Jump to content
Dogomania

Emma53

Members
  • Posts

    955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Emma53

  1. A mnie podczas odwiedzin w przytulisku wpadła w oko ta malutka jamniczka na zdjęciu po lewej [url]http://images10.fotosik.pl/2276/ff17bdaa270d68b7med.jpg[/url] gdy tylko będę miała miejsce w DT to ją zabieram bo mam domek który chce malutką sunię. Oby się udało.
  2. Nie zdążyłam się nacieszyć tą słodką psinką! Kirę szczęście nie opuszcza w ciągu dwóch tygodni znalazła DS. Państwo naprawdę super. Bardzo mili, odpowiedzialni i baaaaardzo kochający zwierzątka. Kiruniu niech cię to szczęście nie opuszcza przez cały czas. Dzisiaj rozmawiałam z panią Kiry. Mała jeszcze trochę zalękniona, boi się pana domu. Ona u mnie też bała się mężczyzn i chłopców. Na szczęście ma apetyt:crazyeye: więc będzie dobrze.
  3. [quote name='Juldan']Szczęście to Ona miała- to fakt. Największe, że P. ją nam wydał- otwierając boks miał strasznie dziwną minę- zapytał tylko "Dlaczego właśnie Ona?" Chyba wystraszył się, że zamieszkam w Przytulisku i będę wyła w wniebogłosy- bo co chwilę powtarzałam, że nie wyjdę bez niej;)[/QUOTE] Masz metodę na P. Nam tak łatwo nie szło:shake:.
  4. [quote name='Juldan']Ewa uratowałaś Kirze życie dając Jej DT... a ja się znowu poryczałam:placz:[/QUOTE] To Ty jej uratowałaś życie! Wypatrzyłaś ją w tym schronie! Kira miała wielkie szczęście, bo z tego schronu nikt nie ogłasza psiaków i nikt ich nie odwiedza :placz:. Cudownie jest obserwować j uczestniczyć w metamorfozie Kiry. Dzisiaj byłam z psiakami na działce. Oprócz Stoni i Kiry jest tam miejscowy pies Reks. Wszystkie razem szalały całe popołudnie.
  5. Mała robi postępy z dnia na dzień. Już ładnie bawi się ze Stonią. Zaczęła też więcej jeść. Dotychczas bała się podchodzić do miski, jadła dopiero jak nikogo nie było. Nalałam jej mleczko i zaczęła pić, podszedł do miski kot to zaraz zrobiła mu miejsce. Nie mogę sobie wyobrazić jak ona egzystowała w tym schronie, gdzie psy walczą o jedzenie. Na spacerku dzisiaj rano odważyłam się ją spuścić ze smyczy bo była grzeczna i chciała biegać ze Stonią. Biegały razem ale Kira bez przerwy zerkała gdzie jestem. To naprawdę kochana sunia!
  6. [quote name='Akrum']aaaaa... :) już zupełnie inne spojrzenie, radośniejsze :) nie widać już takiego smutku i przerażenia w oczkach jak na samym początku. super, już w sumie czekając na sterylkę, można by zacząć ją ogłaszać.[/QUOTE] Oj tak! Ona jest taka fajna, że jak będzie u mnie dłużej to znów nie będę mogła się z nią rozstać.
  7. [IMG]http://images50.fotosik.pl/1688/dc8b321cb05511d3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1573/0f2d50175d72eea6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1813/439a4a455d80529emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/603/3592aa172bb891b2med.jpg[/IMG]
  8. Dzisiaj nastąpił przełom, po 8 dniach pobytu u mnie, Kira zrobiła się odważniejsza. Na spacerze po raz pierwszy szła z ogonkiem do góry, nie pętając się pod nogami. Po powrocie zaczęła dokazywać ze Stonią i wreszcie zauważyła kota. Jeszce tylko kłopot z jedzeniem. Zaczyna jeść jak nikogo nie ma w pobliżu inaczej się boi. Zostawiam jej miseczkę i wychodzę z pokoju. Muszę uważać na łakomczuszkę Stonię aby Kirze nie wyjadła.
  9. Witam domek Belli! Miło czytać takie wiadomości!
  10. [quote name='Pyrdka']Dzwoniłam dowiedzieć się jak sprawuje się Bella. Pan powiedział,że jest bardzo, bardzo grzeczna:lol: Co mnie najbardziej urzekło? Nowy opiekun naszej Bellci powiedział: [B]To idealny pies dla nas[/B]:multi:[/QUOTE] Tak Belunia to grzeczny i spokojny psiaczek.
  11. Kirę w sobotę wykąpałam. Zrobiła się puszysta i milutka. Ma mięciutkie futerko. Została wpuszczona do domku i śpi z moją sunią. Nadal strachulek z niej, przemyka bokami. Robi jednak postępy już załapała do czego służy tapczan. Boi się też jazdy samochodem, podczas niej dyszy. Na działce odważyła się pobawić z tamtejszym psem.
  12. A ja tęsknię za nią i ciągle myślę czy będzie jej tam dobrze.
  13. [quote name='Poker']kochane te sunieczki,ale wiecie co ja chyba po Frydze jestem zmęczona, chwilowo nie czuję się na siłach , by zająć się kolejną bidą. Z jednej strony chcę, a z drugiej mam jakieś hamulce włączone. Musze jednak odczekać.[/QUOTE] Mój TZ po każdej adopcji naszego tymczasowicza namawia mnie abyśmy jakiś czas odpoczęli, ale ja jestem dla niego niedobra i nie słucham bo tyle bid czeka w kolejce.
  14. [quote name='Akrum']masz szczęście Emma, że Twoja Kira jest taaaaka spokojna, bo z moim tymczasem trzeba mieć oczy dookoła głowy.[/QUOTE] Na razie!! Dzisiaj przez chwilę na ogrodzie odtańczyła taniec radości. Jest szybka i zwinna. Zabieram ją jutro na dwa dni na działkę. Zobaczymy co to za gagatek. Już oczka jej nabierają blasku.
  15. [quote name='Juldan']Wow, Emma to jutro zostaniesz z "tylko" jednym tymczasem;) [/QUOTE] I tylko z jedną rezydentką Stonią. Moja gromadka się ostatnio przerzedziła:shake:. W ciągu roku pochowałam dwa swoje psy Tinę i Cwaniaka. Została przygarnięta 1,5 roku temu sunia.
  16. Taki zaniedbany to chyba podrzucony z jakieś wiochy!!!!
  17. [quote name='Isiak']Trafiłam z wątku Lusi. Ależ słodzizna z Kiry! Przeurocze maleństwo, taka delikatna i wrażliwa sie wydaje, jak księżniczka :) Ona musi iść na kanapę i poduchy :) Straszny to dla mnie widok te psinki w klatce, wzrok tej ostatniej :([/QUOTE] Pójdzie, pójdzie na kanapę, może nawet do łóżka, niech tylko się trochę oswoi. Jutro zajmie miejsce Belli, która jedzie do swojego DS.
  18. Deklaruję miesięcznie 20 zł na Wendi!
  19. Właśnie wy adoptowałyśmy Zuzię!
  20. [quote name='Akrum']przekopiowałam wszystkie wieści na FB, bo cisza tam zapadła...[/QUOTE] Dzięki, bo ja już tego wszystkiego nie ogarniam!
  21. Ale słodziak! Jak można "zgubić" takiego maluszka :mad:.
  22. [quote name='Penny']Śliczna jest ta maleńka. Tak bardzo przypomina mi Kruszynkę :( Jeśli umie chodzić na smyczy to pewnie mieszkała w domu przed przybyciem do przytuliska.[/QUOTE] Chyba tak bo załatwia swoje potrzeby nie w domu. Zdążyła się już wszystkiego nauczyć choć ma dopiero rok.
  23. [quote name='Andzike']I ja jestem u maleńkiej Kiry - ma dziewczyna szczęście, że ciotka Juldanowa ma takie miękkie serce i że Emma53 miała wolne DT ;) Wyślijcie zdjęcia i opis na [EMAIL="mikropsydoadopcji@o2.pl"]mikropsydoadopcji@o2.pl[/EMAIL] - toż to mikropiesek jak nic ;)[/QUOTE] Wcale nie miałam wolne DT. Mam jeszcze Bellę na tymczasie, ale gdy usłyszałam w słuchawce popłakującą Pyrdkę to nie mogłam odmówić, i nie żałuję, Kira to cudowna sunia. Jeszcze bardzo zalękniona. Trudno na razie coś więcej o niej powiedzieć ponieważ tak jest przestraszona, że nie zauważa w okół siebie kotów, psów, dzieci. Ożywia się tylko jak mnie zobaczy, trochę się już ze mną oswoiła. Mieszka na razie osobno, może wychodzić na ogród. Najczęściej jednak siedzi w swoim koszyku. Jest u mnie dopiero dwa dni i robi postępy, już nie chowa się pod krzakami w ogrodzie.
  24. Bella zaczyna jeść i rusza się coraz żwawiej. Zaakceptowała Zuzię, więc mały kociak może swobodnie biegać po domku.
  25. Zuzia coraz częściej przebywa w domu (początkowo mieszkała w piwnicy). Wykorzystałam, że Bella nieruchawa po operacji i pozwoliłam Zuzi pobiegać w domku. Po dwóch dniach Bella zaakceptowała Zuzię. Mała rośnie, nabrała sił i gdy Bella ją zaczepia to potrafi się już bronić.
×
×
  • Create New...