-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='Skyy']I właśnie o to chodzi, bo jak już ktoś wcześniej w tym temacie napisał, krycie i hodowla psów chorych, nie przebadanych nigdy nie będą dyskusyjne. Skojarzenie może być sportowe lub wystawowe (rzadko kiedy wszechstronne), ale przebadane psy to przebadane psy i (miejmy nadzieję) zdrowe. Suka może być zwycięzcą świata, reproduktor może być zwycięzcą świata i multichampionem, ale jaką gwarancję dają Ci tytuły, że szczeniak będzie psem w pełni zdrowym na tle genetycznym? Według mnie żadną.[/QUOTE] tytuly nie daja mi zadnej gwarancji. dlatego tez moje suki sa po zdrowych rodzicach i same tez sa przebadane na co trzeba. do tego sa ladne, jezdza na wystawy, uroda nie przeszkadza im w sprawdzaniu sie w uzytkowosci czy w sporcie.
-
[quote name='Paskuda_Bandzior'] Wolę te kase przeznaczyć na test DNA pod kątem CEA, CL bądź TNS czy na rtg z wpisem do rodowodu albo na kolejne zawody/treningi niż na wystawy :) [/QUOTE] to stwierdzenie tak jakby sugeruje, ze psy, ktore pokazuja sie na wystawach nie maja tych badan. zrozumcie: TO SIE NIE WYKLUCZA.
-
[quote name='Martens']Jeśli jesteś serio zainteresowana, po co ten miot, zapraszam na priv, dostaniesz kontakt bezpośrednio do hodowcy, do którego do niedawna należała Honey, i do którego należała również decyzja o miocie. Dowiesz się wszystkiego o jego planach hodowlanych, priorytetach i czym się kierował, że chciał mieć akurat po tej suce szczeniaka w swojej hodowli - stąd była tylko na warunek hodowlany, nie na sprzedaż. Dowiesz się jakie psy są preferowane w jakich rejonach Europy, jakie preferuje on sam kiedy sędziuje specjalistyczne wystawy i zawody sportowe konkretnie w tej rasie (nie w Polsce oczywiście). Zakładając, że znajdzie czas na tłumaczenie tego laskom z dogomanii, które tylko szukają sensacji przy porannej kawie ;) bo ja nie mam zamiaru brać udziału w dyskusji, która od kilku stron polega na żmudnych wysiłkach jednej osoby, która nie widząc mojej suki nigdy na oczy, twierdzi że jest brzydka :D a teraz jeszcze chora i "niesportowa" :) Ja nie zamierzam robić nic z psami dla poklasku na dogomanii ;) i opinia osób nie mających pojęcia o rasie; które nie widziały moich psów na oczy, powiewa mi jak chorągiewka. Mnie interesuje co mogą mi powiedzieć na ten temat osoby siedzące w rasie od kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, które moje psy widziały na żywo, a takich na forum raczej nie ma (albo już nie ma), bo mają trochę poważniejsze zajęcia. Piszę co mi się nie podoba - a nie podoba mi się rozmnażanie psów, które są CHORE, a takie sytuacje mają miejsce. Według kogoś nie mam prawa i to śmieszne - w porządku :) tylko mi macki opadają, jak czytam krytykę od osób, które nawet nie wiedzą, czym się różnią pojęcia "pies sportowy" i "pies w typie sportowym" :evil_lol: albo które za przykład sportów typowych dla tej rasy weryfikujących pożądane w niej cechy psychofizyczne wymieniają WP, obi, czy o zgrozo IPO.[/QUOTE] padly takie pytania: czy honey przed pierwszym miotem miala zrobione przeswietlenie lokci i bioder? oraz jakie sporty uprawia honey? tylko tyle.
-
[quote name='omry']A ja Iwanowi nie zakładam, bo nie, chociaż rott mieć musi :evil_lol: Nigdy przenigdy nie miał na mordzie kagańca i pewnie nie będzie miał. Nawet jak autobusami kiedyś jeździliśmy to nakładaliśmy kantar. Inteligentnie kupiłam rozmiar 'rottweiler pies' :megagrin:, a sporo mu do typowego rotta brakuje i sobie go ściągał, nigdy nie zapomnę jak mu spadł w autobusie a jakaś przerażona pani na cały głos do kogoś tam: Patrz, ściągnął sobie! :evil_lol:[/QUOTE] ooo zara zow bedzie o kaganach w mpk i pkp:))) moje pieski tez nie wiedza, co to kagan i maja jeden kantar na spolke. kupilam fizjologa, ale nawet im nie przymierzylam i nie wiem, gdzie jest:)))
-
[quote name='dance_macabre']Ale jeżeli jest w typie odbiegającym od wzorca preferowanego na wystawach i nie ma osiągnięć w żadnym sporcie( PT1 czy obi0 dałby rade zaliczyć na spokojnie) to jest średni i do tego bez kompletu badań.[/QUOTE] a do tego dodajmy mentorski ton wywodow oraz pisanie pejoratywnie o mlodych hodowcach:loveu:
-
no kurde:)) tyle sie tu spiewa o tym jaki to ze staffika wszechstronny sportowiec, a okazuje sie, ze nie mozna go sportowo uzytkowac:)))
-
[quote name='hashaa']Tak, dokładnie tak jest. Padł zarzut, że suka nie radzi sobie z wystawami. Jeżeli jest w typie użytkowym - to tym bardziej nie ma co rzucać zarzutów o brak championatów. One na prawdę najwięcej znaczą dla laików szukających szczeniaka... Jak ktoś wie czego szuka, to wystarczy spojrzenie w rodowód i na psa. I będzie wiedział więcej niż powiedzą wszelkie przedrostki.[/QUOTE] jesli jet w typie uzytkowym, a nic niereprezentuje soba jesli chodzi o uzytkowosc tzn, ze jest po prostu BRZYDKA i tyle. to nie jest wstyd miec brzydkiego psa, serio. ale niekoniecznie trzeba na nim zaczynac hodowle.
-
[quote name='Beatrx']a nie jest czasem też tak, że jak ktoś już kupił tego psa po użytkowych rodzicach to nie po to, żeby po wystawach biegać a po szkoleniach, seminariach, konkursach, egzaminach, zawodach? i na to woli poświęcić czas i pieniądze niż na wystawy? albo nie ma tylu pieniędzy, żeby zaliczać to i to, albo go wystawy nie kręcą i robi niezbędne do hodowlanki minimum, a potem zajmuje się tym, co go kreci? jak dla mnie to też jest powód, dla którego "użytki" nie mają wybieganych championatów.[/QUOTE] no oczywiscie!!! albo np. psy polujace u mysliwych-to samo. cesto niezbedne minimum i super wyniki na konkursach itd. ale jesli pies kiepsko wypada na wystawach, a z pozostalych osiagniec ma tylko "sportowa budowe", to chyba cos jest nie w porzo, co? bo tzn ze pies jest po prostu przecietny pod kazdym wzgledem.
-
[quote name='Dioranne']Kilka cytatów z poprzednich stron. Bez przerwy wspominasz tylko i wyłącznie o osiągnięciach wystawowych Honey. Raz tam może o rtg wspominałaś. Z powyższych względów uważasz ją za psa przeciętnego. Więc użytkowe ONki również są przeciętne, bo wielkich sukcesów wystawowych u nich nie ma.[/QUOTE] naprawde nie ma sensu, zebys skakala do mnie w ten sposob. daruj sobie.
-
nie mam. bo nie intereuja mnie rasy, gdzie treba wybierac.
-
[quote name='hashaa'] Często linie użytkowe od eksterierowych są baaaardzo różne. Takie skrajne hodowanie na jedno bądź drugie też rasie dobrze nie robi. Żadnej rasie. Dlatego jestem i chyba na zwsze pozostanę zwolennikiem ras dual purpose. Gdzie nadal psy zgarniające największe stawki są w stanie spisywać się świetnie w pracy. I oby tak zostało. :) A jak się przy tym zadba o badania, by minimalizować ryzyko najczęstszych w rasach chorób.. eh :)[/QUOTE] otoz to...
-
[quote name='Dioranne']Honey Martens uważasz za psa przeciętnego, bo nie wyjeździła nawet "głupiego" Młodzieżowego Championa Polski, nie patrząc na to iż jest znacznie zdrowsza od większości staffików, które ten championat wyjeździły. Po prostu nie jest typem (ogólnie rzecz biorąc jest bardziej "sportowym" staffikiem, że tak to ujmę), który z łatwością tego championa wyjeździ na wystawach wysokiej rangi - międzynarodówkach, klubówkach itp. Na tej samej podstawie można użytkowe ONki uznać za psy przeciętne - bo w większości przypadków użytki championatu nie mają. Preferowane są psy-kaleki, które zadkiem sprzątają ziemię. A różnica w zdrowiu jest i to znaczna. Czyli osoby hodujące ONki użytki (z powodu swoich niskich osiągnięć wystawowych - psy "przeciętne") po prostu je rozmnażają? Nie polepszają rasy, mimo że użytek jest bardziej sprawny niż taki champion? Takie wnioski można wysnuć z Twojej oceny Honey - jest przeciętna, bo nie ma championatu. Co z tego, że zdrowa - championatu nie ma, nie można rozmnażać. ;)[/QUOTE] jesli takie wyciagnelas wnioski to pred ukonczeniem gimnazjum potrenuj czytanie ze zrozumieniem.
-
[quote name='hashaa']Ja tylko tak szybciutko wtrącę... czytam wypowiedzi obu stron i jak dla mnie prawda leży po środku. Po pierwsze - zdrowie, temperament, charakter i eksterier - wszystko powinno być na tip top. Ale wiadomo, że nie ma takich psów. ;) Więc szukamy zdrowych psów jak najbardziej odpowiadających charakterem ale i jak najlepszych eksterierowo do dalszej hodowli. A do tego jeszcze delikatny detal - dobranie do suki samca, który daj boziu poprawi jej braki.. Po drugie - od kiedy ilość tytułów świadczy o jakości psów? CHAMPION a "champion". Jedni jadą na wystawę na zadupie, gdzie pies na jednej wystawie dostaje 5 championatów i jest jeden jedyny w rasie a inni jadą do kolebki rasy, stają w szranki ze świetnymi psami, nie raz mają tylko jeden wniosek na płeć.. Serio wolałabym wrócić z niczym z tej drugiej wystawy, niż z bukietek tytułów do wyboru.. które tak na prawdę nic nie znaczą. Tym bardziej że są sędziowie specjaliści, do których jedzie się po opis oraz tacy, którzy może są dobrzy ale w swoich ulubionych rasach. Więc o czym tu dyskutować? Nie liczba przedrostków przed imieniem psa świadczy o jakości... bo mając wystarczająco uporu każdy pies w końcu kiedyś wyjeździ swoje a ilość jego przedrostków często wskazuje jedynie na determinację właścicieli i ich zamiłowanie do podróży. Więc skończcie te przerzucanie się argumentami, bo zamiast merytorycznej dyskusji wychodzi sieczka.[/QUOTE] a jak komus nie idzi nawet na takich podworkowych wystawach?:))
-
[quote name='Dioranne']Czyli uważasz, że hodowanie ONów, które ledwo chodzą, ale mają same championaty jest polepszaniem rasy, a hodowanie ONów "przeciętnych", które na wystawach nie zdobywają po prostu nic (o użytkach to mówię), ale przynajmniej są sprawne to tylko rozmnażanie?[/QUOTE] na jakiej podstawie wyciagnelas taki wniosek? [quote name='maartaa_89']A jak to polepszanie rasy wygląda? Dlaczego zakłada sie, że trzeba wiecznie polepszać rasę? Dlaczego nie uznać, że dana rasa w obecnym wyglądzie i charakterze jest akurat "idealna" i nie ma sensu dalej "polepszać rasę"? A teraz już tak z innej beczki: Dlaczego np. hodowcy mopsów nie dążą do tego żeby psy zaczęły mieć bardziej wystającą kufę? Dlaczego hodowcy mopsów tak negatywnie oceniają taką "rasę" jak rassmo? Dlaczego wiele wystaw wygrywają psy które prawie nie mają pyska? Dlaczego tak kretyńskie wzorce są "narzucane" a osoby które nie chcą zgodnie z nimi hodować określane są wszędzie (też na tym forum) jako pseudohodowcy?[/QUOTE] nie za bardzo w tej chwili interesuja mnie mopsy. planuje takiego dopiero na poznej emeryturce. [quote name='Brezyl']Ależ hodowla polega także na utrzymaniu róznorodności genetycznej i poprawie średniej brzydko mówiąc pogłowia danej rasy. Bardziej rasie zagraża mała pula genetyczna, niż dopuszczanie do hodowli psów o "średnim" eksterierze.[/QUOTE] na pewno zagraza to staffikom:)) jest ich szaleie malo, nie ma w czym wybierac i dlatego trzeba rozmnazac kazde przecietne zwierze:)))
-
a gdzie w takim razie idea polepszania rasy? rozmnazajac przecietne psy tylko romnazamy, a nie hodujemy.
-
[quote name='FRODKA']No i dobrze, wolno Ci mieć takie zdanie że najważniejszy jest eksterier ,ale też inni mogą mieć zdanie że najważniejsze jest zdrowie .I nic nikomu do tego że przebadana suka bez CH czy innych tytułów ,ale z uprawnieniami i przebadana jako zdrowa, jest rozmnażana.Szczególnie jeśli w jej rasie wystepują często jakieś choroby. I to jest moje zdanie w temacie ,wolę zdrowego psa z dobrym charakterem niż CH.[/QUOTE] nie napisalam, ze najwazniejszy. napisalam, ze bardzo wazny. wczesniej natomiast wspomnialam o skladowych: zdrowie, temperament, eksterier. i nie bez powodu wymienilam je w takiej a ne innej kolejnosci-czytaj uwaznie. jesli ktos hodujac musi wybierac miedzy zdrowiem a eksterierem, to bardzo mi przykro, ale nie powinien sie brac za hodowanie.
-
uwazam, ze eksterier jest bardzo wazny, a jego znaczenie deprecjonują hodowcy, ktorym nic dobrego nie udalo sie wyhodowac lub tez tacy, ktorym od niczego dobrego nie bylo dane zaczac hodowac. i to tyle w tym temacie.
-
wow wow wow to super zajebiscie dwie nominacje na cruftsa:)))) bez jaj, poziom tej dyskusji to zenada i to bynajmniej nie dlatego, ze ja pozwalam sobie na wycieczki personalne. nie pozwolilam sobie na nie ani razu w ciagu calego tego zamieszania. ty...owszem:))) na nominacje na cruftsa to ja nie czekam. czekam na wystawe, na ktora nominacje na cruftsa 2015 bedzie mozna zdobyc, a mamy dopiero kwiecien, wiec niezbyt wiele nominacji pies obecnie w wieku 11 mieiecy mial szanse zdobyc:))) ale dobra, przycynilas:))) chociaz szczerze watpie, czy ty masz nominacje na 2015:))) mooje suki WSZYSTKIE czy hodowlane czy nie sa dokladnie przebadane, przeswietlone, maja testy na pra rdcd4-mutacje typowa dla rasy i oprocz tego doskonale radza sobie w tym, do czego je wyhodowano. wsystkie sa szybkie, zwrotne, maja super gorny wiatr, bardzo dobrze wspolpracuja z przewodnikiem, maja twarda stojke. w zadnym aspekcie nie mamy powodu do wstydu. mozna miec zwierzeta przebadane, zdrowe, z wlasciwym dlarasy temperamentem i do tego LADNE.
-
jak sie liczy eksterier? to troche idiotyczne pytanie. a co znaczy dla rasy? :))) to pytanie tez raczej do madrych nie nalezy. gdyby eksterier w rasie nic nie znaczyl, to nie powstalaby nigdy zadna rasa.
-
niebieska jest najladniejsza:)
-
jest normalnie oczojebna jak to limonka.
-
[quote name='motyleqq']aniusia, super dziewczyny wyglądają :loveu: podoba mi się taki zamysł, że mają ten sam wzór, w różnych kolorach :lol:[/QUOTE] wiadomo-kazdemu w czym innym do twarzy:))))
-
moje kosztowaly niecale 30 zeta i kupie sobie ich jeszcze wiecej przy najbliszej okazji, bo bardzo duzo widzialam wzorkow, ktore mi sie podobaly.
-
dla mnie tez:)))
-
moim pieskom moze i daleko do pelnej grzecnoci, gdy ida w trojke na smyczy, ale na szczecie mityczne opisywane na dogomanii "zrywy" zupelnie nie mieszcza sie w moich standardach wychowawczych, wiec wszystkie moga nosic sliczne obrozki:loveu: [url]https://www.flickr.com/photos/122407253@N05/13663150093/in/photostream/[/url] [url]https://www.flickr.com/photos/122407253@N05/13663149063/in/photostream/[/url] [url]https://www.flickr.com/photos/122407253@N05/13663148703/in/photostream/[/url] [url]https://www.flickr.com/photos/122407253@N05/13663148493/in/photostream/[/url]