-
Posts
955 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Emma53
-
Mikro suńka Sonia ma cudowyny Dom zostaje w DT :)
Emma53 replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaton85'] [B][SIZE=2]Długo nad tym myślałam, musiałam wziąć pod uwagę wszystkie za i przeciw, ale podjęłam decyzję, że Sonii już nikomu nie oddam..można zmienić tytuł wątku, na "Mikro Sonia ma dom" :)[/SIZE][/B][/QUOTE] Cały czas śledziłam wątek Sonii i czułam to w kościach agaton85. Gdyby była u mnie też bym jej nikomu nie dała. -
Bella jeszcze u mnie zabawi, dopiero skończyła cieczkę teraz za trzy tygodnie sterylka potem będzie zdrowieć przynajmniej tydzień. To uzbierał się już miesiąc :shake:. Ale najbardziej będzie zadowolony mój Cwaniak gdy Bella znajdzie dom stały. Bardzo się nie lubią, to znaczy Bella nie lubi jego. Ona na niego warczy a on ją lekceważy. Wczoraj jednak było pierwsze starcie w bagażniku gdy wracaliśmy z działki. Trochę miały ciasno trzy psiaki i Bella dziabnęła Cwaniaka a on jej tym razem oddał. Ma skaleczone pysio. Warczy na mnie jak jej przemywam rywanolem :mad: .
-
[quote name='Akrum']Emma, wydasz Belle może już niedługo, to kolejny tymczas do Ciebie będzie mógł zawitać :) mi też chodzi po głowie ta długowłosa jasna piękność... :(:(:([/QUOTE] Bella jeszcze u mnie zabawi, dopiero skończyła cieczkę teraz za trzy tygodnie sterylka potem będzie zdrowieć przynajmniej tydzień. To uzbierał się już miesiąc :shake:. Ale najbardziej będzie zadowolony mój Cwaniak gdy Bella znajdzie dom stały. Bardzo się nie lubią, to znaczy Bella nie lubi jego. Ona na niego warczy a on ją lekceważy. Wczoraj jednak było pierwsze starcie w bagażniku gdy wracaliśmy z działki. Trochę miały ciasno trzy psiaki i Bella dziabnęła Cwaniaka a on jej tym razem oddał. Ma skaleczone pysio:shake:.
-
[quote name='Akrum']Z ogłoszeń zadzwonił fajny domek ze Śremu,na dniach odbędzie się tam wizyta przedadopcyjna i możliwe, że Bella po sterylce czyli na początku października zamieszka w swoim nowym domku :)[/QUOTE] A ja znów będę miała rozdarte serce!!!!! Taki już mój los. Belunia już po cieczce. W weekend była z nami na działce, jest tam niekastrowany samiec. Bella go przeganiała. Spóźnił się biedak o kilka dni :evil_lol:. Dobrze, że w nowym domku Bella będzie jedynaczką. Ona nie specjalnie przepada za innymi psami. Moje psy toleruje, trzyma się trochę na uboczu. Nie zintegrowała się do końca.
-
ONkowata Sara już szczęśliwa w swoim nowym domu.
Emma53 replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
No to trzymamy kciuki!!!! -
[quote name='Pyrdka']Bellunia co u Ciebie?Emma przywołuję Cię do tablicy:mad:[/QUOTE] Jestem i obiecuję poprawę!!! Mija właśnie drugi tydzień cieczki u Belli. Była w tym czasie osowiała, dużo spała. Pod bramą codziennie meldował się rudy piesek. Prosiłam właścicieli aby go pilnowali ale on ich często przechytrzył. Gdyby był wykastrowany to nie mieli by tego kłopotu. Belunia nie miała ochoty na zabawę, ale dzisiaj już poweselała, to znak, że czuje się lepiej i cieczka się kończy. Nie brudziła mocno. Ona nie robi żadnego kłopotu w domu, nie brudzi, nie niszczy i nie hałasuje. Nie jest też natrętna. To taki spokojny psiak.
-
Bella zaczęła pilnować domu. Stała się psem stróżującym i to zupełnie poważnie. Obszczekała kuriera przy bramie tak groźnie, że się aż cofnął. Groźnie też szczeka na przychodzących do nas znajomych. To wygląda tak poważnie, że muszę uważać, czy czasami nie zechce ich capnąć. Przy takim psie można czuć się bezpiecznie.
-
Bella umie podawać łapę!!!! Bella dostała cieczkę, więc ta blizna na brzuszku nie była niestety po sterylce. Szkoda. Sądziłam, że nie zabawi u mnie długo to śliczny i kochany psiak, a tu niespodzianka. Teraz trzeba przeczekać dwa tygodnie cieczkowe, potem odczekać następne aby mogła przejść zabieg sterylizacji potem musi wydobrzeć a potem to już......................................JEJ NIE ODDAM BO JUŻ JĄ KOCHAM!!!
-
Mikro suńka Sonia ma cudowyny Dom zostaje w DT :)
Emma53 replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Sonia była az w Nowym Tomyślu u dr. Jeziorowskiego [URL]http://www.dymny.info/weterynaria/[/URL][/QUOTE] To bardzo dobry chirurg i dobry człowiek my (Stowarzyszenie Łapa) najczęściej korzystamy z jego pomocy. Traktuje nasze bidy ulgowo. Wiele mu zawdzięczamy. -
[quote name='Akrum'][FONT=arial][SIZE=3]W sobotę widziałam Belle. Ładnie panna zarasta. W ogóle nabrała ciałka, mięśni na tylnych łapach. W miarę jedzenia i tycia, pojawia jej się coraz więcej zmarszczek na pysiu i grzbiecie :) Łagodna, ufna, piękna. We wtorek kolejna wizyta u weta. Ciekawe co wet powie na efekty leczenia. Mam nadzieję, że również podzieli nasz entuzjazm :) [/SIZE][/FONT][/QUOTE] Nabrała ciałka bo strasznie łakoma! Zdarzyło jej się ukraść wędlinę ze stołu, kotu jedzenie a dzisiaj wnuczce zabrała z ręki kiełbasę @ jedna. Tak ogólnie to grzeczna i przymilna. Dzisiaj fotel jej zajął pan to przeniosła się na krzesło: [IMG]http://images45.fotosik.pl/1510/e03861957882fbd5med.jpg[/IMG]
-
[quote name='rita60']No to trzymamy kciuki i czekamy do jutra. A z tymi kotami to niestety zachowuje się jak typowy terier. Lucku badż grzeczny;)[/QUOTE] Wcale nie! Lucek zawitał do mnie na chwilę. Będzie przed i po kastracji. Przez godzinę zapoznał się z moimi psami, wnukami i.......kotem Czarkiem. Nie było, żadnych niebezpiecznych sytuacji tak, że po godzinie Lucek biegał wolno po ogrodzie i domku. Kot na niego napadał a Lucek go lekceważył. Biegał wszędzie i obwąchiwał nowe otoczenie. Teraz śpi po zabiegu w osobnym pomieszczeniu aby miał spokój. Trochę się trząsł z zimna po narkozie więc otuliłam go jeszcze kocem. Mam nadzieję, że rano będzie się czół lepiej.
-
[quote name='Juldan']Emma wytarmoś od nas Bellę. Pięknieje u Ciebie niesamowicie. :loveu: Ja nie wiem jak Ty to robisz? Kociaki jak były u Ciebie, wypiękniały, ładnie przytyły (jak Belcia i inne Twoje Tymczasy), a jak wróciły z nami do Ozorkowa to znowu chude jak wiórki. Jedzą tyle, że Juldan mnie wyzywa, że je przekarmiam, odrobaczane były już 3 razy a tu masz... Zdradź swój sekret, co:razz:[/QUOTE] Nie zdradzę to moja słodka tajemnica :evil_lol:.
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Emma53 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Pucka chcieli adoptować ludzie. Zapewniali, że mają doświadczenie z psami i dadzą sobie radę. Po trzech dniach dzwonili abym go odebrała. Był u mnie pół roku i gdyby tak źle nie skończył to nie wiem jak długo by to jeszcze trwało. -
Przytulisko w wielkopolsce - smutne oczy psiaków patrzące przez kraty.
Emma53 replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Śliczny pies, nie do poznania! -
Bella się bardzo zmienia zewnętrznie - zarasta i wewnętrznie- coraz bardziej się otwiera. Z obserwacji miesięcznej wydaje mi się, że właścicielem jej był mężczyzna typu dresiak. Psiak był chowany twardą ręką, nie znał pieszczot, gdy wyciągałam rękę aby go pogłaskać to odchylała głowę jak by chciała uniknąć uderzenia. Gdy raz mocno była nieposłuszna i na nią nakrzyczałam i podniosłam rękę to zaraz przywarła do podłogi. Mimo wszystko bardzo tęskniła na początku za swoim panem. Teraz już staje się wesołym psiaczkiem, polubiła mizianie i sama podchodzi i nastawia się do głaskania. Zauważyłam, że nie merda ogonkiem, gdy jest wesoła to tylko go lekko unosi. To pierwszy taki pies nie merdający, czy ta rasa tak ma? Jest przyjazna, dogaduje się ze wszystkimi. Toleruje dzieci, koty, inne psy. Nie ma w niej agresji. Zdarza się jej czasami powarczeć, ale to tylko ostrzeżenie, nigdy nie próbowała ugryźć. Zresztą zobaczcie sami jak jest kochana: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1753/d3a44ee2fe113168med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1707/d3b12c7cfa66c64dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1503/63896a0f589bb4damed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/532/6938acbaf552c251med.jpg[/IMG]
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Emma53 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Ona kręci się za ogonem jak jest bardzo zła o coś, jak nie jest po jej myśli. Sama zmiana miejsca nie spowoduje tego , to musi być stres gwałtowny i wtedy następuje jej błyskawiczna reakcja.Może uda mi się nakręcić filmik i wrzucić na You Tube , bo już sama się nauczyłam wgrywać.[/QUOTE] Pucek robił to samo! Czasami było to tak intensywne wirowanie za zadkiem (ogona już nie miał, całego poodgryzał) że się kaleczył. Musiał nosić kołnierz. -
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hXbyVFHlH7g/UBKsdtGi-8I/AAAAAAAACLk/vO6-9nwqGQw/s800/DSCF6195%20%28Kopiowanie%29.JPG[/IMG] Zobaczyłam to zdjęcie i teraz jestem pewna, że Bella zaczyna zarastać. Nie ma już tych wyłysień za uszami, a jej sierść na grzbiecie jest gęstsza. Jutro spróbuję zrobić jej nowe zdjęcia z bliska. Tak się cieszę, robi się ślicznym psem!!!!!