Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. Wszystkie psy są lekkoatletami, DC też! DC najbardziej! Patrzcie tylko na Bronce de RG :loveu: [url]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash2/424252_505884582773726_1559588599_n.jpg[/url] [url]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash2/294686_505884289440422_1442273614_n.jpg[/url] [url]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/562783_505884479440403_1533564611_n.jpg[/url]
  2. [quote name='Vectra']a co robią z moimi kochanymi , american bully ? z pokolenia na pokolenie , wychodzą beznogie czołgi , długie jak autobus.[/QUOTE] Znam jednego z mojego miasta, chyba Frodo ma na imię. Z Ameryki przyjechał, facet mówił, że hodowla zwie się ABC :grins: Piękny, błękitny, sprawny pies, jak asty tylko potężniejszy z ogromnym łbem. Jak mieszkałam jeszcze w centrum to widywałam ich częściej, oboje bardzo sprawni i dużo trenują. Opowiadał mi kiedyś, że na wystawach chyba będzie (Frodo był jeszcze młody, rok miał chyba wtedy) wystawiany z astami, bo nie mają konkurencji. Miał też plany na pierwszą w PL hodowle :cool3: Wiem, że bywali na wystawach w Szczecinie, bo kiedyś zdjęcia widziałam, ale osobiście już na nich nie trafiłam. [quote name='asiak_kasia']Dlatego ja tez zaczełam szukać alternatywy dla rota...aczkolwiek widzialam kilka sztuk, a których oko mogłam zawiesić na dluzej :diabloti: [/QUOTE] No ja już znalazłam, moloska idealnego, ulepszoną (jak dla mnie) wersję rotta :loveu: Ty też chyba? :razz:
  3. [quote name='asiak_kasia']edit: PAn od BYTANA POLSKIEGO to niezły marketingowiec jest :diabloti: swego czasu rozkecił afere na forum molosy na prawie 100 stron wateczku. Szczerzy głupotę, wkleja jakies zupełnie bezsensowne PRZEPISANE z MOJ PIES artykuły itd. . A ten cały brytan to nic innego jak moskiewski strózujący oczywiscie "rasowy" . Te same psy, któe stanowią fundament jego hodowli wczesniej były ogłaszane jako "rasowe moskiewskie" :roll:[/QUOTE] Też czytałam, jak widać interesik się kręci :grins: [quote name='N&N']Jakoś domieszka kundelka nie zapewniła jej zdrowia.[/QUOTE] Bo to nie o to tu chodzi. Psy są hodowane na eksterier, zdrowie i charakter odchodzą na dalszy plan. Oczywiście, że nie we wszystkich rasach, ale w wielu już tak i wydaje mi się, że coraz więcej idzie nie w tym kierunku. Ja dlatego zrezygnowałam w rottów. Nie chcę podpalanego labka, serio. Molos ma być molosem, nie spasioną przytulanką z, jak to Kasia określiła, wodogłowiem.
  4. Słodki koksu :loveu:
  5. Ja też wróciłam i mimo pięknej pogody nie było do końca przyjemnie :evil_lol: Jakiś facet chciał śmieci wyrzucać z górki przy naszym parku (nie zliczę tych debili) i już sięgał po worki, jak mnie zobaczył. Ja od razu telefon w dłoń i się go pytam co robi. Gościu przeklął pod nosem i wskoczył do samochodu, po czym zaczął wyjątkowo szybko cofać w stronę moich psów, a nie były w dużej odległości. Nie spodziewałam się, że to zrobi, debil. Zawołałam psy i pytam gościa, czy nie jest przypadkiem popiertegolony, na co usłyszałam, że mam spier*alać i tyle go widziałam :loveu:
  6. [quote name='motyleqq']no, ja 'nawróciłam' swojego TŻ... ale co to za nawrócenie, jak on i tak by w życiu psa nie kupił, bo uważa, że to strasznie głupie, jak w schronisku są za darmo :diabloti: po prostu wie co i jak w psim świecie[/QUOTE] Mój tak samo, on w ogóle nie rozumie po co kupować, wszystkie by adoptował, czy zgarniał z ulicy co się da :evil_lol: Ale zabronić mi nie zabroni, bo wie, że kupienie konkretnej rasy jest moim największym marzeniem.
  7. Ja mam trzy skrajnie różne psy, to naprawdę pozwala pewne rzeczy zrozumieć ;) Avril kocha piłki całą sobą, jak idziemy się przejść to niesie ją w pysku i zwyczajnie idzie na spacer (choć oczywiście nigdy piłeczką nie pogardzi), a jak usiądę na ławce w naszym parku, to pies automatycznie nie myśli o niczym innym, jak o piłeczce. I tak, zdarza jej się wymuszać rzut szczekaniem. Z tym, że potrafi się zamknąć, jak każę. Zwykły spacer czy zabawa z pieskami czy cokolwiek innego nie może się nawet równać z piłeczką. I naprawdę temu psu nic nie jest, jak przez dłuższy czas jedynie rzucam mu piłkę, ona nie musi wychodzić na spacery. Tekila także nie musi, bo kiedy Avril łapie piłkę, Tekila robi przyczajki i łapie Avril. Iwan to samo (bez przyczajek), ale jemu spacer jest już potrzebny, uwielbia niuchać, hasać i obsikiwać co tylko można. Dziewczyny nie gardzą spacerami, pójdą wszędzie, ale wiem, że nie będą załamane, gdy nie zrobią kilometrów codziennie (co dwa, trzy dni, czy nawet tydzień) spacerkiem. Po Iwanie za to zwyczajnie widać, że on chce chodzić na spacery i że ich potrzebuje.
  8. Nasze koty jak polują, czasem aż mi szkoda tych ptaków. Dzisiaj TŻ się budził mnie, że mała morduje wróbla w łazience. Wyrzuciłam ją na dwór, to poszła z drugiej strony domu, wskoczyła na okno na parterze i siedzi i drze morde, bo ona chce ptaszka. Żadna ważka czy motyl nie przeleci przez podwórko, one mają oczy dookoła dupy. A czarnego nie ma dzisiaj równo tydzień, piszę właśnie ogłoszenia.. Starałam się nie przywiązywać, ale to jest taki fantastyczny kocur ;) albo był. Chociaż jak łaził gdzieś to zawsze przyłaził nażarty jak świnia, aż ledwo szedł, a charakter ma taki, że bym się wcale nie zdziwiła jakby ktoś go z domu nie wypuścił, bo stwierdził, że biednego kotecka przezimuje. Tu ludzie tak robią dzałkowym kotom, więc jest nadzieja.
  9. [quote name='motyleqq']a po ile jest w tesco? teraz to nie pojadę, bo dzikie tłumy przed tym weekendem, ale bym poszła po weekendzie :lol:[/QUOTE] 9-10 zł jakoś :cool3: Taka: [IMG]http://pi.ce-tescoassets.com/assets/PL/628/5051399402628/ShotType1_328x328.jpg[/IMG]
  10. Z Tesco jest dobra :cool3: My tylko piłek już nie mamy, a było chyba ze trzydzieści tenisowych :roll:
  11. Dziurki od zębów robią się cały czas, ale u nas materiał się nie przerywał. Z tym, że szczęki Kury, a ttb to raczej nie ma co porównywać :evil_lol: a Iwan się nie bawił :lol:
  12. Te pullery to za mocna rzecz, Avril też oszalała, ale już niestety zgubiliśmy oba :shake: Pilnujcie swoich :evil_lol:
  13. Psy też nie są pasją mojego TŻ, ale uwielbia wszystkie, a nasze kocha. Jeśli chodzi o wychowywanie to w całości przyjmuje do wiadomości, co ja mówię. Nie zawsze dobrze wszystko wychodzi, ale wiem, że się stara :lol: Mam tak ogromne szczęście mając przy sobie tego człowieka, pasujemy do siebie pod każdym względem :razz: Wczoraj szwagierka TŻ opowiadała nam o swoim kuzynie, który uwielbia asty. Niedawno odeszła jego suka na raka żołądka, teraz kupuje jakiegoś samca z Poznania. Jak posłuchałam o jego metodach wychowawczych to szczena mi opadła. Hitem było to, że sprawdza psy glebując je i bijąc po pysku, jak pies nie zareaguje, to znaczy, że dobrze go wychował. Psy nic nie mogą, ciągle krzyk i dominacja, jak wszyscy siedzą razem (mnóstwo psów w rodzinie) to jego sucz zawsze sama na korytarzu, a wszystkie inne pod stołem, bo się go boją. No i drugi hit - tym razem bierze dominanta, bo wtedy pies będzie go bronił :loveu: Nie wiem skąd mu tak na banię siadło, cała jego rodzina ma bardzo dobre podejście do psów.
  14. To jest właśnie najsmutniejsze, jak do schroniska nagle trafia dziesięcioletni wychuchany pies, który całe życie jadł rarytasy, spał w łóżeczku i był rozpieszczany, bo właściciel umiera i nikt go nie chce wziąć. Nawet sobie nie potrafię wyobrazić co taki pies czuje.
  15. [quote name='Vectra']mnie wkurza rozckliwianie się nad tymi biednymi świnkami na talerzu , karmiąc psa mięsem.[/QUOTE] A ja nie rozumiem czym tu się wkurzać, serio :evil_lol: Cieszę się, że jest mi dane mieć w dupie co kto je i czym karmi swoje zwierzęta, o ile ich przy tym nie krzywdzi.
  16. [quote name='Vectra']absolutnie nie mam takiego zamiaru :grins: mój kij aktualnie , grzebie w innej bombie :evil_lol: zawsze mnie to zastanawiało - o tym wege i psie żrącym mięso. To się przecież kłóci i wali hipokryzją. Bo taka JA JA JA , posiadając powiedzmy roślinożercę .. mając krew na dłoniach , bo lubię mięso , mleko , jajka - na to jest wytłumaczenie. Roślinożerca żre swoją zieleninę , więcej mięcha dla mnie. A tu morały , o biednych kurkach , kogucikach , świnkach etc , a za chwilę cyk tego kogucika nadwyżkowego psu do michy. Obstawiam , że właśnie te nadwyżkowe koguty i niepotrzebne kury - tak kończą. Wiem , bo kupuje takie ptaszki :diabloti: Gdyby wszyscy przestali żreć mięso , kochać zwierzaczki jadalne , ubój by umarł całkiem ... co by jadła Etna i Timi ? pamiętając że karmy suche też tam coś z nimi nie tak.[/QUOTE] Motyl nawet ostatnio na fb pisała, że można ją tu nazwać hipokrytką. Ja byłam wege przez 1,5 roku i nigdy chyba nie czułam się źle karmiąc psy mięchem :lol:
  17. [quote name='asiak_kasia']No wcześniej się jakoś szczególnie nazwami hodowli nie chwaliłam :diabloti: Przed rejestracja na forum powinien się pojawiać komunikat "wszytko co tu napiszesz predzej czy później zostanie użyte przeciwko Tobie" W dużej mierze chodziło tez o moj stosunek do kopiowania ;) Także bój się Paula, bo Ty tez chcesz pieska okaleczyć :eviltong: ale kij Ci zacna osóbko w oko, skoro nie masz jaj na tyle, żeby powiedziec mi coś w twarz to nie jestes warta mojego zainteresowania.[/QUOTE] Ja?! Skąd! :shake: Z facetem z Niceandlovely też gadałam trochę i w porządku jest. Fajnie, że na luzie podszedł do tego.
  18. [quote name='asiak_kasia']No cóż, widac są ludzie, którzy nie mają nic ciekawszego do roboty. Mnie to tam ni ziębi ni grzeje, bo akurat hodowle dobieram tak a nie inaczej. Musze się dogadac z człowiekiem, złapac kontakt, i tak naprawde to się poznajemy juz jakis czas. Mają wyrobione o mnie jakies zdanie. No ale jak widac, kogos bardzo boli to, że chce szczeniaczka mieć :evil_lol:[/QUOTE] O rotty chodzi i te dwie hodowle co podałaś? Ludzie są za mocni, zalazłaś mi za skórę, więc obrobię ci dupę i papisa nie dostaniesz :evil_lol:
  19. [quote name='Beatrx']to już zdecydowanie wolę mojego psa, który przychodzi na zawołanie do mnie, a nie do żarcia mimo iż musiałam po niego pójść i na smycz go zapiąć jak zwiał mi do psa. a zwiał dzięki temu, ze zepsułam przywołanie staniem i czekaniem, aż szczeniaczek łaskawie przyjdzie do mnie po obwąchaniu trupa w krzakach. i nauczył się genialnie, że może przyjść wtedy kiedy mu się zachce, a nie wtedy kiedy go zawołam, bo w końcu za nieprzyjście nie ma nic złego a jest dobre coś co go zainteresowało, a jak w końcu wróci to i pańcia pieska nagrodzi.[/QUOTE] Ja to widzę z deczka inaczej. Jak mi moje psy nie będą chciały przyjść i zrobią to po dłuższej chwili od wołania, no to wiadomo miła nie będę. Jak będę miała szczeniaczka i wracania będziemy się dopiero uczyć, to nawet jak przypełźnie po kilku minutach, to nagroda musi być, bo wtedy powrót zawsze musi się opłacać.
  20. No, trochę wygięta, albo kwestia zdjęcia :evil_lol:
  21. [quote name='Dioranne']Dziewczyny, teraz czepiacie się bez powodu. Dziewczyna chce nauczyć psa chodzić bez ciągnięcia i pyta się Was co najlepiej spisze się w tej roli, a Wy zaraz automatycznie robicie sobie jaja. [B]lucky[/B] na razie nie kupuj nic, Xena jest młoda i można ją pod tym względem ogarnąć na smaki. ;)[/QUOTE] Chodzi o to, że dziewczyna ma młodego pieska niczym mrówkę, a do nauki chodzenia na smyczy, czyli podstawy podstaw, szuka mechanicznych rozwiązań, jakoby miały sprawę za nią załatwić. No chyba coś tu jest z kimś nie tak.
  22. [quote name='a_niusia']nooo w sobote to mnie nie bylo w chacie i mojego chlopaka tez nie i on rozdysponowal wszystkie nasze psy po odpoiednich niankach-ani jednego nie wzial padalec. i ja wyslalam chyba z 5 smsow do mojej siory jak tam moj pieseczek, a reszta sie nie zainteresowalam:evil_lol: ale potem pan na wykladzie powiedzial, ze on ma jednego ukochanego konia i zawsze tak jest, ale nie okazuje innym, ze tego jednego lubi bardziej. to poczulam sie troche usprawiedliwiona:))[/QUOTE] Avrilka też jest moja ulubiona, bo się zwyczajnie najlepiej z nią dogaduję. Poza tym nie oszukuję się - Avril jest bardziej związana ze mną, a te dwa oszołomy z TŻ. Będzie czwarty pies, to sie wyrówna :loveu:
  23. I super, bardzo się cieszę :loveu: Zdrówka jak najwięcej :lol:
  24. [quote name='Besti']Hahaha dlaczeeeego tego nie nagrałaś?:placz: To to nawet ładne :cool3: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-wV4YHPNMfxc/UmLfnUL2qUI/AAAAAAAACJE/R0jvE_xgh4g/w700-h473-no/1391584_229393880557038_1155253153_n.jpg[/URL][/QUOTE] Nie spodziewałam się takiego szoku z jej strony :evil_lol: Widocznie nie można kochać bez rozmnażania i przekazywania takich fantastycznych genów :shake: [quote name='gops']Tekila :loveu: Avril ma świetną figure :)[/QUOTE] Zaniedbałam ją właśnie, latem miała fajne mięśnie, ogromne uda i w ogóle, teraz z niej zeszło :eviltong:
  25. A jak staliśmy pod Żabką spotkaliśmy babę z 2kg joreckiem, która proponowała krycie, bo fajne maluszki by wyszły :razz: Gdy usłyszała, co myślimy o tym małym karle i rozmnażaniu jej, obraziła się wielce i powiedziała, że chętnie ją od nas zabierze, skoro jej nie kochamy :diabloti: Była baaardzo oburzona.
×
×
  • Create New...