Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. [quote name='a_niusia']zeby moj pies mial szelki i stal sie prawdziwym dogomaniackim psem.[/QUOTE] Ja nigdy w życiu nie miałam szelek, kupiłam dla Avril do joggingu, wreszcie będzie prawdziwym dogomaniackim psem :D A Iwan się nie doczeka :D [quote name='a_niusia']szelki norweski 2,5 cm szerokosci (nie wiem, czy to nie za grube kurde), tasma czerwona, tasiemka kalejdoskop, pianka pomaranczowa i nitki rozowe. nie wiem, jakiej szerokosci wziac przod-napisalam, ze 3 cm. to spoko?[/QUOTE] Ja dla mojej wzięłam 2,5 cm norwegi :) Myślę, że dla Twojej będzie bez problemu w porządku :)
  2. [quote name='vege*']Suczka albo się kładła, albo podchodziła do schodów, a jamnik wchodził na schody na odpowiednią wysokość :lol:[/QUOTE] O matko :grin:
  3. [quote name='gops']to że jest duży nic nie znaczy musicie bardzo uważać , znajomi mieli suczke mix onka z jamnikiem bo psy były jednego właściciela i na ich oczach było krycie , a jakie było zdziwienie potem że jednak się dało .. :lol:[/QUOTE] No, ale to zawsze trudniej :) A jak Iwan ją dopadnie to już w ogóle :D Dobra, tfu tfu tfu, trza uważać :D
  4. [quote name='gops']omry pochwal się jak dojdą rzeczy .[/QUOTE] No wiadomo :)
  5. [quote name='Saththa']Omry masz jeszcze szczecinska nadzieję amstafa :) Czyli szczecińskie TTB :)[/QUOTE] I warszawską Fundację AST :) Wiem, wiem, codziennie przeglądam amstaffowe mordki :) Iwan na razie nie czuje cieczki u Avril, na szczęście. Boję się, co będzie później.. O Majkiego się nie boję, bo on ją na codzień traktuje jakby miała cieczkę. Najgorzej będzie, jak ona będzie chciała mu się nadstawiać. Dobrze, że on jest duży :D
  6. Na razie pianka DS jest tylko czarna i czerwona, ja do szeleczek wzięłam czarną :)
  7. Dokładnie, wrocławskie bulle mają też wątek na Dogo :)
  8. [quote name='Marta_Ares']norwegi z podszyciem siateczkowym ;) oj tak mniejszy pies jest dużo praktyczniejszy jeśli chodzić o nałóg obrożowy :D ale znowu więcej możliwości bo bardzo dużo rzeczy pasuje....[/QUOTE] Dokładnie :) Do tego moje ukochane obróżki za jedyne 11,50. Na razie zamówiłam tylko zieleń neon, ale czeka mnie jeszcze mięta, lilia, ostry róż i pomarańcz :D
  9. [quote name='Culineo']wielbię asty, a rzeczywiście masa ich siedzi po schroniskach ;/ niestety ludzie często wyrzucaja nieziemsko śliczne i cudowne charakterem asty i dlatgo ich pełno :) bo przecież miałbyć taki zly i straszny[/QUOTE] Ja już teraz bym miała asta, ale niestety moja rodzicielka, z którą jeszcze mieszkam, nie akceptuje dużych psów :) Po wczorajszej sytuacji z tym agresywnym malamutem po raz kolejny przekonałam się, że strach mieć tylko małego psa.. Niestety. Mały pies w porównaniu z wielkim niestety nie ma szans, a człowiek raczej niewiele może zrobić, gdy agresor atakuje. Poza tym kocham wielkie psy i te charaktery molosów i TTB. Szkoda tylko, że moloski takie chorowite. No i nie ma co ukrywać, że TTB są o wiele bardziej aktywne i co ważne dla mnie wiele można z nimi robić :) Zamówiłam sprzęt do joggingu, pas biodrowy, smycz z amortyzatorem i szelki dla małej, a jako bonus jeszcze obróżkę :) Nie mogę się już doczekać.
  10. Zamówiłam szeleczki miętowe i obróżkę zieleń neon od DS. Nie mogę się doczekać :)
  11. [quote name='Culineo']a jakiego planujesz? :)[/QUOTE] Asta :) Myślę, że przejadę się do wrocławskiego schroniska, bo dużo słyszałam o tym, że tam astów mają zawsze sporo.
  12. Na szczęście mamy tyle ras, że każdy znajdzie bez problemu dla siebie idealną :) Ja się nie mogę doczekać kolejnego psiaka. To już jakoś za rok. Oby szybko zleciało :)
  13. [quote name='a_niusia']wlanie one mi troche za bardzo przypominaja jelonki w kolorystyce itd, a juz mamy blizniacze obroze z jelonkami, ktore sa co prawda na fiolecie, ale sa strasznie ladne i moja siora tez ma jelonki na filoecite szelki, bo to polaczenie jest urzekajace:))) dlatego bym chciala cos zupelnie innego. i zeby PRZEMYCIC TROCHE ROZU!!!:))) poza tym, czy orienujecie sie, czy active dog da rade w dwa tygodnie?[/QUOTE] Myślę, że szło by się dogadać bez problemu, mi szybko przychodziły rzeczy od nich. Żeby przemycić trochę różu i żeby nie było zbyt babsko to chyba faktycznie tylko pandy i biedrony. Mi się pacyfki bardzo podobają, ale jednak wolę zwykłe taśmówki :) Właśnie jestem w trakcie zamawiania sprzętu do joggingu, biorę miętowe szeleczki dla małej :)
  14. A może pacyfki?
  15. [quote name='ziele77']Ten malamut to jakiś z lekka dziwny mówiąc delikatnie.. żeby rzucać się na sukę i to do tego z cieczką! No chyba, że to była jednak suczka...[/QUOTE] Na 100% pies, 'znamy' go od szczeniaka, aktualnie ma jakoś 1,5 roku a odkąd skończył rok stał się agresywny.
  16. [quote name='Culineo']a Iwan ładnie bronił swojej towarzyszki :loveu: ale takie ludzie to patologia, bo jak można luzem puścić agresywnego psa ? :shake:[/QUOTE] Iwan zawsze bronił Toriczki, Avril po raz pierwszy. Kiedyś to możliwe, że przez swoją ingerencję uratował Tori życie, bo atakujący ją pies miał nas kompletnie gdzieś.. Z tym, że w tamtej sytuacji nie było starcia, bo ani tamten pies nie zdążył dobiec do Tori, ani Iwan nie musiał się starać, bo wystarczyło go pogonić.
  17. Dziś mieliśmy przykrą przygodę z mixem malamuta, z którym już kiedyś Iwan się ściął. Taka uliczka domków jednorodzinnych jakby, z jednej strony pola i lasy, a z drugiej właśnie te domki. Wracamy po spacerze i przy tych domkach zapięliśmy psy na smycz, gdy ten malamut stanął w otwartej bramie. Nie zwracali z Iwanem na siebie uwagi, pies podszedł powoli do Avril. To mała sunia, bardzo młoda, dziś pierwszy dzień pierwszej cieczki :lol: więc nie myślałam, że będzie problem. Powąchały się sekundę i on się na nią rzucił :shake: W szoku byłam, jak złapał ją za skórę na barku. Lekko pisnęła i Iwan się wściekł :shake: Dobrze, że był na krótkiej smyczy, bo rzucił się z ogromną siłą i miałam wrażenie, jakby chciał tego psa zabić. Wtedy z bramy wyleciał facet, kilka sekund próbował złapać tego psa (oczywiście nie miał nawet obroży) jak rzucały się na siebie i w końcu zagonił go na podwórko. Na szczęście akurat był w garażu. Oczywiście na żadne przepraszam ani cokolwiek liczyć nie mogliśmy, a strachu się najadłam jak on złapał Avril że ja pitole..
  18. [quote name='ziele77']Mam pytanie, po czym można odróżnić czy pies (nierasowy oczywiście ;)) jest w typie terriera czy raczej sznaucera?![/QUOTE] Dziwne pytanie :) Po wyglądzie i charakterze, po prostu :) Avril ma 30 cm w kłębie raczej tak do pół łydki sięga :) Do kolan jej daleko :) Pierwszy dzień cieczki za nami. Drutek osiedlowy, który zawsze Avril gonił dzisiaj się z nią ładnie przywitał :) No i mieliśmy też niemiłą sytuację, ale to opiszę na chamstwie :)
  19. Mała staje się dojrzałą suczką :) Mamy cieczkę :)
  20. Poznaję po tym, że nigdy nie widziałam, żeby pies się tak cieszył. Nigdy przed Avril. Tori pisnęła delikatnie trzy razy, kręciła piruety i rozdawała buziaki, a ona potrafi +/- 20 minut piszczeć, jakby ją ze skóry obdzierali, skakać, trząść się i biegać w tę i z powrotem. Ja wtedy udaję, że jej nie widzę i dopiero, jak już jest okej to się witamy, ale też niezbyt wylewnie, by jej znów nie nakręcić. Jest i tak już o nieeeebo lepiej, na początku była masakra. Dzisiaj wyszłam pierwsza, a moja mamuśka miała do pracy na później i mówi, że Avril wczoraj była grzeczna, a dzisiaj jeszcze grzeczniejsza. Podobno praktycznie nie piszczała, tylko spała sobie grzecznie. O 18 wyszłam z domu, wróciłam po 20 i też nie słyszałam nic. Nawet pod oknem się zakręciłam i cicho :) Jest lepiej :)
  21. Dzisiaj z koleżanką i TŻ podjechaliśmy pod mój blok, ja miałam wskoczyć po Avril do domu i mieliśmy jechać dalej. Pod moim blokiem, centralnie przed otwartymi drzwiami sklepu zwalił się (inaczej nie powiem, bo to było potężne) amstaff dawnej znajomej tej dwójki, co była ze mną. Ja jej jeszcze nie zdążyłam poznać i chyba się nie polubimy :lol: Sprzedawczyni wyszła ze sklepiku i zaczęła grzecznie, ale jednak podniesionym tonem mówić, że po psie się sprząta, bo dziewczyna oczywiście sobie poszła zostawiając to, co w sumie do niej należy. Kłóciły się przez chwilę, po czym ta dziewczyna podeszła do nas i od razu zaczęła najeżdżać na tę kobietę, że ona kup sprzątać nie będzie i co ta baba sobie myśli (no delikatnie mówiąc). Ja, jako że nie umiem trzymać języka za zębami, wyraziłam swoje zdanie i poszłam po swojego psa. Gdy zeszłam na dół ona jeszcze stała i tak się złożyło, że Avril od razu zaczęła się giąć. Oczywiście sprzątnęłam kupkę, na co ona zaczęła się śmiać i chamsko tłumaczyć, że gdybym miała większego psa, to bym nie sprzątała. Tu dowiedziała się o Iwanie i została przez naszą trójkę z deczka chamsko skrytykowana. Cóż, czasem chamstwo trzeba chamstwem.
  22. omry

    galeria Vato :)

    Ja tam jakoś pająków nie lubię, nawet na nie patrzeć :lol: Ani to ładne, ani miłe.. No ale to dla mnie, wiem, że niektórzy maniaczą :)
  23. Szkoda Apolla, ale niestety na niektóre rzeczy nie mamy wpływu :( Oby Amorek zdrowo i szczęśliwe rósł :) Śliczny chłopak z niego. Po mamusi :)
  24. Dzięki dziewczyny za pomoc :) A właśnie już jakiś czas temu miałam pytać. U nas zawsze jest 'dobry pies' + smaczek, a jak mówię samo 'dobry pies' to ona to uznaje jako nagrodę? Czy jest to po prostu sygnał, że jest okej? Mail - [email]macek1-14@o2.pl[/email] (bez i, bo niektórzy dopisują) :) Nie ćwiczę z nią węszenia, ale to w sumie może nie być głupie, bo ona ciągle coś węszy. Bardzo lubi. Zauważyłam to już na początku. Torika zawsze szukała wzrokiem, jak coś gdzieś zgubiła, a ona skupia się na węszeniu i znajduje. Nawet wrzucam czasem patyczek, który mi przyniosła w inne podobne patyczki, a ona nigdy nie przyniesie mi innego, tylko zawsze ten, który jej rzuciłam. Ale jak miałoby to wyglądać? Co mam jej chować i jak? :)
  25. [quote name='Vectra']Lepiej ćwiczyć 100 razy dziennie po sekundzie , niż robić pełny kurs raz na kilka dni. Idziesz po ubikacji - zostawiasz , idziesz po herbatę - zostawiasz. Tylko do niej nic nie mów prócz słowa ZOSTAŃ ... nagradzanie to też śliski temat , bo etap oczekiwania na Ciebie , nakręca stres ;) wracasz do pokoju i nie robisz nic z tym faktem. Pies musi zobaczyć że Twoje zniknięcie i powrót to normalka , żadnych fajerwerek , nic złego i dziwnego się nie dzieje.[/QUOTE] No właśnie nie nagradzam zgodnie z ostatnią myślą :) Dzięki :) Od jutra zaczynamy to praktykować :)
×
×
  • Create New...