Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. omry

    galeria Vato :)

    Cudo na czterech łapach :loveu:
  2. Nie miałam dostępu do kompa, bo Maćkowi zdechł kompletnie, a mi się ładowarka zepsuła i dopiero dzisiaj przyszła nowa :) Dziś 4 tygodnie (chociaż już po północy) bez Toriczki. 26, w sobotę, minie miesiąc.. Okrutnie.. Nawet nie chce mi się myśleć. Avril czuje się dobrze, dzisiaj zachęcałam ją do pływania z pomocą patyczków, które zauwielbiła nagle :) Od samego brzeżku, coraz dalej i nawet trochę dzisiaj pływała. Codziennie jeździmy nad jezioro, całe wakacje spędzimy nad jeziorem w namiocie i nie wyobrażam sobie, by ona bała się pływać. Wariatka jest nie do zajeżdżenia. Ona się po prostu nie męczy, nie ma szans. A jeśli chodzi o naukę komend, to jest ciężko :lol: Jakoś nie pała entuzjazmem, no ale uczy się, bo przecież nie robi tego za darmo :) Nie jest tak, że uczy się długo (no, z wyjątkiem leżeć, to zajęło nam kilka dni..) bo łapie bardzo szybko, ale nie ma w niej zapału :) Ucieka mi do psów! Normalnie jak Iwan.. Tyle, że Iwan to jeszcze zawróci, jak zedrzesz sobie gardło, a ta to w życiu.. Jak chodzi na smyczy, to nie ma problemu z odwołaniem, czy to będzie ptak, kot, pies czy cokolwiek. Wraca. Jeśli jednak idzie wolno i nagle skądś wyrośnie pies to już koniec. Nie mam pojęcia, co z tym zrobić.. W ogóle to wie ktoś jak nauczyć psa wskakiwania na ręce? Ona tylko łapy wyciąga w stronę nieba stając idealnie pionowo i czeka :)
  3. Moja Avril nie ma zapału do nauki, ale jej miłość to patyczki :) Też planuję jakieś frisbee, chcę z nią też biegać, bo ona chyba nie potrafi się zmęczyć :lol: ale niestety nauka komend ją nudzi. Dzisiaj zachęcałam ją do pływania z pomocą patyczków, dobrze poszło :)
  4. Gratuluję nowego domownika :)
  5. evel, mi Iwana zwyzywali kiedyś, że to dupa wołowa i takie tam, bo nie odpowiedział na zaczepkę ONka. To przykre trochę. Nie dlatego, że śmiali się z mojego psa, ale dlatego, że byli dumni ze swojego, który kłapał Iwanowi paszczą przed oczami.
  6. Avril polubiła się bardzo z DeeDee, ciągle biegają jak szalone :) Avril ogólnie lubi psy, gorzej z ich stosunkiem do niej :) Jest baaardzo natrętna, co nie każdy pies znosi. A raczej mało który :D Ale ma koleżankę w Mini Lucky, w szczeniorce koleżanki, w DeeDee właśnie, w starym jamnikopodobnym psiaku z osiedla, no i chyba jutro przejedziemy się do kuznek, które mają młodą mix labkę i westkę :) Dzięki Naklejce świnkowicze dowiedzieli są o sprawie, będą pomagać i przekażą dalej :)
  7. Dzięki za pomoc :smile: Od królików już ogłosiłam, ale mogą też dać znać :smile: Lepszy rozgłos będzie. Do fretkowiczów dopiero miałam pisać, niestety ma przez kilka dni ograniczony dostęp do kompa, przez co mało sprawnie mi to wszystko idzie. Jeśli jednak pomogą w ogłaszaniu czy w jakikolwiek inny sposób, to będę bardzo wdzięczna. A Pan Michał szczególnie :smile: Jest ich tyle, ile na zdjęciach, 5-6, no ale zawsze mogą trafiać kolejne. Masz pełną skrzynkę, więc piszę tu. Opróżnij ją szybko, to wyślę Ci nr. do Pana Michała.
  8. [quote name='FredziaFredzia']A odbiegając od tematu psów, polecam dla osób lubiących smakowe piwo - SOMERSBY. Uwielbiam. :mdleje:[/QUOTE] No właśnie. Ja nie lubię alkoholu, nie smakuje mi po prostu, ale słyszałam tyle pochlebnych opinii o tym piwie, że aż mnie ciekawość zżera, tylko nigdzie znaleźć nie mogę.. :) Chciałabym mieć kiedyś jamnika. Nawet brałam pod uwagę wzięcia jamniora po śmierci Tori, no ale trafiłam na Avril i nie było już mowy o innym psie. Myślę jednak, że kiedyś jakiś ze mną zamieszka na pewno :)
  9. Te zwierzątka naprawdę mają tam dobrze, jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co Pan Michał dla tych zwierząt robi. Oddaje im całego siebie i właśnie nimi żyje. Stowarzyszenie jest w trakcie zakładania, jak na razie to jest tylko ośrodek, więc jest ciężko, wszystkiego brakuje, jak zawsze, ale daje radę, bo musi. Wiadomo jednak, że dobrze by było, gdyby te zwierzaki znalazły domy. Ośrodek nigdy nie będzie domem, a po drugie i chyba ważniejsze, gdy adopcje będą szły sprawnie to będą zwalniały się miejsca dla następnych potrzebujących. Avril dzisiaj wybiegała się z DeeDee, sunąi w typie shih brata Macieja :) Na początku się nie polubiły, ale jest coraz lepiej. Teraz padła jak kawka. Nie wiem, czy pisałam to wcześniej, ale Iwan nie polubił Avril :) To jest stateczny pies, a Avril ciągle do zaczepia. Kilka razy już ją pogonił. Zresztą nie tylko on. Jest bardzo natrętna i niejeden pies się na nią denerwuje. Toriczka była temperamentem podobna do niego, więc się zgrali i polubili. Iwan wziął ją pod swoje skrzydła i pilnował jej. Do Avril, powiedziałabym, że czuje wręcz antypatię, bo stara się nie przebywać zbyt blisko niej, no ale toleruje, bo musi :)
  10. [quote name='gops']na rudym świetnie by kiwi wyglądało :)[/QUOTE] Popieram :)
  11. [quote name='necianeta89']Mój dziadek miał oswojoną wiewiórkę. Wykarmił ją na butelce bo była taka malutka. Tak się z nim związała, że kilka dni po jego śmierci.. sama zmarła z tęsknoty.[/QUOTE] Tam są dwie takie oswojone :) Mieszkają w klatce z koszatniczkami, mają fajny wybieg, ale może ktoś weźmie je do domu? :) Na następny raz, jak tam pojadę, to porobię zdjęcia ogólne, całego ośrodka :) Fajnie tam jest. Nie mogę się doczekać, aż będą już różne warzywka czy owocki, będziemy tam im zawozić :)
  12. Króle. [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/76442197542223661099.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/74784099760561804039.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze raz frety. [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/14664605484231393170.jpg[/IMG][/URL]
  13. Koszatniczki. [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/53535665238988845007.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/06997535468675071741.jpg[/IMG][/URL] Świnie. [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/66202928365019824395.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/54909112855964164376.jpg[/IMG][/URL]
  14. Freeety :) [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/79358779103182768558.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/63070239443683560402.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/11814494634151313664.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/49501237933500202471.jpg[/IMG][/URL] I oswojona wiewióra, ale nie jest do adopcji :) [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/08527522619957452472.jpg[/IMG][/URL]
  15. Znalazłam dzisiaj młodego drozda, Avril chciała go zjeść. Na szczura też mi poluje.. Zawiozłam go do tego ośrodka, co wcześniej wieźliśmy tam gołębia. Gołąb już lata i ma się dobrze z nową rodziną gołębiastych :) Poznałam też dziś czterodniowego jelonka, któremu zastrzelili matkę. Porobiłam trochę zdjęć adopcyjnych stworów, wrzucę na fora tematyczne, może ktoś zaadoptuje koszatniczkę, króla, świnię czy fretę :) [URL="http://iv.pl/"][IMG]http://iv.pl/images/86646214046868057910.jpg[/IMG][/URL]
  16. Była już kąpana raz porządnie, tak to jej tylko łapy myję. Raczej żadne uczulenie, widać że to zafarbowana sierść. No nic, pozostaje czekać :)
  17. Avril w fundacji miała taką zwykłą najzwyklejszą obroże i do tej pory ma różową szyję. Miał ktoś kiedyś taki przypadek? Jak się tego pozbyć? :evil_lol: [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/80599775277043783431.jpg[/IMG][/URL]
  18. Wczoraj byliśmy na wieczornym spacerze nad rzeką. Wracamy, Iwan już padnięty, ale wącha sobie trawkę trochę metrów od nas. Avril za nim krok w krok. Nagle podbiegł do nich średniej wielkości kundel, najpierw powąchał się z Avril, a jak Iwan do niego podszedł, to ten rzucił mu się do gardła. Iwan nie wiedział, co ma zrobić, warczał, ale starał się wycofać, jak zawsze. Pies nie przestawał, co chwilę rzucał się na Iwana. To była chwila, ale bardziej martwiłam się o Avril, niż o Iwana, bo biegała wkoło tego psa jak głupia. Iwan wciąż warcząc odwrócił się i chciał biec do nas, gdy ten pies złapał go paszczą za tylną łapę. Porządnie go złapał. Byłam w szoku, pies dwa razy mniejszy i trzy razy lżejszy, do tego już raczej niemłody rzuca się zawzięcie na rottka.. Myślami już widziałam jak Iwan robi z niego sieczkę, ale on na szczęście tylko odwinął się, kłapnął mu zębami przed pyskiem i znowu zaczął do nas biec. My już byliśmy blisko i myślę, że dlatego pies zrezygnował z dalszego ataku. Za tym psem był jeszcze jeden, ale jego widzę tam zawsze i on tylko obserwował, za to tego widziałam pierwszy raz. Jeśli znowu będzie podobna sytuacja to pójdę do tego domu, pod którym siedziały i zapytam, czy to ich pies. Z łapą na szczęście wszystko w porządku, ale przestraszyłam się masakrycznie.
  19. [quote name='Ineger']Nie do końca rozumiem ten podział na "lektury" i inne książki...właściwie, to ani trochę nie rozumiem tego podziału. A co jeśli za dwa lata miasto i psy będzie lekturą dla liceum?[/QUOTE] Myślę, że Soko chodzi o te narzucone, po które sama by nie sięgnęła i na te, które czyta z zapałem :)
  20. Nie mogę patrzeć na jej zdjęcia, bo jak tylko się jej przyjrzę, to zaraz wyobrażam sobie, jak wtulałam się w jej mięciutkie ciałko, jak głaskałam jej szyjkę i bawiłam się kiteczką. Oglądam ją na tych zdjęciach i filmikach i zalewam się łzami. Nie potrafię pojąć tego, że to wszystko się skończyło. Całe moje dotychczasowe życie zmieniło się diametralnie. Nie potrafię żyć bez niej tak, jak wcześniej. Najprościej jest nie myśleć. Staram się zapominać, gdy tylko sobie o niej przypomnę, bo wiem, jak to się skończy, ale nie zawsze się da. Wszystko się zmieniło.. Avril wczoraj poznała nową koleżankę, Lunę. Mały kundelek dwumiesięczny, a zacięty masakrycznie. Teraz Avril ją przewraca i ucieka, ale jak Lunka podrośnie, to już jej współczuję :) Dwie godziny się wczoraj ganiały. Dzisiaj mam angielski, ale jutro może pojedziemy do kuzynek Macieja, gdzie jest mix labka i west żeby się psiaki wylatały :)
  21. [quote name='Lucky.']ja mogę się cicho dołączyć.[/QUOTE] Ja też! Tyle rzeczy chcę.. :<
  22. [quote name='ajeczka']Mój rudzielec wie, że jego pan jeździ i jak słyszy motocykl w lesie to koniecznie chciałby sprawdzić czy to on. Nie wiem jakby się to sprawdzanie skończyło. [/QUOTE] Mieliśmy tak samo, jak Maciej jeszcze jeździł dwukołowcem :) Iwan z Tori od razu biegiem w stronę motoru (co ciekawe nigdy nie zwracały uwagi na skutery, jakieś komary czy crossy, tylko zawsze na ścigacze) i nie ważne, czy Maciej akurat koło nich stał. Na motorze na pewno był on :D
  23. [quote name='Marta_Ares']hehe to teraz masz 3 kolory w jednym miejscu :diabloti:[/QUOTE] No i właśnie to jest bardzo złe jak się nie ma pieniędzy, a dodatkowo w planach sprzęt do joggingu i jakieś szarpaki! Pójdę z torbami, ale muszę je mieć..
  24. [quote name='Chantell']Już właśnie przeglądnelam wszystko i kropka w kropke nawet zachowanie xd Drze się non stop, gada ze mną, nie usiedzi chwili- tylko by skakala, z zalatwianiem ma problem...no ale na spacerze jest głucha xd Przykro mi z powodu Tori :( (*)[/QUOTE] Może siostry? :) Dziękuję.. Nie ma dnia, w którym nie ryczałabym jak głupia.. Tyle lat razem, zawsze i wszędzie, a to już prawie 3 tygodnie bez moich najmądrzejszych oczek na świecie :( Szczerze to boli paskudnie każda myśl o niej, ale z drugiej dalej nie dociera. Pewnie jeszcze długo nie dotrze. Ona była wyjątkowa. Już żadnego psa nie pokocham tak, jak mocno i ponad wszystko inne (naprawdę, wielu może wydać się to dziwne, ale stawiałam ją ponad wszystkich innych, których też kocham) kochałam ją. Dlatego chyba to właśnie takie trudne. Mówi się, że drugi pies wypełnia pustkę. Moim zdaniem tak nie jest. Avril zajęła mój czas, spowodowała, że obdarzyłam uczuciem kolejnego psa, ale pustka jest ogromna wciąż i już jej nigdy nie zapełnię. To najgorsze uczucie na świecie..
  25. [quote name='Chantell']Chyba młodsza... Wet dał jej 7 miesięcy, ale w zeszlym tygodniu dopiero jej siekacze wypadły...[/QUOTE] Moja jakoś 7-8 :)
×
×
  • Create New...