Jump to content
Dogomania

MiliVanili

Members
  • Posts

    5910
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MiliVanili

  1. niestety nie byłam, praca mi nie pozwoliła :( ale mam nadzieję, że uda mi się jutro :)
  2. [quote name='AnnaEwa']Te skarb strasznie mi jakoś leży na sercu....[/QUOTE] bo ona ma coś w sobie, mnie również jeszcze żaden pies tak nie poruszył jak te jej ufne i zachwycone życiem oczęta :)
  3. zdjęcia świetne :)
  4. Dzwoniłam i już wszystko wiem :) Sara pokasływała kilka dni, ale już jest lepiej, dziewczyny ją cały czas obserwują i jak tylko kaszel zacznie się rozwijać będą reagowały, na razie nic się nie dzieje. Dowiedziałam się dzisiaj czegoś nowego - Sara to mały bufor negocjator ;) Jak na wybiegu zaczyna się jakiś dym, to wchodzi pomiędzy psy i je uspokaja :) Dziewczyny są nią zachwycone, jest bardzo zrównoważona i ma świetnie poukładane w główce, taki pies to skarb :)
  5. Właśnie dlatego jutro przedzwonię i dowiem się dokładnie co to za kaszel i o co chodzi. W razie czego w domu mam jeszcze czyste patyczki do wymazu więc jak będzie konieczność to pobiorę i oddamy do badania
  6. Wpadłam zajrzeć, ale tyle naklepałyście, że doczytam jutro jak znajdę chwilkę
  7. Kochane dzięki za odwiedziny, ja dopiero wlazłam do domu. Wczoraj u Sary nie byłam, nie wyrobiłam się czasowo, ale wysłałam małża i mam drobne wieści :) Sara jest grzeczniutka, nie wybrzydza, nie marudzi, ogólnie nie sprawia kłopotów. Jest bardzo żywiołowa, ale potrafi zająć się sama sobą, no chyba, że okażemy jej nadmiar zainteresowania ;) wtedy potrafi być bardzo absorbująca :) domaga się strasznie głasków, jak ręka przestanie głaskać to łapką trzeba jej przypomnieć by robiła to znowu ;) Je wszystko co dostanie i bardzo dobrze przyswaja, kupy są ok (nie było nawet robali po odrobaczeniu). Z gorszych wieści - Sara ma kaszel, nie wiem co to, bo małż nie potrafi dokładnie sprecyzować, wie tylko że dziewczyny powiedziały, że mała pokasłuje - jutro zadzwonię i sprawdzę dokładnie o co chodzi. Aaaa i trzymajcie kciuki za ludzi, których szuka Sara, należą jej się najlepsi za ten cudowny charakter :)
  8. Jutro jadę zawieźć leki Afrze więc przy okazji odwiedzę Sarę :) Stęskniłam się za tą łobuziarą :)
  9. wpadłam się przywitać, dobrze, że nie ma zdjęć, bo i tak bym ich nie obejrzała, ślepia otwarte trzymam tylko siłą woli ;)
  10. aż nie wiem co napisać, spodziewałam się, że nie będzie w najlepszym stanie, ale tego sobie nawet nie wyobrażałam :( najważniejsze, że już jest bezpieczny
  11. [quote name='Alla Chrzanowska']Jesssuuu! Pięć psów w małym domu! Monik! Trzymaj się!!![/QUOTE] Ważne że chłopak bezpieczny :) Kurcze jak się cieszę :)
  12. Przeklejam z Molosów Monika prosiła zeby przekazać, że podróżnik czuje się dobrze. Wykąpany, napity i najedzony drzemie sobie teraz słodko, a naszj Monice przestał działać net. Na pewno jak będzie znowu on-line zamieści zdjęcia malucha i napisze coś konkretniejszego
  13. Zgadza się, Sara jest w hotelu w Smolnicy, to kolo Gliwic, niestety nie wiem czy w tym tygodniu dam radę do niej podjechać :(
  14. to super, tak myślałam, że najprędzej znajdziemy go u hycla :)
  15. nie pomogę bo pojęcia nie mam :( ale trzymam kciuki żeby było lepiej niż na to wygląda
  16. oj... czyli wciąż czekamy ;)
  17. to czekamy na te zdjęcia :)
  18. [quote name='Rzenia']A jak dzwoniłyście po dworcach to mówiłyście żeby psa łapali i dzwonili czy tylko dawali Wam znac? Może podzwonic jeszcze raz z prośbą o złapanie jak się pojawi i podac numer do osoby która na ten dworzec ma najbliżej i pojedzie psa przejąc. Ja jak coś do Częstochowy mam 50km, mój numer 517690636[/QUOTE] Szczerze mówiąc nie mówiłam żeby łapali, bo tak naprawdę nie wierzę ani żeby łapali, ani żeby zadzwonili jak dostaną informację - do pomocy skory był tylko jeden pan, z Zawiercia z tego co pamiętam, i jako jedyny przekartkował księgę zgłoszeń by sprawdzić czy były takie informacje, reszta kręciła nosem, że to nawet nie na ich terenie... i tak dobrze, że w ogóle sobie numer kontaktowy zapisali, pomijam fakt, że z informacją że szukam psa, bo co się rasą przejmować w końcu pies to pies, a jak niemiecki to musi być owczarek i kropka
  19. Przeklejam z Molosów "Ja już pisałam na facebooku ale na wszelki wypadek tutaj też dam znać: Byłam dzisiaj na Dworcu w Częstochowie- tutaj go nie widziano. Pani z informacji obdzwoniła inne stacje więc również odpada Myszków, Żarki i Poraj. Podejrzewam, że pies musiał wysiąść wcześniej - okolice D.Górniczej - Łazy - Zawiercie. To wszystko czego udało mi się dowiedzieć...Mam nadzieje, że chociaż trochę pomogłam. Trzymam kciuki, żeby szybko się znalazł."
×
×
  • Create New...