-
Posts
3046 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by omry
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
Pytanko :lol: 2-3h temu odrobaczałam psy, a przed chwilą Avril się rzygło niewielką ilością piany. Muszę to powtórzyć? :razz: -
My jak jedziemy gdzieś w publiczne miejsce, to zawsze jeszcze idziemy szybko do naszego parku, żeby Iwan wysrał większość, ale i tak nam się to zazwyczaj nie udaje i później i tak sra jeszcze dziesięć razy.
-
Haha, cieszę się, że nie jestem z tym sama :loveu:
-
[quote name='motyleqq']czemu? on ma w klacie 54cm edit: nie kumam tego :placz:[/QUOTE] No dla Avril 60, więc na Timiego na pewno nie wejdą. Wczoraj byłam, ale nie kupiłam, bo jak dla mnie dupy nie urywa. Kupie teraz Superdogi, a Hurtty kiedyś kiedyś, jak będzie mnie stać, ładniejsze kolory :razz:
-
A myślałam, że tylko Iwan sra na raty.. Z nim to siara gdziekolwiek wyjść, bo nawet jak idzie na smyczy po chodniku w tłumie ludzi i mu się nagle zechce to po prostu się gnie :evil_lol:
-
Ja już sobie spisałam wymiary Kurzynki na kartce i może jutro coś kupię :razz: Jeszcze wczoraj mówiłam, że wolę obroże z superdoga, ale za dużo się tu tych szelek naoglądałam, podobają mi się :lol:
-
[quote name='Jara']Jak to się mówi.. uderz w stół :D[/QUOTE] No jeśli chodzi o mnie, to Julków nie mam i nigdy nie będę miała, bo nie trafiają w mój gust zupełnie. Coś Cię boli, ale chyba do końca nie rozumiesz co :cool3:
-
[quote name='Jara']Ja mam podobnie. Nie rozumiem czym się ludzie jarają, dla mnie to zwykłe, niespecjalnie ładne szelki. Druga sprawa, że szelki norweskie nie służą do prowadzenia psa, ale do jego przytrzymywania. Szał jest na szelki norweskie. A najbardziej rozwala mnie jak ludzie kupują takie do lansowania się i uderzają w nich na zawody dogtrekkingowe :cool3:[/QUOTE]\ Lansowania :mdleje: Ludzie się jarają tym, co im się podoba i nie widzę tu żadnego fenomenu Julków. Co to kogo w ogóle obchodzi, co się komu podoba?
-
[quote name='Martucha1']W takich sytuacjach zdaje egzamin praktyka szkoleniowa, aby wziąć psa za chabety i docisnąć do gleby i nic nie mówić póki drugi pies nie przejdzie. Aczkolwiek z BARDZA agresywnymi psami nigdy tego nie sprawdzałam.[/QUOTE] Zajebista praktyka. Psa da się naprawdę wiele nauczyć bez dociskania go do gleby, takie rady schowaj sobie w kieszeń, bo możesz zrobić komuś więcej biedy, niż pożytku ;)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
omry replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
No na pewno jadąc rowerem z psem będę jeździć po ulicy :lol: Nawet bez psa nie. Nie ma ścieżki rowerowej - jadę chodnikiem. -
[quote name='Naklejka']Moja Chrumka nie żyje z powodu durnego weta :p Bierz dwie! :)[/QUOTE] Moja Tori też najpewniej by żyła, gdybym nie leczyła jej w Stargardzie.. To jest chore..
-
[quote name='Karilka']Pan sędzia Roszkiewicz regularnie przyjeżdża do Mroku - ma dobrą opinię na temat tej szkoły. Co widzę Cię zainteresowało - przeprowadza tam również egzaminy państwowe. (Sam fakt, że sędzia jeździ do szkoły na egzaminy a nie odwrotnie - hm.. no o czymś świadczy.) Ja osobiście poznałam panią szkoleniowiec przy okazji wystawy. To człowiek z pasją, wiedzą i na odpowiednim miejscu - takie odnoszę wrażenie. Do tego kocha duże owczarki, które ..temperamentem nie dużo odstają od molosów. To ze "moja suka" chodzi na frisbee do Psiej Farmy to nie znaczy, że ja też chodzę. :diabloti: Osobiście nie jestem zwolennikiem Psiej Farmy ALE skoro są tam prowadzone zajęcia frisbee, w fajnej atmosferze to jest to według mnie świetna forma wybiegania, wyskakania psa i spędzenia czasu w gronie psiarzy. Szkoda, że nie potrafiłaś zrobić takiej "przeszperki" i "przepytki" chociażby przez głupi internet, wybierając szkołę dla swojego psa. Serio - wystarczyłoby pogrzebać w internecie, popytać odpowiednich ludzi i wyciągnąć wnioski. [COLOR=#d3d3d3] Co więcej - pan z Gromu nie ma żadnych dokumentów potwierdzających to, że jest szkoleniowcem... Podobnie z Psią Farmą... tylko, że ta szkoła jest nieszkodliwa, czego o GROMie powiedzieć nie mozna.[/COLOR][/QUOTE] No i chyba mam szkołę dla nas, dzięki :cool3:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Marinn']Dzień dobry, Poszukuję rasy odpowiedniej dla siebie i proszę Was o radę, jaka rasa byłaby dla mnie najlepsza. Wymienię kilka czynników, które powinien spełniać mój pies. - Pies Duży/ Bardzo duży - Bardzo szybko się uczy (Bardzo dobry do szkolenia) - Może wychowywać się z małymi dziećmi - Pies stróżujący/obronny - Nie jest wybitnie trudny w wychowaniu Mieszkam z żoną i małymi dziećmi w dużym domu z ogrodem. Pies może mieszkać na dworze jak i w domu ( Prawdopodobnie będzie mieszkał w domu). Jestem w stanie poświęcić psu 2-3 godziny dziennie(szkoląc go, biegając, pielęgnując) , w weekendy więcej. Posiadam doświadczenie w wychowaniu psów, wcześniej miałem ich 4. Przyszły pies mógłby biegać po działce podczas nieobecności, ewentualnie w nocy. Odpadają rasy: Owczarek Niemiecki, wszystkie Retrievery oraz Dogi. Miałem te rasy, piękne, mądre psy, ale chciałbym spróbować czegoś nowego. Z góry serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie.[/QUOTE] Jeśli masz doświadczenie to jak najbardziej rott, nie tylko suka, ale też i samiec. Spełnia wszystkie Twoje wymagania. Są bardzo rodzinne, jak to molosy mają duużo cierpliwości i często są bardzo wyrozumiałe wobec dzieci, co oczywiście nie znaczy, że należy dziecku pozwalać na robienie z psa zabawki :eviltong: Wpatrzone w swojego człowieka, chętnie współpracują, no i też nie są nie wiadomo jak trudne, jeśli prawidłowo wychowuje się je od szczeniaka. Aktywność fizyczna też im nie straszna, jeśli się dba o stawy i sylwetkę. Piszesz, że masz doświadczenie, nie widzę przeszkód. Oczywiście nie nastawiaj się, że Twój pies będzie taki, jak napisałam. Każdy pies jest inny, żaden nie jest idealny :razz:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Szczury też kąpałam w Nizoralu jak się drapały. Pomogło.
-
[quote name='Majkowska'] Myślę że uczenie psa niepodnoszenia z ziemi rzeczy to nie jest wyzwanie na miarę obroży elektycznej[/QUOTE] I o to tu właśnie chodzi. Ktoś, kto w ten sposób szkoli psy na poziomie podstawowym nie jest godny zaufania i tego, by uczył nas i nasze psy czegokolwiek. Myślę, że gdybyś trochę poczytała, podpytała bardziej doświadczonych osób, to sama zrobiłabyś to o niebo lepiej, niż ten 'szkoleniowiec'. Po co Wam to? W jakim celu Bestia ma czuć się stłamszona, poniżona? Nie na tym w moim odczuciu powinna się opierać relacja człowiek-pies, tym bardziej, że mówimy o molosie, dla którego TRZEBA być przede wszystkim partnerem, zaufanie jest najważniejsze, bez tego niczego nie zbudujecie. Tą drogą w ogóle nie macie szans na polepszenie czegokolwiek, może być tylko gorzej. Dla dobra psa powinnaś zmienić szkołę.
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zrezygnowałabym z takiego szkolenia od razu. To zwykły kurs podstawowego posłuszeństwa, tak?
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Już po rozmowie, babka wydawała się być w porządku, już podobno podnosili płot, ale jak dla mnie to on jest sporo za niski jak na biegającego za nim 50 kg malamuta. Przepraszała i powiedziała, że będą go już pilnować. Zobaczymy..
-
Kiedyś chyba wspominałam o pieprzniętym malamucie, który ucieka durnym ludziom. Ucieka praktycznie codziennie, o każdej porze dnia i nocy. Nasze pierwsze spotkanie było takie, że bawił się z Iwanem do czasu, aż nie zaczął go sobie ustawiać i chłopaki przestali się lubić. Kilka miesięcy później szliśmy tamtędy, była otwarta brama, a na podwórku jedynie dziecko. Pies wyleciał, obwąchał Iwana i nic, obwąchał Avril i się po prostu na nią rzucił. Odskoczyła, a nim zajął się Iwan, chwilę później już były rozdzielone. Nikt nie robił tragedii, zdarza się, wtedy jeszcze nie uciekał. Ucieka jakoś od dwóch miesięcy, początkowo jakoś się tym nie przejmowałam, ale jak zaczął przyłazić tu codziennie to przestało mi się to podobać. Wczoraj o północy siedzieliśmy w oknie, jak go zobaczyliśmy. Chwilę później zobaczyliśmy Maję, suczkę sąsiadów, ok 15 kg. Chciała bokiem po drugiej stronie ulicy czmychnąć do domu, ale ją zauważył. Myśleliśmy, że zdąży się schować, ale złapał ją za nogę. Pobiegliśmy tam uzbrojeni, psa już nie było, a Majka kulała. Pojechaliśmy do tych ludzi, ale nikt nie otwierał, a ten pies przyszedł i nie był przyjazny, czaił się :evil_lol: i pojechaliśmy do domu. Dzisiaj tam podjedziemy, bo przez tego durnego psa boję się wychodzić z psami sama.
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']dla mnie te psy są po prostu klocami z masą skóry :evil_lol:[/QUOTE] Po to jest tyle ras, by każdy wybrał coś dla siebie :cool3: [quote name='vege*']Mi też się niezbyt podobają bo nie wyglądają sympatycznie :evil_lol:[/QUOTE] No bo są sympatyczne tylko do swoich, takie mają być :lol: Dla mnie to jest dobra cecha u psa, obcych mają tylko tolerować i cieszę się, że wszystkie trzy moje psy takie są :razz: -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
omry replied to omry's topic in Foto Blogi
W RG są szczeniaki po Bronce, siedzę i płaczę. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-BswnpxY4OIw/Ukbs7kjv3tI/AAAAAAAACE0/hAZNEw1-HEM/w700-h394-no/1237034_711575135538002_1748809825_n.jpg[/IMG] Zajebista mamusia: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cAPpjAIbxpw/Ukbs9xdIvlI/AAAAAAAACFs/MylRRhUEcIY/w700-h412-no/Bronca2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZGTgtG1-tBs/Ukbs9p_y1oI/AAAAAAAACFc/NDy8I4HtsfM/w363-h544-no/Bronca.jpg[/IMG] I tatuś: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-n_ns8_wZbFE/UkbtsUQ86tI/AAAAAAAACG8/oJHCWGrNdJg/w700-h412-no/1377411_711600095535506_1539326816_n.jpg[/IMG] :placz: -
[quote name='Martens']Przykro mi bardzo z powodu świnki - ja jako dzieciak musiałam uśpić swoją rozetkę i strasznie po niej płakałam, mimo że to niby "tylko" gryzoń. Widziałam "żarciki" na fejsie - ja mam ciężkie poczucie humoru, śmieję się z wielu rzeczy, które dla innych są nie do pomyślenia, ale choroba czy śmierć czyjegoś zwierzaka to nienajlepszy temat...[/QUOTE] Na miejscu tej dziewczyny, kimkolwiek jest i tych wszystkich bez kija w dupie byłoby mi teraz ogromnie wstyd. Bardzo mi przykro.. Moje szczury też nie były ze mną długo mimo ich krótkowieczności, najdłużej dwa lata.. Co do Zosi to moje obserwacje są takie, że zwierzęta jak najbardziej rozumieją czym jest śmierć, a przeżywanie odejścia towarzysza lub nie to raczej kwestia przywiązania do siebie. Trzymajcie się jakoś.
-
Ja nikomu nie ufam na tyle, by zostawić swoje psy, nie ma takiej opcji, przy każdym strzyżeniu jestem :lol:
-
[quote name='IZMADO']Też mam tescową ;) I ja to rzucałam piłkę pod swoje nogi bardziej, ruchem koszącym, więc Twoje 2 metry to szał ciał ;)[/QUOTE] Haha, tak też potrafię :evil_lol:
-
[quote name='Victoria']ej ta rzutka z biedry jest fajna ;D czemu wcześniej nie odkryłam tego wynalazku..? pierwszy raz po powrocie do domu nie musiałam myć rąk z błota przez 5 minut xd tylko piłka coś psu nie podpasowała, pomimo tego że mieksza i lżejsza niz taka zwykła tenisowa. a ubranek oczywiście nie było, a bylam w 2 biedrach ;c[/QUOTE] No ja taką wyrzutnie kupiłam jakis czas temu w Tesco, jest dokładnie taka sama. Za mocna rzecz, na spacerach wybawienie dla takiej kaleki w rzucaniu jak ja. Sama rzucam na dwa metry, pies dobrze nie wystartuje i już musi wracać :evil_lol:
-
Ciężko powiedzieć cokolwiek. Facet na pewno chciał Ci psa stłamsić, ale czy słusznie? Ja nie jestem zwolenniczką takiego 'szkolenia', wolę, by pies współpracował ze mną dlatego, że chce, a nie dlatego, że musi i takie tłamszenie to ostateczność.. Z tego co piszesz nie wydaje mi się, by Besti tego wymagała, ale to by trzeba było jeszcze z tym facetem o tym pogadać, jak on to widział. Zmień szkółkę, poważnie. Szkolenie to musi być przyjemność dla człowieka i dla psa :) I napisz mi proszę na PW jaka to szkółka, w żadnym wypadku nie mogę trafić tam z DC :roll:
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with: