Jump to content
Dogomania

Miawko

Members
  • Posts

    535
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Miawko

  1. To Akita. Całkiem możliwe, że Cię ignoruje... Próbowałaś ja przywoływać mając w ręce coś, co ją interesuje (smaczki, ulubiona zabawka)? Co na Twoje obawy powiedział hodowca? Swoją drogą, masz już w domu szczeniaka, który nie skończył jeszcze dwóch miesięcy?
  2. No już nie demonizujmy. Nauka "siad" u Akity, to żaden wyczyn. Spokojnie do ogarnięcia. Faktycznie Akita jest raczej "trudna". Samodzielna, czyli na właściciela się nie ogląda i potrafi sama podjąć decyzję. To oczywiście pomaga, jeśli ma siedzieć sama na podwórku... Ja z moim "starszakiem" byłam w Karkonoszach i w Beskidach. Regularnie włóczymy się z nim i smarkatą (6 m-cy) po okolicznych lasach. Średni spacer to 6 km. Tak jak sugerowano powyżej, nie spuszczam psów w lesie - Akity oprócz stróżowania były też hodowane do polowań. I to widać w lesie. Oba moje psy spokojnie reagują na komendy i przychodzą na zawołanie, choć nie tak szybko jak owczarki. Kiedy mieszkałam w mieście, spuszczałam jeszcze Nikkou w parkach. Tam nie polował. Spuszczony był zawsze w kagańcu, bo odwoływalność w przypadku spotkania pewnego siebie, innego dorosłego samca wynosiła u niego może 80% :( Nie beznadziejnie, ale na pewno nie bezpiecznie. Spokojnie bawi się jednak zawsze z sukami. Generalnie, wszystkie Akity jakie znam, po okresie dziećiństwa, gdy kochają wszystkich, nie tolerują zwykle nieznanych psów tej samej płci. Do ludzi są nieufne - nie powinny być agresywne, to błąd w wychowaniu. Nie uciekają też od właścicela lub z posesji, jako psy stróżujące trzymają się "swojego"terenu / człowieka. Inna sprawa oczywiście jeśli na spacerze przed nos wyskoczy im sarna lub złapią świeży trop - wtedy polecą w las. Ja tego doświadczyłam raz. Po sprawdzeniu tropu (jakieś 5 minut), pies wrócił do nogi... Jak pisałam powyżej, nie polecam spuszczać psa w lesie :) Odnośnie biegu przy rowerze. Spokojnie do nauczenia. Jeździłam przez jakiś czas z moim, choć odpuściłam z czasem - mieszkając wtedy w samym centrum Katowic nie bardzo miałam tereny do jazdy dla przyjemności.
  3. Ja mam nawet dwie :) Co rozumiesz jako "honor" Akity?
  4. Psa się nie "oddaje na szkolenie". Z psem się na szkolenie chodzi i aktywnie w nim uczestniczy...
  5. A czy zauważyliśmy kiedykolwiek u naszych polityków poczucie odpowiedzialności za wydawane pieniądze z budżetu + strategiczne planowanie wydatków (w perspektywie wielu lat, nie tylko ich kadencji)? To jeden z powodów dla których tak trudno mi wybrać na kogo głosować w wyborach, czy to samorządowych, czy to parlamentarnych. Żadna partia / polityk nie czuje, że jest odpowiedzialna za podejmowane decyzje... :(
  6. Niby tak, ale Państwo musiałoby: 1. Poczuć, że sprawa jest istotna. 2. Wydać całkiem spore pieniądze. W przypadku braku spełnienia punktu pierwszego nie ma szans na punkt drugi... :(
  7. No to dobrze. Teraz pozostaje tylko patrzeć im na ręce, czy faktycznie wykreślą tę zmianę z ustawy. Ważne żeby się im "nie zapomniało" :)
  8. @Sowa Można prosić źródło? Na stronie MF w "Wiadomości" nie znalazłam nic na ten temat.
  9. Hi, you can ready all about it here: https://www.healthline.com/nutrition/human-foods-for-dogs#section18
  10. A próbowałaś na przykład wyszukanie nosem smaczka pod przykryciem, lub odgadnięcia w której jest ręce? Ja się bawię z moim 9-latkiem w odgadnięcie pod którą z trzech pozamienianych filiżanek jest smaczek :) W ogóle zabawy z szukaniem za pomocą węchu wszystkie są wymagające dla psa mentalnie.
  11. No naprawdę kluczowe tu jest jaką ma sierść i czy buda jest dobrze izlowana (w tym, oczywiście, od gruntu).
  12. No to terminarz na 2019 ;) http://zkwp.pl/index.php/ct-menu-item-26/2-uncategorised/212-wystawy-w-polsce-2019-wst
  13. @Joanienka Tu masz listę wszystkich wystaw organizowanych w Polsce w 2018 przez Związek Kynologiczny w Polsce (zrzeszony w FCI): http://zkwp.pl/index.php/ct-menu-item-26/2-uncategorised/213-wystawy-w-polsce-2018-wst Jeśli chodzi o płatność za wejście, wydaje mi się, że o ile jest, to jest symboliczny. To wystawcy płacą konkretne pieniądze za pokazanie i ocenę psa na wystawie. Koszt wejścia na międzynarodową wystawę w Kielcach (10.11) to 12 pln, ale na przykład wejście na wystawę krajową w Mielnie (11.11) jest już bezpłatny. Trzeba sprawdzać :)
  14. Z małych (ale większych od świnki morskiej): Bolończyk, Hawańczyk, Coton de Tuléar, Bichon frise? Z psów średniej wielkości: Owczarek Staroangielski (Bobtail)? Warto się też na jakąś wystawę w okolicy wybrać i pooglądać puchacze na żywo ;)
  15. Na tym forum się dowiedziałam, że można z psami też w Góry Świętokrzyskie i Beskid Niski :)
  16. Guys, możemy tak bez końca. Też bez problemu mogę wylistować zalety i zachowanie mojego Akity, ale nie o to tu przecież chodzi. Dla mnie idealnymi stróżami i przyjaciółmi rodziny są Akity, więc je polecam, nie kryjąc przy tym, że wymagają od właściciela zdecydowania i przewodnictwa. Jak pisałam, żadna pogoda im nie straszna i chętnie przebywają na dworze. @dixphp, powodzenia w wyborze psa :)
  17. Cóż, dixphp wybierze rasę, którą uzna za stosowną. Ja tylko, do sugerowanych już ras, dodałam jedną opcję więcej. Odnośnie podhalanów, posiłkuję się Wikipedią, bo ich nie znam, w przeciwieństwie do Akit. Polecam rasę, któą znam, to żaden upór, tylko moja szczera opinia. Wydaje mi się, że Akity są demonizowane w środowisku psiarzy, a to naprawdę wspaniałe psy. Wybierając rasę trzeba mierzyć siły na zamiary, a po dwóch wpisach na dogomanii, nie będę przecież oceniać jakim dixphp jest człowiekiem. On sam musi ocenić z jakim psem sobie poradzi.
  18. Czytając opis rasy na Wikipedii, nie widzę olbrzymich różnic jeśli chodzi o charakter, między podhalanem, a Akitą. Psychika i temperament Owczarek podhalański jest psem pastersko - stróżującym, charakteryzującym się umiejętnością samodzielnej pracy. Podhalańczyki są czujne i dostatecznie sprowokowane potrafią być zdecydowane i gwałtowne. Łagodne i przyjazne wobec znanych im ludzi i zwierząt, nieufne są w stosunku do obcych, na swoim terytorium nieznane im osoby i zwierzęta traktują jako intruzów i zagrożenie, któremu potrafią stawić czoła. Dzięki szczególnym predyspozycjom psychicznym, wysokiej inteligencji i umiejętności nauki przez obserwację, owczarki podhalańskie daje się łatwo szkolić do zadań pastersko – stróżujących. Przymuszane do zachowań sprzecznych z ich naturalnymi zachowaniami, a szczególnie z użyciem krzyku czy przemocy fizycznej, wycofują się z pracy. Żywiołem tej rasy jest praca na otwartej przestrzeni, źle tolerują warunki miejskie. Podhalan jest psem dużym o obfitej sierści i potrafi być głośny. Suki są głośniejsze, bardziej ruchliwe i pobudliwe od psów. Rozdrażniony może stać się bardzo niebezpiecznym. Szkolenie owczarka podhalańskiego nie jest łatwe z uwagi na jego upór, siłę i późne dojrzewanie psychiczne około drugiego roku życia. Źródło: Wikipedia A Akitę polecam bo rasę znam i cenię, i skoro dałam radę wychować Akitę jako pierwszego psa, zakładam, że nie jest to, wbrew pozorom, niewykonalne. Nie rozumiem uwagi o "mniej zachodu w utrzymaniu" podhalana? Jedyne czego Akita wymaga, to czesanie od czasu do czasu, i porządne wyczesywanie w okresie linienia. Podhalana chyba też trzeba czasem czesać? I wychodzić z nim na spacery?
  19. No ale ja nie mówię, że w ogóle nie można, tylko że po górskich parkach narodowych w Polsce nie da rady. Ale dowiedziałam się od Ciebie, że mogę z psem w Góry Świętokrzyskie i Stołowe - dzięki :)
  20. Oczywiście. Jak napisałam, są powody, dla których te rasy (stróżujące) poleca się ludziom już z doświadczeniem z psami ;) Co też nie oznacza, że niemożliwym jest dobrze wychować i ogarnąć potrzeby psów tej rasy nie mając doświadczenia. Jest to wtedy po prostu trudniejsze. Odniosłam wrażenie, że dixphp chce się przygotować i próbuje przemyśleć kwestię swoich i potencjanego psa potrzeb, co już dobrze rokuj,e nawet dla początkującego właściciela psów :)
  21. A faktycznie. Ja się na Polsce skupiłam :)
  22. Jak mu zapewnisz suchą i ocieplaną budę, to nie powinno być problemu, ale: 1. Zweryfikuj z hodowcami / właścicielami goldenów, czy z jego futrem zima na dworze, to nie ryzyko (ja mam Akitę, on w śniegu sypia...). 2. Miej pewność, że pies nie będzie się do was dobijał w nocy, żeby sprawdzić czy wszystko w porządku (mój niby śpi na dworze, ale co kilka godzin musi spędzić trochę czasu w domu, żeby nas przypilnować. Dlatego nie pozwalam mu nocować na dworze :)).
  23. @dixphp Ja z kolei konsekwentnie dorzucę do opcji Akitę :) Jako pies stróżujący, z własnym ogrodem do pilnowania, będzie szczęśliwa. W ogrodzie może być faktycznie cały rok. Wymaga bardzo dobrej socjalizacji, konsekwencji w wychowaniu, dobrego kontaktu z człowiekiem i, oczywiście, regularnych, długich spacerów. Odnośnie wymagań dla psów ras stróżujących, czytałeś, że to psy dla ludzi z doświadczeniem. Ta porada spowodowana jest niezależnymi i silnymi charakterami tych psów. One nie czekają na swojego człowieka, żeby podjąć akcję. Stróżują z Tobą w domu lub bez Ciebie, i swoje zadanie wykonują zawsze. Są to też zwykle duże psy. Wszystko razem oznacza, że błędy wychowawcze się po prostu mszczą na właścicielu i taki pies potrafi być zagrożeniem dla otoczenia. Nie oznacza to też, że jak nie masz doświadczenia, to powinieneś zapomnieć o takim psie. Mój Akita to mój pierwszy pies i choć nigdy nie będzie przyjacielski i w zawodach obidience też raczej nie wystartujemy, to nie mam z nich problemów wychowawczych. Jak pisałam wcześniej, klucz to konsekwencja i poświęcenie psu odpowiednie dużo czasu. Skoro masz rok czasu na przygotowania, poczytaj o rasie, która Cię zainteresuje, porozmawiaj z hodowcami i/lub właścicielami psów danej rasy i nastaw się psychicznie :) Ze szczeniakiem najlepiej zapisz się do psiego przedszkola (i Ciebie i psa nauczą podstaw współpracy, no i to też już jest jakaś socjalizacja); łaź z młodym gdzie się da i zpoznawaj go, póki jeszcze chce, z jak największą ilością przyjaznych ludzi i zwierząt, wprowadź go w dziwne sytuacje (samochód, windę, tłum ludzi, stację, koncert itp) i koniecznie zapomnij o rozpieszczaniu uroczego szczeniora. Wprowadź zasady i ich przestrzegaj zawsze pamiętając, że za kilka miesięcy Twój uroczy piesek będzie ważył kilkadziesiąt kilo i wtedy będzie za późno, żeby ustalać czy powinien Ci ufać jako swojemu przewodnikowi ;)
  24. Z ras średnioaktywnych i samodzielnych, cichych możnaby jeszcze rozważyć Akitę. Pies raczej dużawy, bez problemu będzie z Tobą biegał i/lub chodził po górach. Żadna pogoda mu niestraszna, choć latem unikałabym zbyt wielu godzin w pełnym słońcu (mają jednak podwójne futro). Pielęgnacja sierści sprowadza się do regularnego (raz na tydzień / dwa) wyczesania. Oczywiście częstotliwość czesania zmienia się w trakcie linienia (2 razy w roku). Charakter mógłby być ewentualnie dla Ciebie problemem. Akity są nieufne. Ukierunkowane tylko na swoje stado. Obcych w najlepszym razie ignorują lub unikają. Co oznacza ograniczoną liczbę ludzi, których będziesz mógł z psem zostawiać samych - najlepiej ustalić "swoich" w czasie szczenięctwa :) A tak z innej beczki: Odnośnie gór z psem - mam nadzieję, że wiesz, że jedyny górski Park Narodowy pozwalający na wstęp z psem, to Karkonoski Park Narodowy? W inne góry, na teren parku, z psem nie można wchodzić. Niestety. POzostaną Ci tylko otuliny parków, parki krajobrazowe, i oczywiście wszystkie pozostałe tereny :D
×
×
  • Create New...