Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='Amber']Przeczytaj sobie posty z kilku godzin wstecz to może zrozumiesz. EOT dla ciebie, bo z siebie możesz robić niemądrą, ale mi się nie chce wałkować tego samego od rana w kółko. Nudzisz mnie już i tyle.[/QUOTE] amber:))) wez przestan sama siebie oszukiwac:)) nudze cie?? haaha gdyby nie to, ze wszyscy sie na tobie poznali, przezywalabys jeszczte dwa dni to, ze wymienilas ze mna kilka postow:)) tyle ze juz nie masz z kim tego przezywac:))
  2. [quote name='Yuki_']Akurat głowa była najbliżej jego paszczy :mdleje: tak ciężko to do cb dociera?[/QUOTE] aaa i to cos zmienia?
  3. twoj pies moze byc ulubiencem calego swiata, ale jesli lapie cie a glowe, bo zlamal paur, to co z tego, ze jest grzeczny u weterynarza...
  4. jak ci sie pies odwija...a jak cie lapie zebami za glowe?:))))
  5. ej jak pies dostanie w oko kocim pazurem, to istnieje bardzo wysokie prawdopodobienstwo, ze w tym oku rozwinie sie wrzod rogowki, wiec trzeba natychmiast zareagowac i nie ma miejsca na klapanie zebami itd. to tak jak z bronieniem zarcia. mozesz sie pierdzielic z tym do smierci az ktoregos dnia pies wezmie do ryja trutke na szczury czy cos podobnego, a ty nie wyjmiesz mu tego z ryja, bo to to normalne, ze broni zasobow.
  6. no moja suke po tplo tez bolalo-w koncu miala poprzecinane kosci. a nie klapala na mnie zebami.
  7. noo tak gryzienie scian i mebli jest baardzo bezpiecznie:))) u mnie przy ostatnim szczeniaku byl nowiutki dywan. pies ani razu sie na niego nie zlal, a dzieki madremu uzywaniu klatki od 3 miesiaca zycia nie miewal wpadek.
  8. no ronja mnie ostatnio zlapala jak jej dawalam kawalek ricotty, ale szybko sie skapniela, ze to moja reka. a tak na serio: masz na mysli agresje w moim kierunku? bo jesli o to pytasz, to jestem pewna kazdej z nich nawet tej najmlodszej mega mendy.
  9. [quote name='isabelle301']Ale na co narażać? Że niby da rade rozwalić wszystkie ściany i mu sufit na głowe runie? Czy moze pilotem tv sobie zrobi krzywdę? albo starym kapciem... Jak zrobił kupe na kanape to był na tyle inteligentny że poszedł dupsko wylegiwac na łóżku dziecka... odlezyny wiec mu tez nie groziły Nie bardzo wiem jakiez to wielkie niebezpieczeństwa się czają na psa w normalnym mieszkaniu... w mieszkaniu człowieka myślącego (czytaj nie pozostawiającego chemikaliów na wierzchu, nie mającego kabli na wierzchu bo pomyslał wcześniej i je pociagnął pod podłogą, nie zostawiającego żelazka na desce i temu podobnych) Pani Profesor - ja nie chadzam z psem na proszone obiady... chyba że do moich rodziców... tam nikomu nie przeszkadza przy stole. A na kawce towarzyskiej? Gdzie każdy sobie siedzi jak mu wygodniej (czytaj często na podłodze lub trawniczku)? Nie bardzo rozumiem dlaczego mój pies ma lezec/siedzieć parę metrów ode mnie (za karę) gdy moze spokojnie być przy mnie...[/QUOTE] no faktycznie zjedzenie pilota od tv w ogole nie jest grozne. w koncu co zje, to wysra prawda... a jak nie da rady to trudno.
  10. [quote name='Unbelievable']jakby był niewychowany, i "40kg(? nie pamiętam) amfetaminowego ciągu" to na pewno :diabloti:[/QUOTE] aa to trzeba by bylo zmienic narkotyki!!!!
  11. [quote name='Unbelievable']gryzienie przy obcinaniu pazurów czy kropleniu oczu? nie. Ja do takich zabiegów nie muszę nawet przytrzymywać psów (a kiedyś musiałam ;) ) Kasia przeszła na dobrą stronę mocy :diabloti:[/QUOTE] bo nie masz dobermana hahaha on by ci zasunal w glowe:)))
  12. ej no to spoko trzeba miec we lbie, zeby nie lubic kogos przez internet:)))
  13. [quote name='asiak_kasia']:loveu: dziękuje tylko za umilenie mi dzionka-ubawiłam się jak zwykle. Anusia w formie, Amber też. Chciało by się rzec JESZCZE! :evil_lol:[/QUOTE] ale jeszcze brakuje ci wisni na torcie: wizyty u amber w wateczku i przezywania tematu. hahaha chyba ze rezygnujesz z tej przyjemnosci:evil_lol:
  14. [quote name='Amber']Dla ciebie a_niusiu to ja mogę sypiać nawet z agentem Tomkiem :evil_lol: ale nadal nie ma NIC wspólnego z dyskusją nt reakcji biernej i aktywnej u psów, a przypominam, że o tym toczy(ła) się dyskusja. #see #ya #bożycie[/QUOTE] hahaha watpie, zeby mial na ciebie ochote:)))))
  15. [quote name='Pani Profesor']ale zaśmierdziało zgorzkniałością... :evil_lol: brakuje jeszcze tylko osobistych wycieczek pt. "a ty gruba i brzydka", "a ty masz krzywe nogi" i innych arcymerytorycznych docinków odnośnie życia poza internetem (wow, takie istnieje?)[/QUOTE] haha no, jest zycie na zewnatrz:))) i wtedy nie przezywasz tak strasznie tego, co sie dzieje na dogomanii:)))
  16. ja pluje jadem? :)) noo tak, koncze:)) oszczedze wstydu:)) moze kogos tam znajdziesz, kto z toba poprzezywa, ze znow sobie pogadalysmy:))))
  17. to jest normalne, ze psa trzeba przytrzymywac przy bolesnych zabiegach u weta. szczegolnie jesli pies swoje u niego przecierpial. nie jest jednak normalne, zeby pies strzelal wlascicielowi w glowe, bo bazur go zabolal.
  18. no sporo:)) w tym roku jakos amber nie je sobie z dziobkow z przyjaciolmi z dogo, z ktorymi byla na zlociku:)) :)))))) taka obserwacja luzna, co nie:)))
  19. [quote name='Yuki_']Ja wcale nie lubię mniej amber i będę odwiedzać jej galerię ;)[/QUOTE] bo nie poznalas jej osobiscie:))))) haha
  20. [quote name='Amber']Niczego konstruktywnego nie ma w tej wypowiedzi. Jak zresztą w 98% wszystkich twoich postów. No ale nic dziwnego, skoro stwierdziłaś, że swojej wielkiej wiedzy nie udostępnisz za darmo :evil_lol:. Szkoda, że tylko bzdury produkujesz darmowe. No ale w końcu nie bierzesz za nie odpowiedzialności bo to "tylko" forum. Głupotki może wplatać, ale wtedy kiedy reszta wypowiedzi ma jakiś sens. Gorzej, jak składa się z samych głupotek. Wtedy jest to trolling, w którym jesteś mistrzynią.[/QUOTE] noo do ciebie to mi jednak daleko:)) szkoda, ze kumple z dogo juz mniej cie lubia, to nie bedziesz mogla poprzezywac w galerii jak zwykle:)))
  21. [quote name='Amber']No właśnie. Co z tego? ;) To z tego, że psy są różne i rożnie reagują w zależności od sytuacji. Moje jamnice są jak twoje gordonki, nudne i przewidywalne w większości reakcji (mimo, że mają taaakie różne charaktery :eviltong:), ale to nie jest zasługa wychowania, tylko tego co im we łbie siedziało od zawsze. Trzon charakterologiczny twoich suk to nie jest twoja zasługa, tylko pokolenia hodowców, które zajmowało się gordonkami. Gadanie, że coś nigdy albo coś zawsze, jest pięknym przykładem twojej ignorancji, bo wiadomo, że pewne na tym świecie są dwie rzeczy: śmierć i podatki jak mawia mój kolejny idol B. Franklin. Owszem są jw psy nudne i przewidywalne, ale po to jest tyle psich ras, żeby każdy wybrał sobie stopień trudności jaki mu odpowiada. Ja tam lubię wyzwania, czaszkę mam mocną, tak więc łotewer, drugi raz nie zrobię takiej głupoty.[/QUOTE] nie masz pojecia o moich gordonkach, wiec nie porownuj ich do swoich jamnikow, ktore maja cie totalnie gdzies, o czym wielokrotnie pisalas. wiec...odpusc sobie, zajmij sie jamniczkami, justine bieberem itd. z dobermanem ci nie wyszlo. pozdro&nara enilej&lotewer.
  22. [quote name='Yuki_']Nie robimy nieudolnie. chcesz to ci nagram w następnym tygodniu. Zrozum że nie każdy piesek jest taki jakie twoje.[/QUOTE] no coz...skoro nie ma efektow to jak to robicie? NIEUDOLNIE, bo przeciez nie SKUTECZNIE.
  23. [quote name='Yuki_']Juna jest z nami od 8 mc ;) Figa jest wychowywana przeze mnie od małego i nie boi się czesania, leży/stoi spokojnie. Nie wyrywa się przy dawaniu kropli. A Kena z kolei przy czesaniu zachowuje się jakby ze skóry ją obdzierali. i co? od małego ją uczymy, ale nie ona wie swoje. I smaczki nie pomagają jak Twoim psom.[/QUOTE] no to robicie to nieudolnie i trzeba sie do tego przyznac:))) wiesz pokora itd:))
  24. [quote name='Amber']Nigdy nie mówi nigdy jak mawia mój idol Justin Bieber :loveu: Mój pieseczek też jest bardzo grzeczny u weta. I czego to dowodzi? Niczego :eviltong: Nie ma wzoru na psie zachowanie, niestety... A raczej stety, bo bym się zanudziła na śmieć ;)[/QUOTE] no moze byc mega grzeczny u weta, ale co z tego, jak tobie strzelil zebami w glowe? lepiej zmqalpuj fryzure od swojego idola, ona cie w razie czego ochroni:)))
  25. [quote name='Yuki_']Jeszcze zobaczymy, jeszcze przyznasz nam rację. :evil_lol: Juna nie lubi jak ją czeszę i raz próbowała mnie ugryźć. i co, pies ze schronu, nie akceptuje mego czesania, ale jak tata ją czesze (jej pan) to czuje się błogo. :lol:[/QUOTE] caly czas powtarzam: PIES WYCHOWYWANY OD SZCZENIAKA. warto czytac ze zrozumieniem:)))
×
×
  • Create New...