierwszy On -ek ,chyba w najgorszym stanie jaki widziałam u moich psów. Jadł na wolności kamienie i miał całe jelita nimi zapchane ..do tego nie przyjmował pokarmów,a chudy był jak Morek i przewracał się co chwilę. Ale on znalazł dom w Morawicy. I to młody psiak. A co się stało temu psiakowi? Przypomniałam sobie...może z Buska , bo tam jest dosyć duże przytulisko ,a wszyscy na to mówią schronisko.
  11. Nasz przymilasek ,Niko....Nikuś...jest już w swoim domku:multi: [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/3634/img4680qc.jpg[/IMG] NIKUSIU....BĄDŹ ZAWSZE TAKI SYMPATYCZNY,UROCZY I MILUSI.....NIECH CI BĘDZIE W NOWYM DOMKU LEPIEJ NIŻ U WŁASNEJ MAMUSI!!!
  12. [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/1276/dscn6300.jpg[/IMG] Czy poznajecie tą śliczną rudą dupeczkę....co wygrzewa się na słoneczku? Pani Ala napisała ,że słucha co sobotę audycji w radiu o zwierzętach i wczoraj była o adopcjach....to ją coś podkusiło i opisała całą sprawę adopcji Zuzoli od nas i jej początków w tym pełnym ciepła domku...no i narozrabiała, bo jest Ona zaproszona do udziału w audycji i mnie też chce tam zaciągnąć:diabloti: Podesłała też nasz wątek temu Panu redaktorowi ...to akurat jest super!!! Bo może dzięki temu jakiś słodkopsiaczek znajdzie dom.....taki jak ma Zuza:lol:
  13. No Tuptuś raduję się razem z Tobą ......należał Ci się ten domek!!!:multi: Tak na prawdę ten domek to Tuptuś zawdzięcza Ani1985 i Kokoskowi. Elisse, czy weteranka to nie wiem:roll:,ale z tego co wiem ,to takie bidy trafiają co raz częściej i nie tylko do nas....w schronie kieleckim takie przypadki to codzienność. Uczę się od nich jak postępować.Jest tam jedna taka weteranka...... co mi jak potrzeba ,to radę zawsze dobrą podpowie .....:loveu: Andzia
  14. [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1269/zabawakostka.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/8050/zabawakostkatolubie.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/8247/zaprzyjaznianiesiezpane.jpg[/IMG]
  15. A to wieści z domku Tuptusia : [FONT=Times New Roman] Witam Pani Edyto,[/FONT] [FONT=Times New Roman]jak obiecałam w załączeniu przesyłam kilka fotek TupTusia z domku oraz ze spaceru dzisiaj :-) TupTuś jest słodkim psiakiem, chociaż przy bliższym poznaniu musimy uważac z nim na nieznajomych (szczególnie mężczyzn na rowerze) ponieważ niezbyt ich toleruje. Ale nie ma strachu, bo będzie przyzwyczajany do materiałowego kagańca, żeby nikomu nie stała sie krzywda. Poza tym Tuptuś, jak pewnie Pani już wie, uwielbia pieszczoty, spanko, spacerki (zwłaszcza kiedy może sobie pobiegac) i tu musze go bardzo pochwalic bo przybiega zawsze kiedy sie go zawoła. Czekam teraz na dokumenty adopcyjne.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziękuje bardzo za TupTusia i pozdrawiam serdecznie,[/FONT] [FONT=Times New Roman]Elżbieta[/FONT] [FONT=Times New Roman]P.S. Nasz króliś już nawet nie reaguje na szczekanie Tuptusia ... ale o przyjaźni raczej nie ma mowy :) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/7643/jestemwszystkiegociekaw.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7643/mojanowazabawka.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6060/mojespanko.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/7250/pierwszydzienwdomku.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7492/radochanaspacerze.jpg[/IMG] [/FONT]
  16. Dostaje royala 3razy dziennie w małych porcjach i raz gotowane. My tu mamy co trochę taki przypadek , to już obcykane jesteśmy w karmieniu . Z resztą to oczywiste....wszyscy to wiedzą:eviltong: Dostawał i dostanie leki. My tu już mieliśmy też 5 przypadków nużycy i wszystkie szybko wyleczone,to tego się nie obawiam.
  17. Tak ,strasznie wygląda :-( Ale dobrze,że psychicznie jest w dobrej kondycji.....sama się dziwię po tym co zobaczyłam i usłyszałam.
  18. Nie znam się dobrze na rasach ,ale to chyba chart greyhound [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/6798/img5059wu.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2084/img5060o.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/160/img5037ps.jpg[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5250/img5044db.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4656/img5048eg.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/6358/img5051y.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/6426/img5052up.jpg[/IMG]
  20. Huzar,przemiły ,kontaktowy i grzeczny psiak ....a tak skrzywdzony przez człowieka. Jego stan dzisiejszy podobno jest o niebo lepszy niż był..........ja osobiście sobie nie wyobrażam.:shake: Prawdopodobnie znaleziony został na terenie cegielni w stanie agonalnym. Skóra(tak naprawdę to nie było widać skóry ,tylko jeden wielki chudy strup) kości . Miał nużycę w stanie zaawansowanym . Teraz ma nużycę-końcówkę i atopię skóry ,która się pokazała w trakcie leczenia. Psiak na zdjęciach jest już po 3 posiłkach,ale jak przyjechał wczoraj wieczorem ,to latał od wody do miski z jedzeniem na zmianę....nie potrafił się nacieszyć. Huzar jest bardzo usłuchany, dostał wczoraj to imię i już jak go wołam to wychodzi ze swojej ciepłej norki,ale widzę że lubi tam przesiadywać. Śpi na futerku z którego wczoraj bardzo się cieszył. Kładł się i podlatywał ucieszony do mnie ,potem znowu na futerko i znowu uchachany do mnie i tak kilka razy:razz: Dodam tylko ,że zdjęcia nie oddają stanu faktycznego.... [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6075/img5023e.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1174/img5025f.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6186/img5026jh.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/2766/img5034t.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2030/img5036c.jpg[/IMG]
  21. Obiecałam ,że wkleję dziś zdjęcia Lunki////Oto one: Ta panienka tak szybko biega ,że nikt nie wieży ,że ją boli łapka. To mała torpeda :eviltong: pełna radości i szaleństw. A jak cudnie tańczy ze szczęścia ....śliczności:lol: [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/3280/img4872b.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5237/img4868gi.jpg[/IMG] [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/7897/img4864u.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9084/img4897jn.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/4310/img4893q.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/6427/img4892sx.jpg[/IMG]
  22. Dziś działo och działo się , dlatego napiszę tylko w dużym skrócie. Pojechały dziś do schroniska następne białogonki w liczbie 7 ... Gryzka, Czokusia, Marsia,Sisiaczkowa vel Dina , Wenecja, Kasja i Lenka. Już się podobno zaklimatyzowały...grunt ,że są razem. Niestety tyle ich pojechało , a miejsc nadal nie mam....:roll: a Tu jeszcze sunia Buena u weta do odebrania. Wszędzie zostały same chłopy pojedyncze... No i przyjechały 2 nowe psiaki : 6 letni Chart (dałam mu na imię) Huzar z nużycą i Sunia w typie ON-ka po cieczce. Huzar wygląda jak połowa Morka z pierwszego dnia u nas. Jutro foty... A suńka ,tak jak chciała Klaudyna ma na imię Cynthia. Jest troszkę wycofana ,ale sympatyczna:p
  23. [quote name='(:Buńka:)']Romeo, Irys, Dżok, Winter [czyt. Łinter] z angielskiego zima. To mi najbardziej podpasowało bo skoro przypomina psa północy . . .:)Ps: hi hi na ten miesiąc mi się DZIWNE imiona wyczerpały:D:D:D[/QUOTE] Nio imionka fajne ,ale nie mam teraz głowy do wybrania.....Andzia mi kazała zajrzeć na ich wątek i zajrzałam......teraz nie mogę myśleć.
  24. Tak to ta sunia i Nina też mówiła,że dzika i ją chciała kiedyś zaatakować....to zdziwiła się jak ja podeszłam do niej . Sunia miała podkulony ogon i dopiero kiedy przy niej klęknęłam i dałam się obwąchać i zadek mojego psa , to sunia ożyła prawie wskoczyła ze szczęścia na moje kolana i wylizała mi twarz a potem do zaskoczonej Niny tak samo .....potem już biegała z nami i zaczepiała do zabawy. Ale to nie dziecko naszej ,dużej ,rudej mamuśki, bo Nina je zna i dokarmiała nie raz. Też widziała sunię z małymi w niedzielę i dlatego zrobiłyśmy ten zwiad.
  25. Robiłam mu jakiś czas temu i są jeszcze w większości aktualne. [URL]http://tablica.pl/oferta/wyrwany-smierci-z-koscistej-reki-morek-czeka-na-dom-ID1BcP7.html#55eda925;r:;s:[/URL] Ale bardzo dziękuję:loveu:
×
×
  • Create New...